49.72
Książki kucharskie
Harde
AirFryer dla smakoszy
100 nowych autorskich przepisów z wiatropieca
Wydawnictwo:
Harde
Oprawa: Twarda
49,72 zł
Cena rekomendowana: 84,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Opis
100 przepisów, 500 stron! AirFryer dla smakoszy to biblia dla tych, którzy pragną, by ich dania zmieniły się w ucztę zmysłów. Paweł Loroch oddaje w ręce czytelników książkę kucharską jedyną w swoim rodzaju - bo także do czytania i oglądania, wzbogaconą o pakiet historyjek pełnych kulinarnych wspomnień i wielkich marzeń. Przede wszystkim jednak to opowieść o smakoszostwie, jako sposobie postrzegania świata: odważnym, zmysłowym i pozbawionym wstydu. Serce książki stanowi sto przemyślanych przepisów Pawła Lorocha na dania, które własnoręcznie sfotografował, a następnie wyczarował z nich niezwykłe obrazy z pomocą swojego ulubionego narzędzia. Dzięki temu mógł zwizualizować wszystkie migawki, które narodziły się w jego głowie podczas pisania. Dowiecie się, jak przyrządzić na śniadanie oszałamiające dubajskie naleśniki, na obiad wykwintne cordon bleu, a wieczorem zgrzeszyć z czadyjskim gulaszem orzechowym. Nie bójcie się próbować i eksperymentować. Pamiętajcie: prawdziwy smakosz przede wszystkim czerpie radość z życia!
Szczegóły
Tytuł
AirFryer dla smakoszy
Podtytuł
100 nowych autorskich przepisów z wiatropieca
Autor
Wydawnictwo
Rok wydania
2025
Oprawa
Twarda
Ilość stron
500
Format
16.3x22.0cm
Języki
polski
ISBN
9788383435749
Rodzaj
Książka
EAN
9788383435749
Kraj produkcji
PL
Producent
TIME S.A
Dodałeś produkt do koszyka
AirFryer dla smakoszy
49,72 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Jestem szczęśliwym posiadaczem drugiego tomu przygód znakomitego smakosza, krytyka kulinarnego, dziennikarza Pawła Lorocha z wiatropiecem, jak sam nazwał Air Fryer. Tym razem, to ciekawe opowieści oryginalne przepisy, aż sto, skrojone pod zapotrzebowanie smakoszy. To nie tylko zbiór przepisów, ale swoisty album ze smakowitym wstępem wyjaśniającym i systematyzującym kim jest smakosz, skąd się birze, czym się charakteryzuje, a także co grozi smakoszom. To jednak nie wszystko, jest bowiem wyznanie, jak niewątpliwy smakosz Paweł Loroch zakochał się w wiatropiecu. Oto początek: "gdyby ktoś kiedyś powiedział mi, że będę pisał liryczne teksty o frytkownicy beztłuszczowej, prawdopodobnie uśmiechnąłbym się uprzejmie i zmienił temat". Dla mnie i wszystkich tych, którzy jeszcze nie nabyli drogą kupna wiatropieca niezwykle cenna jest pokaźna część wstępu z poradami: co dobry wiatropiec umieć powinien, konstrukcje i konfiguracje. Dzięki spisanym w punktach uwagach paraktyka można dobrać odpowiednie dla siebie urządzenie pod względem potrzeb i wielkości rodziny, której będzie służył i warzył będzie światowe przeboje smakoszy. A potem to już hulaj dusza, piekła nie ma, czyli 100 przepisów przetrenowanych, opisanych nie tylko pod względem składnikowo-wytwórczym, ale także z trickami, wersjami i co najważniejsze u Pawła, mogę tak pisać, bo znamy się już jakiś bardziej dłuższy niż krótszy czas, chociaż nigdy nic nie jedliśmy wspólnie z wiatropieca, ze wspaniałymi gawędami kulinarnymi. Wszystko opatrzone jego dowcipnymi rysunkami i zdjęciami. Tu mam małą uwagę, że chyba zbyt dużo retuszu zdjęć wykonanych przez künstliche Intelligenz, intelligence artificielle, czyli sztuczną inteligencję, Myślę, że Paweł ma dość własnej, by nie musiał posiłkować się inną, o czym świadczy pierwsza część Air Fryer dla początkujących. Każdy przepis jest wart przygotowania, zdegustowania i wykorzystywania przy każdej okazji. Mogą być przydatne dla smakoszy, ale także adeptom smakoszostwa. To także lektura, nad którą powinni się pochylić mistrzowie kulinarnego fachu, jest tu bowiem wiele wiedzy na temat produktów, ich wykorzystania i łączenia. Dla tych, którzy cenią lekkie pióro z humorem i olbrzymią wiedzą z zakresu sztuki kulinarnej to arcydzieło! Pawle i drogie wydawnictwo czekam na kolejny wiatropiecowy tom, nie wiem jaki, ale jest on tak potrzebny jak trufle, foie gras, ostrygi by smakosz mógł przeżyć od posiłku do posiłku... A jeszcze jedno. Na blurbie czytamy: "Bo to książka nie tylko do jedzenia. To książka do bliskości". I lepiej nie można by tego ująć. I po co ta cała recenzja. A no po to, że ta książka mnie zachwyciła! Ps. Cieszy mnie sporo przepisów kanapkowch i okołokanapkowych, no ale to znana wszystkim kto go zna, miłość Pawła do kanapek, który był współautorem znakomitej książki "ABC kanapek świata", która też czeka na kolejny tom i uaktualnienie. 😉