29.18
Fantasy
Vesper
29,18 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Produkt chwilowo niedostępny
Powiadom o dostępności
Opis
„Największą opowieść grozy wszech czasów rozpoczyna przypadkowe znalezienie szczątków od wieków spoczywających w niezakłóconym spokoju. Opowieść Piekielny lód ujrzała światło dzienne w niemal identyczny sposób, tyle że w dramatycznych okolicznościach. Zamiast pod lodem Antarktydy spoczywała w czeluściach magazynu Houghton Library w Uniwersytecie Harvarda i nie natrafiono na nią w wyniku anomalii magnetycznej, lecz za sprawą wiersza tekstu w liście i enigmatycznego wpisu katalogowego. Pozostawała niezauważona nie przez dwadzieścia milionów lat, a od sześciu dziesięcioleci, tyle jednak wystarczyło, by poszła w zapomnienie. Nie przypominała też pozaziemskiego pojazdu kosmicznego, tylko leżała w wypełnionym dziesiątkami tekturowych teczek kartonie z ledwie widoczną nalepką wskazującą, że zawiera on większość twórczości Johna W. Campbella Juniora oraz Dona A. Stuarta, którzy, co za traf, byli tą samą osobą“. - wyimek z przedmowy
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Twarda
Ilość stron
228
Format
14.0 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788377315033
Język oryginału
angielski
Tłumacze
Chyrzyński Tomasz
Rodzaj
Książka
EAN
9788377315033
Data premiery
2024-07-17
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo VESPER sp.z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Coś
29,18 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Coś” Johna W. Campbella to klasyczna powieść science fiction, której wpływ na literaturę i film jest nie do przecenienia. Już sama konstrukcja książki budzi zainteresowanie – wzbogacona o wprowadzenia i posłowie, oferuje czytelnikowi nie tylko klasyczną historię, ale również kontekst jej powstawania i wpływu na inne dzieła. Przedmowa Aleca Nevala-Lee dostarcza fascynujących szczegółów o drodze, jaką ta opowieść przeszła, zanim trafiła do nas w swojej ostatecznej formie. Wprowadzenie Roberta Silverberga i posłowie związane z filmem Johna Carpentera ukazują natomiast jej znaczenie dla popkultury. "Potwór telepata potrafiący wchłonąć dowolne napotkane stworzenie i przybrać jego postać" Akcja książki rozgrywa się w październiku 1939 roku na stacji badawczej na Antarktydzie, gdzie zespół naukowców odkrywa pod lodem tajemniczy obiekt, zakłócający pole magnetyczne. Początkowo podejrzewają, że może to być meteoryt, ale szybko okazuje się, że to coś znacznie bardziej przerażającego – uwięziony w lodzie obcy ujawniający nie tylko przerażającą zdolność do przeżycia, ale też do zmiany formy i imitacji innych organizmów. Największą siłą tej powieści jest atmosfera nieustannej paranoi i napięcia. Czytelnik, podobnie jak bohaterowie, nie jest pewien, kto z nich jest jeszcze człowiekiem, a kto już potworem. Obcy ma zdolność perfekcyjnej imitacji oryginału, co sprawia, że wzajemne podejrzenia i niepewność rosną z każdą chwilą. Cała załoga stacji badawczej znajduje się w klaustrofobicznej pułapce, obserwując się nawzajem i szukając dowodów na to, kto może być zainfekowany. Campbell zgrabnie buduje napięcie, nie tylko poprzez grozę obcego stwora, ale również poprzez psychologiczne napięcie między bohaterami. Telepatyczne zdolności potwora tylko potęgują niepewność i sprawiają, że walka o przetrwanie staje się jeszcze bardziej desperacka. W książce pojawia się także fragment kontynuacji, która rozgrywa się w tym samym uniwersum, co „Coś”. W nowej odsłonie odkryty zostaje drugi statek kosmiczny, a wraz z nim kolejny obcy. Naukowcy posiadają wiedzę z raportu z pierwszej połowy XX wieku, ale czy to wystarczy, by uniknąć losu swoich poprzedników? Pytanie o to, czy po raz kolejny nie zlekceważą nieznanego przeciwnika, pozostaje otwarte. „Coś” to nie tylko mrożąca krew w żyłach opowieść o przetrwaniu w ekstremalnych warunkach, ale także uniwersalna historia o lęku przed nieznanym, o nieufności wobec innych i o tym, jak cienka jest granica między człowiekiem a potworem. Po lekturze książki przyznam, że mam ochotę ponownie obejrzeć film, który w moim odczuciu znakomicie oddał emocje bohaterów i wybrać się za jego sprawą w sentymentalną podróż do czasów studenckich, kiedy to horrory oglądałam pasjami.