loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
Notatki Czytamaniaka - Książki na poprawę humoru

Notatki Czytamaniaka - książki na poprawę humoru

Czytamaniak
Notatki Czytamaniaka
Udostępnij
Są takie dni, które człowiek najchętniej wyrwałby z kalendarza i udawał, że ich nigdy nie było. Budzik dzwoni jak opętany, a Ty i tak zaspałeś. Kawa wychodzi tak słaba, że bardziej przypomina liścik pożegnalny niż pobudkę. Tramwaj odjeżdża tuż sprzed nosa, zostawiając Cię na przystanku w roli statysty, który się spóźnił na własną scenę. A kot? Kot właśnie postanowił udowodnić, że doniczki istnieją tylko po to, żeby spadać z parapetu i rozsypywać ziemię w miejsca, gdzie nigdy się jej nie odkurzy.

W takich chwilach wiem jedno: to nie jest czas na wielkie życiowe lekcje. Nie potrzebuję poradnika w stylu „Jak odnaleźć szczęście w pięciu krokach” ani coacha, który każe mi powtarzać afirmacje przed lustrem. Ja nawet do lustra nie chcę iść, bo jeszcze zobaczę, jak wyglądam o siódmej rano. To jest moment na literacki zestaw pierwszej pomocy. Książki, które nie oceniają, nie moralizują, nie udają, że życie jest piękne i łatwe. Tylko takie, które rozładowują napięcie, rozśmieszają i przypominają, że nawet w najbardziej absurdalnym dniu jest miejsce na uśmiech.

Mam więc swoje sprawdzone tytuły, które działają lepiej niż melisa i gorzej niż urlop, ale za to zawsze są pod ręką. Czytałem je w różnych sytuacjach: w kuchni, kiedy kawa nie miała odwagi być kawą. W łóżku, przed snem, kiedy parskałem śmiechem tak głośno, że wszystkich obudziłem. Na kanapie, przykryty kocem, udając, że mnie nie ma dla świata. I wiesz co? One naprawdę działają.
Wszyscy niestety normalni - Maria Czubaszek
Wszyscy niestety normalni

Jeśli ktoś potrafił z codzienności wyciągnąć całą jej absurdalność i podać ją w formie, która rozbraja śmiechem - to Maria Czubaszek. Jej felietony to nie są zwykłe żarty. To raczej krzywe zwierciadło, które nagle pokazuje, że nasze życie wcale nie różni się tak bardzo od tego, co wydaje się kompletnie odjechane.

Czytając tę książkę, śmiałem się głośno i to nie dlatego, że Maria żartowała z innych. Ona żartowała z nas wszystkich. To taki rodzaj humoru, który pozwala nabrać dystansu do własnych potknięć. Nagle Twoje codzienne dramaty - niedopasowane skarpetki, kolejka w urzędzie, rozmowa z sąsiadem, który zawsze ma coś do powiedzenia, stają się materiałem na felieton.

To lektura idealna do podczytywania na głos. Możesz wyrwać fragment i przeczytać komuś obok i gwarantuję, że usłyszysz: „No tak, dokładnie tak jest”.

Sprawdź w sklepie
Kolor magii - Terry Pratchett
Kolor magii

Pratchett to mój osobisty mistrz na gorsze dni. Jego Świat Dysku to miejsce tak szalone, że aż znajome. Magowie, którzy nie ogarniają własnej magii. Bohaterowie w wieku emerytalnym, którzy wcale nie mają zamiaru odpuszczać. Smoki, które bardziej kaszlą dymem, niż straszą. To wszystko opisane tak lekkim i inteligentnym językiem, że czujesz się, jakbyś słuchał najlepszego gawędziarza przy ognisku.

Ale Pratchett robi coś więcej niż tylko rozśmiesza. On mówi o rzeczach ważnych - o świecie, który się wali, o odpowiedzialności, o śmierci i robi to tak, że w jednym momencie płaczesz ze śmiechu, a w drugim zastanawiasz się nad życiem. To humor z pazurem, ale i z sercem.

Dla mnie to najlepszy dowód, że można mówić o poważnych sprawach i jednocześnie zostawić czytelnika z poczuciem ulgi. Bo skoro potrafimy się śmiać z końca świata, to może nie wszystko jest stracone.

Sprawdź w sklepie
Do trzech razy śmierć - Alek Rogoziński
Do trzech razy śmierć

Komedia kryminalna to brzmi jak oksymoron ale tylko do momentu, aż weźmiesz do ręki Rogozińskiego. Tu trup jest tylko pretekstem, a najważniejsze są bohaterowie i dialogi. Róża Krull, pisarka, która zamiast pisać o morderstwach, sama wplątuje się w jedno, to postać, którą pokochasz od pierwszej strony. Jej tupet i poczucie humoru sprawiają, że nawet policyjne śledztwo zamienia się w kabaret.

Towarzystwo blogerek, hotelowego boya i agenta, który najchętniej zakazałby Róży wszystkiego, tworzy mieszankę tak wybuchową, że nie potrzebujesz kawy, żeby się obudzić. Czytasz i nagle łapiesz się na tym, że zamiast zastanawiać się, kto zabił, czekasz na kolejny cięty dialog.

To książka, która pokazuje, że śmiech i kryminał mogą iść w parze. A nawet jeśli trup leży w centrum fabuły, to najważniejsze jest to, że Ty leżysz ze śmiechu.

Sprawdź w sklepie
Ostatnia arystokratka T.1 - Evžen Boček
Ostatnia arystokratka T.1

Rodzina, która dziedziczy zamek w Czechach brzmi jak początek poważnej opowieści o tradycji i historii. Ale Evžen Boček zrobił z tego jedną z najzabawniejszych książek, jakie miałem w rękach. Bo kiedy bohaterowie próbują odnaleźć się w roli arystokracji, a służba od dawna wie, kto tu naprawdę rządzi, zaczyna się czysta komedia.

Absurd goni absurd, dialogi błyszczą ironią, a całość ma w sobie ten specyficzny czeski humor - niby lekki, niby niepozorny, ale trafiający w samo sedno. Czytałem tę książkę i co chwilę parskałem śmiechem, aż sąsiedzi zaczęli podejrzewać, że coś kombinuję.

Najlepsze jest to, że kiedy kończysz, natychmiast masz ochotę sięgnąć po kolejną część. To nie jest tylko książka - to początek literackiej przyjaźni z rodziną, której chaos jest bardziej uporządkowany niż niejeden plan dnia.

Sprawdź w sklepie
A ja żem jej powiedziała... - Katarzyna Nosowska
A ja żem jej powiedziała...

Są książki, które udają, że wiedzą, jak masz żyć. A są takie, które pokazują Ci życie takim, jakie jest, czyli krzywe, śmieszne i trochę pokręcone. Nosowska zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.

Czytasz i masz wrażenie, że siedzisz z dobrą kumpelą na kawie (albo winie, bądźmy szczerzy) i słuchasz opowieści, w których odnajdujesz własne wpadki. Tyle że ona potrafi opowiedzieć je tak, że zamiast się frustrować, parskasz śmiechem.

To nie jest książka, która Ci powie, jak być szczęśliwym w pięciu krokach. Ale za to przypomni, że nie musisz być idealny, żeby być okej. I że dystans do siebie to najlepszy prezent, jaki możesz sobie sprawić.

Nosowska ma ten rzadki dar, że mówi rzeczy ważne, a Ty nawet się nie orientujesz, że to poważne, bo właśnie się śmiejesz. A potem, chwilę później, myślisz: „Kurczę, przecież ona ma rację”.

Czyta się to szybko, ale zostaje długo. I daje coś, czego brakuje w świecie, w którym każdy próbuje udowodnić, że wie lepiej: poczucie, że wszyscy trochę błądzimy. Tylko niektórzy potrafią jeszcze błądzić z humorem.

Sprawdź w sklepie
Czytamaniak
Notatki Czytamaniaka
Udostępnij
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO