Marek Krajewski, autor bestsellerowych powieści o Eberhardzie Mocku i Edwardzie Popielskim, to kolejny pisarz, którego sylwetkę przybliżamy w ramach akcji „Wspieramy polskich autorów”. Jego twórczość to wyjątkowe połączenie klasycznego kryminału noir, precyzyjnie odtworzonej historycznej scenerii oraz mrocznych, niepokojących tajemnic, które nierzadko ocierają się o motywy okultystyczne i psychologiczną grozę.
Krajewski, z wykształcenia filolog klasyczny, przez wiele lat wykładał na Uniwersytecie Wrocławskim, zanim całkowicie poświęcił się pisaniu. Jego powieści zostały przetłumaczone na kilkanaście języków, a autor jest laureatem wielu nagród, w tym Paszportu „Polityki” i Nagrody Wielkiego Kalibru.
Z okazji naszej akcji postanowiliśmy przybliżyć jego twórczość i zapytać go o inspiracje, ulubione książki oraz refleksje na temat polskiej literatury.
Tylko w dniach 17.02-23.02.2025 r. książki Marka Krajewskiego możecie kupić z 10% rabatem, korzystając z dedykowanego kodu promocyjnego TUTAJ.
Q&A z Markiem Krajewskim
Która z napisanych przez Pana książek ma dla Pana szczególne znaczenie i dlaczego?
Marek: Z moich trzydziestu jeden powieści najważniejszą była dla mnie druga moja powieść „Koniec świata w Breslau“. Docenienie jej przez czytelników uświadomiło mi, że znalazłem literacką niszę, że nie podzieliłem losu wielu pisarzy, którzy wraz ze swym debiutem przemknęli jak meteor przez literacki firmament — najpierw fetowani, później zapomniani.
Co, Pana zdaniem, wyróżnia polską literaturę na tle światowej?
Marek: Nie śledzę trendów w światowej literaturze i takie porównania zostawiłbym literaturoznawcom.
Dlaczego warto sięgać po polską literaturę?
Marek: Czytanie książek — przede wszystkim polskiej i zagranicznej klasyki literackiej w tłumaczeniach — uczy sprawnego posługiwania się językiem ojczystym. To najwspanialszy według mnie efekt czytelnictwa.
Jakie ksiażki szczególnie poleca Pan czytelnikom?
Marek: Polecam prozę zmarłego niedawno Pawła Huellego — moim zdaniem najwybitniejszego polskiego pisarza współczesnego. To prawdziwy mistrz słowa — nie szukający nowinek formalnych i wierny wielkiej tradycji realistycznej.
Krajewski, z wykształcenia filolog klasyczny, przez wiele lat wykładał na Uniwersytecie Wrocławskim, zanim całkowicie poświęcił się pisaniu. Jego powieści zostały przetłumaczone na kilkanaście języków, a autor jest laureatem wielu nagród, w tym Paszportu „Polityki” i Nagrody Wielkiego Kalibru.
Z okazji naszej akcji postanowiliśmy przybliżyć jego twórczość i zapytać go o inspiracje, ulubione książki oraz refleksje na temat polskiej literatury.
Tylko w dniach 17.02-23.02.2025 r. książki Marka Krajewskiego możecie kupić z 10% rabatem, korzystając z dedykowanego kodu promocyjnego TUTAJ.
Q&A z Markiem Krajewskim
Która z napisanych przez Pana książek ma dla Pana szczególne znaczenie i dlaczego?
Marek: Z moich trzydziestu jeden powieści najważniejszą była dla mnie druga moja powieść „Koniec świata w Breslau“. Docenienie jej przez czytelników uświadomiło mi, że znalazłem literacką niszę, że nie podzieliłem losu wielu pisarzy, którzy wraz ze swym debiutem przemknęli jak meteor przez literacki firmament — najpierw fetowani, później zapomniani.
Co, Pana zdaniem, wyróżnia polską literaturę na tle światowej?
Marek: Nie śledzę trendów w światowej literaturze i takie porównania zostawiłbym literaturoznawcom.
Dlaczego warto sięgać po polską literaturę?
Marek: Czytanie książek — przede wszystkim polskiej i zagranicznej klasyki literackiej w tłumaczeniach — uczy sprawnego posługiwania się językiem ojczystym. To najwspanialszy według mnie efekt czytelnictwa.
Jakie ksiażki szczególnie poleca Pan czytelnikom?
Marek: Polecam prozę zmarłego niedawno Pawła Huellego — moim zdaniem najwybitniejszego polskiego pisarza współczesnego. To prawdziwy mistrz słowa — nie szukający nowinek formalnych i wierny wielkiej tradycji realistycznej.