Józefina Płotka, autorka powieści "Zanim wybuchnie słońce" i "Wszystkie pocałunki wiosny", to kolejna pisarka, którą przybliżamy w ramach akcji „Wspieramy polskich autorów”. Jej twórczość to autentyczne, emocjonalne historie o dorastaniu, poszukiwaniu tożsamości i relacjach międzyludzkich, które poruszają młodych czytelników swoją szczerością i bliskością do ich codziennych doświadczeń.
Pochodząca z Pomorza autorka już od najmłodszych lat tworzyła własne światy i bohaterów, a swój literacki debiut napisała jeszcze przed maturą. Jej powieści young adult łączą w sobie wątki queerowe, dynamiczne relacje między postaciami oraz subtelne napięcie budowane wokół ważnych społecznie tematów.
W ramach naszej akcji zapytaliśmy autorkę o inspiracje, ulubione książki oraz refleksje na temat pisania. Sprawdź, co nam powiedziała!
Tylko w dniach 10.03-16.03.2025 r. książki Józefiny Płotki możecie kupić z 10% rabatem, korzystając z dedykowanego kodu promocyjnego TUTAJ.
Pochodząca z Pomorza autorka już od najmłodszych lat tworzyła własne światy i bohaterów, a swój literacki debiut napisała jeszcze przed maturą. Jej powieści young adult łączą w sobie wątki queerowe, dynamiczne relacje między postaciami oraz subtelne napięcie budowane wokół ważnych społecznie tematów.
W ramach naszej akcji zapytaliśmy autorkę o inspiracje, ulubione książki oraz refleksje na temat pisania. Sprawdź, co nam powiedziała!
Tylko w dniach 10.03-16.03.2025 r. książki Józefiny Płotki możecie kupić z 10% rabatem, korzystając z dedykowanego kodu promocyjnego TUTAJ.
Q&A z Józefiną Płotką
Co było dla Pani największą inspiracją przy pisaniu ostatniej książki?
Józefina: Moja ostatnia książka ("Wszystkie pocałunki wiosny") opowiada głównie o przyjaźni i więzi łączącej trzy licealistki, bez względu na różnice między nimi. Zależało mi na wyeksplorowaniu istoty tej relacji, a więc inspirowało mnie wszystko, co "kobiece". Były to przede wszystkim moje własne relacje z kobietami w moim otoczeniu, wyczulenie na dotykające nas problemy i dyskryminacje ze strony społeczeństwa. W pewnym sensie inspirowała mnie złość na działanie systemu, ale również motywowała. Chciałam w swojej książce zwrócić uwagę na opresję dotykającą licealistki, bez względu na ich miejsce na szkolnej drabince popularności, i na to, jak wspólne trudne doświadczenia potrafią łączyć ludzi. Oprócz tego inspirowały mnie również bardziej oczywiste rzeczy, jak książki, muzyka, czy filmy - między innymi "Klub pogromców Luisa Ortegi", "Bottoms" czy kultowe "Mean girls".
Który moment w procesie twórczym jest dla Pani najważniejszy?
Józefina: Chyba najważniejsze - choć niestety nie ulubione - jest dla mnie skrupulatne planowanie. Często popełniam ten błąd, że spontanicznie piszę spory fragment tekstu lub losowe sceny i później ciężko mi się w nich odnaleźć. Z doświadczenia wiem, że planowanie jest kluczowym elementów pracy nad książką i traktuje go jak priorytet.
Dlaczego, Pani zdaniem, warto sięgać po polską literaturę?
Józefina: Osobiście sięgam po literaturę polską i za to ją uwielbiam, że mogę się w niej łatwo odnaleźć. Jakoś łatwiej mi się wbić w powieść, jeśli rozpoznaje polskie realia, które towarzyszą mi na co dzień. Wydaje mi się wtedy bardziej autentyczna i bliska, kiedy mogę poznać perspektywę autora na coś, co sama już znam i z czym obcuję. Poza tym, według mnie język polski jest piękny i naprawdę można nim zdziałać cuda na wiele sposobów, co tym bardziej przekonuje mnie do literatury polskiej.
Czy ma Pani ulubionego polskiego autora? Jeśli tak, kogo?
Józefina: Nie powiedziałabym, że mam kogoś ulubionego, bo to się często zmienia. Ostatnio jednak zachwycił mnie wyjątkowy i tajemniczy "Korowód" Jakuba Małeckiego i zachęcił do zapoznania się z pozostałymi książkami autora oraz Robert Małecki i jego kryminalna, trzymająca w napięciu trylogia Marii Herman, która uświadomiła mi, że może jednak lubię kryminały, szczególnie te polskie i tak genialnie napisane.
Czy mogłaby Pani wskazać swoją ulubioną książkę, do której często Pani wraca?
Józefina: Wracam do wielu książek, szczególnie w czasie, w gdy pracuję nad czymś nowym i potrzebuję inspiracji lub rozeznania w temacie. Ostatnio czytam ponownie wiele powieści Wydawnictwa Pauza, których wcześniej słuchałam w audiobooku (serdecznie polecam Therese Bohman i Sigrid Nunez) i zostawiam sobie adnotacje i dopiski. Klasycznie wracam również do "Wichrowych wzgórz", za każdym razem do innego wydania. To od lat niezmiennie moja ulubiona książka, do której uwielbiam wracać i na nowo ją przeżywać, zawsze z tymi samymi emocjami.