25.15
9 - 12 lat
Mięta
25,15 zł
Cena rekomendowana: 43,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Licho i Bazyl, ukochani bohaterowie dzieci (dorosłych też), powracają w cyklu opowiadań pełnych humoru, słowiańskich stworów oraz najpyszniejszych słodyczy.
- Czy w lesie na wiosnę rosną kapsle i patyczki?
- Jakie kolory ma nuda?
- Czy świat kończy się na jedzeniu?
- Czym gra się na nerwach?
- Kiedy jest najlepsze błoto?
- Czy czort się liczy?
- Jak się robi mniej?
- No i przede wszystkim: Jak Zrobić Święta (Żeby Wyszło, Alleluja)?
Książka nominowana w plebiscycie Ostatniej Tawerny 2022 w kategorii najciekawsza polska książka.
Kto raz próbował mówić po Bazylijsku, ten wie, na czym polega słodycz książek Marty Kisiel. Śmieszne i straszne (ale tylko trochę), nafaszerowane żartami jak keks, a przygodami jak kaszanka. Porównania kulinarne są tu jak najbardziej usprawiedliwione, bo Licho i Bazyl nigdy nie odmówią kakałka, szarlotki i rosołku. Ich nie-z-tego-świata credo mogłoby brzmieć: Przyjaźń, Przygoda, Wyżerka. Gdyby założyli klub pod takim szyldem, wstąpiłabym do niego bez wahania. Joanna Olech - Joanna Olech
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Rok wydania
2022
Oprawa
Twarda
Ilość stron
160
Format
13.5 x 20.2 cm
ISBN
978-83-67341-03-5
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788367341035
Data premiery
2022-06-20
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Mięta
Dodałeś produkt do koszyka
Bazyl i Licho
25,15 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Autorkę uwielbiam od pierwszych przeczytanych książek tych dla dzieci, jak i dorosłych. Nie dość, że ma olbrzymie pouczcie humoru, to jeszcze potrafi tak zachęcić do przeczytania książek dla dzieci, że ja potrafię wrócić do nich wielokrotnie. Dzień publikacji, czyli 24.12 jest przemyślany ze względu na ostatni rozdział „Licho robi święta” co jest tak bardzo na czasie, bo mówi o tym, co większość z nas chyba zapomniała. Tak bardzo każdy martwi się o to, że MUSI być ugotowane, posprzątane, wyprasowane itp. potrafimy rozchorować się z tego powodu, a zapominamy o tym, że to ja, ty, rodzina jest najważniejsza, że to nasze serca i dobro z nich płynące liczą się najbardziej i nie tylko w dniach świątecznych, ale przez cały rok, przez całe życie. Uwielbiam tych dwóch bohaterów, czyli Bazylego i Licho ze względu na ich sposób bycia, mówienia, myślenia, widzenia wszystkiego tego, co ich otacza. W książce macie osiem opowiadań, w których poznacie takie stworzenia jak Chowaniec, Domownik, Jaroszek, Maruda i wiele innych i dla ułatwienia wyobrażenia ich sobie na końcu książki autorka umieściła wygląd i cechy charakterystyczne niektórych postaci. Jednym z ulubionych momentów dla mnie było jak Bazyl, idąc sobie przez las (pierwszy rozdział) zastanawiał się do, ilu tak sobie może liczyć. Jego wymowa jest bezbłędna i tak urocza, że normalnie nic tylko podejść i robić przytulaski. Jak liczy Bazyl: Czysta pjendżeszont Oszem. Czysta pjendżeszont dźefencz. Czysta szesz… czecz… Czysta pjendżeszont dźeszencz. Czysta pjendżeszont jedenaszcze itd.… No sami powiedźcie, czy to nie jest urocze? Jak sobie poradził to już jego. Poznacie wiele sytuacji, w których rozumek Bazylego i Licha podpowie najprostszą odpowiedź na nurtujące Ich pytania, wyjście z sytuacji, kłopotu. Polecamy z Helenką całym sercem. Mam nadzieję, że bohaterów spotkamy niedługo w innych historiach i tym razem jak we dwóch będą coś przeżywać.