33.86
Kryminał
Sonia Draga
Kate Linville. Tom 5. Ciemna woda
33,86 zł
Cena rekomendowana: 57,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 15.06.2026
Opis
Burzliwa noc na zachodnim wybrzeżu Szkocji zmienia się w koszmar. Zamaskowani napastnicy brutalnie atakują dwie biwakujące rodziny. Przeżywa tylko jedna osoba – nastoletnia Iris. Morderstwa z Kilbride na zawsze pozostają nierozwiązaną zagadką.
Wiele lat później Iris znów czuje strach. Ktoś ją obserwuje i nęka. Gdy podczas wspólnych wakacji jej przyjaciółka znika bez śladu, staje się jasne, że koszmar z przeszłości powrócił. Czy to przypadek, czy misternie zaplanowana zemsta?
Śledcza Kate Linville i były inspektor Caleb Hale rozpoczynają dochodzenie. Szybko odkrywają, że sprawa jest mroczniejsza i bardziej przerażająca, niż mogli przypuszczać.
Wiele lat później Iris znów czuje strach. Ktoś ją obserwuje i nęka. Gdy podczas wspólnych wakacji jej przyjaciółka znika bez śladu, staje się jasne, że koszmar z przeszłości powrócił. Czy to przypadek, czy misternie zaplanowana zemsta?
Śledcza Kate Linville i były inspektor Caleb Hale rozpoczynają dochodzenie. Szybko odkrywają, że sprawa jest mroczniejsza i bardziej przerażająca, niż mogli przypuszczać.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Kate Linville. Tom 5. Ciemna woda
Autor
Wydawnictwo
Seria
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
448
Format
14.3 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788382309584
Tłumacze
Spirydowicz Ewa
Kraj produkcji
PL
Tytuł oryginału
Dunkles Wasser
Rodzaj
Książka
EAN
9788382309584
Data premiery
2025-05-21
Kraj produkcji
PL
Producent
Sonia Draga Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Kate Linville. Tom 5. Ciemna woda
33,86 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Wiecie czym jest gefyrofobia? To lęk przed przekraczaniem mostów i podobno nie jest to tak rzadka przypadłość, ale pierwszy raz usłyszałam o nim w najnowszej powieści Charlotte Link „Ciemna woda”. Charlotte Link, mistrzyni thrillera, od lat zachwyca psychologiczną głębią swoich powieści i umiejętnością snucia historii, które niejednokrotnie mrożą krew w żyłach, a jednocześnie poruszają serce. Jej najnowsza książka, „Ciemna woda”, piąta część cyklu z Kate Linville, tylko potwierdza, że to autorka, która wie, jak zatrzymać nas przy lekturze do późnych godzin nocnych. Mnie zatrzymała, dopóki nie przewróciłam ostatniej strony. I od razu rozwieję Wasze wątpliwości – powieść można z powodzeniem czytać, nie znając wcześniejszych części. Ta historia porywa od pierwszych stron, które przynoszą echo tragedii sprzed lat. Niejednej tragedii. Samobójstwo kobiety, brutalna napaść podczas biwaku w szkockich zatoczkach i ocalała nastolatka – Iris – która wiele lat później znów czuje, że ktoś czyha na jej życie, to tylko początek sieci powiązań, które autorka splata z niesamowitą precyzją. Choć akcja toczy się niespiesznie, to nie brak w niej nagłych i niespodziewanych zwrotów, potęgujących stale towarzyszące lekturze napięcie. Gdy wyprawa Iris i jej przyjaciółki do Francji kończy się zaginięciem jednej z kobiet, w sprawę angażuje się były policjant, Caleb Hale. Zmagający się z własnymi demonami mężczyzna prosi o pomoc przyjaciółkę, Kate Linville, świeżo awansowaną komisarz, która niepewnie porusza się w świecie emocji, ale w śledztwie działa z bezbłędną intuicją. I znów przekonujemy się, że w tej nieśmiałej kobiecie kryje się siła i determinacja, które potrafią przebić najgrubszą ścianę tajemnic. I choć jej serce pęka, a samotność zaciska gardło, to nie przestaje szukać prawdy. A my, razem z nią, nie możemy oderwać się od tej historii. Autorka świetnie radzi sobie z prowadzeniem równoległych wątków, z których każdy dokłada cegiełkę do nieoczywistej układanki, a wszystkie splatają się w spójną, głęboko poruszającą całość. Czytelnik krok po kroku zbliża się do prawdy, która okazuje się dużo bardziej bolesna i zaskakująca, niż można było przypuszczać. Bo w świecie Charlotte Link nic nie jest takie, jak się wydaje. To nie jest opowieść dla miłośników krwawych fajerwerków, lecz dla tych, którzy lubią stopniowo odkrywać mrok ukryty w ludzkiej psychice. Zanurzycie się w nim krok po kroku, aż pochłonie Was zupełnie, jak ciemna, mętna woda.
Kiedy sięgałam po „Ciemną wodę” Charlotte Link, wiedziałam, że czeka mnie mroczna podróż przez szkockie wybrzeża, przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć, i zbrodnie, które nie mieszczą się w głowie. Ale nie sądziłam, że dostanę też opowieść o samotności, lęku i poczuciu winy, które potrafią drążyć człowieka przez całe życie. To moje pierwsze spotkanie z serią o Kate Linville – i od razu wiem, że nie ostatnie. Autorka tak dobrze poprowadziła fabułę, że bez znajomości wcześniejszych tomów odnalazłam się w tej historii bez trudu. Ale sposób, w jaki tworzy klimat, bohaterów i napięcie, sprawia, że muszę koniecznie nadrobić poprzednie części. Czuję, że omijało mnie coś wyjątkowego. Charlotte Link ponownie (a dla mnie: po raz pierwszy tak wyraziście) udowadnia, że potrafi budować opowieść nie tylko wokół zbrodni, ale przede wszystkim wokół człowieka. Nie idealnego detektywa i nie bezbłędnej ofiary – ale ludzi z przeszłością, traumą i słabościami. Historia zaczyna się od brutalnego ataku w 2008 roku – dwóch zamordowanych rodzin i jednej ocalałej dziewczyny, Iris. Po latach koszmar powraca – ktoś ją śledzi, prześladuje, a podczas wakacyjnej podróży znika jej przyjaciółka. I choć fabuła toczy się niespiesznie, to napięcie rośnie z każdą stroną. Autorka prowadzi dwutorową narrację: teraźniejszość i retrospekcje. Zbrodnia, która miała zostać zapomniana, okazuje się kluczem do tego, co dzieje się teraz. Śledztwo prowadzą Kate Linville i Caleb Hale – i choć nie znałam ich wcześniej, szybko poczułam ich ciężar emocjonalny. Kate to silna, choć zraniona kobieta. Caleb – były inspektor, zmagający się z alkoholizmem – to postać, którą trudno nie polubić. Realni, pogubieni, autentyczni. Ogromny plus za klimat – chłodne szkockie plaże, małe miasteczka, angielskie prowincje. Link maluje miejsca tak sugestywnie, że czułam wilgoć w powietrzu i szum wiatru. Zakończenie? Typowe dla niej – zaskakujące, otwierające nowe wątpliwości wtedy, gdy sądzisz, że już wszystko wiesz. Czy były minusy? Tak. Wątek zaginięcia Eve nie do końca mnie przekonał – był nieco z boku głównej historii i miałam wrażenie, że został potraktowany po macoszemu. Miejscami też akcja zwalniała aż za bardzo. Ale… to tylko drobiazgi wobec całości. Moja ocena: 8,5/10 - za klimat, psychologię postaci i umiejętność zbudowania emocjonalnego napięcia. I za to, że autorka skłoniła mnie do sięgnięcia po resztę serii – a to chyba najlepszy dowód na to, że warto.