37.04
Literatura obyczajowa
Znak JednymSłowem
Była sobie radość
Wydawnictwo:
Znak JednymSłowem
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
37,04 zł
37,04 zł/szt.
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
GDZIEŚ POMIĘDZY ZWĄTPIENIEM A CUDEM POJAWIA SIĘ BAJKA.
W mieszkanku zwanym Bombonierką dwoje kochających się ludzi sądziło, że ma wszystko, ale „wszystko” kończy się tam, gdzie zaczyna się brak, którego nie potrafimy nazwać. W Wigilię cud przyszedł po cichu, w kartonie. W środku? Suczka corgi z oczami pełnymi radości, i z sercem gotowym kochać od razu.
CZASEM WYSTARCZY JEDNO „PIU”, BY OBUDZIĆ W NAS NADZIEJĘ.
Bajka znika pewnej zimy, a wraz z nią gaśnie światło. Dla tych, którzy Bajkę pokochali, zaczyna się długa podróż. Nie przez świat, ale przez ich własne zwątpienia i lęki. Tymczasem mała corgi wędruje do domu swoimi ścieżkami, dając napotkanym ludziom odrobinę ciepła i wiarę, że dobro zawsze znajdzie drogę.
BYŁA SOBIE RADOŚĆ I JUŻ NIGDY NIE POZWOLIŁA ŚWIATU NA SMUTEK.
Opinie czytelniczek:
„Ta książka to czysta magia emocji – pełna wzruszeń i zaskoczeń. Była sobie radość nie jest tylko opowieścią o poszukiwaniu psa. Uświadamia, że niemożliwe istnieje tylko w naszej głowie i że jeśli naprawdę czegoś szukamy – znajdziemy to. Poruszająca do łez, a jednocześnie cudownie kojąca.” - Julia_Czyta/
„Historia Stelli i Bastiana złamała mi serce. W tym pięknym, pozytywnym znaczeniu. Była sobie radość pokazuje, że czasem trzeba kogoś zranić, by go ocalić, a największą odwagą jest pozwolić odejść największej miłości. Prawdziwa i zachwycająca.” - DomiNicka
„Bajkę – ten mały kłębek futra i radości – pokochałam od pierwszego „piu”! Wspaniała książka dla wszystkich, którzy wierzą, że czasami to właśnie psy ratują ludzi, nie odwrotnie. Czytajcie!” - DomekNaSkrajuŚwiata/
KATARZYNA MICHALAK, autorka ponad pięćdziesięciu bestsellerów, których nakład przekroczył trzy miliony egzemplarzy. Jej pełne emocji powieści skradły serca Czytelniczek w Polsce i za granicą. W roku 2015 zajęła pierwsze miejsce w rankingu najpopularniejszych pisarzy według badań Biblioteki Narodowej, wyprzedzając m.in. Norę Roberts, Paula Coelha i Stephena Kinga.
W mieszkanku zwanym Bombonierką dwoje kochających się ludzi sądziło, że ma wszystko, ale „wszystko” kończy się tam, gdzie zaczyna się brak, którego nie potrafimy nazwać. W Wigilię cud przyszedł po cichu, w kartonie. W środku? Suczka corgi z oczami pełnymi radości, i z sercem gotowym kochać od razu.
CZASEM WYSTARCZY JEDNO „PIU”, BY OBUDZIĆ W NAS NADZIEJĘ.
Bajka znika pewnej zimy, a wraz z nią gaśnie światło. Dla tych, którzy Bajkę pokochali, zaczyna się długa podróż. Nie przez świat, ale przez ich własne zwątpienia i lęki. Tymczasem mała corgi wędruje do domu swoimi ścieżkami, dając napotkanym ludziom odrobinę ciepła i wiarę, że dobro zawsze znajdzie drogę.
BYŁA SOBIE RADOŚĆ I JUŻ NIGDY NIE POZWOLIŁA ŚWIATU NA SMUTEK.
Opinie czytelniczek:
„Ta książka to czysta magia emocji – pełna wzruszeń i zaskoczeń. Była sobie radość nie jest tylko opowieścią o poszukiwaniu psa. Uświadamia, że niemożliwe istnieje tylko w naszej głowie i że jeśli naprawdę czegoś szukamy – znajdziemy to. Poruszająca do łez, a jednocześnie cudownie kojąca.” - Julia_Czyta/
„Historia Stelli i Bastiana złamała mi serce. W tym pięknym, pozytywnym znaczeniu. Była sobie radość pokazuje, że czasem trzeba kogoś zranić, by go ocalić, a największą odwagą jest pozwolić odejść największej miłości. Prawdziwa i zachwycająca.” - DomiNicka
„Bajkę – ten mały kłębek futra i radości – pokochałam od pierwszego „piu”! Wspaniała książka dla wszystkich, którzy wierzą, że czasami to właśnie psy ratują ludzi, nie odwrotnie. Czytajcie!” - DomekNaSkrajuŚwiata/
KATARZYNA MICHALAK, autorka ponad pięćdziesięciu bestsellerów, których nakład przekroczył trzy miliony egzemplarzy. Jej pełne emocji powieści skradły serca Czytelniczek w Polsce i za granicą. W roku 2015 zajęła pierwsze miejsce w rankingu najpopularniejszych pisarzy według badań Biblioteki Narodowej, wyprzedzając m.in. Norę Roberts, Paula Coelha i Stephena Kinga.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Była sobie radość
Autor
Wydawnictwo
Temat
Znak - Obyczajówki
,
Znak - najlepsze tytuły z ostatnich 3 miesięcy
,
Znak - kochaj, czytaj, przeżywaj
,
Znak - oferta na ferie
,
Znak - hity 2025
,
Książki o Bożym Narodzeniu
,
Znak - bestsellery na prezent
,
Promocja BW25 dla Klubu Czytamaniaka
,
Znak - Nowości
,
Znak - pomysł na prezent dla siebie
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
304
Format
14.4 x 20.5 cm
ISBN
978-83-8427-346-3
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788384273463
Data premiery
2025-11-12
Kraj produkcji
PL
Producent
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Była sobie radość
37,04 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Świt przyjdzie jak zawsze – nie dlatego, że ktoś sobie tak zażyczył, tylko dlatego, że świat trwa i trzyma się własnych reguł, czy tego chcesz, czy nie. Czasem definicja szczęścia chodzi na czterech łapkach. Serce zawsze chce być kochane niezależnie od tego w kim mieszka. Bastian i Stella. Wszystko zaczęło się od jednej Wigillii w małym wynajmowanym mieszkanku w którego ścianach mieszkała miłość. Dwie dusze splecione w jedną , rozumiejące się bez słów , a jednak w tym obrazku brakowało małej iskierki mówiącej mamo i tupotu małych stópek. Młody mężczyzna, ratownik medyczny z sercem na dłoni przychyliłby nieba ukochanej. Zna pragnienia jej serca , ponieważ jego są podobne. Nie mogąc jednak nic poradzić na boskie wyroki kupuje pieska - malutką suczkę rasy Corgi z charakterystycznymi trzema kropeczkami na nosku. Małżonkowie nazywają ją Bajką. I kochają tak jakby była ich dzieckiem. Nie mają jednak pojęcia, że jeden wyjazd sprawi ,że ich życie będzie się dzielić na przed I po. Psina bowiem znika. Na długo. Wędruje po całym kraju przychodząc na chwilkę do tych, którzy jej potrzebują- starszego pana w żałobie po śmierci żony, samotnej wiejskiej zielarki czy niesłyszącej nauczycielki. I zawsze pomaga dokonać wyboru , choć nie wypowiada ani słowa. Jej stęsknieni właściciele walczą - o jej odnalezienie, o spłatę nie swoich długów i o czas , bo choroba nie wybiera. Sekrety wbijają się między nich jak ciernie, lecz płomień uczucia nie przestaje się tlić. Bajka nie była zwykłym psem. Może nigdy nim nie była. Pojawiała się tam, gdzie ktoś właśnie tracił nadzieję — i zostawiała po sobie coś więcej niż tylko odciski łap na podłodze. Zostawiała decyzję. Odwagę. Czasem początek. A Bastian i Stella… uczyli się żyć w świecie, który nagle przestał być przewidywalny. Bo kiedy tracisz coś, co kochasz jak dziecko — nie wracasz już do tego samego życia. Możesz tylko spróbować zbudować nowe. On walczył z rzeczywistością, która wymykała się spod kontroli. Ona walczyła z własnym ciałem i strachem, którego nie dało się już ignorować. Między nimi pojawiały się niedopowiedzenia, zmęczenie, czasem cisza cięższa niż krzyk. A jednak… byli. Nadal obok siebie. Bo prawdziwa miłość nie znika wtedy, gdy robi się trudno — ona wtedy dopiero pokazuje, ile jest warta. I kiedy wydawało się, że wszystko już się rozpadło — że zostało tylko „po” bez szansy na nowe „przed” — Bajka wraca. Nie przypadkiem. Nigdy przypadkiem. Bo niektóre historie nie kończą się wtedy, gdy coś się gubi. One kończą się wtedy, gdy odnajdujemy sens. A szczęście? Nie zawsze wygląda tak, jak sobie je wyobrażaliśmy. Czasem nie ma małych stópek. Czasem nie ma odpowiedzi na pytanie „dlaczego”. Ale czasem… szczęście przychodzi cicho. Na czterech łapkach. I zostaje — w sercu, które mimo wszystko nadal potrafi kochać.
„Była sobie radość” Katarzyny Michalak to opowieść, która porusza najczulsze struny serca. Autorka prowadzi czytelnika gdzieś pomiędzy zwątpieniem a cudem, tworząc historię prostą, lecz głęboką w emocjach. To współczesna bajka o miłości, stracie i nadziei, która potrafi przetrwać nawet największy mrok. W Bombonierce, niewielkim mieszkaniu pełnym codziennej bliskości, dwoje ludzi wierzy, że ma wszystko. Dopiero brak, którego nie potrafią nazwać, uświadamia im, że do pełni szczęścia potrzeba czegoś więcej. Ten brak wypełnia Bajka – suczka corgi, która pojawia się w wigilijną noc niczym cichy cud zapakowany w karton. Od pierwszego spojrzenia wnosi do ich życia czystą radość, bezwarunkową miłość i sens, którego nie da się racjonalnie wyjaśnić. Jak szybko się pojawia, tak równie szybko znika, a jej odejście staje się momentem granicznym. Bohaterowie muszą wyruszyć w najtrudniejszą podróż – w głąb własnych emocji, żalu i strachu przed dalszym życiem. Równolegle autorka prowadzi wątek wędrówki Bajki, która, choć zagubiona, nadal niesie radość innym ludziom. To piękna metafora tego, że dobro nigdy nie ginie, a tylko zmienia formę i miejsce. „Była sobie radość” to książka wzruszająca, cicha i pełna światła. To jedna z lepszych książek o klimacie świątecznym jaką miałam okazję przeczytać.