36.81
Książki
Fabryka Słów
Czarna szabla
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Oprawa: oprawa zintegrowana
36,81 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Fantazja fantazją, ale żyć trzeba. W tej historii nie będzie kolejnego prawego rycerza bez skazy ani machania śnieżnobiałą chusteczką z okna wieży. Będzie krew wsiąkająca w ziemię. Pot suszony porywistym, grudniowym wiatrem. Będą łzy, gdy czarny dym z palonych zaścianków zawieje w oczy. Będzie też niedzisiejszy honor, który mówi, że słowo jest warte więcej od każdych pieniędzy. Poczucie sprawiedliwości, które nie pozwala odwrócić oczu od niezawinionej krzywdy. Fantazja, która gna przez bezdroża w środku nocy albo hula w karczmie na rozdrożu do białego rana. Będzie jedyna w swoim rodzaju gorączka, którą może na mężczyznę sprowadzić wyjątkowa kobieta. W tej opowieści będzie wszystko, co opisać można dwoma słowami: Rzeczpospolita Szlachecka. Ta książka to podróż w czasie, z której nie chce się wracać.
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
oprawa zintegrowana
Ilość stron
304
Format
14x21 cm
ISBN
9788383752907
Rodzaj
Książka
EAN
9788383752907
Kraj produkcji
PL
Producent
Fabryka Słów sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Czarna szabla
36,81 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Jeśli ktoś kojarzy autora, to wie, że on nie pisze „ładnych” historyjek o rycerzach w błyszczących zbrojach. U niego jest kurz, pot, krew, brud pod paznokciami i ludzie z krwi i kości, którzy potrafią być bohaterami… ale też strasznie się mylić. „Czarna szabla” to historia osadzona w klimacie dawnej Rzeczypospolitej. Mamy szlachtę, pojedynki, polityczne intrygi, zdrady, lojalność i ten specyficzny klimat, który aż pachnie dymem z ogniska i prochem strzelniczym. Według mnie główny bohater nie jest cukierkowy. To nie typ, który zawsze wie, co zrobić. Raczej ktoś, kto musi podejmować trudne decyzje i żyć z ich konsekwencjami., i to jest w tej książce najlepsze, za to właśnie pokochałam książki autora. Nie ma tu moralizowania jak z podręcznika. Jest życie. Brutalne, czasem niesprawiedliwe, ale przez to prawdziwe. Pan Jacek ma niesamowity talent do budowania świata. Czytasz i czujesz, jakbyś siedział w karczmie, słuchał opowieści przy kuflu piwa i kątem oka obserwował gościa, który za chwilę sięgnie po szablę. Musicie wiedzieć, że akcja nie stoi w miejscu. To ważne, bo co chwilę coś się dzieje. Napięcie rośnie, pojawiają się kolejne zagrożenia, a ty naprawdę zaczynasz się zastanawiać, kto tu wyjdzie z tego cało., i to właśnie kolejny powód, że ta książka tak wciąga. To nie jest sucha lekcja historii. To przygoda. Taka, którą oglądałoby się jak dobry serial, tylko że tutaj wszystko dzieje się w twojej głowie. Fajnie też, że autor nie robi z przeszłości bajki. Pokazuje jej mroczną stronę. Polityczne gry, zdrady między swoimi, brudne interesy. A jednocześnie gdzieś w tym wszystkim jest honor. Jest przyjaźń. Jest coś, co sprawia, że mimo chaosu wiesz, że warto walczyć. Dlaczego warto sięgnąć po „Czarną szablę”? Bo to książka, która daje emocje. Nie czytasz jej obojętnie. Czasem masz ochotę komuś przyłożyć. Czasem kibicujesz tak mocno, że aż zaciskasz pięści. A czasem po prostu zatrzymujesz się na chwilę i myślisz: kurczę, ludzie kiedyś żyli naprawdę ostro. Myślę, że spokojnie odnajdą się tu młodsi czytelnicy, zwłaszcza ci, którzy lubią akcję, historię podaną bez nudy i bohaterów z charakterem. Ale starsi też będą mieć frajdę. Bo to nie jest książka tylko dla jednego pokolenia. To opowieść o ambicji, władzy, lojalności i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za swoje wybory. A to są tematy, które nie starzeją się nigdy. Jeśli ktoś mówi, że historia jest nudna, to dajcie mu tę książkę. Serio. Tu nie ma miejsca na przysypianie. Są pojedynki, są dramaty, są emocje. I jest klimat, który zostaje z tobą jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony. Dla mnie „Czarna szabla” to dowód, że można pisać o przeszłości w sposób, który wciąga jak najlepsza przygodówka. Bez nadęcia, bez szkolnego tonu. Po prostu mocna, konkretna historia. I ostrzegam, jak już zaczniecie, trudno będzie odłożyć. Kolejnym plusem jest to że m.in. w aplikacji Audioteka możecie posłuchać audiobooka, który idealnie oddaje ten klimat jaki poznacie w formie papierowej.