30.48
Literatura obyczajowa
Filia
Cała słodycz życia
Wydawnictwo:
Filia
Oprawa: Miękka
30,48 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
PEŁNA CIEPŁA I REFLEKSJI POWIEŚĆ O TYM, ŻE NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO, BY POUKŁADAĆ SWOJE ŻYCIE NA NOWO – NAWET JEŚLI OZNACZA TO POWRÓT DO MIEJSCA, KTÓRE CHCIAŁO SIĘ NA ZAWSZE ZOSTAWIĆ ZA SOBĄ.
Magda miała wszystko – kochającą rodzinę, stabilną pracę, eleganckie życie w Warszawie. Miała też plan: nigdy nie być jak jej matka.
A jednak, po odkryciu zdrady męża, ląduje tam, dokąd absolutnie nie chciała wracać – w rodzinnym domu na Dolnym Śląsku. W Dobromyślu czeka na nią nie tylko przeszłość, ale też... zaskakująca teraźniejszość. Trzy kobiety. Trzy pokolenia. Jeden dom – pełen niedopowiedzeń, dawnych ran i ukrytych tajemnic.
Czy różnice nie do pogodzenia mogą się stać mostem do zrozumienia? Czy da się odnaleźć siebie tam, skąd kiedyś uciekło się bez żalu?
Magda miała wszystko – kochającą rodzinę, stabilną pracę, eleganckie życie w Warszawie. Miała też plan: nigdy nie być jak jej matka.
A jednak, po odkryciu zdrady męża, ląduje tam, dokąd absolutnie nie chciała wracać – w rodzinnym domu na Dolnym Śląsku. W Dobromyślu czeka na nią nie tylko przeszłość, ale też... zaskakująca teraźniejszość. Trzy kobiety. Trzy pokolenia. Jeden dom – pełen niedopowiedzeń, dawnych ran i ukrytych tajemnic.
Czy różnice nie do pogodzenia mogą się stać mostem do zrozumienia? Czy da się odnaleźć siebie tam, skąd kiedyś uciekło się bez żalu?
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
368
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788384023433
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788384023433
Data premiery
2025-07-02
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Cała słodycz życia
30,48 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Opowieść z perspektywy trzech pokoleń gdzie rozpoczynamy dawny i ciężki poród kobiety, która niekoniecznie była przygotowana do roli matki. Przy pomocy akuszerki z omylną opinią przyszła na świat dziewczynka, idealnie wpasowująca się w ród rodziny jakby co drugie pokolenie. Można by rzec, że przekleństwo ich stanowiła samotność każdej brzemiennej z rodziny. Rude włosy i płeć kobieca nie wychodziła z ich mody. Wszystkie mądre i uparte pragnące żyć po swojemu. Poszukujące szczęśliwego życia u boku ukochanego, których z różnych powodów w pewnym czasie brakowało. Najważniejszy powód jaki był podany to miłość do innej. Bez walki, bez rozlewu kości choć od drugiej strony było to niespodziewane i bolesne doświadczenie. Najbardziej chyba to, że wybranka okazywała się naturalną zwykłą kobietą również poszukującą spokoju. Wiek również był tu zaskakujący. Od początku czuć, że to opowieść pod słowiańskie pokolenie, gdzie najstarsza z rodu zawsze wiedziała co robi. Nie była lekarzem, ale potrafiła wyleczyć z różnych chorób. Ludzie dziwili się, że bez doświadczenia, czyli ,,dokumentu" potrafiła zdziałać cuda ludziom w potrzebie. Nie obnosiła się z tym, ale kto pomocy potrzebował, zawsze ją u niej znajdował. Uwielbiam utożsamiać się z takimi osobami. W treści mamy osobowość Gai, starszej kobiety, która ma nosa do wszystkiego co może się wydarzyć. Dar ma po swojej babci. Spotyka się ze swoją przyjaciółką i każdemu życzę takiej przyjaźni. Są momenty, kiedy coś uleciało im z pamięci, a później jak sobie przypomniały to tak zabawnie się z tego śmiały:-) Oj chciałabym znać takie osoby:-) A o czym jest książka? O tym, że rodziny nie da się wyprzeć. Że jeśli zachodzi prawdziwa potrzeba, to nie należy się wstydzić, tylko trzeba odnowić kontakty ze swoich korzeni. O tym, że można przełamać swoje stereotypy, tylko trzeba podjąć ,,decyzję". To z tym jest zawsze najtrudniej. Ktokolwiek zajrzy do tej książki to zakocha się w niej, bo prawda jest zawsze nie do podrobienia. Sami się przekonajcie jak emocje zafalują nad wami, serduszko zaśpiewa rytm dziecięcego życia i odpowie instynkt, który każdy z nas posiada. Dusze nie umierają, tylko zmieniają właścicieli:-)
Magda miała wszystko zawsze zaplanowane i uporządkowane, nie było miejsca w jej życiu na spontaniczność. Mieszkankę Warszawy cieszyło to, że ma męża, córkę na studiach, pracę, w której dobrze zarabia. Zawsze elegancko ubrana, niemalże wszystko pod linijkę, wiedziała czego chce, a czego nie. Nigdy nie chciała być tak jaka jej matka. Niestety los lubi płatać figle i gdy z jej małżeństwa nie pozostaje nic, postanawia sprzedać mieszkanie i znaleźć coś innego, by zacząć od nowa, jednak na jakiś czas zmuszona jest do zatrzymania się w Dobromyślu, właśnie u swojej matki. Trzy kobiety, trzy pokolenia, a każda z nich inna, z innymi priorytetami, problemami i podejściem do życia. Czy pod jednym dachem trzy kobiety będą potrafiły się dogadać? Jaka przyszłość czeka na wszystkie panie? Czy wszystkie znajdą wewnętrzny spokój właśnie w Dobromyślu? Gaja, niezwykłe imię dla niezwykłej kobiety. Najstarsza z kobiet, która żyje w zgodzie z naturą. Nie jest typową emerytką, która żyje na wsi, ona przełamuje ten schemat. Prowadzi własną działalność, wierzy ludziom, oraz zdaje się na moc przyrody. Jest mądrą kobietą i dostrzega znacznie więcej niż inni przeciętni ludzie. Magda córka Gai, to profesjonalistka, lecz gdy tylko jej świat ułożony pod linijkę zaczyna się sypać bo zamiast świętować 25 rocznicę ślubu, czeka ją rozwód, powstania choć na chwilę zostawić wszystko za sobą. Swe kroki kieruje do Dobromyśla, tam ma nadzieję, że znajdzie idealne rozwiązanie dla siebie na przyszłość. Najmłodsza z nich Rosa, córka Magdy, studiuje antropologię, gdy tylko udaje jej się zdać egzaminy musi uciec, postanawia odwiedzić babcię, bo tamto miejsce kojarzy jej się z ciepłem, radością i beztroską, a właśnie tego teraz potrzebuje. Trzy pokolenia, które przebywając pod jednym dachem, chcąc nie chcąc muszą się dogadać. Jednak muszą się też zmierzyć ze swoimi problemami, bo ucieczka to nie zawsze najlepsze rozwiązanie. To historia o kobietach, ich sile, i relacjach między pokoleniami. Każda z nich inaczej postrzega świat i choć nie zawsze się dogadują to w kryzysowych sytuacjach potrafią się zjednoczyć. Autorka stworzyła przepiękną powieść, pełną ciepła i siły. Mimo, że w tej książce akcja nie gna w zawrotnym tempie, to naprawdę przyjemnie mi się ją czytało. Byłam ciekawa losów bohaterek, a też chyba potrzebowałam takiego spokoju i wyciszenia.
Światy mogą być różne, w zależności od tego, jak się patrzy na rzeczywistość. I na nierzeczywistość też. To jednak nie znaczy, że nie możemy się w nich spotykać... Czasem trzeba stracić wszystko, by docenić to z czego się zrezygnowało. Trzy kobiety , trzy pokolenia i trzy różne spojrzenia na to jak powinno wyglądać szczęście . A w tym wszystkim lata niedopowiedzeń, milczenia I tajemnic których nigdy nie wyjawiono. Magda ma niemal pięćdziesiąt lat , od ćwierć wieku jest mamą Rosy i żoną Radka. Kobieta ma również piękne mieszkanie w stolicy i stabilną pracę w której odnosi sukcesy. A jednak ów idealny obrazek rozpada się zupełnie dla niej niespodziewanie , ponieważ jak to często bywa mąż pokochał inną kobietę. Nowa partnerka Korczyńskiego różni się jednak od matki jego córki tak dalece jak to tylko możliwe. I choć na zewnątrz Magdalena zachowuje swój profesjonalizm i opanowanie w środku jest mocno zraniona. Rosa zaś studiuje w Gdańsku antropologię -kierunek wedle jej rodzicielki dziwny i zupełnie zbędny. Co wydarzyło się w życiu dziewczyny, że postanowiła wyprowadzić się znad morza i szukać azylu w domu babci pod Wałbrzychem? I co z tą decyzja ma wspólnego plik listów przewiązanych czerwoną wstążką? I jest jeszcze Gaja - seniorka rodu , która zawsze widziała więcej. Czy spotkanie, które w zasadzie nigdy nie było planowane okaże się mostem który ponownie połączy rodzinę? O tym musicie się przekonać. To historia kobiecej siły, wyborów i błędów. Pełna ciepła i miłości. Agnieszka Jeż posługuje się prostym, lecz pełnym uroku stylem. Narracja płynie spokojnie, z wyważonym rytmem, co pozwala czytelnikowi głęboko zanurzyć się w świat przedstawiony. Opisane Dolnośląskie miasteczko emanuje melancholią i nostalgią, tworząc atmosferę swojskości i tęsknoty za domem. „Cała słodycz życia” to książka, która porusza serce i skłania do refleksji nad życiem, rodziną i własnymi wyborami. To idealna lektura dla osób szukających głębokiej, emocjonalnej opowieści o kobietach i ich relacjach. Polecam, jeśli potrzebujecie chwili ciszy i zadumy.
„Cała słodycz życia” to powieść, która udowadnia, że powroty – choć trudne – bywają konieczne, a dom to nie tylko miejsce, ale i ludzie, z którymi dzielimy historię. Agnieszka Jeż z charakterystycznym dla siebie wyczuciem snuje opowieść o rodzinnych więziach, bolesnych sekretach i poszukiwaniu własnej drogi, nawet jeśli oznacza to konfrontację z przeszłością, przed którą chciało się uciec. Magda, bohaterka książki, żyła według jasno wytyczonego planu: mieć poukładane życie w stolicy i nigdy nie powtórzyć błędów matki. Jednak zdrada męża burzy ten porządek, zmuszając ją do powrotu w rodzinne strony – do Dobromyśla, do domu, w którym kryją się niedopowiedzenia, żale i rany trzech pokoleń kobiet. Autorka z niezwykłą czułością i realizmem portretuje relacje między matką, córką i babką – każdą z nich naznaczoną własnymi doświadczeniami, ale też tą samą potrzebą bycia wysłuchaną i zrozumianą. To historia o tym, jak różnice mogą dzielić, ale też – przy odrobinie dobrej woli – stać się mostem łączącym. „Cała słodycz życia” ma w sobie ciepło, ale i refleksję; pokazuje, że nawet w gąszczu starych żalów można odnaleźć przestrzeń na nowe początki. Agnieszka Jeż umiejętnie przeplata momenty bolesne z tymi pełnymi nadziei, tworząc powieść, która zostaje w pamięci jeszcze długo po odłożeniu książki na półkę. To lektura dla wszystkich, którzy wierzą – lub chcą uwierzyć – że nigdy nie jest za późno, by naprawić relacje, odnaleźć siebie i... odkryć na nowo całą słodycz życia.
Agnieszka Jeż jest pisarką wszechstronną, znakomicie odnajduje się w różnych gatunkach literackich, pisze kryminały, thrillery, książki obyczajowe i obyczajowo-historyczne. Wraz ze swoimi bohaterami podróżuje i w czasie, i w przestrzeni. Elementem łączącym jej powieści jest kobieta jako ich bohaterka i kluczowa postać tworzonych historii. Podobnie jest w najnowszej powieści pisarki, którą jest „Cała słodycz życia”. Życie często nie układa się tak jak sobie zaplanujemy. Jego nieprzewidywalność jest urokliwa, ale kiedy dotyczy nas samych i przynosi przykre niespodzianki zmuszając do podejmowania trudnych decyzji czujemy się rozbici i oszukani. Nierzadko próbujemy wówczas uciec i schronić się w bezpiecznym dla nas miejscu dając sobie czas i przestrzeń na rozmyślania. Tak też zrobiły Rosa i Magdalena, wnuczka i córka Gai Ożun. Każda z nich żyła w innymi miejscu i mimo więzów rodzinnych nie miały czasu dla siebie. Gaja nie chciała się narzucać Magdzie mieszkającej w Warszawie ani Rosie studiującej w Gdańsku. Aż przyszedł taki moment, że obie kobiety zostały zmuszone do zmiany dotychczasowego życia. Przyjechały do babci i mamy, żeby nabrać dystansu do swoich problemów i zastanowić się nad swoim życiem i przyszłością. W pięknym, starym domu na końcu Dobromyśla, pośród budzącej się do życia przyrody mają też czas, żeby dowiedzieć się więcej o sobie nawzajem. Poznając lepiej Gaję i jej znajomych lepiej zrozumieją co jest ważne w życiu i czym warto się kierować podejmując istotne decyzje. Jak wpłynie to na ich patrzenie na świat i czy pomoże dobrze wybrać? Książka „Cała słodycz życia” jest odbiciem naszej współczesnej rzeczywistości. Jesteśmy skoncentrowani na sobie i swoich sprawach, zajęci codziennymi obowiązkami nie mamy czasu, żeby zadbać o więzi z najbliższymi, często nie wiemy co się u nich dzieje. Na pokolenie rodziców i dziadków patrzymy stereotypowo. Okazuje się, że taki obraz jest nierzadko fałszywy, o czym przekonały się bohaterki powieści. Obok problemu relacji rodzinnych Agnieszka Jeż porusza w swojej powieści także takie tematy jak nieprzewidywalność życia, zdrada, radzenie sobie z trudnościami, wychodzenie poza schematy, otwarcie się na swoje potrzeby i podążanie za nimi. Poprzez postacie Gai i Elżbiety przełamuje stereotyp „niezaradnej życiowo staruszki”, a ukazując relacje i mieszkańców małego miasteczka zaskakuje obrazem miejsca pełnego życzliwych i bliskich sobie ludzi. Akcja rozwija się spokojnie, w umiarkowanym tempie, bez dynamicznych zwrotów i zaskakujących plot twistów. Wiosenne przesilenie i budząca się po zimie przyroda jako tło przemian w życiu Rosy i Magdy znakomicie współgrają z tematyką książki. Wplatane w treść odniesienia do sił nadprzyrodzonych, pradawnych wierzeń czy tradycji są interesującymi ciekawostkami. Narracja jest prosta i przejrzysta, a styl zrozumiały. Postacie Gai, Magdy i Rosy są przedstawicielami trzech pokoleń, zróżnicowane pod względem wieku i charakteru pokazują nam różne perspektywy patrzenia na świat. Umieszczone w autentycznych realiach stają przed problemami z jakimi każdy z nas może się zetknąć. Przeżywają miłości, nie zawsze łatwe, rozstania, nawiązują ciekawe znajomości i przyjaźnie, szukają drogi do spełnienia i szczęścia. Dylematy i rozterki moralne jakie przeżywają są wiarygodne i szczere. 80-latki Gaja i Ela opowiadają o przeżyciach jakie były ich udziałem. Bardzo podoba mi się określenie jakiego używają wobec siebie „dojrzałe dorosłe”. Ich postawa i życiowe mądrości są bardzo poruszające i inspirujące, a to jak żyją jest zupełnie odmienne od stereotypowego obrazu starości i przekonań na jej temat większości ludzi z młodego i średniego pokolenia. Istotnym przesłaniem powieści, moim zdaniem, jest zwrócenie przez pisarkę uwagi na wartość relacji i więzi międzyludzkich i rodzinnych, które są bardzo potrzebne i ważne w życiu każdego człowieka. Dzięki nim zyskujemy wsparcie w trudnych chwilach, przestrzeń na wyciszenie i motywację do dalszego życia. Pisarka pokazuje jak ważne jest złapanie dystansu, wyjście z tunelu pogodni za pracą, obowiązkami, docenienie codziennych chwil i czerpanie radości z bycia z bliskimi. Oderwanie się pozwala spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy. Samotne rozmyślanie o swoich problemach tylko pogłębia smutek, żal, skupienie się na negatywach nie widząc pozytywów, więc warto o swoich problemach rozmawiać z innymi. Zmiany są elementem naszego życia i nie powinniśmy się ich bać, a je akceptować, bo dopiero z czasem okazuje się czemu służą w naszym życiu, a wszystko to co się nam przydarza ma swój cel. Powieść „Cała słodycz życia” utrzymana jest w nostalgicznym, melancholijnym i refleksyjnym klimacie, pozornie lekka, ale poruszająca i nastrajająca do rozmyślań. Myślę, że to dobra książka na wakacyjny wyjazd, ale też inspiracja, aby ten okres wykorzystać na zbliżenie z najbliższymi, odwiedziny lub przynajmniej kontakt z tymi, dla których na co dzień brakuje nam czasu.
🌺 Powieść, która leczy serce i dodaje odwagi! "Cala słodycz życia" to literacki opatrunek na duszę❤️🩹 Agnieszka Jeż stworzyła historię pełną ciepła, refleksji i kobiecej siły 💪✨udowadniając, że nowy początek jest możliwy w każdym wieku 🌅 Magda, kobieta z "idealnym" życiem ucieka do rodzinnego Dobromyśla 🏡, gdy odkrywa zdradę męża. Tam czekają na nią Gaja, jej niezależna, roześmiana mama (80+) 👵🌈 która łamie stereotypy starości oraz Róża, zbuntowana córka 🧒🍂 szukająca ucieczki od miasta. Wielopokoleniowa więź. Trzy kobiety uczą się od siebie nawzajem, że "życie to nie wyścig" 🐢💞Tajemnice przeszłości. Dom skrywa sekrety, które zmieniają rozumienie teraźniejszości 🔍🗝️Proste szczęście. Autorka pokazuje, że radość tkwi w herbacie z przyjaciółką ☕🤝zapachu siana🌾 i odwadze bycia sobą✨. Największe atuty. Gaja, postać roku! 👑🔥 Jej energia i mądrość podbija serca ("Starość? To dopiero wolność!"). Realizm emocji. Łzy zdrady 😢 gorycz porażki, ale i uzdrowienie przez bliskość 🥹→😊. Przesłanie. "Dom to ludzie, nie ściany" ❤️🏠. Magia Dolnego Śląska. Opisy przyrody i wiejskiego życia działają jak terapia lasem 🌲🧘♀️ Dla kogo? ✅ Szukających pocieszenia po życiowym zakręcie 🤸♀️💫 ✅ Wielbicielek mądrych opowieści matka-córka 👩👧👧 ✅ Marzących o ucieczce na wieś 🌼🐓 ✅ Tych, którzy wierzą, że nigdy nie jest za późno⌛➡️🚀 Ewentualne minusy. ℹ️ Dla niektórych przewidywalna fabuła (ale tu liczy się autentyzm, nie twisty!) 🎭❤️ ℹ️ Mało romansu – to historia o miłości do siebie, nie partnera 💃💖 POLECAM Z CAŁEGO SERCA!❤️📚 To książka jak ciepły koc i czekolada na jesienny wieczór 🍫🍂 – wzrusza, dodaje otuchy i przypomina: "Wszystko, czego potrzebujesz, już jest w tobie... I w tych, którzy Cię kochają" 🌈✨ Moja ocena: 9/10 🌟 BRUNETTE BOOKS