29.26
Romans
Książnica
Czarne orchidee. Tom 1
29,26 zł
Cena rekomendowana: 46,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Gdy miłość i nienawiść przybierają ten sam kolor…
Rok 1945. Na Ziemiach Odzyskanych zaczynają się brutalne wysiedlenia niemieckiej ludności. Maria Wilczkiewicz jest świadkiem przemocy, której dopuszczają się jej rodacy – w imię zemsty i minionych krzywd. W świecie pełnym gniewu i rozpaczy czarne orchidee stają się dla niej symbolem nadziei i miłości rodzącej się w trudnych powojennych czasach.
Wiele lat później jej córka Anna Sobota stopniowo odkrywa przeszłość matki i znaczenie tajemniczego kwiatu przewijającego się w rodzinnych opowieściach. Z przerażeniem dowiaduje się także, że symbol ten został przejęty przez szerzącą nienawiść organizację, która wypaczyła jego pierwotny sens.
„Czarne orchidee” to opowieść o nadziei i uprzedzeniach oraz bolesnym dziedzictwie wojny. Echa tej traumy rozbrzmiewają w kolejnych pokoleniach, pokazując, jak cienka bywa granica między miłością a nienawiścią.
Powieść Ewy Lange udowadnia, że wojna zraniła wiele pokoleń. Autorka ocaliła od zapomnienia rodzinną historię, pokazując niszczącą siłę uprzedzeń. Ta opowieść zaczyna się tam, gdzie inne się kończą. Po wojnie. Nie spodziewałam się tak przejmującej lektury! - Justyna Chaber, @ONACZYTA
Czarne orchidee to przejmująca powieść, w której echo przeszłości nie pozwala milczeć teraźniejszości. Gdzie miłość ściera się z nienawiścią, a stare rany ropieją pod powierzchnią pozornego spokoju. Autorka pokazuje, jak uprzedzenia, zaszczepione niczym trucizna, potrafią zniszczyć wszystko, co ludzkie… Polecam! - Joanna Wolf, @NIEnaczytana
Historia o międzypokoleniowych traumach, uprzedzeniach i odwadze, by zacząć mówić na głos to, co przez lata było przemilczane. Powieść o tym, jak trudno uwolnić się od dziedzictwa minionych pokoleń, które wciąż kształtuje nasze wybory i relacje. - Anna Jurga, @Aannaa_czyta
Jeśli chcesz poznać tajemnicę czarnej orchidei, przeczytaj poruszający debiut Ewy Lange. Znajdziesz tu odpowiedź na pytania, gdzie jest granica wolności, godności i poświęcenia się dla innych. Ta opowieść złamie Ci serce! - Beata Owczarczyk, @Lubie i polecam_polskich autorów
Fascynująca opowieść, która łączy przeszłość z teraźniejszością. Rodzinna tajemnica staje się pretekstem do ukazania ponadczasowych problemów związanych z przemocą i rasizmem. Jest tu też miejsce na wzruszenia i inteligentne poczucie humoru. Trudne połączenie, ale autorce się to udało! - Beata Igielska, Grupa FB ksiazkowzieci
Rok 1945. Na Ziemiach Odzyskanych zaczynają się brutalne wysiedlenia niemieckiej ludności. Maria Wilczkiewicz jest świadkiem przemocy, której dopuszczają się jej rodacy – w imię zemsty i minionych krzywd. W świecie pełnym gniewu i rozpaczy czarne orchidee stają się dla niej symbolem nadziei i miłości rodzącej się w trudnych powojennych czasach.
Wiele lat później jej córka Anna Sobota stopniowo odkrywa przeszłość matki i znaczenie tajemniczego kwiatu przewijającego się w rodzinnych opowieściach. Z przerażeniem dowiaduje się także, że symbol ten został przejęty przez szerzącą nienawiść organizację, która wypaczyła jego pierwotny sens.
„Czarne orchidee” to opowieść o nadziei i uprzedzeniach oraz bolesnym dziedzictwie wojny. Echa tej traumy rozbrzmiewają w kolejnych pokoleniach, pokazując, jak cienka bywa granica między miłością a nienawiścią.
Powieść Ewy Lange udowadnia, że wojna zraniła wiele pokoleń. Autorka ocaliła od zapomnienia rodzinną historię, pokazując niszczącą siłę uprzedzeń. Ta opowieść zaczyna się tam, gdzie inne się kończą. Po wojnie. Nie spodziewałam się tak przejmującej lektury! - Justyna Chaber, @ONACZYTA
Czarne orchidee to przejmująca powieść, w której echo przeszłości nie pozwala milczeć teraźniejszości. Gdzie miłość ściera się z nienawiścią, a stare rany ropieją pod powierzchnią pozornego spokoju. Autorka pokazuje, jak uprzedzenia, zaszczepione niczym trucizna, potrafią zniszczyć wszystko, co ludzkie… Polecam! - Joanna Wolf, @NIEnaczytana
Historia o międzypokoleniowych traumach, uprzedzeniach i odwadze, by zacząć mówić na głos to, co przez lata było przemilczane. Powieść o tym, jak trudno uwolnić się od dziedzictwa minionych pokoleń, które wciąż kształtuje nasze wybory i relacje. - Anna Jurga, @Aannaa_czyta
Jeśli chcesz poznać tajemnicę czarnej orchidei, przeczytaj poruszający debiut Ewy Lange. Znajdziesz tu odpowiedź na pytania, gdzie jest granica wolności, godności i poświęcenia się dla innych. Ta opowieść złamie Ci serce! - Beata Owczarczyk, @Lubie i polecam_polskich autorów
Fascynująca opowieść, która łączy przeszłość z teraźniejszością. Rodzinna tajemnica staje się pretekstem do ukazania ponadczasowych problemów związanych z przemocą i rasizmem. Jest tu też miejsce na wzruszenia i inteligentne poczucie humoru. Trudne połączenie, ale autorce się to udało! - Beata Igielska, Grupa FB ksiazkowzieci
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
384
Format
14.3 x 21.0 cm
Języki
polski
ISBN
9788327169150
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788327169150
Data premiery
2025-06-18
Kraj produkcji
PL
Producent
Publicat S.A.
Dodałeś produkt do koszyka
Czarne orchidee. Tom 1
29,26 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Świetna książka, zwarta akcja, zaskakujące zakończenie. Daje do myslenia.
„Bo nienawiść zawsze niszczy… Niszczy i nie pozwala zapomnieć!” „Wroga trzeba trzymać blisko. Czasami nawet bardzo. Jeśli rozumiesz, co do ciebie mówi, to zrobiłeś krok do przodu. Jeśli rozumiesz, co mówi do innych, to jesteś na równi z nim. Jeśli rozumiesz, co mówi o tobie do innych, to już go wyprzedziłeś.” „Swój absmak przekazują dzieciom, a te kolejnym pokoleniom… w tej mowie nienawiści tli się promyk nadziei i miłości.” . „Cienka jest granica między miłością a nienawiścią, czego symbolem są CZARNE ORCHIDEE.” . „Gdy miłość i nienawiść przybierają ten sam kolor…” Rok 1945 tuż po zakończeniu II Wojny Światowej. Ziemie Odzyskane.. Maria Wilczkiewicz ma zaledwie osiemnaście lat i dopiero wkracza w dorosłość. Jednak jej życie już na starcie jest naznaczone traumą , nienawiścią i uprzedzeniami. Ojciec dziewczyny Tadeusz przeżył uwięzienie w obozie koncentracyjnym w Auschwitz, co sprawiło, że nienawidzi Niemców. Sama Marysia wraz z siostrą Basią jest świadkiem brutalnych wysiedleń dokonywanych na ludności niemieckiej i zemsty jakiej na sąsiadach dokonują jej rodacy. Nie przewidziała tylko ,że jej serce skradnie Leon - mężczyzna z trudną przeszłością, uważany przez jej najbliższe otoczenie za wroga. Czy miłość zrodzona w czasach terroru i okrucieństwa ma szansę przetrwać i pozostać piękną? Lata 80 XX wieku Córka Marii Anna Sobota jest nauczycielką niemieckiego i szczęśliwie wyszła za mąż. Niestety kobieta jest mocno skonfliktowana z ojcem - Jan nie akceptuje bowiem faktu ,że jego zięć Mirek pracuje za zachodnią granicą. Ponadto mężczyzna nadużywa alkoholu i znęca się nad rodziną. Również temat młodości i przeszłości mamy Ani stanowi rodzinne tabu. Rok 2003 Tuż przed emeryturą Pani Sobota decyduje się na sprzedaż rodzinnego domu po śmierci ojca . Ta decyzja nie podoba się jednak jej jedynemu synowi Piotrowi. Porządkując dokumenty nauczycielka natrafia na fotografię matki z Leonem oraz jej zapiski. To właśnie one stają się początkiem odkrywania dawnych sekretów i niezabloznionych ran. Anna poznaje również znaczenie czarnej orchidei. Debiutancka powieść Ewy Lange jest trudną , lecz ważną lekturą. Nie unika trudnych i bolesnych tematów, choć została napisana z ogromną wrażliwością. Niesamowicie klimatyczna i wzruszająca. Serdecznie polecam 🖤
Wyobraźcie sobie historię miłości rodem z utworu Romeo i Julia. Maria – Polka, doświadczona przez wydarzenia związane z II Wojną Światową, mamy przecież 1945 rok, tuż po wojnie. Sowieci wraz z Polakami rozpoczynają brutalne represje niemieckiej społeczności, która pozostała w kraju nad Wisłą. Leon – Niemiec, syn naznaczonego złą sławą „Perełki”, pracownika obozu koncentracyjnego w Auschwitz, zła wcielonego, diabła w ludzkiej skórze. Oboje na przekór wszystkiemu zakochują się w sobie. Przecież żadne z nich nie jest winne temu, w jakich rodzinach się wychowywali, chcą tylko być ze sobą. Tylko czy dane będzie im zrealizować wspólne marzenie o miłości, tej najprawdziwszej, tej jedynej. „Czarne orchidee” to nie piękna powieść o miłości. To tragiczna opowieść o czasach, w których działo się wiele złego. Decyzja jednego człowieka, który swoją ambicją rozpętał największy konflikt zbrojny w dziejach świata, który niósł ze sobą tragedię wielu ludzi. Autorka udowadnia, że w niektórych sytuacjach śmierć, która przyszła po ludzi żyjących w tamtych czasach to nie było najgorsze na co mogli liczyć. Zło, które wtedy się zrodziło dotykało kolejne pokolenie na przestrzeni wielu następnych lat. Razem z bohaterami przemierzamy dziesięciolecia, a pomimo upływu czasu, kolejni spadkobiercy naszych bohaterów mierzą się z tymi samymi problemami spotęgowanymi przez inne – równie trudne okoliczności. Główne wątki poruszane przez autorkę to przynależność narodowa, wykluczenie społeczne i trudna miłość. Prawda, że tematy obowiązujące do dziś? Ta książka to przestroga przed to może się stać jeśli ludzie w porę nie będą w stanie się opamiętać i spojrzeć na niektóre tematy szerzej, obiektywniej. Bardzo ważna książka, którą należy przeczytać, tak po prostu polecam.
„- Nadal żyjesz. Jesteś zdrowy. Szanuj to. [..] Nie rozpamiętuj, nie katuj się przeszłością. Ja wiem, że to dopiero się skończyło, że ciało i dusza nadal bolą. Ale nienawiść w końcu cię zniszczy.” Bo nienawiść zawsze niszczy… Niszczy i nie pozwala zapomnieć! . Przekonali się o tym bohaterowie powieści autorstwa Ewy Lange „Czarne orchidee”. . Akcja rozgrywa się dwutorowo: w 1945 roku, tuż po zakończeniu II wojny światowej, oraz wiele lat później, w czasach współczesnych bohaterom. Koniec wojny - na Ziemiach Odzyskanych zaczynają się brutalne wysiedlenia ludności niemieckiej. Świadkiem tych tragicznych zdarzeń jest Maria, która sama oddała serce, i to z wzajemnością, młodemu Niemcowi - Leonowi. Czy będzie im dane budować wspólną przyszłość? Czy może tragedia, która spadnie na każde z nich, przekreśli marzenia o wspólnym życiu? Po latach córka Marii, Anna zacznie odkrywać przeszłość rodzicielki. Pozna prawdę o własnym pochodzeniu, ale też w końcu zrozumie symbolikę czarnej orchidei - tajemniczego kwiatu, który przewijał się w rodzinnych opowieściach. Z przerażeniem odkryje, że ów symbol został przejęty przez szerzącą nienawiść organizację… . Ciekawa historia, zwłaszcza ta z wojennych lat. Rodzinne sekrety, których wyjawienie na zawsze zmieni wszystko, tajemnice sprzed lat, niedopowiedzenia i wielka tragedia. Do tego wątek traumy wojennej, która także w kolejnych pokoleniach przyczyni się do niewypowiedzianej nienawiści i zła - destrukcyjnej siły, która będzie siała zniszczenie… . Mam mieszane uczucia po lekturze „Czarnych orchidei”. Wojenna historia w niej opisywania bardzo przypadła mi do gustu, nawet pomimo całego tragizmu, który jej towarzyszył. Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o tej ze współczesnych czasów. Jak dla mnie wątek syna Anny to przerost formy nad treścią. Nie przemówił do mnie, był nieco przerysowany. I samo zakończenie - też mi nie pasuje. Jednakże to moje osobiste spostrzeżenia, moja subiektywna opinia.
To debiutancka powieść, która zaskakuje dojrzałością stylu i siłą przekazu. Ewa Lange napisała historię, której nie sposób zapomnieć – pełną bólu, nadziei i pytań o granice człowieczeństwa. Jestem pod ogromnym wrażeniem jej pióra – to literacki głos, który od razu chce się słyszeć więcej. Rok 1945. Maria Wilczkiewicz, świadek brutalnych wysiedleń niemieckiej ludności, obserwuje, jak zemsta potrafi zamienić ofiarę w oprawcę. Czarne orchidee stają się dla niej symbolem miłości niemożliwej – uczucia, które nie ma prawa zaistnieć w świecie, gdzie wciąż krwawią rany zadane przez nazistowską przeszłość. Współcześnie jej córka Anna zaczyna odkrywać tę bolesną historię i z przerażeniem widzi, że symboliczny kwiat został zawłaszczony przez organizację siejącą nienawiść. Przeszłość i teraźniejszość splatają się, tworząc przejmującą opowieść o traumach, które dziedziczymy z pokolenia na pokolenie. „Czarne orchidee” to książka o tym, co przemilczane, o odwadze, by nazwać zło, i o sile miłości, która trwa mimo wszystko. Gdy miłość i nienawiść przybierają ten sam kolor… trudno odróżnić, co jest prawdą, a co tylko echem dawnych ran. Nie mogę też nie wspomnieć o zachwycającej okładce – czarne orchidee przyciągają wzrok, ale też niosą zapowiedź tego, co czeka w środku.