28.08
Literatura faktu
Prószyński i S-ka
Alkohol Piekło kobiet
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Oprawa: Miękka
28,08 zł
Cena rekomendowana: 45,01 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Statystyki są zastraszające: codziennie w Polsce sprzedawane są trzy miliony tak zwanych małpek, a Polacy piją więcej niż w okresie PRL-u. Książka „Alkohol. Piekło kobiet” Moniki Sławeckiej ukazuje portret Polek, które zmagają się z chorobą alkoholową. Są wśród nich kobiety znane i nieznane, aktorki i pielęgniarki, dyplomatki i sprzedawczynie. Łączy je jedno: uzależnienie. Autorka wraz z bohaterkami rozmów zaprasza czytelnika w intymny świat doświadczeń, przeżyć i trudnych emocji, które bywają zarówno przyczynami alkoholizmu, jak i jego konsekwencjami. Szczere wyznania kobiet dotkniętych nałogiem i tych, które próbują im pomóc, pozwalają odnaleźć odpowiedź na pytania, które nie zawsze chcemy sobie zadawać. Gdzie leży granica? I co możemy zrobić, jeśli ją przekroczymy? Monika Sławecka (ur. 1987) – absolwentka filmoznawstwa i scenariopisarstwa. Od ponad dekady pracuje w branży filmowej i telewizyjnej. Współpracowała jako asystentka reżyserów Marcina Wrony, Macieja Sobocińskiego (polska edycja „Saturday Night Live”) i Marcina Ziębińskiego. Dotychczas zajmowała się pisaniem reportaży (w tym głośnych „Balet, który niszczy” i „Porwania”), a także pracowała przy scenariuszach wielu polskich filmów.
Kraj produkcji:
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
272
Format
13.5x21.0cm
Języki
polski
ISBN
9788383910147
Rodzaj
Książka
EAN
9788383910147
Data premiery
2025-02-25
Kraj produkcji
PL
Producent
Prószyński Media Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Alkohol Piekło kobiet
28,08 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Alkohol. Piekło kobiet” to poruszający reportaż Moniki Sławeckiej oparty na 18 intymnych historiach Polek zmagających się z alkoholizmem. Autorka, scenarzystka i reporterka, sięga po doświadczenia kobiet z różnych środowisk. Aktorek, pielęgniarek, dyplomatek, gospodyń domowych. Autorka ukazuje nie tylko mechanizmy uzależnienia, ale też społeczne tabu, które otacza kobiecy alkoholizm w Polsce, gdzie codziennie sprzedaje się 3 miliony „małpek”,a konsumpcja alkoholu jest wyższa niż w czasach PRL.Reportaż obala mit, że alkoholizm dotyka tylko margines społeczny. Bohaterki to kobiety funkcjonujące w rolach matek, prezesek, profesjonalistek, które doskonale maskują nałóg. Pielęgniarka Olga, pracująca w niemieckim szpitalu, sięga po alkohol, by przetrwać traumę moralną (opiekuje się pacjentami podtrzymywanymi przy życiu dla zysku kliniki). Aktorki i bizneswomen piją „dla relaksu”, stopniowo tracąc kontrolę nad życiem. Monika Sławecka przytacza wstrząsające fakty medyczne. Alkohol niszczy organizm przez 6 tygodni po spożyciu to nie tylko „jednodniowy kac”. Kobiety uzależniają się szybciej niż mężczyźni (przy tej samej dawce alkoholu stężenie we krwi jest wyższe). Skutki społeczne obejmują przemoc, niechciane ciąże, utratę pracy oraz traumę dzieci bohaterek . Autorka demaskuje hipokryzję społeczeństwa. Pijany mężczyzna to „dusza towarzystwa”,a pijana kobieta „upadła moralnie”. Presja ról społecznych (matki, żony) zmusza kobiety do ukrywania nałogu, alkohol staje się „tajnym sojusznikiem” w walce z samotnością i stresem. Historie bohaterek powieści pokazują, że wyjście z nałogu jest możliwe dzięki wsparciu bliskich i grupom terapeutycznym (np. AA), rozmowie z psychoterapeutą. Ujawnienie przyczyn nałogu (np. dziedziczenie alkoholizmu, presja zawodowa) to klucz do zdrowia . Mocne strony książki to szczerość narracji. Autorka rezygnuje z moralizatorstwa, dając bohaterkom prawo do autoanalizy. Ich monologi są przejmujące (np. opis depresji Olgi) . Rzetelność, reportaż wzbogacono o statystyki, wywiad z terapeutą oraz kontekst kulturowy (np. nawiązania do filmów o uzależnieniach). Słabe strony to nierówna głębia portretów. Niektóre historie są zbyt skrótowe. Rozdziały kończą się, nim naprawdę zaczną.Nadmiar wątków. 18 historii może przytłaczać, zwłaszcza gdy autorka nie pogłębia wybranych przypadków . Książka Moniki Sławeckiej to ważny głos w debacie o zdrowiu publicznym. Otrzeźwia i ujawnia, że „lampka wina wieczorem” może być furtką do nałogu . Edukuje, bo pokazuje fizjologiczne skutki alkoholu (np. wpływ na ciążę). Przełamuje tabu. Dowodzi, że alkoholizm kobiet wymaga empatii, nie potępienia . Komu polecam? Osobom zagrożonym uzależnieniem jako przestroga, terapeutomi rodzinom by zrozumieli mechanizmy nałogu. Młodym ludziom, by budować świadomość zagrożeń. „Piekło kobiet” nie jest oskarżeniem, ale wezwaniem do zmiany kultury picia i systemu wsparcia. To książka potrzebna jak kroplówka prawdy. "Alkohol. Piekło kobiet” to reportaż konieczny, choć nieidealny. Mimo przegadania niektórych wątków, jego siła tkwi w autentyzmie cierpienia. To książka, która burzy wygodne mity o „kontrolowanym piciu” i pokazuje, że w społeczeństwie pijącym na umór trzeźwość jest rewolucją. Polecam szczególnie tym, którzy wierzą, że „ich problem nie istnieje”, bo to pierwszy krok do piekła. Moja ocena: 8/10 🌟 Czytajcie! BRUNETTE BOOKS
"Wzięła ją za rękę,...czując w niej coś, co ludzie nazywają bratnią duszą. Napiła się po czym podała jej butelkę, którą ta opróżniła do końca" Czy byłyście kiedyś w sytuacji, gdy "urwał Wam się film" i stało się coś, czego żałujecie do dziś, lub po prostu przywołuje to złe lub wstydliwe wspomnienia? Moim zdaniem większość z nas może się do tego przyznać, nawet jeśli tylko przed samym sobą... "Alkohol. Piekło kobiet" Moniki Sławeckiej, to drugie rozszerzone wydanie. Dzięki formie rozmów przeprowadzonych z kobietami dotkniętymi dramatami związanymi z alkoholem jest to swojego rodzaju spowiedź każdej z nich, niełatwa, wstydliwa, bolesna i często przywołująca wspomnienia, o których raczej wolałyby zapomnieć, najchętniej wymazać jakąś magiczną gumką ze swojego życia, a najlepiej cofnąć czas, do tego pierwszego kieliszka, tak by nie wypijając go, nigdy się te ich dramaty nie wydarzyły... Pielęgniarka, lekarka, modelka, malarka, gwiazda rocka, gospodyni domowa, aktorka itd itp...nie ma znaczenia kogo i kiedy dopada choroba alkoholowa, bo bez względu na status majtkowy i rodzinny - niszczy tak samo. Każda z tych rozmów jest szczera, wstrząsająca, a każda historia szokująca. Tak jak rozmowa z Robertem Rutkowskim psychoterapeutą uzależnień, która jest idealnym wprowadzeniem do tego wszystkiego, co czeka nas w przeprowadzonych przez autorkę rozmowach. I chociaż niektóre z historii tych kobiet totalnie mną wstrząsnęły, gdy nieświadome, pod wpływem alkoholu zostały wykorzystane, skrzywdzone, zgwałcone bądź molestowane ( i akurat tu jest mocny wątek przez kogo...), to na sam koniec autorka serwuje nam "Alkohol. Piekło kobiet. Ciąg dalszy. - Dwa promile...i to jest coś czego po prostu nie da się szybko zapomnieć... I to wszystko przez Alkohol. Polecam, bo jest to bardzo dobry reportaż oprócz wywiadów podparty bibliografią znanych kobiet dotkniętych tą wyniszczającą chorobą, ważnych filmów oraz książek związanych z alkoholizmem oraz cytatów dających wiele do myślenia.