30.54
Literatura obyczajowa
Filia
Bibliotekarka z Warszawy
Wydawnictwo:
Filia
Oprawa: Miękka
30,54 zł
Cena rekomendowana: 50,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
FASCYNUJĄCA WĘDRÓWKA W GŁĄB HISTORII, W KTÓREJ NIC NIE JEST TAKIE, JAK MOGŁOBY SIĘ WYDAWAĆ, A KAŻDA OCALONA STRONICA JEST SZANSĄ NA ODBUDOWĘ DUSZY MIASTA I JEGO MIESZKAŃCÓW. Po klęsce powstania warszawskiego Niemcy przystępują do metodycznego palenia polskiej stolicy. Mieszkańców wypędzono, lecz w opuszczonych murach pozostały miliony książek skazanych na zagładę w płomieniach. Grupa niezłomnych decyduje się na powrót do miasta przekształcanego w twierdzę, by spróbować ochronić, co się da, ocalić bezcenne rękopisy, zakazane tomy, fragmenty ludzkiej pamięci, tożsamość narodu. Lecz czy w świecie opanowanym przez zło piękno i dobro mają jeszcze w ogóle jakiekolwiek znaczenie? Czy przypadkowe spotkanie dwojga ludzi może odmienić bieg historii? Czy miłość zawsze zwycięży? Oparta na faktach opowieść o ludzkiej odwadze, sile pasji, miłości do literatury oraz niezwyciężonej wierze, że kultura przetrwa nawet największe kataklizmy. I o uczuciu, które nie powinno się wydarzyć, a odmieniło życie wielu.
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
344
Format
13.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788384027219
Rodzaj
Książka
EAN
9788384027219
Data premiery
2025-10-15
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Bibliotekarka z Warszawy
30,54 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
... każdy ma swoją opowieść. Niektórzy ją dostają, inni odnajdują, jeszcze inni całe życie jej szukają i często nie zauważają, że to też jest opowieść. Swoją opowieść możesz przyjąć lub odrzucić, możesz ją stworzyć samemu, możesz pozwolić, by ktoś ją za ciebie napisał. W trudnych czasach ludzie jeszcze bardziej niż zwykle potrzebują ucieczki w świat wyobraźni. Szczególnie dzieci i młodzież. O nich staraliśmy się dbać najbardziej. Byliśmy trochę jak spokojne wyspy na morzu chaosu. "Porządkowała resztki zbiorów, sprawdzała stan zniszczeń, naprawiała, co naprawić się dało, klejąc strony i okładki, osuszając, czyszcząc nadpalenia. Tysiące książek było w opłakanym stanie, a jednocześnie stanowiły najcenniejszy skarb, bo na przekór wszystkiemu przetrwały zagładę miasta." Warszawa rok 1995 Dziadek Jagody Szymon zmaga się z chorobą Alzheimera i przebywa w domu opieki o bardzo łagodnie brzmiącej nazwie Niezapominajka. Wnuczka wraz z narzeczonym Danielem na życzenie seniora porządkuje jego książki przed sfinalizowaniem sprzedaży jego mieszkania. Pieniądze z transakcji mają pomóc przyszłym małżonkom w zakupie wymarzonego lokum. Pośród wielu cennych woluminów młoda kobieta odkrywa tomik poezji Juliana Tuwima z osobistą dedykacją dla ukochanego dziadka spisaną ręką tajemniczej Róży. Początkowo na próbę podjęcia tematu starszy Pan reaguje bardzo gwałtownie, lecz później dochodzi do wniosku, że chce ocalić tę historię od zapomnienia. To co opowiada jest piękne choć przerażające i smutne jednocześnie. Warszawa rok 1944 Szymon Braś młody kolejarz o niezwykłym talencie i pasji postanawia spełnić marzenie ciężarnej żony Krysi i dzięki temu ,że zamienił się z kolegą zabiera ją do stolicy , którą kobieta zawsze chciała zobaczyć. Pech chce że trafiają w sam środek piekła jakim było Powstanie Warszawskie- to wydarzenie całkowicie ich odmieni stanie się próbą dla uczucia i zaowocuje więzią z bibliotekarką Różą Karewicz. A ta niezwykła osoba manie tylko ważną misję do wypełnienia, lecz także historię- łamiącą serce i bardzo trudną.. Róża wierzy, że literatura jest ostatnią linią obrony człowieczeństwa. Skleja nadpalone strony, suszy zawilgocone woluminy, chroni je jak żywe istoty. Wśród ruin staje się strażniczką pamięci. Między nią a Szymonem rodzi się więź – nieoczywista, cicha, zbudowana na wspólnym lęku i potrzebie ocalenia czegoś większego niż oni sami. To uczucie nie jest krzykliwe. Jest jak szept między regałami z książkami. Piękne, ale naznaczone winą i świadomością, że każde z nich ma swoje zobowiązania. Róża również nosi w sobie stratę. Jej historia – naznaczona wojenną tragedią, utratą bliskich i koniecznością dokonywania dramatycznych wyborów – łamie serce. A jednak to ona daje Szymonowi siłę, by przetrwać i wrócić do życia, które już nigdy nie będzie takie samo. Bo – jak mówi jedna z myśli tej powieści – niektóre opowieści trzeba ocalić, zanim znikną razem z tymi, którzy je pamiętają- gorąco polecam .
Książki o książkach zawsze mnie przyciągały. I tak było i tym razem. „Bibliotekarka z Warszawy” to piękna, poruszając opowieść oparta na faktach. Jest to historia miłości do literatury. Pokazująca, że kultura przetrwa każdą wojnę i inne kataklizmy. Na początku jesteśmy w czasach współczesnych. Poznajemy Daniela i Jagodę. Małżeństwo, które sprzedaje dom po dziadkach kobiety i robią porządki w biblioteczce pełnej starych książek. W jednej z nich znaleziono dedykacje z 1944 roku od Róży. Jest ona dość intymna. Czy możliwe, że dziadek miał romans? I tu autorka zabiera nas do czasów gdy Niemcy palą Warszawę. Mieszkańców wypędzono, ale w murach ich domów zostały miliony książek. I to właśnie wtedy grupa niezłomnych, odważnych ludzi postanawia zrobić wszystko by ocalić rękopisy, zakazane książki, tożsamość narodu polskiego. Kim jest Róża? Czy miłość w tamtym czasie miała prawo bytu? I czy zawsze zwycięży? Przekonacie się sami. Maria Paszyńska po raz kolejny pokazała nam kawałek historii. Tym razem jest to los nie tylko ludzi po Powstaniu Warszawskim, ale również los miliona książek skazanych na spalenie i zapomnienie. Czytałam te książkę z wypiekami na twarzy. Wciągnęła mnie od samego początku i nie pozwoliła się odłożyć. Gdyby nie domowe obowiązki przeczytałam bym ja w jeden dzień. Czytając przeniosłam się do tamtych wojennych czasów. Czułam rozpacz ludzi, którym odbierane było wszystkie. Ale również czułam kurz i dym palonej Warszawy. Jeśli lubicie książki, których akcja rozgrywa się w czasach II Wojny Światowej to bardzo polecam „Bibliotekarkę z Warszaw”.
„Bibliotekarka z Warszawy” autorstwa Marii Paszyńskiej to niezwykła, głęboko poruszająca opowieść o sile słowa, miłości do literatury i o ludziach, którzy w najciemniejszych czasach historii potrafili dostrzec blask nadziei. To książka, która chwyta za serce od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć – zarówno ze względu na emocje, jak i na przesłanie, które z niej płynie. Akcja powieści rozgrywa się w jednej z najbardziej dramatycznych kart naszej historii – po upadku Powstania Warszawskiego, kiedy stolica zamienia się w morze ruin, a Niemcy metodycznie palą miasto, niszcząc jego dorobek kulturowy. Wśród zgliszcz i popiołów pojawiają się jednak ludzie, którzy nie godzą się na utratę wszystkiego, co stanowiło o tożsamości Warszawy. To właśnie oni – bohaterowie z cienia, bibliotekarze, pasjonaci książek, obrońcy słowa – decydują się na powrót do zniszczonego miasta, by ocalić bezcenne rękopisy, tomy i dokumenty. Ich misja staje się symbolem nie tylko walki o kulturę, ale też o duszę narodu. Tytułowa bibliotekarka to postać niezwykle silna, choć na pierwszy rzut oka krucha. Jej miłość do książek, do ludzi i do miasta jest jak płomień, który nie gaśnie mimo wszechobecnej ciemności. Obok niej pojawia się mężczyzna – równie zagubiony, zraniony przez wojnę, a jednak zdolny do uczucia, które okazuje się silniejsze niż lęk i niepewność. Ich historia, choć subtelna i pełna niedopowiedzeń, stanowi serce tej powieści – miłość rodząca się w ruinach, niemożliwa, a jednak prawdziwa i oczyszczająca. Maria Paszyńska po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać z ogromną wrażliwością, dbałością o detale i szacunkiem dla historii. Jej styl jest piękny, poetycki, a jednocześnie niezwykle realistyczny – potrafi oddać grozę wojny, ale też delikatność emocji, które rodzą się wbrew wszystkiemu. Autorka nie tylko opowiada o wydarzeniach, ale też maluje emocje – smutek, nadzieję, strach i odwagę, które mieszają się w sercach bohaterów. „Bibliotekarka z Warszawy” to książka o odwadze i miłości w czasach, gdy te wartości wydawały się luksusem. To historia o ludziach, którzy w ruinach miasta dostrzegli sens, by walczyć – nie z bronią w ręku, ale z determinacją w sercu. Pokazuje, że kultura, słowo i pamięć są niezniszczalne, dopóki ktoś o nie walczy. To powieść, która zachwyci miłośników historii, literatury obyczajowej i emocjonalnych opowieści o ludziach, którzy wbrew losowi potrafili pozostać wierni swoim ideałom. Spodoba się szczególnie tym, którzy w książkach szukają nie tylko fabuły, ale też głębokiego sensu i wzruszenia. Przesłanie tej historii jest niezwykle uniwersalne: piękno, miłość i dobro mają znaczenie zawsze – nawet wtedy, gdy świat wokół zdaje się o nich zapominać. To nie tylko opowieść o bibliotekarce – to hołd dla wszystkich, którzy wierzyli, że książki mogą ocalić duszę człowieka i narodu.