loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
44.22 Literatura obyczajowa Albatros

Ballada o miłości (barwione brzegi)

Wydawnictwo: Albatros
Oprawa: Zintegrowana
44,22 zł
44,22 zł/szt.
Cena rekomendowana: 59,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026

Opis

Z malowniczych wybrzeży Irlandii do dekadenckiego Londynu lat 60.

Lucinda Riley, brytyjska pisarka uwielbiana przez czytelniczki prozy obyczajowej na całym świecie za bestsellerowy cykl powieści „Siedem sióstr”, powraca z nową urzekającą historią o miłości i stracie!

„Wiedziała, że będzie go kochać do końca życia. Bez względu na cenę...”

Keira O’Donovan znała tylko proste życie, jakie wiodła w małej, smaganej wiatrem wiosce na surowym wybrzeżu West Cork. Ale kiedy zakochała się po uszy w przystojnym miejscowym muzyku Conie Dalym, wiedziała, że musi podążyć za głosem serca i bez wahania z nim uciekła.

W Londynie, bez grosza przy duszy, młodzi kochankowie szybko zdali sobie sprawę, jak trudno jest żyć samymi marzeniami. Byli jednak szczęśliwi, bo mieli siebie i trwali razem przeciwko światu, a kiedy Con osiągnął sukces w branży muzycznej, ich życie zmieniło się nagle i nie do poznania. I choć ich przyszłość wreszcie zaczęła rysować się w jasnych barwach, towarzyszył jej strach – ktoś groził Conowi śmiercią, a ujawnienie mrocznych sekretów z przeszłości mogłoby zagrozić wszystkiemu, co do tej pory osiągnął…

Dwadzieścia lat później zespół muzyczny Cona zgadza się na krótko reaktywować, by wziąć udział w wielkim koncercie charytatywnym na stadionie Wembley – o ile tylko uda im się odnaleźć Cona Daly’ego, który dziesięć lat temu przepadł bez wieści. Tylko jedna osoba wie, co się z nim stało, ale jeśli Con Daly pojawi się ponownie, konsekwencje jego powrotu mogą być tragiczne.

--

Lucinda Riley napisała tę książkę (oryg. „The Last Love Song”) jako Lucinda Edmonds, na długo zanim jej „Siedem sióstr” odniosło światowy sukces. Harry Whittaker, współautor książki „Atlas. Historia Pa Salta”, spojrzał na powieść najczulszym okiem syna i najwnikliwszym okiem redaktora, wprowadził niezbędne zmiany i nadał całości nieco bardziej współczesny szlif. Zadbał, by odświeżona wersja cieszyła kolejnych czytelników wspaniałym stylem niezapomnianej autorki. Teraz ta książka trafia również w wasze ręce.

Kraj produkcji: PL

Szczegóły

Tytuł
Ballada o miłości (barwione brzegi)
Wydawnictwo
Rok wydania
2025
Oprawa
Zintegrowana
Ilość stron
448
Format
13.5 x 20.5 cm
ISBN
978-83-8361-789-3
Tłumacze
Anna Esden-Tempska
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383617893
Data premiery
2025-11-12
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o
Hlonda 2a/25
02-972 Warszawa
PL
+48222512272
[email protected]

Recenzje

5.00/5
Ilość opinii: 3
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
czytanie.na.platanie
17 listopada 2025 r.
5/5

Mimo że Lucinda Riley już nigdy nie napisze dla nas nowej, porywającej powieści, to niesamowicie mnie cieszy, że nie tylko możemy wracać do tych już u nas wydanych, ale również dzięki pracy jej syna Harry’ego Whittakera możemy odkrywać historie sprzed lat, gdy Autorka pisała pod pseudonimem Lucinda Edmonds. „Ballada o miłości” to w moim odczuciu jedna z jej najbardziej poruszających powieści i jedna z najpiękniej wydanych. I nie mogło być inaczej, bo zgodnie z tytułem, jest historią o prawdziwej miłości ze wszystkimi jej wzlotami i upadkami, ale też opowieścią o marzeniach, których spełnienie może okazać się niebezpiecznym darem od losu. Wraz z bohaterami przeniosłam się do surowej i pięknej Irlandii lat sześćdziesiątych, gdzie nad brzegiem Atlantyku rodzi się młodzieńcza miłość Keiry i Cona pulsująca w rytmie ich serc, muzyki i marzeń o wspólnej przyszłości. W pogoni za ich spełnieniem wyjeżdżają do Londynu, gdzie świat nabiera innego tempa, a sukces, blask reflektorów, kariera i nowe możliwości wciągają ich jak wartki nurt. Ale im wyżej unosi ich świat show-biznesu, tym mocniej czują, że pod stopami zaczyna im brakować stabilnego gruntu. Czytelnik za to od samego początku odczuwa niepokój, że temu pięknemu uczuciu ktoś lub coś spróbuje podciąć skrzydła Tylko czy będzie to ktoś z przeszłości? Nowe wpływy? Zazdrość? Fałszywi przyjaciele? Dawne sekrety? A może po prostu czas? Choć niesamowicie piękna, to również przejmująco smutna opowieść. Najbardziej poruszyła mnie niesprawiedliwość kary, którą poniosła więcej niż jedna osoba. Trudno czytać o okrutnej niesprawiedliwości losu, gdy straszne konsekwencje cudzych czynów ponosi ktoś niewinny. I to uświadomienie sobie, jak bezwzględny bywa świat obiecując blask i spełnienie, a przynosząc mrok i brud, było wręcz bolesne. To ballada melancholijna i wręcz dramatyczna, ale choć wiele w niej smutku i niespełnienia, Autorka w swoim pięknym, kojącym stylu pokazuje, dlaczego nawet trudna miłość jest wartością, o którą warto walczyć na przekór przeciwnościom losu. Zauroczyła mnie ta opowieść przesycając pełną gamą emocji i trafi w mojej biblioteczce na półkę książek, po które będę chciała ponownie sięgnąć. Dajcie się zauroczyć i Wy.

Czytaj więcej
zaczytana.ulcia
15 listopada 2025 r.
5/5

"Jej życie w Ballymore... Życie, które kiedyś wydawało jej się tak nudne, teraz sprawiało wrażenie cudownie bezpiecznego i pewnego. Chciało jej się płakać, ale wzięła się w garść. Nie było odwrotu." ✨✨✨ O twórczości Lucindy Riley słyszałam wiele. Jednak z jej piórem spotkałam się dopiero teraz, sięgając po "Balladę o miłości". Po tej książce nie spodziewałam się wiele. Obstawiałam ckliwy romans z Irlandią w tle. Jednak to, co dostałam, przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Ta powieść bowiem wybrzmiewa najróżniejszymi emocjami i totalnie zwala z nóg. Absolutnie nie spodziewałam się tego, że tak bardzo mnie zaskoczy. Że wzruszy, ale też wywoła ciarki na plecach. Autorka poruszyła tu wiele tematów i połączyła kilka gatunków literackich, które razem stworzyły naprawdę idealną całość. Losy bohaterów przeplatają się ze sobą i łączą w najmniej spodziewanym momencie. Tutaj wszystko ma swoje miejsce i czas. Tutaj można zachłysnąć się tą niezwykłą historią i dać się jej całkowicie pochłonąć. Tutaj nie ma miejsca na chwilę wytchnienia. Pragnie się tu i teraz poznać zakończenie "Ballady o miłości", a to niewątpliwie jest zaskakujące i wywołuje najwięcej emocji. Nie potrafiłam się oderwać od tej książki. Miałam wrażenie, że kartki same się przewracają, a ja totalnie zachłysnęłam się w historii Keiry i Cona. Historii pełnej miłości. Historii pełnej poświęcenia. Historii pełnej oddania. Historii pełnej tajemnic. Historii pełnej bólu. Keira i Con są młodymi ludźmi, kiedy dokonują poważnej decyzji i wyjeżdżają do innego kraju, by tam spełniać swoje marzenia. Poczatki są trudne. Bardzo trudne. Ciężko jest im się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Mieszkają w klitce i chwytają się każdej możliwej pracy, dzięki której będą mogli zapewnić sobie byt. I chociaż żyją bardzo skromnie, to mają siebie i marzenia, w których spełnienie nieustannie wierzą. Wkrótce tak właśnie się staje. Con odnosi sukces w branży muzycznej, a Keira także znajduje dobrze płatną pracę. Oboje wydają się być szczęśliwi. Jednak sława szybko pokazuje swoje drugie, niestety okrutne oblicze. Keira i Con stają twarzą w twarz z problemami. Muszą podjąć jedyną, rozsądną decyzję, która może zaważyć na dalszych ich losach i szczęściu. Starają się nie poddawać i nadal ramię w ramię, walczyć z przeciwnościami. Nie jest to jednak takie proste. Oboje czują, że z każdym dniem, coraz bardziej się od siebie oddalają. Na domiar złego pojawiają się listy z pogróżkami, a kilka lat później dochodzi do ogromnej tragedii... Ktoś próbuje wyrównać rachunki i sprawić, by sprawiedliwości stało się zadość... "Ballada o miłości" to piękna powieść, która wciąga od pierwszych stron. Autorka stworzyła historię nietuzinkową i oryginalną, a umieszczając fabułę w dwóch strefach czasowych, dodała jej niezwykłej głębi i nadała jeszcze większego wydźwięku. Keira i Con to bohaterowie z krwi i kości. Z planami i marzeniami na przyszłość. Odważni. Waleczni. Silni w swoich słabościach. Podejmują różne decyzje. Czasem dobre, czasem złe. Kochają siebie i wierzą w szczęśliwe zakończenie. Jednak czy ono będzie im dane? O "Balladzie o miłości" można pisać wiele. Autorka bowiem dała nam romantyczną historię, w której nie brakuje jednak ogromu bólu, straty i cierpienia. Dała nam historię, która potrafi wzruszyć i skłonić do refleksji, aby w pędzie dnia codziennego, nie zapominać o tym, co naprawdę ważne, by docenić to, co się ma, zanim stanie się na to za późno. Polecam całym sercem ❤️

Czytaj więcej
@Miedzystronamizycia
09 listopada 2025 r.
5/5

Czy miłość potrafi przetrwać próbę czasu – nawet wtedy, gdy milczenie trwa dłużej niż uczucie?Czy można naprawdę zapomnieć kogoś, kto kiedyś był dla nas całym światem? „Ballada o miłości” Lucindy Riley to książka, która brzmi jak dawno zapomniana melodia – taka, którą słyszysz raz, a potem długo nie potrafisz wyrzucić jej z głowy. To historia, w której każda emocja ma swój ton, każda decyzja – swój rytm, a miłość nie jest już słodką piosenką, lecz balladą o tęsknocie, poświęceniu i cenie marzeń. Riley przenosi nas z surowych, wietrznych wybrzeży Irlandii do pulsującego życiem Londynu lat 60. To świat, w którym rodzi się muzyka, ale też złudzenia. Clara O’Donovan dorasta w miejscu, gdzie każdy zna każdego, a życie toczy się rytmem fal. Wszystko zmienia się, gdy zakochuje się w Conie Dalym – chłopaku z gitarą i marzeniami większymi niż cała Irlandia. Ich uczucie jest młode, gwałtowne, pełne nadziei – takie, które porywa i nie pozwala się zatrzymać. Uciekają więc do Londynu, by tam zacząć od nowa. Ale Londyn nie zna litości. Marzenia szybko zderzają się z rzeczywistością, a miłość – z codziennością, która wymaga coraz więcej. Con osiąga sukces, lecz sława staje się cieniem, który powoli wchłania wszystko, co czyste i prawdziwe. W miarę jak jego kariera nabiera tempa, między nim a Clarą zaczyna rosnąć cisza. Ta najgorsza – pełna niedopowiedzeń, tajemnic i lęków, które nie znikają, nawet gdy świat bije brawo. Lucinda Riley po raz kolejny udowadnia, że potrafiła pisać o uczuciach tak, jakby znała każde z nich osobiście. Jej styl – pełen melancholii, nastroju i poetyckiego rytmu – tworzy przestrzeń, w której łatwo się zgubić, a jeszcze trudniej z niej wyjść. Każda strona pachnie irlandzkim morzem, londyńskim deszczem i nutą nostalgii za tym, co mogło się wydarzyć, ale nie zdążyło. To, co urzeka najbardziej, to dwie płaszczyzny czasowe – przeszłość i teraźniejszość – które przenikają się jak refren i zwrotka jednej piosenki. Dwadzieścia lat po zaginięciu Cona jego dawny zespół planuje koncert charytatywny. Wszyscy chcą, by powrócił, ale tylko jedna osoba wie, co naprawdę się wydarzyło. I właśnie w tym miejscu Riley wprowadza subtelny, ale emocjonujący wątek kryminalny, który sprawia, że ta historia przestaje być tylko o miłości – staje się opowieścią o winie, tajemnicy i odkupieniu. Czytałam „Balladę o miłości” z poczuciem, że każda strona niesie w sobie coś więcej niż fabułę – jakby autorka opowiadała o tym, co w nas najbardziej ludzkie: o potrzebie bliskości i o tym, jak łatwo ją utracić. To książka o tym, że uczucia nie umierają wraz z ludźmi. One trwają – jak echo, jak dźwięk, który jeszcze długo unosi się w powietrzu, gdy muzyka już dawno ucichła. Lucinda Riley potrafiła sprawić, że nawet najbardziej prosta historia nabiera magii. I choć „Ballada o miłości” powstała wiele lat temu, zanim świat pokochał jej „Siedem sióstr”, czuć tu ten sam ton – delikatny, refleksyjny, przepełniony czułością do świata i ludzi. Jej syn, Harry Whittaker, odświeżył tę powieść, zachowując to, co najważniejsze – duszę autorki. To nie jest książka, którą się po prostu czyta. To książka, którą się słucha. Jak piosenki o miłości, której nie da się zapomnieć. Jak opowieści o marzeniach, które miały ocalić – a czasem po prostu zniszczyły. „Ballada o miłości” poruszyła mnie głęboko. To powieść o wyborach, które zmieniają wszystko, o przeszłości, która zawsze domaga się finału, i o miłości, która – mimo bólu – jest jedyną rzeczą wartą przeżycia. Ocena: 9,5/10 - bo to historia, która brzmi długo po zamknięciu książki. Dla mnie – jedna z tych, które zostają w sercu na zawsze.

Czytaj więcej
44,22 zł
44,22 zł/szt.
Cena rekomendowana: 59,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Dodałeś produkt do koszyka
Ballada o miłości (barwione brzegi) - Lucinda Riley
Ballada o miłości (barwione brzegi)
Lucinda Riley
44,22 zł
Przejdź do koszyka
44,22 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO