26.26
Kryminał
Initium
Czarny żałobnik
Wydawnictwo:
Initium
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
26,26 zł
Cena rekomendowana: 44,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Skąpana w blasku słońca Warszawa zaczyna tonąć w mroku czarnego żałobnika… Komisarz Adam Kruger i prokurator Alicja Ostrowska stają w szranki z wyjątkowo brutalnym sprawcą. Sprawcą, który upodobał sobie odbieranie życia ofiarom, wykorzystując średniowieczne metody tortur. Morderca wydaje się sterować dochodzeniem, kreując własną grę. Porzuca zwłoki na placach zabaw, a przy ciałach zostawia znak, swój podpis - czarnego motyla rusałkę żałobnik. Z przeszłości ofiar wylewa się niewierność oraz zazdrość. A każde z nich łączy postać terapeutki specjalizującej się w terapii małżeństw. Misternie skonstruowana intryga, błędne koło wzajemnych relacji, bezpodstawne podejrzenia i błędy oceny.
Czy Kruger i Ostrowska, których doganiają demony własnej przeszłości, zdołają odstawić na bok wzajemne niesnaski, by rozwikłać tę skomplikowaną rozgrywkę, zanim kolejna ofiara stanie się pionkiem na tej krwawej szachownicy?
Zanurz się w mrocznym labiryncie ludzkich relacji, gdzie zemsta przeplata się z niewiernością,tworząc intrygującą układankę.
Wielopoziomowa rozgrywka! Rozwikłanie jednej zagadki prowadzi do kolejnych budzących lęk pytań. Czy śledczym uda się rozplątać tę misterną sieć? Polecam wielbicielom mrocznych klimatów i zawiłych relacji międzyludzkich. Bardzo udany debiut! - Katarzyna Puzyńska
Maja Opiłka zastosowała w „Czarnym żałobniku“ zasadę Alfreda Hitchcocka: historia powinna zaczynać się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie ma rosnąć. Co za wciągająca książka, nie mogłam przestać czytać do białego rana! - Marta Guzowska
Niezwykle udany debiut! Maja Opiłka wodzi czytelnika za nos i sprytnie myli tropy, aby na koniec zaserwować zaskakujący finał. Ta książka to prawdziwa uczta kryminalna. - Kinga Wójcik
Doskonale skonstruowana fabuła, charakterni bohaterowie, wartka akcja, jest tu wszystko, co powinien mieć rasowy kryminał. Świetny debiut! Czekam na kolejne części. - Magda Stachula
Jeden z najlepszych polskich debiutów kryminalnych, jakie pamiętam. Przemyślana intryga, mocna akcja, znajomość ludzkiej psychiki - także tej skrzywionej - oraz pomysłowa gra symbolami. Noc przez nią zarwałam, wam też się spodoba. - Anna Klejzerowicz
Maja Opiłka niczym buldożer wchodzi na kryminalną scenę. Jej debiutancka powieść jest mocna, charakterna, a czytelnik wodzony za nos wpada w gęsto zastawione przez nią pułapki. Zasłużone gratulacje. - Agnieszka Peszek
Czy Kruger i Ostrowska, których doganiają demony własnej przeszłości, zdołają odstawić na bok wzajemne niesnaski, by rozwikłać tę skomplikowaną rozgrywkę, zanim kolejna ofiara stanie się pionkiem na tej krwawej szachownicy?
Zanurz się w mrocznym labiryncie ludzkich relacji, gdzie zemsta przeplata się z niewiernością,tworząc intrygującą układankę.
Wielopoziomowa rozgrywka! Rozwikłanie jednej zagadki prowadzi do kolejnych budzących lęk pytań. Czy śledczym uda się rozplątać tę misterną sieć? Polecam wielbicielom mrocznych klimatów i zawiłych relacji międzyludzkich. Bardzo udany debiut! - Katarzyna Puzyńska
Maja Opiłka zastosowała w „Czarnym żałobniku“ zasadę Alfreda Hitchcocka: historia powinna zaczynać się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie ma rosnąć. Co za wciągająca książka, nie mogłam przestać czytać do białego rana! - Marta Guzowska
Niezwykle udany debiut! Maja Opiłka wodzi czytelnika za nos i sprytnie myli tropy, aby na koniec zaserwować zaskakujący finał. Ta książka to prawdziwa uczta kryminalna. - Kinga Wójcik
Doskonale skonstruowana fabuła, charakterni bohaterowie, wartka akcja, jest tu wszystko, co powinien mieć rasowy kryminał. Świetny debiut! Czekam na kolejne części. - Magda Stachula
Jeden z najlepszych polskich debiutów kryminalnych, jakie pamiętam. Przemyślana intryga, mocna akcja, znajomość ludzkiej psychiki - także tej skrzywionej - oraz pomysłowa gra symbolami. Noc przez nią zarwałam, wam też się spodoba. - Anna Klejzerowicz
Maja Opiłka niczym buldożer wchodzi na kryminalną scenę. Jej debiutancka powieść jest mocna, charakterna, a czytelnik wodzony za nos wpada w gęsto zastawione przez nią pułapki. Zasłużone gratulacje. - Agnieszka Peszek
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
456
Format
12.5 x 19.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788367545709
Rodzaj
Książka
EAN
9788367545709
Data premiery
2024-02-21
Kraj produkcji
PL
Producent
INITIUM Patryk Lubas
Dodałeś produkt do koszyka
Czarny żałobnik
26,26 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Upalna Warszawa. Środek lata. Wyjątkowo brutalny zwyrodnialec rozpoczyna serie morderstw. Działa w okrutny sposób. Nie dość, że zabija w szczególny sposób – między innymi rozczłonkowuje jedną z ofiar, to zostawia ją w ogólnodostępnym miejscu – na placu zabaw. Zabójca na miejscu zbrodni zostawia swój wyjątkowy znak szczególny – tytułowego czarnego żałobnika. Sprawą zajmuje się komisarz Adama Kruger, a śledztwo nadzoruje prokurator Alicja Ostrowska. Oboje mają za sobą wspólną, dość wyboistą przeszłość. Całość nie pomaga w rozwiązaniu sprawy seryjnego mordercy, który upodobał sobie zabijanie przy wykorzystaniu dość osobliwych metod. Śledczy będą musieli wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, dojść do porozumienia i zatrzymać wyjątkowo tajemniczego i niebezpiecznego mordercę. „Czarny żałobnik” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Mai Opiłki. Nie zawiodłem się. Kuszony recenzjami moich „bookmediowych” Przyjaciół od razu po otrzymaniu książki zatopiłem się w stronach tego świetnego kryminału. Mamy tutaj brutalne morderstwa, ciekawe ludzkie historie, które łączy jedno słowo klucz- zdrada. Na sam koniec muszę wspomnieć o wybitnej kryminalnej intrydze, która trzyma nas w napięciu do ostatnich stron. Ta książka to kolejny w tym roku świetny debiut. Gorąco polecam
Jeśli macie ochotę na wspaniały kryminał, gdzie dołożony jest wątek psychologiczny, to bardzo polecam ją do przeczytania. Niektóre momenty są drastyczne, morderca lubi się znęcać i podrzucać ciała w widocznym miejscu dla dzieci. Mamy tu przemoc psychiczną i fizyczną, lekkość podchodzenia do tematu zdrady oraz stawianie się po stronie pokrzywdzonej. Niewdzięczność wykonywanego zawodu oraz podbudowanie do tego, by o siebie walczyć i nie dać się krzywdzić. Trudne śledztwo, życie prywatne postaci, duży druk i ogrom dialogów. Jest wciągająca i zaskakująca, co lubię najbardziej. Bardzo polecam!
Na jednym z warszawskich placów zabaw zostają znalezione zwłoki mężczyzny, pokrojone w kostkę a jego identyfikacja jest możliwa tylko dzięki dowodowi osobistemu umieszczonemu w zębach ofiary. Sprawca zostawił też swój podpis czarnego motyla, zwanego rusałką żałobnik. Śledztwem kieruje komisarz Adam Kruger wspólnie z prokurator Alicją Ostrowską, niezwykle brutalna i skomplikowana zbrodnia spędza sen z powiek służb. Tym bardziej, że zostają znalezione kolejne zwłoki na placu zabaw tym razem kobiety, która zginęła na kołysce Judasza. Opinia publiczna jest wstrząśnięcia a śledczy swoją się i troją by wpaść na trop sprawcy. Czy coś łączy ofiary? Dlaczego sprawca zostawia czarnego motyla? Skąd tak okrutny sposób zabijania? Czy Krugerowi i Ostrej uda się znaleźć mordercę? "Czarny żałobnik" to niezwykle ciekawa ale też makabryczna historia seryjnego mordercy, który zabija swoje ofiary według średniowiecznych metod. Nie sposób się tutaj nudzić, akcja cały czas pędzi do przodu, pojawiają się kolejne postaci i zagadki. A całość dopełnia duet komisarza Adama Krugera i prokurator Alicji Ostrowskiej. Obie postaci są niezwykle charakterne a ich dialogi wręcz kipią sarkazmem ale też nutą erotyzmu. Czy tą dwójkę połączy coś więcej ? I jak skończy się śledztwo musicie sięgnąć po książkę i przekonać się sami. A ja mam nadzieję, na kolejną część tej historii. Bo ta dwójka ma niezwykły potencjał.
Coś czuje, że szykuje nam się kolejna wciągająca seria, w której to, co na początku wydaje się za pewnik takie na końcu nie jest. W roli głównej Komisarz Adam Kruger i prokurator Alicja Ostrowska. Z tą dwójką to nic nie jest wiadomo. Opisów książki jest dużo, więc polecam zajrzeć. Nie ukrywam, że czytając tę książkę miałam wrażenie, że gdzieś już czytałam podobną akcję, ale mogę być w błędzie. Nie wpłynęło to oczywiście na jakość debiutu. Kolejną rozkminą, która nie daje mi spokoju jest to, że mordercy, psychopaci muszą zostawiać coś charakteryzujące, opisujące postać, motyw mordercy. No to zawsze mnie ciekawiło. Kiedyś już pisałam, a raczej pytałam się was, czy własna przeszłość może mieć wpływ na wydarzenia, na pracę? Ogólnie na to, co się dzieje w naszym życiu? Na to pytanie musicie już sobie sami odpowiedzieć (ale z miłą chęcią poznam wasze zdanie), tak jak nasi bohaterowie. Każdy ma coś za uszami. Każdy radzi sobie z tym czymś na swój sposób, a efekty…? No cóż… Poważnie tutaj wiele jest z życia oraz możecie sobie wyobrazić, jak wygląda praca w kryminalnym. Poszlaki, motywy jakimi się kierujemy, żeby upokorzyć kogoś innego, zazdrość, nasze powiązanie z ofiarami, a nawet mordercą, zwroty akcji i teraz weź zorientuj się co, gdzie, jak i z kim…?! No głowa pęka, a jak ta dwójka sobie poradzi, to już sami dowiecie się. Z każdym rozdziałem miałam obraz naszego mordercy, który stoi w ciemnym pokoju patrzy na ścianę, na której wisi wielka tablica korkowa, a na niej zdjęcia przyszłych ofiar, od których odchodzą nitki z opisem tego, w jaki sposób zginą. Nasz morderca morduje średniowiecznymi metodami tortur myśli, że zaplanował już wszystko, ale czy aby na pewno…? Wciągnie was ta historia oraz sposób i metody dochodzenia do prawdy przez Adama i Alicję są oryginalne, lecz bardzo wycieńczające nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Ta dwójka będzie miała niezły rollercoaster w rozwiązaniu zagadki. Żeby bardziej opisać moje wnerwienie (ale takie pozytywne) zapytam się was, czy jak czytałaś/łeś jakąkolwiek książkę miałaś/łeś takie uczucie, że jesteś wściekła, bo w kolejnym rozdziale twoje podejrzenia legły w gruzach? Miałaś/łeś nerw, bo jednak nie udało się znaleźć winowajcy? To takie coś miałam w tym debiucie. Gratuluje autorce.
Czasem już po pierwszej książce autorki lub autora wiemy, że po każdą kolejną sięgniemy w ciemno. A jeśli powieść, która nas urzekła jest debiutem, to apetyt na więcej rośnie jeszcze bardziej. Moim, ale widziałam, że również wielu z Was, ostatnim odkryciem na mapie polskiego kryminału jest wciągająca w labirynt tajemnic i skomplikowanych relacji międzyludzkich debiutancka powieść Mai Opiłki „Czarny żałobnik”. Autorka oddaje w nasze ręce kryminał dopracowany w każdym calu i jednocześnie odpowiednio wyważony pod względem złożoności i stylu. Znajdziemy w nim wszystkie te elementy, które połączone w umiejętny sposób tworzą powieść angażującą, intrygującą i mimo gabarytów wręcz nieodkładalną. Brutalność popełnianych zbrodni i pozostawiony przy zwłokach czarny motyl sugerujący seryjnego mordercę uderzają w warszawskich śledczych równie mocno, jak żar lejący się z nieba. Temperaturę podnosi również iskrząca relacja pomiędzy komisarzem Adamem Krugerem i panią prokurator Alicją Ostrowską zwaną „Ostrą” nie tylko od nazwiska. Zespół pozostałych barwnych postaci, z których każda została potraktowana z uwagą i nieuniknione między nimi relacje i konflikty dodają historii dynamiki, głębi i realizmu. Postać Krugera kupiła mnie od razu, szczególnie swoim stosunkiem do wierności w związku i stwierdzeniem, że "od Internetu czy ogłupiającej telewizji wolał poczytać dobrą książkę lub reportaż" czym zyskał sobie moją dozgonną sympatię. Możemy jednak zajrzeć w życie osobiste, traumy przeszłości, czy emocje każdej z postaci, co pozwala zarówno lepiej zrozumieć ich działania i motywacje, jak i zobaczyć w nich człowieka, nie tylko policjanta czy technika wykonującego swoją pracę. Szczególnie złożona okazuje się przeszłość „Ostrej”, która kładzie się cieniem na całym jej życiu. Musiałam szerzej wspomnieć o znakomitej kreacji bohaterów, bo w moim odczuciu to najsilniejsza strona powieści, ale i intryga kryminalna zaskakuje swoją zawiłością, wyrachowaniem i okrucieństwem. Podobnie jak śledczy łapiemy wątłe tropy, czasem prowadzące w ślepe uliczki zadając sobie pytania kto jest zdolny do takiej zbrodni i dlaczego. W miarę rozwoju śledztwa pojawiają się kolejni podejrzani z własnymi tajemnicami i motywacjami, a ktoś ewidentnie stara się mącić w sprawie. Czy uda się dotrzeć do prawdy? "Nie ma zbrodni doskonałych, są tylko wolno myślący śledczy" Zaskakujące zakończenie powieści obnaża nie tylko złożoność zbrodni, ale przede wszystkim mrok ludzkiej psychiki, a jednocześnie daje intrygujący wstęp do drugiej części przygód Krugera i Ostrej, na którą już czekam z niecierpliwością. O powieści można byłoby jeszcze dużo dobrego pisać, ale najlepiej po prostu ją przeczytać, do czego zachęcam każdego miłośnika inteligentnych, wielowątkowych i wciągających kryminałów.