Attraction. Be mine. Tom 1
Opis
Isabelle Rose Blake nie wyróżniała się z tłumu nastolatek. Z trudem przychodziło jej wstawanie z łóżka na poranne zajęcia, a gdyby tylko mogła, całymi dniami oglądałaby seriale. Jednak beztroskie życie dziewczyny szybko się zmieniło i przestała być taka jak inni.
Okazało się, że jej ukochany ojciec zdradził jej mamę. W dodatku Isabelle zaczął prześladować były chłopak. Problemy się piętrzyły i gdyby tego było mało, był jeszcze on Christopher Collins.
Jego zimne, zielone oczy prześladowały ją w snach. To, że się nienawidzili, było wielkim niedopowiedzeniem. W szkole każdy znał Christophera, a jego imię budziło respekt. Jedno jego słowo mogło zadecydować o czyjejś pozycji w szkolnych szeregach i sprawić, że życie tej osoby zamieni się w koszmar lub wręcz przeciwnie w istną sielankę.
Zadzieranie z kimś takim jak on było wielkim ryzykiem, ale Isabelle najwyraźniej lubiła igrać z ogniem.
Opis pochodzi od wydawcy.
Szczegóły
Recenzje
Isabelle nie cierpiała na język. Szczególnie w towarzystwie Christophera. Docinała mu, wojowali o wszystko, ale z czasem wydarzyło się coś jeszcze. Wzajemna pomoc, troska i nieprzewidywalne uczucie weszło w kadr. Jednak jak domyślacie się sielanka w wykonaniu tej pary jest niemożliwa. Oboje radzą sobie z tym, co dzieje się w domu. Ale także mają wspólnego wroga. Jej były nie daje jej spokoju i na dodatek Bella zyskuje także innego wroga. Czy walka i wspólny wróg wzmocni więzi Chrisa i Belli ? Czy oboje będą w stanie pokonać przeciwności i wspólnie stawić im czoła, czy każde pójdzie w swoją stronę ? Szczerze liczyłam na jakieś większe bombardowanie, bo książka ciągnęła się do granic możliwości, niby nic się nie działo, było tak nudno, a potem jakiś wątek mam wrażenie oderwany od rzeczywiści, aby tylko coś wkleić. Mało jakiś fajnie klejących się dialogów, żadnej chemii między bohaterami i wzajemnych interakcji, które by przyciągnęły czytelnika. Kolejny polski gniot, jakich na naszym rynku ostatnio nie brakuje. Dodatkowo nie wiem jaki sens rozciągać już i tak rozciągniętą fabułę na tom drugi. Czysta głupota. Ogólnie nuda.