46.73
Książki
Skórka Pomarańczy
Calutki jestem OK! O tym, co się liczy oprócz mocnych stron
Wydawnictwo:
Skórka Pomarańczy
Oprawa: okładka twarda
46,73 zł
Cena rekomendowana: 59,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Autorka oraz ilustratorka bestsellerowej serii „Nie musisz być grzeczny” znowu połączyły siły, tworząc bajkę wzmacniającą w dzieciach zdrowe poczucie własnej wartości.
Książka oparta na wiedzy z zakresu psychologii dziecięcej, w szczególności na teorii wybitnego duńskiego terapeuty Jespera Juula o różnicy między pewnością siebie a poczuciem własnej wartości.
Historia irbisa Leosia ukazuje, że każda część nas jest tak samo ważna. Że dobrze jest poznawać i akceptować siebie całego, a nie tylko to, co w sobie najbardziej lubimy. Że samoświadomość i samoakceptacja są kluczem do dobrego samopoczucia i do spokoju w serduszku.
Opowiadanie o tym, że każdy z nas ma swoją wewnętrzną wartość, niezależnie od tego, czy nam coś wychodzi, czy nie.
Szczegóły
Tytuł
Calutki jestem OK! O tym, co się liczy oprócz mocnych stron
Wydawnictwo
Rok wydania
2026
Oprawa
okładka twarda
Ilość stron
40
Format
26.5z27
ISBN
9788397324381
Rodzaj
Książka
EAN
9788397324381
Kraj produkcji
PL
Producent
SKÓRKA POMARAŃCZY SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
Dodałeś produkt do koszyka
Calutki jestem OK! O tym, co się liczy oprócz mocnych stron
46,73 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Autorka i ilustratorka bestsellerowej serii „Nie musisz być grzeczny” powracają z nowym tytułem! Równie pięknym, ważnym i wspierającym! Takim, który wniesie ciepło i spokój w serca Waszych rodzin! Jeśli macie dziecko w wieku 4-7 lat, nie przegapcie go, proszę! Mówicie swoim maluchom, że są wspaniałe? Jestem przekonana, że tak! Zapewne nie raz usłyszały z Waszych ust, np. że pięknie rysują albo wspaniale tańczą. W ten sposób doceniane, prawdopodobnie jeszcze więcej rysują lub tańczą, podświadomie chcąc wywołać Wasz uśmiech i zwrócić uwagę. I nie ma nic złego we wzmacnianiu w dzieciach wiedzy, w czym są dobre. Nigdy nie ośmieliłabym się powiedzieć „Nie chwal dziecka”. Bo pułapka tkwi gdzie indziej i właśnie o tym jest ta książka! O tym, że swojej oceny i pewności siebie nie można opierać WYŁĄCZNIE na mocnych stronach. Że to, co zapewnia nam wewnętrzny spokój i pogodę ducha to akceptacja całego siebie! CALUTKIEGO! Z silnymi i słabymi stronami. Z tym, co nas złości i tym, co nasz cieszy. O czym marzymy i czego się boimy. Właśnie tego nauczył się Leoś, mały irbis, który dostał od przedszkolanki zadanie. Miał zaprezentować przed grupą swoje talenty. Maluch z dumą ulepił śnieżne postacie, a potem stworzył z patyków misterną budowlę. Jednak, gdy wracał do domu, niechcący nadwyrężył sobie łapkę i nagle naszła go niepokojąca myśl: „A co jeśli uszkodziłbym ją sobie na stałe i utracił moje mocne strony? Czy zostałyby wtedy tylko słabe?”. Leoś poczuł, że w sercu wyrósł mu sopel lodu i tkwił tam tak długo, aż rodzice uświadomili mu, że to, kim jest, nie opiera się wcale na jego mocnych stronach. Że to tylko jego część, jedna z wielu innych, równie ważnych. Nie gorszych ani lepszych. Bo on CAŁY jest ok! Jestem zachwycona tą książką! Tym, jak autorka delikatnie, ale konsekwentnie prowadzi maluchy to sedna samoakceptacji, zachęcając je jednocześnie do poznawania całego siebie. Polecam ją Wam ogromnie! Potrzebujecie jej!