loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
30.48 Literatura obyczajowa Filia

Cisza w mazurskim lesie

Wydawnictwo: Filia
Oprawa: Miękka
30,48 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (czwartek 25.06.2026)

Opis

CZY LAURZE UDA SIĘ WKUPIĆ W ŁASKI NOWO POZNANYCH LUDZI I ROZWIĄZAĆ KRYMINALNĄ ZAGADKĘ? CZY ZDOŁA PONOWNIE OTWORZYĆ SWOJE SERCE NA MIŁOŚĆ?

Laura pracuje jako dziennikarka śledcza dla ogólnokrajowego tygodnika „Meritum”. Trudne doświadczenia z przeszłości sprawiły, że całą swoją uwagę skupiła na budowaniu kariery zawodowej, dlatego w skrytości ducha marzy o awansie. Gdy otrzymuje szansę, aby objąć wyższe stanowisko, nie waha się ani chwili – postanawia spędzić najbliższe trzy tygodnie w malutkiej wiosce na Mazurach i napisać reportaż dotyczący zabójstwa młodej kobiety. Ku jej niezadowoleniu, razem z nią jedzie tam również Arek – irytujący współpracownik, który od roku nieudolnie zabiega o jej względy.

Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy bohaterowie docierają na miejsce. Okazuje się bowiem, że mieszkańcy wioski stanowią bardzo hermetyczne środowisko i pilnie strzegą tajemnicy, którą owiana jest okolica.

Kraj produkcji: PL

Szczegóły

Tytuł
Cisza w mazurskim lesie
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
464
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788384021521
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788384021521
Data premiery
2025-04-16
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Kleeberga 2
61-615 Poznań
PL
665897872
[email protected]

Recenzje

4.57/5
Ilość opinii: 7
5
4
4
3
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
MrsBookBook
25 lipca 2025 r.
4/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

Laura ma propozycję awansu na wyższe stanowisko w czasopiśmie, jednak by je dostać musi się wykazać jako dziennikarka śledcza i napisać rewelacyjny artykuł. Kobieta nie zastanawia się nawet sekundy, od razu decyduje się na wyjazd na Mazury by rozwikłać jak w mazurskim lesie zginęła młoda dziewczyna. Niestety do pomocy jej zostaje przydzielony Arek, mężczyzna który już od dłuższego czasu nieudolnie stara się o jej względy. Głównej bohaterce nie romanse w głowie tylko kariera, to na niej jest skupiona w stu procentach. Trzy tygodnie na Mazurach powinny wystarczyć by rozeznać się w sytuacji i rozwiązać zagadkę, a przy okazji napisać świetny artykuł. Na miejscu okazuje się, że zadanie wcale nie jest takie łatwe, bo wszyscy mieszkańcy nawet nie pisną słowa o zabójstwie młodej dziewczyny w lesie. Jak Laura ma zdobyć jakiekolwiek informacje? Czy Arek będzie jej utrapieniem, a może okaże jej ogromne wsparcie? Czy główna bohaterka otrzyma awans? To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i niestety mam mieszane uczucia. Większa część akcji tej książki dzieje się na Mazurach, i tego jakoś nie odczułam, zbrakło mi chyba tego mazurskiego klimatu. Równie dobrze mogła być to jakaś wioska przy Warszawie z lasem, czy też przy innym większym mieście. Co do bohaterów tu autorka postawiła na obraz kobiety, która jest nastawiona na karierę, która nie zawaha się przed niczym, by tylko dotrzeć do celu. Główna bohaterka właśnie taka jest i nie lubi pracować w parach, bądź w grupie, zdecydowanie woli wszystko zrobić sama i po swojemu. Co do Arka, to dosyć wrażliwy mężczyzna, który jest bardzo opiekuńczy i dobry, nawet gdy ktoś zrani jego uczucia, on usunie się w cień, ale w dalszym ciągu będzie czuwał, bo może będzie mógł pomóc. Oboje głównych bohaterów skrywają jakieś tajemnice, co podsyca ciekawość. Najbardziej intrygującą postacią był Erni, mężczyzna który mieszka sam w lesie, na odludziu i jest zadziwiająco milczący. To właśnie tą postać polubiłam najbardziej. Co do zakończenia przyznam, że przyjemnie się zaskoczyłam, lecz następnie moje serce pękło. Książka wydaje się być dobra, jak wspomniałam zabrakło mi mazurskiego klimatu, i nie będę ukrywać, że Laura trochę działała mi na nerwy.

Czytaj więcej
Bookagie
26 czerwca 2025 r.
4/5

„Cisza w mazurskim lesie” to książka, którą miałam przyjemność przeczytać w ramach akcji recenzenckiej portalu Lubimyczytać.pl, prowadzonej we współpracy z wydawnictwem Filia. Autorka zabiera czytelnika na mazurską wieś, do hermetycznej społeczności skrywającej własne sekrety. Choć początkowo fabuła sugeruje klasyczne śledztwo, szybko okazuje się, że historia znacznie bardziej opiera się na relacjach, zaufaniu, stracie i poszukiwaniu sensu. Nie traktuję tego jako wady, bo choć od czasu do czasu lubię sięgnąć po powieść z wątkiem kryminalnym, ta lektura absolutnie mnie nie zawiodła. Zarys fabularny: Główną bohaterką książki jest Laura – prosperująca dziennikarka śledcza, dla której praca stała się najważniejszym życiowym celem. Kiedy otrzymuje propozycję awansu w zamian za zbadanie sprawy tajemniczej śmierci młodej kobiety z Gdańska, decyduje się podjąć wyzwanie. Choć oficjalnie uznano to za wypadek, wiele wskazuje na to, że prawda jest znacznie mroczniejsza. Moja opinia: Początkowo moja uwaga skupiała się na toczącym się śledztwie, które zostało bardzo ciekawie poprowadzone. Fałszywe tropy, świadkowie zatajający informacje i w końcu plot twist, który może zaskoczyć (choć ja przeczuwałam takie rozwiązanie) – wszystko to sprawia, że fabuła wciąga. Jednak największe wrażenie zrobiło na mnie coś innego – znakomicie wykreowani bohaterowie o skomplikowanej przeszłości oraz relacje między nimi. To niewątpliwie najmocniejsza strona książki. Laura doświadczyła w życiu wiele trudnych chwil, a ich echo wciąż silnie w niej rezonuje. Gdy na jej drodze pojawia się Erni – mieszkający na odludziu, niezabiegający o społeczne uznanie – początkowo wzbudza jej nieufność. Z czasem okazuje się jednak człowiekiem o zranionej duszy, wrażliwym na los zwierząt. Dawne przeżycia i towarzyszące im lęki sprawiają, że powoli się przed sobą otwierają. Dwa zranione serca, mimo różnic, potrafią znaleźć wspólny język. „Cisza w mazurskim lesie” to książka łącząca to, co najlepsze w literaturze obyczajowej i kryminale. Zdecydowanie poleciłabym ją każdemu, kto chciałby spróbować czegoś spokojniejszego, z zagadką w tle, ale skupionego przede wszystkim na emocjach i skomplikowanych, autentycznych relacjach. To opowieść o tym, jak bolesne doświadczenia z przeszłości potrafią utrudnić drogę do własnego szczęścia.

Czytaj więcej
Czytadła i czekadełka
21 czerwca 2025 r.
5/5

Dobre czytadło do walizki. Mazurska wioska, tajemnice, przyjaźń, miłość i… morderstwo. Laura jako dziennikarka śledcza dostaje zadania od szefa. Ma pojechać do malutkiej wioski i odnaleźć mordercę dziewczyny. Do pomocy ma Arka, kolegę, który darzy ja uczuciem. Dla niej ta podróż to stopień do kariery, a dla niego okazja do przekonania jej do siebie. Trzeba tylko wkupić się w łaski mieszkańców malutkiej społeczności, żeby ujawnili swoje tajemnice, dopuścili do nich dziennikarkę, zaufali jej... Sprawa okazuje się trudniejsza, niż myślała. Powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Historia przede wszystkim o uczuciach i to przeróżnych od nienawiści, zawiści poprzez sympatię, przyjaźń, miłość. Bohaterka staje przed bardzo poważnymi wyborami, bo czy oprócz pracy, śledztwa, walki o awans może sobie jeszcze pozwolić na zapomnienie i miłość. Idealną scenerią są Olszyny Czarne ze swoim mrokiem, jeziorem, lasem, do którego ludzie boją się wchodzić i mieszkańcami chroniącymi swoją prywatność i nielubiącymi zdradzać tego, co wiedzą. Opowieść pełna jest zawirowań, potrafi zaskoczyć czytelnika. Żaden z bohaterów nie jest tym, kim się wydaje. Każdy ma drugą twarz i niestety, czasem jest to zmiana na gorsze. Wychodzą sekrety z przeszłości i to one determinują wiele z decyzji podejmowanych przez bohaterów. I chociaż na początku wydają się naiwni, to z biegiem akcji zaczynamy coraz lepiej rozumieć ich motywacje. Autorka porusza także temat ekologii i podejścia do niej. Różnorodna, wykraczająca poza ramy gatunku, bo nie brakuje też romansu. Trudne tematy, ale książkę czyta się lekko, z przyjemnością.

Czytaj więcej
BRUNETTE BOOKS
05 czerwca 2025 r.
5/5

Recenzja książki "Cisza w mazurskim lesie" Sandry Podleskiej💐 Macie ochotę na głębię ukrytą w leśnych cieniach i zagadkę kryminalną w sercu mazurskiej głuszy? "Cisza w mazurskim lesie" Sandry Podleskiej to powieść, która mistrzowsko łączy gatunki takie jak kryminał, romans i literatura obyczajowa z ekologicznym przesłaniem. Jej akcja rozgrywa się w malowniczej, lecz mrocznej scenerii Mazur, gdzie tajemnica zabójstwa młodej kobiety staje się punktem wyjścia do eksploracji ludzkich dusz, skrywanych traum i siły natury. Główna bohaterka Laura to dziennikarka śledcza z warszawskiego tygodnika „Meritum”, która otrzymuje szansę awansu pod warunkiem, że napisze reportaż o śmierci Angeliki Tabor, której ciało znaleziono nad jeziorem Drwęckim. Wraz z irytującym kolegą z redakcji, Arkiem, który od roku nieudolnie się do niej zaleca, trafia do Olszyn Czarnych, hermetycznej wioski, gdzie mieszkańcy strzegą mrocznych sekretów. Trzy tygodnie śledztwa odkrywają nie tylko prawdę o zbrodni, ale też ekologiczną aferę zagrażającą regionowi . Autorka stworzyła wiele ciekawych wątków. Śledztwo w sprawie śmierci Angeliki ujawnia korupcję i zaniedbania lokalnych władz. Przemiana Laury z zombie pracowniczego w kobietę konfrontującą się z własnymi demonami przeszłości. Trudna relacja z Arkiem oraz więź z Ernim, odludkiem żyjącym w lesie, którego mieszkańcy nazywają bestią. Wątek degradacji przyrody przez nielegalne wysypiska i trucie wód jeziora . Mamy tutaj bohaterów, którzy są zranieni i uczą się żyć na nowo. Autorka stworzyła postaci o psychologicznej głębi, unikając sztampy. Laura to ambitna dziennikarka, która pracą zagłusza ból po stracie bliskich. Jej przemiana od zimnej profesjonalistki do kobiety otwierającej się na miłość stanowi serce powieści . Arek to pozornie błazen, w głębi wrażliwy mężczyzna. Jego upór w zdobywaniu uczuć Laury staje się metaforą walki o autentyczność. Erni to mieszkający w lesie odludek, którego trauma (m.in. oskarżenia o przemoc) odcięła go od świata. Jego rozmowy z Laurą to jedne z najpiękniejszych scen w książce, pełne milczenia, które leczy . Mieszkańcy wioski, których nieufność wobec obcych nie wynika ze złośliwości, ale z lęku przed ujawnieniem prawdy o zbrodni i ekologicznej katastrofie . Atmosfera w książce niepokoi i uzdrawia. Czuć zagrożenie, bo las skrywa zwłoki Angeliki i dowody ekologicznych przestępstw. Kontakt z naturą pozwala Laurze i czytelnikom na refleksję nad tym, co w życiu naprawdę liczy się. Plastyczne opisy Mazur, jezior, lasów, a nawet wszechobecnych komarów tworzą klimat grozy i melancholii , przypominając, że natura może być zarówno schronieniem, jak i miejscem walki . Mocne strony książki to połączenie kryminału z romansem i dramatem obyczajowym, które sprawiają, że każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie. Wątek zbrodni trzyma w napięciu, a relacje między postaciami wzruszają . Autorka porusza problemy degradacji środowiska, wyścigu szczurów w mediach oraz samotności w społeczeństwie nastawionym na sukces. Laura musi wybrać między karierą a etyką . Bohaterowie nie są czarno-biali. Nawet złoczyńcy mają motywacje, które budzą zrozumienie . Mamy tu zaskakujące zakończenie. Finał unika happy endu, oferując zamiast niego dojrzałość i nadzieję wywalczoną przez stratę . Słabsze elementy w książce są też. Niektóre wątki mogłyby być lepiej rozwinięte. Tempo akcji w części środkowej zwalnia, skupiając się na opisach przyrody, co może nużyć miłośników dynamicznych kryminałów. Polecam tę książkę miłośnikom kryminałów z duszą szukających głębokich portretów psychologicznych oraz historii o drugich szansach i uzdrawiającej sile natury. Autorka napisała leśną opowieść, która pozostanie w moim sercu na długo. "Cisza w mazurskim lesie" to więcej niż kryminał czy romans to literacka medytacja o stracie, winie i sile milczenia. Sandra Podleska udowadnia, że polska prowincja może być scenerią dla uniwersalnych dramatów, a las metaforą ludzkiej duszy. Moja ocena: 8/10⭐️ Czytajcie! BRUNETTE BOOKS

Czytaj więcej
z_ksiazka_w_plecaku
15 maja 2025 r.
5/5

„Cisza w mazurskim lesie” to książka nieco inna niż te, które czytałam Pani Sandry. A wszystko to poprzez wprowadzenie wątku kryminalnego. Laura to dziennikarka, której wpada nie lada zadanie. Ma jechać do małej miejscowości na Mazurach by zdobyć informację do reportażu o z*bójstwie młodej kobiety. Niestety, albo stety jedzie z nią jej irytujący kolega, Arek. Jak to bywa w takich powieściach, mieszkańcy małej hermetycznie zamkniętej miejscowi są raczej sceptycznie nastawieni do nowych twarzy. Laura ukrywa prawdziwy cel swojej prodróży co sprawia, że zadanie staje się tym bardziej trudne. Książkę czyta się błyskawicznie. Od początku dałam się porwać lekkiemu stylowi autorki porwać i płynęłam po kolejnych stronach. Powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym jak najbardziej trafiła w mój czytelniczy gust. Akcja książki jest dość dynamiczna. Nie ma tutaj przesadnych opisów z życia Laury. Znajdziemy za to dużo zwrotów akcji ,a podczas czytania będziemy odczuwać lekkie napięcie, które wzrośnie pod koniec książki. Nie jest to książka przewidywalna. Oj nie. Nawet nie próbujcie zgadnąć zakończenia, bo Wam się nie uda. Wbija ono w fotel i to mocno. Cała historia napisana jest w sposób spójny i dopracowany. Jest to powieść obyczajowa z elementami romansu i kryminału. Nie zawsze takie miksy wychodzą autorom, ale Pani Sandrze wyszło doskonale i bardzo polecam ten tytuł na letnie wieczoru.

Czytaj więcej
Pokaż kolejne
Magda
25 kwietnia 2025 r.
4/5

„Mała mazurska wioska, wielkie sekrety i uczucia, których nie da się zignorować.” . Lubicie czytać książki owiane nutką tajemniczości? Gdzie nie wszystko jest takim, na jakie się wydaje i po prostu się czuję, że coś jest nie tak i gdzieś czai się zło… . Taka jest powieść autorstwa Sandry Podleskiej - „Cisza w mazurskim lesie”. . Jej bohaterka, Laura, jest dziennikarką śledczą, która marzy o awansie. Gdy więc pojawia się szansa, na zdobycie wymarzonego stanowiska, kobieta wyjeżdża w tym celu na trzy tygodnie do małej wioski pod lasem na Mazury. Jej zadaniem jest napisanie reportażu i rozwikłanie zagadki dotyczącej śmierci młodej dziewczyny. Ma jej w tym pomóc kolega z pracy - Arek, do którego to Laura nie pała sympatią. Na miejscu sprawy zaczynają się komplikować, a im dalej w przysłowiowy las, tym wychodzą coraz to nowe „kwiatki”. Czy bohaterom uda się dojść do porozumienia i doprowadzić dziennikarskie śledztwo do końca? . Z pozoru spokojna historia, która z każdą kolejną przeczytaną stroną, robiła się coraz bardziej intrygująca, by na koniec zaskoczyć! Jednak nim do tego doszło, zaciekawiła mnie niebanalnymi postaciami, w tym główną bohaterką, której przyznam szczerze nie udało mi się polubić. Oprócz tego oczywiście sama fabuła - zdarzenia rozkręcały się w swoim tempie, a gdy akcja rozwinęła się na maksa, nie sposób było odłożyć lektury na później! Znajdziemy tam bowiem głęboko skrywane tajemnice z przeszłości, zadry, chęć zemsty, ale też ludzkie cierpienie, stratę i ból. Do tego poczucie beznadziejności, „załamania się całego świata” i to marzenie, by odpłacić pięknym za nadobne. I dążyć do wykonania własnego planu - „po trupach do celu”, nawet dosłownie… . Przyznam szczerze, że pozytywnie mnie zaskoczyła ta historia! Nie spodziewałam się takiego rozwoju akcji, a samo zakończenie - no to już musicie poznać sami!

Czytaj więcej
czytanie.na.platanie
22 kwietnia 2025 r.
5/5

Mazury kojarzą się z rozległymi jeziorami, lasami, sielankowym wypoczynkiem z gitarą przy ognisku, który mogą zakłócić jedynie komary. Sandra Podleska w tej idyllicznej scenerii osadza nie tylko codzienne ludzkie dramaty, ale i intrygę prowadzącą do zbrodni. Pokazuje, że małe miejscowości, jak Olszany Czarne, czasem skrywają wielkie sekrety. I czyni to tak wciągająco, że nie mogłam oderwać się od powieści, zanim nie poznałam zakończenia i losów bohaterów. Laura, ambitna dziennikarka śledcza z poczuciem misji, otrzymuje od szefa zadanie, które ma stanowić jej przepustkę do podwyżki i awansu. Wraz z kolegą z zespołu, Arkiem, udaje się do małej mazurskiej wsi, gdzie ma zbadać sprawę śmierci młodej kobiety znalezionej w lesie. Hermetyczna społeczność i niechęć do obcych nie ułatwiają im zadania, jednak żadne z nich nie zamierza poddać się łatwo. W chwili przyjazdu Laura z pewnością nie podejrzewa, że w tej maleńkiej miejscowości znajdzie też odpowiedzi na pytania, których od dawna sobie nie zadawała. Ta historia z jednej strony bardzo mnie zaintrygowała wątkiem kryminalnym, z drugiej oczarowała cichym, refleksyjnym i pełnym emocji wglądem w dusze ludzi zranionych przez życie. Ludzi, których tak łatwo zaszufladkować i ocenić, nie znając ich naprawdę. Laura dopiero tu dostrzegła, że praca była jej ucieczką. Tu została zmuszona, by spojrzeć sobie głęboko w oczy i zmierzyć się z własnymi lękami. Również miejscowy odludek, Erni, wycofany, zraniony, żyjący na marginesie społeczeństwa, potrzebował impulsu, by wyjść ze swojej skorupy. Ich rozmowy, milczenie, spojrzenia… Ach, tu wszystko było na miejscu. Delikatne, prawdziwe, bolesne. To powieść o tym, jak łatwo się pogubić, ale też jak wiele może dać powrót do natury, wgląd w siebie. Zatrzymanie się na chwilę i próba odpowiedzi na pytanie o to, co tak naprawdę w życiu się liczy. I że w najmniej oczywistym miejscu, kiedy w ogóle się tego nie spodziewamy, możemy odnaleźć siebie i… miłość. To też historia o tym, że nie wszystko kończy się happy endem, przynajmniej nie takim, jakiego się spodziewamy. Ale czasem, mimo straty, rodzi się coś pięknego: dojrzałość, prawda, cisza nie ta, która boli, ale ta, która leczy. Mimo że życie zatacza koło. Jeśli szukacie książki, która poruszy Was do głębi, skłoni do refleksji nad tym, co naprawdę ważne, w której zanurzycie się niczym w chłodnych wodach jeziora w upalny dzień, to „Cisza w mazurskim lesie” będzie dla Was idealna. To nie tylko historia obyczajowa czy opowieść kryminalna. To literacka droga, by odnaleźć siebie.

Czytaj więcej
30,48 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (czwartek 25.06.2026)
Dodałeś produkt do koszyka
Cisza w mazurskim lesie - Sandra Podleska
Cisza w mazurskim lesie
Sandra Podleska
30,48 zł
Przejdź do koszyka
30,48 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO