30.48
Powieści polskie
Zwierciadło
Cudze oddechy
Wydawnictwo:
Zwierciadło
Oprawa: Twarda
30,48 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Można milczeć, jednak nigdy nie uciszy się krzyku wspomnień. Rok 1963. Stojąca u progu dorosłości Olimpia zaczyna mierzyć się z powojennymi traumami oraz skrywanymi przez bliskich sekretami. Wychowana w biedzie i atmosferze niedomówień przez schorowaną matkę i skrytą ciotkę, stara się odkryć swoją niejasną tożsamość. Gdy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie jej szkolna koleżanka, złudne poczucie bezpieczeństwa w poniemieckim mieście znika na zawsze. Doświadczone życiowo kobiety postanawiają opuścić miasto i zamieszkać w opuszczonym domu w Leśnych Pąkach, z dala od podejrzliwych spojrzeń i krzywdzących szeptów starych kobiet. Po maturze Olimpia podejmuje pracę w PGR-ze, gdzie odkrywa zarówno blaski, jak i cienie socjalistycznego ładu pracy oraz głęboko zakorzenione nierówności społeczne. Za zarobione pieniądze planuje wyjazd do Poznania, by zapewnić matce – posądzanej o opętanie – odpowiednie leczenie. Niespodziewanie staje przed wyborami, które na zawsze odmienią jej zatroskane serce. Cudze oddechy to dojrzała i błyskotliwa opowieść o dziedziczeniu nastrojów, przedmiotów i ziemi, która skrywa w sobie niejednoznaczną przeszłość. Nostalgia splata się tu z realizmem PRL-owskiej prowincji, odsłaniając jej surowe piękno, budząc grozę i uśpioną namiętność.
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Twarda
Ilość stron
304
Format
14.5x21.0cm
Języki
polski
ISBN
9788381327091
Rodzaj
Książka
EAN
9788381327091
Data premiery
2025-09-24
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Zwierciadło Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Cudze oddechy
30,48 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Ruiny były przecież wszędzie. […] Gruzy zawsze są reliktami dawnych emocji, wizji i marzeń. Pomiędzy kamieniami, cegłami, gliną czy cementem są uwięzione krople potu, krwi i cudze oddechy. Zwłaszcza oddechy - niosące wszystkie emocje skrywane w zakamarkach serca.” . Bo można przemilczeć wiele, „jednak nigdy nie uciszy się krzyku wspomnień”, prawda? To wspomnienia i traumy - odpychane w ciągu dnia, będą zakradać się nocą i jątrzyć. Sprawiać, że to sen w końcu zacznie mieszać się z jawą. Jak u bohaterek powieści „Cudze oddechy” autorstwa Pawła J. Sochackiego. . Rok 1963. Niby prawie dwie dekady minęły od zakończenia II wojny światowej, a jednak to wojna nie opuściła na dobre osób, które ją przetrwały. Wdarła się do codzienności, wywróciła ją do góry nogami, niejednokrotnie zabrała dach nad głową i najbliższych, ale najgorsze, że została we wspomnieniach i… pozostałościach po cudzych oddechach, które są dookoła, pozostałe na zgliszczach tego, co było… Jednak jedna z bohaterek, Olimpia, chce iść dalej - zmierzyć się raz na zawsze z powojennymi traumami, ale przede wszystkim sekretami najbliższych. Zadbać o własną przyszłość i ocalić matkę od szaleństwa. Czy jej się to uda? W tej szarej PRL-owskiej rzeczywistości, gdzie najważniejszym było: nie wychylać się? Czy jednak poczciwy los będzie miał dla niej coś innego w zanadrzu? Może miłość? . „Cudze oddechy” to niezwykle klimatyczna, pełna smutku i tajemnic opowieść o traumie pokoleniowej, którą to wyrządziła wojna. O dorastaniu w cieniu tragedii, które miały miejsce, ale przede wszystkim o walce - chyba tej najważniejszej, bo o siebie. . Powieść wywarła na mnie duże wrażenie. Pozostawiła po sobie ślad i zmusiła do zastanowienia. Realistyczna, momentami mocna - bez owijania w bawełnę! Pokazuje życie nie tylko od tej dobrej strony - wręcz przeciwnie! Autor nie boi się szarości.
„Cudze oddechy” Pawła J. Sochackiego to jedna z tych książek, które zostają w czytelniku na długo po przeczytaniu ostatniej strony. To poruszająca, pełna emocji opowieść o dorastaniu, poszukiwaniu tożsamości i trudnym dziedzictwie przeszłości, które nieustannie wpływa na teraźniejszość. Autor przenosi nas do roku 1963 – do Polski wciąż naznaczonej wojenną traumą, biedą i tajemnicami, które nie pozwalają żyć spokojnie. Główna bohaterka, młodziutka Olimpia, dorasta w domu pełnym ciszy, niedopowiedzeń i lęku. Wychowywana przez chorą matkę i skrytą ciotkę, próbuje zrozumieć, kim jest i jakie miejsce zajmuje w świecie, który zdaje się być jej wrogi. Gdy jej szkolna koleżanka ginie w niewyjaśnionych okolicznościach, dziewczyna traci poczucie bezpieczeństwa i coraz głębiej zanurza się w mroczną stronę ludzkiej natury. Wraz z matką i ciotką opuszcza miasto, przenosząc się do zapomnianej wsi Leśne Pąki, gdzie – z dala od plotek i ludzkich spojrzeń – próbują zacząć od nowa. Paweł J. Sochacki w niezwykle dojrzały sposób kreśli psychologiczny portret kobiety rozdartej między przeszłością a przyszłością. Pokazuje, jak głęboko zakorzenione są traumy minionych pokoleń i jak trudno od nich uciec. Tytułowe „cudze oddechy” symbolizują to, co odziedziczamy – emocje, wspomnienia, ciężar historii. Autor pisze o tym z niezwykłą wrażliwością, tworząc atmosferę pełną nostalgii, bólu, ale i nadziei. Styl Sochackiego jest subtelny i poetycki, a jednocześnie realistyczny. Jego język ma w sobie coś hipnotyzującego – każda scena jest pełna detali, a opisy prowincji PRL-u, z jej szarością i niepozornym pięknem, tworzą sugestywne tło dla historii Olimpii. To książka, która nie tylko porusza, ale też skłania do refleksji – nad przeszłością, pamięcią i tym, co w nas zostaje po innych. „Cudze oddechy” to powieść dla czytelników, którzy cenią literaturę obyczajową z duszą – taką, która nie daje prostych odpowiedzi, ale zadaje ważne pytania. Dla tych, którzy szukają emocji, głębi i pięknego języka. To historia o dziedziczeniu bólu, o próbach zrozumienia siebie i o tym, że nawet wśród mroku można odnaleźć światło. To jedna z tych książek, które czyta się sercem.
Ileż w tej pozycji było emocji, każda strona jest wręcz przesiąknięta biedą przygniatającą ludzi na poniemieckiej ziemi. Mamy tu przedstawione realia z jakimi musiała się mierzyć ludność, co dla mnie było wręcz straszne i dzięki takim książką często sobie przypominam jakie mam szczęście żyć w takim dobrostanie. Nasza główna bohaterka wyróżnia się chartem ducha i upartością, którą podziwiam na każdej stronie, urzekła mnie swoją osobowością. Znów Stefania, ta kobieta potrafi pokazać, że płeć damska wcale nie jest słabą, lecz silną i potrafiącą wiele nieść na swoich barkach. Według mnie bohaterowie są na prawdę dobrze wykreowani, każdy posiada swoje unikatowe cechy, które ukazują się na każdym kroku. Fabuła także bardzo mi się spodobała, wątek zaginięcia Kaliny, choć jest kluczowy, to nie skupiamy na nim całej swojej uwagi. Możemy także zapoznać z realiami tamtych czasów, doświadczyć tych lepszych i gorszych dni tamtej społeczności. Sądzę, że dla osób takich ja, czyli nie czytających za wiele książek w tym temacie, jest to fajna pozycja do początkowe zagłębiania się w tych czasach. Jedyne z czym miałam problem podczas czytania, to styl autora, nie należy on do tych lekkich, które czyta się bez opamiętania, miałach małe zastoje czytelnicze. Z drugiej strony, jak taka lektura ma należeć do tych lekkich, jeśli tak chwyta za serce? Reasumując, "Cudze oddechy" wzbudziły we mnie wiele emocji, potrzebowałam chwili aby dojść do siebie. Jeśli ktoś obraca się w takim gatunku literackim, to sądzę, że ta książka na pewno będzie dla niego wartościowa