44.45
Chemia
Znak Literanova
BUM! Wszystko, co musisz wiedzieć o chemii, żeby przeżyć kolejny dzień
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
44,45 zł
Cena rekomendowana: 59,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Które elektrony mogłyby korzystać z Tindera?
Dlaczego nie myjemy się już piaskiem i popiołem?
Po co chemia dawnym królom i współczesnym politykom?
I czy kiedykolwiek przyda się nam ona w życiu?
Jeśli, tak samo jak pierwsi alchemicy, błądzisz po omacku… Coś tam wiesz, ale tablica Mendelejewa jest w twojej głowie wciąż niekompletna… Z dzieciństwa pamiętasz, że połączenie proszku do pieczenia i wody powoduje wybuch, ale nie wiesz, skąd się bierze to całe BUM...
Wróćmy do podstaw chemii i w końcu poznajmy ją dobrze. Wojciech Orliński – nietuzinkowy nauczyciel chemii i badacz popkultury – tłumaczy wszystko, co musisz wiedzieć by przeżyć kolejny dzień, albo zdać maturę.
Chemia jest w końcu wszędzie. Spotkamy ją zwiedzając Akropol, oglądając filmy o Jamesie Bondzie i słuchając piosenek Kurta Cobaina. Bez chemii nie ma życia i – jak się okazuje – nie ma też popkultury. Wystarczy poczytać Stanisława Lema i obejrzeć Breaking Bad.
BUM! to książka dla wszystkich, którzy byli (lub wciąż są) znudzonymi chemią uczniami. Po tej lekturze będziecie jak wodór – nie przestaniecie rozglądać się za jakąś reakcją chemiczną.
ZAMIAST PODRĘCZNIKOWYCH WYKŁADÓW – WYBUCHOWA MIESZANKA NAJCIEKAWSZEJ WIEDZY.
Weź 30 lat dziennikarskiego doświadczenia autora i porcję pisarskich umiejętności. Dorzuć praktykę nauczyciela chemii. Dosyp fascynację serialem Breaking Bad. Ostrożnie dodaj ostrego jak brzytwa humoru. Zamieszaj i… BUM! Właśnie powstała książka, dzięki której poczujesz chemię do chemii! - Piotr i Aleksandra Stanisławscy, Crazy Nauka
Orliński ma cudowną umiejętność tłumaczenia praw, reguł i równań chemicznych za pomocą prostych metafor. Chemia w jego książce staje się czarującą opowieścią o tańcu elektronów i atomów, które tworzą otaczający nas świat – zapachy, smaki, kolory i faktury. Gdyby szkolne podręczniki były choć w części tak wciągające, chemia z pewnością nie trafiłaby do rankingu najbardziej nielubianych przedmiotów. - Piotr Cieśliński, „Gazeta Wyborcza”
Odkryj fascynujący świat chemii w towarzystwie Yennefer z sagi o Wiedźminie i robotów Stanisława Lema! Dowiedz się, dlaczego perfumy Chanel N°5 zrewolucjonizowały przemysł kosmetyczny i jak działa bananowa dawka promieniowania. Nieważne, czy jesteś uczniem, studentem, czy po prostu osobą ciekawą świata – ta książka sprawi, że spojrzysz na chemię z nowej, ekscytującej perspektywy. - Konrad Skotnicki, Doktor z TikToka
Dlaczego nie myjemy się już piaskiem i popiołem?
Po co chemia dawnym królom i współczesnym politykom?
I czy kiedykolwiek przyda się nam ona w życiu?
Jeśli, tak samo jak pierwsi alchemicy, błądzisz po omacku… Coś tam wiesz, ale tablica Mendelejewa jest w twojej głowie wciąż niekompletna… Z dzieciństwa pamiętasz, że połączenie proszku do pieczenia i wody powoduje wybuch, ale nie wiesz, skąd się bierze to całe BUM...
Wróćmy do podstaw chemii i w końcu poznajmy ją dobrze. Wojciech Orliński – nietuzinkowy nauczyciel chemii i badacz popkultury – tłumaczy wszystko, co musisz wiedzieć by przeżyć kolejny dzień, albo zdać maturę.
Chemia jest w końcu wszędzie. Spotkamy ją zwiedzając Akropol, oglądając filmy o Jamesie Bondzie i słuchając piosenek Kurta Cobaina. Bez chemii nie ma życia i – jak się okazuje – nie ma też popkultury. Wystarczy poczytać Stanisława Lema i obejrzeć Breaking Bad.
BUM! to książka dla wszystkich, którzy byli (lub wciąż są) znudzonymi chemią uczniami. Po tej lekturze będziecie jak wodór – nie przestaniecie rozglądać się za jakąś reakcją chemiczną.
ZAMIAST PODRĘCZNIKOWYCH WYKŁADÓW – WYBUCHOWA MIESZANKA NAJCIEKAWSZEJ WIEDZY.
Weź 30 lat dziennikarskiego doświadczenia autora i porcję pisarskich umiejętności. Dorzuć praktykę nauczyciela chemii. Dosyp fascynację serialem Breaking Bad. Ostrożnie dodaj ostrego jak brzytwa humoru. Zamieszaj i… BUM! Właśnie powstała książka, dzięki której poczujesz chemię do chemii! - Piotr i Aleksandra Stanisławscy, Crazy Nauka
Orliński ma cudowną umiejętność tłumaczenia praw, reguł i równań chemicznych za pomocą prostych metafor. Chemia w jego książce staje się czarującą opowieścią o tańcu elektronów i atomów, które tworzą otaczający nas świat – zapachy, smaki, kolory i faktury. Gdyby szkolne podręczniki były choć w części tak wciągające, chemia z pewnością nie trafiłaby do rankingu najbardziej nielubianych przedmiotów. - Piotr Cieśliński, „Gazeta Wyborcza”
Odkryj fascynujący świat chemii w towarzystwie Yennefer z sagi o Wiedźminie i robotów Stanisława Lema! Dowiedz się, dlaczego perfumy Chanel N°5 zrewolucjonizowały przemysł kosmetyczny i jak działa bananowa dawka promieniowania. Nieważne, czy jesteś uczniem, studentem, czy po prostu osobą ciekawą świata – ta książka sprawi, że spojrzysz na chemię z nowej, ekscytującej perspektywy. - Konrad Skotnicki, Doktor z TikToka
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
BUM! Wszystko, co musisz wiedzieć o chemii, żeby przeżyć kolejny dzień
Autor
Wydawnictwo
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
320
Format
15.5 x 22.0 cm
Języki
polski
ISBN
9788383670034
Rodzaj
Książka
EAN
9788383670034
Data premiery
2024-09-25
Kraj produkcji
PL
Producent
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
BUM! Wszystko, co musisz wiedzieć o chemii, żeby przeżyć kolejny dzień
44,45 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„BUM! Wszystko, co musisz wiedzieć o chemii, żeby przeżyć kolejny dzień” Wojciecha Orlińskiego to świetna propozycja dla osób, które nigdy nie potrafiły w szkole zrozumieć chemii, czy też dla osób, które właśnie zmagają się z nią na swoich lekcjach. Przyznam szczerze, że chemia nigdy nie była moją mocną stroną, ale winię za to nauczycielkę, która w ogóle nie miała podejścia i nie potrafiła przekazać uczniom posiadanej wiedzy. Jakie to jest ważne, aby nauczyciel również potrafił zainteresować uczniów swoim przedmiotem i przekazywał informacje w sposób zrozumiały. Niestety pierwszy nauczyciel sprawił, że podstawy chemii u mnie były zaniedbane, tak już się to za mną ciągnęło. W tej publikacji autor zdecydowanie potrafi zainteresować i widać, że lubi to, co robi! Mając takiego nauczyciela, nauka byłaby przyjemnością. Autor ciekawie przypomina podstawy, które mieliśmy okazję poznać w szkole średniej. Świetnym zabiegiem jest wiele anegdot, nawiązania do życiowych sytuacji, w których mamy do czynienia z chemią, a nie zawsze jesteśmy tego nawet świadomi, że takie efekty są skutkiem chemii, która jest obecna w naszym codziennym życiu. Dla mnie było to niezwykle ciekawe przypomnienie wiedzy z lat szkolnych, a wiele zagadnień wreszcie udało mi się zrozumieć. Myślę, że ta książka jest świetnym rozwiązaniem dla młodzieży, która zmaga się ze zdobywaniem wiedzy z dziedziny chemii, a idzie im to dość opornie! Bardzo pomocna może okazać się również dla rodziców, którzy chcieliby pomóc swoim dzieciom, a ich wiedza nieco się już zakurzyła!
Jestem niedoszłym chemikiem. Tak, tak! W szkole podstawowej dzięki wspaniałemu nauczycielowi uwielbiałem ten przedmiot, ale zdziwicie się bardzo – nie były to doświadczenia, ale ta matematyczna część chemii, czyli zadania. Rozwiązywałem je namiętnie, a mój nauczyciel dostarczał mi co chwilę, coraz trudniejsze zbiory zadań do rozwiązania. Niestety nie poszedłem do Technikum Chemicznego, bo należę do pokolenia, w którym dobry uczeń nie mógł pójść uczyć się zawodu nawet jeżeli było to technikum. Co, by ludzie i rodzina powiedziała? Trafiłem zatem do najlepszego liceum i tu moja pasja do chemii prysła jak tytuł książki BUM i to za sprawą tym razem nauczycielki, która nie tylko nie potrafiła przekazać wiedzy, ale nie umiała dostrzec, że ma faceta w klasie, który ma fisia na punkcie chemii. I zamiast chemikiem zostałem dziennikarzem. Czy żałuję? Dzisiaj odpowiem NIE, nawet cieszę się, że tak się to poukładało. No, ale ja tu o sobie, a przecież miała być recenzja. Mam jednak problem i zaczynam odwlekać jej pisanie, bo przeżyłem małe rozczarowanie. Po opisach oraz blurbie liczyłem na takie chemiczne BUM, a tu sporo wiedzy bardzo ścisłej i mało zachęcającej do pokochania chemii. Jeszcze często opatrzonej informacją, że zakres programowy czegoś nie obejmuje, to o tym będzie mniej. Odniosłem zatem wrażenie, że jest to podręcznik do chemii napisany trochę z luzem, a nie książka dla każdego małego i dużego, który dzięki niej pokocha chemię. Nie odbudowała we mnie dawnej pasji, a nawet jeszcze bardziej przygasiła. Oczekiwałem, że z humorem dowiem się o tym dlaczego to wybucha, a tamto nie, dlaczego to nie chce się mieszać, a tamto się zabarwia. Jest jeden sugestywny opis wypadku, dlaczego płonącego oleju nie można gasić wodą. Dla mnie zbyt dużo teorii, a zbyt mało tego, co tak ładnie się zaczyna Czy wiesz, że… Nie twierdzę, że książka jest słaba, ale dla mnie nie przydatna, czasami bywa w życiu tak, że oczekiwania rozmijają się z rzeczywistością. Tu właśnie tak jest, bo nie dowiedziałem się tak naprawdę o tym, co jest w podtytule: „wszystko, co musisz wiedzieć o chemii, żeby przeżyć kolejny dzień”. Muszę jednak bić gromkie brawa za fragment tekstu, z którym się absolutnie identyfikuję. Autor podkreśla, że uczniowie często pytają się, ale do czego mi się to przyda, przecież jak będę czegoś potrzebował, to znajdę to w internecie. Autor odpowiada: „W internecie znajdziemy też odpowiedzi błędne, na pierwszy rzut oka wyglądające na poprawne. Gdy to piszę (w 2024 roku), mamy w sieci inwazję śmieciowych treści generowanych przez sztuczną inteligencję i chwilowo nikt nie wie, jak to powstrzymać. Sztuczna inteligencja, gdy czegoś nie umie, zmyśla jak nieprzygotowany uczeń, który na klasówce ściemnia, licząc, że doda mu to chociaż pół punktu do oceny. Bez wiedzy szkolnej nie odróżnimy prawdy od fałszu.” Zawsze będę mówił, że wiedza zdobyta w szkole jest bezcenna i dlatego namawiam do przeczytania książki, by wyrobić sobie swoje zdanie o niej i do przykładania się do nauki. Ja nie żałuję!
Chemia! Zmora wielu uczniów. Przedmiot spędzający sen z powiek. Wiedza trudna w przyswajaniu i skomplikowana. Ale czy dla każdego i w każdym wydaniu? Niekoniecznie. Przekonajcie się, czy do chemii można się przekonać i ją polubić … Wojciech Orliński, dziennikarz i nauczyciel, odsłania przed nami tajniki chemii. Nie jest łatwo i przyjemnie. Ale autor stara się, aby było ciekawie i intrygująco. Bo czy można o chemii mówić na wesoło i z przymrużeniem oka? Oczywiście, że tak. Każdy z nas ma z chemią do czynienia na co dzień, może jednak nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Chemia jest wokół nas, używamy różnych składników, wdychamy je, obcujemy z nimi w różnej postaci. Autor przedstawia informacje w pewien ustrukturyzowany sposób, po kolei, z rozmysłem. Jest chemia organiczna i nieorganiczna, dodatkowym smaczkiem jest chemia jądrowa. Stara się nie wychodzić poza ramy programowe, o czym przypomina nam wielokrotnie. W sumie takie podejście do tematu sprawia, że jest to lektura bardziej dla uczniów szkół średnich. Na pewno jest znakomitym skryptem przed egzaminem maturalnym z tego przedmiotu. Dużo w niej definicji, wzorów i opisów. Chociaż bardzo się starała, to nie byłam w stanie zbyt wiele zapamiętać. Nie są to łatwo przyswajalne i zrozumiałe informacje, zwłaszcza dla osób, którym z chemią nie zawsze było po drodze. Tak, jak mi. Bum! Wszystko, co musisz wiedzieć o chemii, żeby przeżyć kolejny dzień to zderzenie z zagadnieniami, które są ważne i istotne dla każdego człowieka. Mnie najbardziej zaskoczyła i przekonała część dotycząca tablicy Mendelejewa. Nie pamiętam, aby ktoś tak ciekawie i z finezją opowiadał o pierwiastkach, ich znaczeniu i wykorzystaniu w codzienności. Tajemna wiedza na wyciągnięcie ręki, okraszona licznymi anegdotami. Chemia na wesoło i z przytupem. Warto taką pozycję mieć zawsze blisko siebie, na wyciągnięcie ręki. Zawsze można na szybko sprawdzić informację o tym, co nas otacza, czego używamy, czym oddychamy. Trzeba się jednak dobrze przygotować na taką dozę wiedzy, bo to lektura wymagająca i nie dla każdego. Dla odważnych i pewnych siebie, dla tych, których chemia nie pokona i którzy potrafią stawić jej czoła …