Beret i Kapot. Tom 1
Opis
„,Beret i Kapot“ to zabawny komiks autorstwa znanych słoweńskich autorów: pisarki Majdy Koren i ilustratora Damijana Stepančiča.
Beret i Kapot to baaardzo, ale to bardzo niegrzeczne świnki. Przebiegłe i podstępne złodziejki. Największe niedorajdy wśród przestępców, największe słodziaki wśród bandytów. Uwielbiają słodycze - za pączki zrobiłyby wszystko. Kradną pieniądze, samochody i dzieła sztuki. A przynajmniej tak zakładają, bo nic nigdy nie idzie zgodnie z planem – Beret i Kapot zawsze trafiają za kratki. Uff! Na szczęście nie na długo!
Świnki złodziejki były ostatnio widziane w szemranej melinie w komiksie Majdy Koren i Damijana Stepančiča. Uważajcie na te komiksy (w przygotowaniu kolejne tytuły). Są silnie uzależniające!
- Podczas pisania i rysowania nie ucierpiało żadne zwierzę
- Bez cukru i dodatków (z wyjątkiem pączka)
- Odpowiednia dla czytelników o wzroście od 98 cm do 220 cm
Kolejny tom: "Inspektor Józek", premiera w lutym 2024.
Szczegóły
Recenzje
Poznajcie parę naprawdę kiepskich rzezimieszków: Beret i Kapot, to dwaj nieudolni złodzieje, którzy specjalizują się we... wpadaniu w kłopoty. Od jednej wpadki do drugiej, od jednego wielkiego planu zakończonego fiaskiem po kolejny. I tak Ci dwaj dryfują po świecie szukając okazji do przestępczego życia. Ich tropem - często przypadkowo podążają policjanci, którym za to świetnie wychodzi przyskrzynianie nieudolnych prosiaków. Szybkie tempo i mało ilość tekstu (które czasami sprawiały, że gubiliśmy się w fabule) przypadły do gustu moim chłopcom, którzy nawet już nie kibicowali parze złoczyńców, wiedząc, że ich poczynania z góry skazane są na porażkę i tylko wyczekiwali kolejnego fiaska🤭. Zachowane w komiksowym stylu ilustracje nie są w moim guście, jednak tutaj doskonale oddawały klimat całej historii. Było wesoło, przebiegle, czasami trochę dziwnie, ale całość przypadła do gustu moim chłopcom, czy właściwych odbiorcom 😉 Jeśli lubicie od czasu do czasu zaserwować dzieciom coś zwariowanego i niepoprawnego, zdystansować się do świata, to Beret i Kapot będą dobrym wyborem.
Przed Wami książka o najsłodszych i najgłupszych kryminalistach na tej planecie! Bracia Beret i Kapot to dwie świnie, które notorycznie wchodzą w konflikt z prawem, za każdym razem zaliczając spektakularną wtopę. Nie resocjalizują się jednak nawet na jotę, tylko natychmiast po wyjściu (bądź ucieczce) z więzienia, kontynuują swoje przestępcze życie. Kradną klejnoty pasażerom statku, uciekają ze stacji benzynowej cudzym autem, wynoszą ze sklepu kasy fiskalne z pieniędzmi. Ich pogromcą jest Inspektor Anton, który zawsze pojawia się w odpowiednim czasie i miejscu, przy okazji uroczo romansując z ukochaną Janką. Zwariowane i przezabawne przygody Bereta i Kapota są tym lepsze, że przedstawiono je w postaci komiksu! A wiadomo, że komiksy to niezawodny sposób na rozbudzenie miłości do czytania u dzieci, które jeszcze nie są gotowe na dłuższe formaty. W dodatku nie jest to jedna, długa opowieść, a kilka krótszych, co jest kolejnym plusem. Jeśli dodacie do tego dużą czcionkę, przezabawne ilustracje (z grubym konturem) i kochany przez dzieci, absurdalny humor, dostaniecie przepis na idealny, pierwszy komiks do samodzielnego czytania! Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tej przestępczej parki, ich pomysłów i nieustępliwości. Co więcej, łapaliśmy się z synami na tym, że im kibicujemy. Jeśli więc szukacie książki, która zagwarantuje Waszym dzieciom salwy śmiechu, przy okazji zachęcając do czytania, lepiej nie możecie trafić! My już nie możemy doczekać się kolejnej części! Książka sprawdzi się u dzieci ok. 6+.