Opis
Wyobraź sobie, że zaufanie budowane latami rozpada się jak domek z kart. Nagle odkrywasz, że bliska ci osoba to mistrz manipulacji, a każde jej słowo było kłamstwem. System zawodzi, prawo jest bezsilne, a sprawiedliwość wydaje się nie istnieć. Co ci pozostaje? Samotność i palące pragnienie, by zło wreszcie zostało ukarane.
Głównym bohaterem powieści „Bezkarny” Remigiusza Mroza jest właśnie taki człowiek: czarujący uwodziciel, bezwzględny manipulator i profesjonalny oszust. Na swoje ofiary wybiera osoby w życiowym dołku – samotne, spragnione bliskości i wsparcia. Obiecuje im złote góry, stając się partnerem, przyjacielem i kochankiem z ich najskrytszych marzeń. Kiedy już omami je wizją wspólnej przyszłości, bez skrupułów pozbawia je wszystkich oszczędności. A gdy ktoś próbuje się postawić, nie waha się grozić. Zmienia tożsamości jak rękawiczki, zaciera ślady i planuje kolejne oszustwa z chirurgiczną precyzją. Pozostaje bezkarny. Aż do chwili, gdy na jego drodze stanie ktoś, kto nie spocznie, póki nie wymierzy mu sprawiedliwości.
Psychologiczna gra, w której stawką jest życie
Walka dobra ze złem w „Bezkarnym” nabiera bardzo osobistego wymiaru. Remigiusz Mróz w swoim najnowszym kryminale sensacyjnym udowadnia, że potrafi powołać do życia zło w jego najbardziej wyrafinowanej, a przez to przerażającej formie. Właśnie dlatego jest to coś więcej niż klasyczny thriller – to wnikliwe studium psychiki drapieżnika, który oplata swoje ofiary siecią pozornego dobra tylko po to, by na końcu je zniszczyć.
Chociaż media co rusz donoszą o oszustach matrymonialnych i finansowych manipulatorach, rzadko mamy szansę wejść głębiej do głowy takiego człowieka. „Bezkarny” właśnie na to pozwala – daje wgląd w logikę działania sprawcy i sprawia, że niemal czujemy na skórze chłód jego bezwzględności. Postać antybohatera została tu zbudowana z niesamowitą precyzją. Jego inteligencja, urok i całkowity brak skrupułów jednocześnie fascynują i budzą głęboką odrazę.
Co wyróżnia Bezkarny wśród thrillerów
Możecie liczyć na dynamiczną akcję, ale „Bezkarny” oferuje znacznie więcej – subtelną grę psychologiczną, w której stawką jest nie tylko życie, ale też ludzka godność. Cała historia dotyka naszych uniwersalnych lęków: przed zdradą, utratą kontroli i bezsilnością, gdy zawodzi system. Każdy, kto w thrillerach szuka czegoś więcej niż czystej rozrywki, znajdzie tu coś dla siebie. Opowieść o samotnej walce z wszechmocnym przeciwnikiem naprawdę porusza i zostaje w głowie na długo po odłożeniu książki.
Fani Remigiusza Mroza z pewnością się nie zawiodą. „Bezkarny” ma wszystko, za co kochamy jego książki: dynamiczną akcję, niejednoznacznych bohaterów i finał, który wbija w fotel. Jednocześnie jest to świetna propozycja dla każdego miłośnika thrillerów psychologicznych, gdzie pozory mylą, a największe zło czai się tuż za rogiem, zupełnie jak w powieściach B.A. Paris.
Zastanawialiście się kiedyś, jak daleko jest w stanie posunąć się człowiek, by oszukać i zniszczyć drugą osobę dla własnej korzyści? Powieść Remigiusza Mroza wciąga bez reszty, zmusza do myślenia i z pewnością na długo nie pozwoli o sobie zapomnieć. Przekonajcie się sami
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Recenzje
I po raz kolejny zostałam pozytywnie zaskoczona przez autora. Takie niespodzianki lubię najbardziej:-) To tak bardzo po ludzku napisana książka, aż czułam, że prowadzę z kimś rozmowę, lub przyglądam się wydarzeniom z bardzo bliskiej odległości. Spryt i temperament, to wielkie atuty tej pozycji. Początek czaruje nas słowami osoby, która zrobiła wszystko, aby poznać swój cel. Jest nawet przekonany, że na tyle ją zna, że szybciutko wpadnie w jego sidła. Ta pewność siebie była tutaj trochę osaczająca, bo zdałam sobie sprawę, że każdego z nas można się nauczyć. To, co piszemy w sieci, jakie wstawiamy zdjęcia, jak prywatne historie opisujemy i co przeglądamy, daje nasz dosyć dokładny obraz. Wtedy jesteśmy podatni na manipulacje, bo każdy z nas poszukuje bratniej duszy. A kiedy się pojawia patrzymy w niego jak w obrazek, chodzący ideał, normalnie królewicz na białym koniu. Dodam jeszcze, że każda z postaci sama wypowiada się o sobie, więc wiemy co chodzi im po głowie. Łatwowierność ludzka aż bije po oczach. Autor idealnie ukazał jak kobiety są osaczane przez mężczyznę. Jak nie wierzą w swoje szczęście, gdyż każda z nich została zraniona. Tutaj dziesięć lat małżeństwa i nagle pustka, wszystko skończone. Zamglony wzrok, tortury słowne swojego ciała i żalenie się na niedoskonałości. Dosłownie biczowanie siebie za winy małżonka. Ogromny brak kogoś, kto da ukojenie i będzie miał takie same zainteresowania jak my. Cel idealny... Może i nie mają miłości, ale mają coś na czym najbardziej mu zależy. Jest w stanie zrobić wszystko, żeby to osiągnąć:-) Trzeba przyznać, że jego plan był aż nad inteligentny. Przewidział bowiem wszystkie słabe strony, ale zapomniał o jednej najważniejszej. Bo skrzywdzona kobieta nie zawsze musi odpuścić. Czasami zwyczajnie pragnie zemsty:-) No, kochani, takiej perełki to nie można przegapić! Gra psychologiczna i słowna na wysokim poziomie. Postacie zwyczajne, bardzo prawdopodobne, podzielone na słabe i silne. Zemsta bywa tutaj słodka, ale czy zawsze obchodzi się bez konsekwencji? Mega dobra, bardzo ją polecam:-)
Jestem pełna podziwu dla warsztatu Remigiusza Mroza i ilości książek jakie wydał ten autor. Nie czytałam pewnie nawet połowy, ale w większości jestem zachwycona tym co wymyśla. Tak też było z jego najnowszą książką „Bezkarny”. Ogromnie się ucieszyłam, gdy dostałam egzemplarz do recenzji i z ochotą się wzięłam do czytania. Czarujący uwodziciel, bezwzględny manipulator i profesjonalny oszust. Bierze na celownik kobiety, które są w trudnej sytuacji życiowej, potrzebują wsparcia czy po prostu są złaknione miłości. Inwigiluje je w internecie, stalkuje i po długim researchu atakuje, rozkochuje w sobie, uzależnia od siebie, by uzyskać korzyści majątkowe. Następnie zastrasza i łamie je, by nawet nie przeszło im przez myśl, aby gdziekolwiek to zgłosić. Jednak znajduje się ktoś, kto chce go powstrzymać. W tym celu musi rozpocząć własną grę. Czy uda mu się złapać w sidła kogoś, kto wydaje się bezkarny? Od razu muszę zaznaczyć, że ta książka to niezły grubasek. I nie wciągnęła mnie od razu. Chociaż autor już od początku spuszczał na nas małe granaty, czyli takie zwroty akcji gdzie musieliśmy się dowiedzieć co będzie dalej. Później przerzuciłam się z książki na audiobook i to był strzał w dziesiątkę. Pierwszy raz słuchałam produkcji stworzonej z takim rozmachem. Czytany przez kilku lektorów i do tego cała oprawa w tle sprawiła, że nie potrafiłam się od tej historii oderwać. Byłam totalnie zasłuchana i pierwszy raz te całe dźwięki w tle mnie nie denerwowały, tylko jeszcze podbijały napięcie. No coś świetnego. Częste zwroty akcji oraz rozwijająca się w coraz szybszym tempie fabuła dostarczyła mi naprawdę dużo zabawy. Książka mnie kilka razy zaskoczyła, a zakończenie mnie totalnie usatysfakcjonowało. To kolejna książka pana Mroza, którą z pewnością będę polecać.
Miłość. To ona jest światłem, które wyznacza człowiekowi drogę życia - ale kiedy światło staje się zbyt mocne, oślepia. Prowadzi na manowce. Sprawia, że nie sposób dostrzec niczego wokół.” Czy zastanawiałaś się kiedyś jak to jest ,że trudno znaleźć naprawdę wartościowego partnera? Coraz więcej osób decyduje się na krótkie relacje często oparte na cielesnych aspektach, a odkąd popularność zyskały aplikacje randkowe pojawiły się również nowe zagrożenia. On -czarujący, pełen empatii i wyrozumiałości wydawał się odpowiedzią na potrzeby samotnych kobiet,które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej- straciły kogoś bliskiego, zostały bez środków do funkcjonowania, bez celu w życiu. One samotne choć często bardzo inteligentne, wstydzą się przyznać do tego co je spotkało przez co oprawca pozostaje Bezkarny.. Jak mu się to udaje i kim naprawdę jest? A co ważniejsze co się wydarzy, gdy na drodze stanie mężczyzna gotów go powstrzymać za wszelką cenę? Ela Sosnowska rok temu rozstała się z wieloletnim partnerem Danielem. Norwida Zabielskiego poznała "przypadkowo " w metrze i zupełnie nie spodziewa się tego co przyniesie ta znajomość. Morderstwa intryga i manipulacje a do tego tak niespodziewane zwroty akcji ,że w pewnym momencie zaczęłam się gubić o zastanawiać kto jest kim i jakie są jego motywy. Powiedzieć o tej książce "to skomplikowane " to jak nic nie powiedzieć. Autor porusza bardzo ważny społecznie temat oszustw matrymonialnych i niszczenia innych za pomocą całego wachlarza manipukacji. Zanim się obejrzałam byłam na ostatnich stronach i dosłownie oniemiałam. Świetna i bardzo ważna lektura. Polecam 🖤❤️
"On jest nie do rozszyfrowania...całkowicie przeobraża się w tę osobę, której chcesz, na którą czekasz. Nie jesteś w stanie go przejrzeć, bo on chyba sam zaczyna wierzyć w tę wersję siebie" "Bezkarny" to książka, która na pewno nie da mi na długo o sobie zapomnieć i nie dlatego, że niestety taka historia, takie historie miały, mają i zawsze będą mieć w codziennym życiu, ale za sprawą jednego z bohaterów, nota bene moim zdaniem najważniejszego w tej historii, bez którego ta książka nie była by tak przeraźliwie interesująca i tak niesamowicie zaskakująca zarazem. Chociaż poznajemy w "Bezkarnym" wiele postaci, to właśnie ON intryguje, kusi, zastanawia, szokuje najbardziej, a wszystko to, po to, by mniej więcej w połowie książki zaskoczyć nas jednym niespodziewanym zwrotem akcji, (którym autor mnie osobiście tak zszokował, że cztery razy czytałam to zdanie). I...wtedy to, już sami nie wiemy co się tu właśnie "odwaliło", kto tak na prawdę jest kim i przede wszystkim, jakim ma w tym wszystkim cel... Jest jeszcze ktoś, kto chociaż z początku wydaję się być, przez to, co miało miejsce w jej życiu, "nieogarniętą" życiowo, staje się kimś w rodzaju nemezis dla wszystkiego, co dzieje się potem... Ale tego, nie da się tak po prostu opowiedzieć, to trzeba przeczytać, przepracować, przełknąć, przeanalizować i ocenić. Ja osobiście zrobiłam powyższe wczoraj w nocy i z czystym sumieniem i oceniam i polecam "Bezkarnego"na 10/10. JEGO oczywiście też oceniam na 10/10. Co do samego stylu pisania Remigiusza Mroza, to jest to sztuka, wyjątkowa i wyrafinowana, język, styl, cytaty, przypisy, paragrafy, "research", piękno naszej Warszawy, no i ta nietzuzinkowa umiejętność żonglowania bohaterami, to jest to co bezapelacyjnie wyróżnia, autora w świecie pisarskim. "Cóż wiesz o pięknem?... Kształtem jest miłość".