loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
35.75 Kryminał Czarna Owca

Czarne Morze

Wydawnictwo: Czarna Owca
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
35,75 zł
Cena rekomendowana: 54,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026

Opis

Mroczny kryminał o winie, przeznaczeniu i przeszłości, przed którą nie można uciec.

Niepokorny komisarz Paweł Hardy zawalił najważniejszą sprawę w swojej karierze, pozwalając uciec seryjnemu mordercy znanemu jako Bestia z Zagłębia.

Gdy rok później pogrążonym w deszczu sosnowieckim Czarnym Morzem wstrząsa seria brutalnych zbrodni, Hardy dostaje szansę na odkupienie. Ktoś z zimną krwią morduje młode kobiety, a sposób działania sprawcy niepokojąco przypomina metody, które stosował Jan Kańczuga. Czy to możliwe, że Bestia znów wyruszyła na łowy? A może ktoś postanowił dokończyć jej dzieło?

Tajemniczy zabójca zdaje się rzucać Hardemu wyzwanie. Każda ofiara i każdy pozostawiony ślad prowadzą w jednym kierunku – do przeszłości komisarza i wydarzeń, które na zawsze naznaczyły jego życie.

Czy człowiek, który raz został wciągnięty w mroczną toń czarnego morza, zdoła kiedykolwiek wypłynąć na powierzchnię?

Kraj produkcji: PL

Szczegóły

Tytuł
Czarne Morze
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
432
Format
13.5 x 21.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383821382
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383821382
Data premiery
2026-04-22
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Czarna Owca Sp. z o.o.
ul. Wspólna 35/5
00-519 Warszawa
PL
22 616 12 72
[email protected]

Recenzje

5.00/5
Ilość opinii: 4
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
ag.zawada
12 maja 2026 r.
5/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

Powiem tylko tyle że jestem totalnie kupiona tą historią. To, co autor zrobił w „Czarnym morzu”, to jest absolutny majstersztyk i na to właśnie czekałam. To dokładnie ten rodzaj mrocznego, dusznego kryminału, który uwielbiam! To było mega dobre! Już sam początek zrobił na mnie duże wrażenie. Wsiąkałam w tę historię ze strony na stronę. Autor zabrał mnie do mrocznego, dusznego Sosnowca, gdzie tytułowe Czarne Morze stało się niemal żywym bohaterem, a nie tylko tłem. Czułam ten chłód i beznadzieję, które towarzyszyły komisarzowi Pawłowi Hardemu. Im dalej wchodziłam w tę historię, tym bardziej czułam jego obecność, jego oddech. Bo Hardy to postać, która „żyje”, choć jest poobijany przez los, często denerwujący, ale przy tym niesamowicie inteligentny. I choć już wielu takich poturbowanych bohaterów poznałam (umoczonych w alkoholu, po traumach z dzieciństwa, z ciągłym poczuciem winy),to czułam że Hardy jest inny. To nie kolejny papierowy glina z problemami, tylko naprawdę realistyczny i wiarygodny bohater. Bardzo ciekawie wypadają też postacie drugoplanowe - zarówno surowa prokurator Potomna, jak i partnerka Hardego ze Skarbonek (izby celno-skarbowej). Autor nie potraktował ich jak tła, każdy miał swoje motywacje i jakąś przeszłość czy dylematy moralne. Seryjny morderca, Jan Kańczuga czyli Bestia z Zagłębia, jest tu jakby cieniem Hardego. Bardzo wyraźny jest tu motyw „gry”, która toczy się między komisarzem a seryjniakiem. Wygląda to niemal jak personalny pojedynek na inteligencję i psychiczną wytrzymałość. Kto wygra? Pozostawiam to Wam do oceny. To co mi się najbardziej podobało, to wstawki z przeszłości. Każda część zaczyna się od wspomnień małego chłopca i przez długi czas zastanawiałam się, jak to się połączy z tym, co dzieje się teraz. I autor to świetnie poskładał. Nie było tam nic wepchniętego na siłę, żadnej sztuczności, po prostu dobra, przemyślana intryga. Retrospekcje z życia małego chłopca na początku rozdziałów budowały taki niepokój, że momentami zapominałam o całym świecie. A zakończenie? Dla mnie idealne. Zamknęłam książkę z takim poczuciem, że dokładnie tak to się powinno skończyć. Mocne, emocjonalne i przede wszystkim sensownie domknięte. Po przewróceniu ostatniej strony poczułam, że to był naprawdę dobrze spędzony czas. Ja jestem bardzo zadowolona, bo „Czarne morze” to przemyślana, dopracowana i niezwykle satysfakcjonująca historia. Do tego sarkastyczny humor - cięte dialogi idealnie przełamują mrok tej opowieści. Uwielbiam ten śmielakowy styl! Dla mnie to zdecydowanie jedna z najlepszych polskich premier kryminalnych ostatniego czasu. Jeśli lubicie mroczne kryminały z ciężkim klimatem, psychologicznym tłem i bohaterem, który bardziej przypomina wrak człowieka niż nieskazitelnego policjanta, to naprawdę bardzo polecam. Ode mnie wielkie TAK!

Czytaj więcej
@Miedzystronamizycia
01 maja 2026 r.
5/5

Jak daleko jesteś w stanie się posunąć, żeby naprawić błąd z przeszłości? „Czarne morze” Michała Śmielaka to jedna z tych książek, które nie tyle się czyta, co się w nich tonie. I nie, to nie jest metafora na wyrost. To dokładnie ten typ historii, który powoli, konsekwentnie wciąga pod powierzchnię i sprawia, że nawet nie zauważasz momentu, w którym zaczynasz się dusić od napięcia. Już od pierwszych stron czuć ciężar tej opowieści. Deszczowy, przytłaczający Sosnowiec, atmosfera beznadziei i bohater, który sam jest cieniem człowieka, jakim kiedyś był. Paweł Hardy to postać, której nie da się łatwo polubić - i może właśnie dlatego wzbudza tyle emocji. To bohater naznaczony błędem, który kosztował go wszystko. I kiedy dostaje szansę na odkupienie, wiadomo, że to nie będzie prosta droga. Co najbardziej mnie uderza w tej historii to sposób, w jaki autor „pogrywa” z czytelnikiem. Bo to nie jest zwykły kryminał, w którym szukasz sprawcy. Jest to natomiast prawdziwa psychologiczna rozgrywka, gdzie każdy trop, każda zbrodnia, każdy szczegół wydaje się mieć drugie dno. I czujesz, że ktoś tu pociąga za sznurki… tylko nie masz pewności kto. Motyw Bestii z Zagłębia? Mroczny, niepokojący i - co najważniejsze - konsekwentnie rozwijany. Nie jest to tani chwyt, który ma zaciekawić. To coś, co naprawdę buduje napięcie i sprawia, że z każdą kolejną stroną czujesz coraz większy dyskomfort. Zwłaszcza gdy zaczynasz dostrzegać, jak bardzo ta sprawa jest osobista dla Hardego. I właśnie to „osobiste” robi tu ogromną robotę. „Czarne morze” to nie tylko historia o polowaniu na mordercę. To opowieść o winie, która nie daje spokoju. O przeszłości, która nie chce zostać zapomniana. O tym, że czasem największe zagrożenie nie czai się gdzieś na zewnątrz… tylko siedzi głęboko w nas. Nie będę ukrywać może się okazać, że nie jest to książka dla każdego. Momentami bywa brutalnie, a opisy potrafią wejść pod skórę i zostać tam na dłużej. Ale to nie jest przemoc dla samej przemocy. To element tej historii, który ma Cię uwierać i działa to fenomenalnie. Ogromny plus daję też za tempo. Nie ma tu praktycznie miejsca na oddech. Kiedy myślisz, że już coś zaczyna się układać autor burzy wszystko jak domek z kart i robi to z zadziwiającą lekkością. A zakończenie? Jeśli lubisz moment, w którym wszystko nagle wskakuje na swoje miejsce i czujesz jednocześnie satysfakcję i niepokój to będziesz zadowolona(-y). Ocena: 9/10 - „Czarne morze” to książka, która zostawia ślad. Może nie jest to historia „lekka i przyjemna”, ale zdecydowanie jest to historia, którą się pamięta.

Czytaj więcej
@Miedzystronamizycia
01 maja 2026 r.
5/5

Jak daleko jesteś w stanie się posunąć, żeby naprawić błąd z przeszłości? „Czarne morze” Michała Śmielaka to jedna z tych książek, które nie tyle się czyta, co się w nich tonie. I nie, to nie jest metafora na wyrost. To dokładnie ten typ historii, który powoli, konsekwentnie wciąga pod powierzchnię i sprawia, że nawet nie zauważasz momentu, w którym zaczynasz się dusić od napięcia. Już od pierwszych stron czuć ciężar tej opowieści. Deszczowy, przytłaczający Sosnowiec, atmosfera beznadziei i bohater, który sam jest cieniem człowieka, jakim kiedyś był. Paweł Hardy to postać, której nie da się łatwo polubić - i może właśnie dlatego wzbudza tyle emocji. To bohater naznaczony błędem, który kosztował go wszystko. I kiedy dostaje szansę na odkupienie, wiadomo, że to nie będzie prosta droga. Co najbardziej mnie uderza w tej historii to sposób, w jaki autor „pogrywa” z czytelnikiem. Bo to nie jest zwykły kryminał, w którym szukasz sprawcy. Jest to natomiast prawdziwa psychologiczna rozgrywka, gdzie każdy trop, każda zbrodnia, każdy szczegół wydaje się mieć drugie dno. I czujesz, że ktoś tu pociąga za sznurki… tylko nie masz pewności kto. Motyw Bestii z Zagłębia? Mroczny, niepokojący i - co najważniejsze - konsekwentnie rozwijany. Nie jest to tani chwyt, który ma zaciekawić. To coś, co naprawdę buduje napięcie i sprawia, że z każdą kolejną stroną czujesz coraz większy dyskomfort. Zwłaszcza gdy zaczynasz dostrzegać, jak bardzo ta sprawa jest osobista dla Hardego. I właśnie to „osobiste” robi tu ogromną robotę. „Czarne morze” to nie tylko historia o polowaniu na mordercę. To opowieść o winie, która nie daje spokoju. O przeszłości, która nie chce zostać zapomniana. O tym, że czasem największe zagrożenie nie czai się gdzieś na zewnątrz… tylko siedzi głęboko w nas. Nie będę ukrywać może się okazać, że nie jest to książka dla każdego. Momentami bywa brutalnie, a opisy potrafią wejść pod skórę i zostać tam na dłużej. Ale to nie jest przemoc dla samej przemocy. To element tej historii, który ma Cię uwierać i działa to fenomenalnie. Ogromny plus daję też za tempo. Nie ma tu praktycznie miejsca na oddech. Kiedy myślisz, że już coś zaczyna się układać autor burzy wszystko jak domek z kart i robi to z zadziwiającą lekkością. A zakończenie? Jeśli lubisz moment, w którym wszystko nagle wskakuje na swoje miejsce i czujesz jednocześnie satysfakcję i niepokój to będziesz zadowolona(-y). Ocena: 9/10 - „Czarne morze” to książka, która zostawia ślad. Może nie jest to historia „lekka i przyjemna”, ale zdecydowanie jest to historia, którą się pamięta.

Czytaj więcej
czytanie.na.platanie
30 kwietnia 2026 r.
5/5

W kryminałach lubię pojedynek dobra ze złem i antagonistów równie błyskotliwych, co przebiegłych. Kiedy do końca nie wiadomo, na którą stronę przechyli się szala zwycięstwa i kto ostatecznie zawoła „szach-mat”. Choć oczywiście po cichu zwykle kibicuję tym działającym w słusznej sprawie, nawet jeśli balansują na granicy prawa lub ją drastycznie przekraczają. Michał Śmielak w „Czarnym Morzu” serwuje nam właśnie taką arcymistrzowską rozgrywkę. Komisarz Paweł Hardy staje tu do walki z demonem z przeszłości. Rok wcześniej, podczas wizji lokalnej w dawnej dzielnicy sosnowieckich biedaszybów, zwanej Czarnym Morzem, seryjny zwany Bestią z Zagłębia wymyka się sprawiedliwości. Hardy, obwiniony o tę porażkę i pogrążony w nałogu, zostaje zdegradowany do pracy w skarbówce świetnie odmalowanej jako swoista „kolonia karna” dla niepokornych policjantów. Kiedy deszczowego lata w Sosnowcu pojawia się kolejne ciało, staje się jasne, że Jan Kańczuga wrócił, by dokończyć dzieło. I choć Hardy jest odsunięty od śledztwa, morderca rzuca mu osobiste wyzwanie, fundując mu „skok do wody, czarnej, śmierdzącej, głębokiej i pełnej potworów” oraz bezlitośnie wyciągając na wierzch jego najczarniejsze rodzinne tajemnice. Rozpoczyna się brutalna gra, w której siły będzie musiała połączyć para wrogów, Hardy i prokurator Potomna, która rok wcześniej zesłała go na boczny tor. Ależ plastycznie i sugestywnie autor operuje tu słowem! Ta smolista atmosfera wyróżnia powieść i świadczy o jej wyjątkowości. Tytułowe Czarne Morze zyskuje tu potężny, podwójny wymiar. To nie tylko posępna dzielnica Sosnowca, to przede wszystkim mrok, który kłębi się w samym komisarzu. I choć zagmatwana sprawa mocno angażuje, to portrety psychologiczne przeciwników w tym starciu stały się dla mnie równie dominujące, co klimat. A Hardy potrafi zaskoczyć, wiele zachowując dla siebie i nie zdradzając emocji ani współpracownikom, ani czytelnikowi. Równie mocno, jak pogłębiony wątek psychologiczny, cenię retrospekcje, które stopniowo odsłaniają mroki przeszłości, ukazując ich powiązania z teraźniejszością. Tu autor również nie zawiódł, wiodąc nas ścieżką dawnych zbrodni zepchniętych w odmęty niepamięci. Spodobało mi się też wplecenie współczesnych smaczków, jak choćby sztuczna inteligencja skutecznie utrudniająca pracę śledczym oraz niesztampowo poprowadzone wątki damsko-męskie. Dosłownie nie mam się do czego przyczepić. Ale czy mnie to martwi? Absolutnie nie! Bo najbardziej lubię odkładać lekturę z poczuciem dobrze spędzonego czasu, a z tym kryminałem spędziłam go doskonale.

Czytaj więcej
35,75 zł
Cena rekomendowana: 54,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Dodałeś produkt do koszyka
Czarne Morze - Michał Śmielak
Czarne Morze
Michał Śmielak
35,75 zł
Przejdź do koszyka
35,75 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO