Bloody Sin
Opis
To, co przebaczone, nigdy nie zostało zapomniane
Dziewiętnastoletnią Antheę Persefonę Lancoletti spotyka prawdziwy dramat. Dziewczyna traci najważniejszą dla siebie osobę. Beztroska dotąd nastolatka błyskawicznie dorasta i zmienia się w chłodną, twardo stąpającą po ziemi kobietę. Kobietę, która zgodnie z ostatnią wolą ojca ma przejąć mafijne stery. Anthea będzie się musiała rzetelnie przygotować do czekającego ją zadania.
Jednak wrogowie rodziny nie śpią. Chcą przejąć władzę i by osiągnąć ten cel, nie cofną się przed niczym, także morderstwem. Życie Anthei jest zagrożone. By uchronić młodą dziedziczkę przed niebezpieczeństwem, jej ojciec chrzestny, William Lancoletti, wynajmuje ochroniarza. Dwudziestopięcioletni Nicholas Velardi okazuje się irytujący, w pełni profesjonalny i... piekielnie przystojny. Czy będzie dla panny Lancoletti zbawieniem, czy przekleństwem?
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Szczegóły
Recenzje
Już od pierwszych stron wchodzimy w świat pełen bólu, straty i nagłego dorastania. Historia osadzona jest w mafijnym świecie. Tutaj główną rolę odgrywa Anthea Lancoletti. Młoda , bo dziewiętnastoletnia dziewczyna jest zmuszona do szybkiego dorośnięcia po osobistej tragedii. Co więcej musi stanąć na czele rodzinnego imperium, co nie wszystkim się podoba. Anthea to bohaterka, która wzbudzała we mnie mieszane uczucia, ale najczęściej niesamowicie mnie wkurzała. Z jednej strony wydawała się silna, potrafiła wydawać rozkazy i wyciągać konsekwencje bez mrugnięcia okiem. Z drugiej strony... No właśnie, w kółko tylko ćpała i piła. Ja rozumiem, że coś w jej przeszłości mocno na nią wpłynęło, ale litości. Nie lubię takich bohaterek. Drugą główną postacią jest Nicholas. Mężczyzna zagadka. Choć przyznam, że też działał mi na nerwy. Relacja między Antheą a Nicholasem opiera się na dość popularnym schemacie. Ona potrzebująca ochrony, a on zdystansowany ochroniarz. Ich relacje są jednym z głównych elementem książki, choć momentami mogą wydawać się przewidywalne dla osób, które często sięgaj po ten gatunek. Mimo to ich relacja dodaje historii wyrazistości i pikanterii. Chemia między bohaterami jest wyczuwalna, ale nie przyćmiewa całej fabuły. Klimat mafijny został przez autorkę przedstawiony poprawnie. Pojawiają się wątki lojalności, walki o władzę i różne niebezpieczeństwa, jednak nie zawsze są one pogłębione. Tempo akcji bywa nierówne. Niektóre fragmenty angażują bardziej, inne sprawiają wrażenie rozwleczonych, a jeszcze inne pędzą jak szalone. Łatwo się pogubić. Momentami jest brutalnie, momentami emocjonalnie, ale zdecydowanie nie jest to lekka historia. Muszę przyznać, że klimat autorka buduje bardzo dobrze. Jej pomysł na książkę jest bardzo ciekawy. Co prawda da się odczuć, że jest to debiut, choć według mnie udany. Myślę, że w kolejnej części autorka zaskoczy nas, zwłaszcza, że wiele tajemnic nie zostało jeszcze ujawnionych. Mimo momentów chaosu i wkurzających bohaterów książka podobała mi się i chętnie sięgnę po kontynuację.