36.81
Kryminał
Bukowy Las
Bestia z Monachium
Wydawnictwo:
Bukowy Las
Oprawa: Miękka
36,81 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Pierwsze śledztwo detektywa Wolffa
Monachium, lata trzydzieste. Zdolny detektyw Sebastian Wolff z wydziału zabójstw balansuje między wykonywaniem swych obowiązków a unikaniem konfliktu z partią polityczną, którą gardzi. Kiedy zostaje zamordowana Angielka z wyższych sfer, Wolff otrzymuje rozkaz podjęcia śledztwa. Detektyw czuje się osaczony. W pracy obserwuje go tajna policja, a w domu syn, zagorzały członek Hitlerjugend. Sprawą osobiście interesuje się sam Hitler.
Z czasem Wolff nabiera podejrzeń, że zabójca ma powiązania z najwyższymi szczeblami nazistowskiej hierarchii.
Monachium, lata trzydzieste. Zdolny detektyw Sebastian Wolff z wydziału zabójstw balansuje między wykonywaniem swych obowiązków a unikaniem konfliktu z partią polityczną, którą gardzi. Kiedy zostaje zamordowana Angielka z wyższych sfer, Wolff otrzymuje rozkaz podjęcia śledztwa. Detektyw czuje się osaczony. W pracy obserwuje go tajna policja, a w domu syn, zagorzały członek Hitlerjugend. Sprawą osobiście interesuje się sam Hitler.
Z czasem Wolff nabiera podejrzeń, że zabójca ma powiązania z najwyższymi szczeblami nazistowskiej hierarchii.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka
Ilość stron
464
Format
13.5 x 21.5 cm
ISBN
978-83-68758-50-4
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788368758504
Data premiery
2026-04-08
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Bukowy Las
Dodałeś produkt do koszyka
Bestia z Monachium
36,81 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Są thrillery, które wciągają zagadką. Są kryminały, które fascynują śledztwem. Ale są też takie książki, które chwytają człowieka za gardło już od pierwszych stron i nie pozwalają oddychać aż do finału. Bestia z Monachium to właśnie jedna z tych powieści. Mroczna, duszna, niebezpiecznie aktualna i tak boleśnie prawdziwa emocjonalnie, że chwilami trudno uwierzyć, iż to fikcja. To nie jest zwykły kryminał historyczny. To opowieść o świecie, w którym zło nie czai się w ciemnych zaułkach — ono siedzi w gabinetach władzy, przemawia z mównic i zagląda ludziom do domów. Clements stworzył historię, która nie tylko trzyma w napięciu, ale przede wszystkim zmusza do zadania sobie niewygodnego pytania: jak długo można zachować człowieczeństwo, kiedy cały świat wokół tonie w szaleństwie? Monachium lat trzydziestych zostało tu pokazane wręcz fenomenalnie. To miasto nie jest jedynie tłem wydarzeń — ono żyje, oddycha strachem, donosi i obserwuje. Czuć narastającą paranoję, obecność tajnej policji, nieustanne napięcie i lęk przed jednym niewłaściwym słowem. Autor z chirurgiczną precyzją pokazuje moment, w którym społeczeństwo zaczyna oswajać się z tyranią. I właśnie dlatego ta książka jest tak przerażająca — bo nie opowiada wyłącznie o przeszłości. Sebastian Wolff to bohater, którego nie sposób zapomnieć. Nie jest niezniszczalnym herosem ani efektownym detektywem rodem z hollywoodzkich filmów. Jest zmęczonym, inteligentnym człowiekiem próbującym przetrwać w świecie, który wymaga od niego milczenia, ślepego posłuszeństwa i wyrzeczenia się własnego sumienia. Im bardziej angażuje się w śledztwo dotyczące zamordowanej Angielki, tym wyraźniej rozumie, że nie poluje jedynie na mordercę. On dotyka systemu, którego fundamentem jest przemoc. I właśnie tu Bestia z Monachium staje się czymś więcej niż kryminałem. To opowieść o strachu. O samotności człowieka, który widzi więcej niż powinien. O tym, jak totalitaryzm wchodzi do rodzinnego domu i potrafi odebrać ojcu własnego syna. Relacja Wolffa z chłopcem zafascynowanym Hitlerjugend boli chyba najmocniej. Bo pokazuje tragedię, której nie zatrzyma żadna odwaga ani inteligencja — moment, kiedy ideologia zaczyna wychowywać dzieci szybciej niż rodzice. Clements znakomicie buduje napięcie. Nie potrzebuje tanich zwrotów akcji ani brutalności na pokaz. Tutaj groza rodzi się z atmosfery. Z rozmów prowadzonych półgłosem. Z milczenia. Z drzwi, które zamykają się odrobinę za cicho. Z poczucia, że każdy może być donosicielem. A kiedy nad śledztwem zaczyna unosić się cień samego Hitlera, czytelnik czuje już wyłącznie klaustrofobię. Najbardziej zachwyca jednak to, że autor nie zapomina o emocjach. To książka inteligentna, ale jednocześnie piekielnie angażująca. Czyta się ją z bijącym sercem, z narastającym gniewem, czasem nawet z bezsilnością. Bo wiemy, do czego doprowadzi nazizm. Wiemy, jak skończy się historia Europy. I właśnie ta świadomość sprawia, że każda kolejna strona boli jeszcze bardziej. To jedna z tych powieści, po których człowiek długo siedzi w ciszy. Nie dlatego, że zakończenie szokuje — choć emocji tu nie brakuje — ale dlatego, że książka zostawia po sobie ciężar. Uświadamia, jak łatwo rodzi się zło, kiedy ludzie przestają reagować. Jak szybko propaganda potrafi odebrać człowiekowi moralny kręgosłup. I jak niebezpieczny bywa fanatyzm ubrany w patriotyczne hasła. Bestia z Monachium to literacki nokaut. Thriller historyczny najwyższej klasy, ale też przejmujące studium strachu i moralnego upadku społeczeństwa. Rory Clements napisał książkę brutalnie aktualną, inteligentną i wciągającą do ostatniej strony. Taką, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Jeśli szukacie kryminału, który nie tylko dostarczy emocji, ale też zmusi do myślenia, będziecie zachwyceni. A jeśli lubicie książki mroczne, odważne i niebezpiecznie prawdziwe — Bestia z Monachium pochłonie was całkowicie.