42.2
Kryminał
Znak JednymSłowem
Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej
Wydawnictwo:
Znak JednymSłowem
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
42,20 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 2-3 dni robocze
+ czas dostawy
+ czas dostawy
Opis
Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej przerywało ciszę każdego poranka. Punktualnie o piątej. Latem, gdy personel domu spokojnej starości zostawiał na noc otwarte okna, czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej słychać było w całej okolicy.
Tego dnia jednak Bożenka postanowiła zaskoczyć świat i… się nie obudzić.
Sabina, która zawsze wie najlepiej, co robić, czym prędzej popędziła donieść o śmierci współlokatorki. Ale zanim udało jej się ściągnąć do pokoju lekarza, ciało Bożenki zniknęło!
Seniorzy gubią się w domysłach i plotkach. Antoni – najbardziej podejrzliwy ze wszystkich – lansuje teorię o morderstwie. Ale Sabina za dużo już w życiu widziała, żeby wierzyć w bzdury wygadywane przez jakiegoś wariata: spiski, zabójstwa i czarnego demona grasującego po korytarzach w bezksiężycowe noce… Ale gdy odkrywa, że kolejną ofiarą mogłaby być właśnie ona… wpada w popłoch.
Czy to jednak nie dziwne, że Antoni tak dokładnie wszystko przewidział?
Jacek Galiński to polski powieściopisarz, laureat konkursu na opowiadanie w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2017, zdobywca tytułu Hultaj Literacki 2019. Otrzymał nominację do Grand Prix Festiwalu Kryminalna Warszawa 2019. Autor bestsellerowych komedii kryminalnych o Zofii Wilkońskiej (pierwszą z nich była książka „Kółko się pani urwało“). „Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej“ otwiera nowy cykl powieściowy.
Tego dnia jednak Bożenka postanowiła zaskoczyć świat i… się nie obudzić.
Sabina, która zawsze wie najlepiej, co robić, czym prędzej popędziła donieść o śmierci współlokatorki. Ale zanim udało jej się ściągnąć do pokoju lekarza, ciało Bożenki zniknęło!
Seniorzy gubią się w domysłach i plotkach. Antoni – najbardziej podejrzliwy ze wszystkich – lansuje teorię o morderstwie. Ale Sabina za dużo już w życiu widziała, żeby wierzyć w bzdury wygadywane przez jakiegoś wariata: spiski, zabójstwa i czarnego demona grasującego po korytarzach w bezksiężycowe noce… Ale gdy odkrywa, że kolejną ofiarą mogłaby być właśnie ona… wpada w popłoch.
Czy to jednak nie dziwne, że Antoni tak dokładnie wszystko przewidział?
Jacek Galiński to polski powieściopisarz, laureat konkursu na opowiadanie w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2017, zdobywca tytułu Hultaj Literacki 2019. Otrzymał nominację do Grand Prix Festiwalu Kryminalna Warszawa 2019. Autor bestsellerowych komedii kryminalnych o Zofii Wilkońskiej (pierwszą z nich była książka „Kółko się pani urwało“). „Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej“ otwiera nowy cykl powieściowy.
Szczegóły
Tytuł
Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej
Autor
Wydawnictwo
Wydanie
pierwsze
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
344
Format
14.0 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788324098606
Rodzaj
Książka
EAN
9788324098606
Data premiery
2024-08-14
Kraj produkcji
PL
Producent
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej
42,20 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Kryminał, komedia, absurdalne poczucie humoru, surrealizm, a to wszystko pod hasłem, jak z piosenki „Wesołe jest życie staruszka”, czyli najnowsza książka Jacka Galińskiego „Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej”. Początek nowej serii z pensjonariuszami domu spokojnej starości. Zachęcona poprzednimi książkami autora, których bohaterką była Zofia Wilkońska, od razu postanowiłam przeczytać i tę. Na początku śmiałam się na głos, ale wraz z mijającymi stronami moje poczucie humoru jakby malało. Rzecz dzieje się w domu spokojnej starości, w którym znikają, znaczy umierają, a potem znikają starsi ludzie. Dwoje w bohaterów: Sabina i Antonii postanawiają odkryć, co tak naprawdę dzieje się w tym miejscu. Maja teorię spiskową o przywłaszczaniu sobie mieszkań i usuwaniu starszych ludzi. Muszą tylko znaleźć winnych. Oczywiście czeka ich mnóstwo bardzo zabawnych i nieco mniej zabawnych przygód, wpadek, zadziwiających zdarzeń. Bardzo podobał mi się zabieg, że dwoje bohaterów na przemian opowiada o wydarzeniach. Często te same zdarzenia widzą zupełnie inaczej. Antoni kocha się w Sabinie, nawet bardziej niż w Magdzie Gessler. Sabinę Antoni denerwuje, ale jednak postanawia mu pomóc w poszukiwaniach odpowiedzi na mnóstwo pytań. Oj dzieje się tam, dzieje. Ale odpowiedzi nie ma, bo to przecież pierwsza część. Myślałam, że zakończenie będzie z większym przytupem, że bardzo zachęci mnie do sięgnięcia po kolejną część, że wydarzy się coś nieoczekiwanego. Jakoś też dla mnie wątek sikającej po raz czwarty o piątej rano każdego dnia Bożenki Kowalskiej nie został wykorzystany do końca. Sięgnę po drugi tom, ale czekać na niego będę już spokojnie. A na koniec jeszcze jedno - jeżeli nie czytaliście cyklu Jacka Galińskiego, który zaczyna się od tomu „Kółko się pani urwało” – to zdecydowanie czytajcie. Świetne na odegnanie ponurych jesiennych chmur. A Antoniego i Sabinę z kolejnego cyklu może polubicie bardziej niż ja.
Akcja książki dzieje się w domu spokojnej starości. A jego lokatorzy potrafią rozbawić do łez. Pełno tutaj humoru, intryg i takie wewnętrznego uroku starszych osób. Czym jest tytułowe czwarte sikanie? Otóż punktualnie o 5 rano, każdego dnia Bożena Kowalska idzie do wc i … sika. Wolno jej. Ale odgłosy słyszy cała okolica. Pewnego dnia jednak tego czwartego sikania nie było. Zaskoczona Sabina postanowiła sprawdzić co się stało z Bożenką. Okazuje się, że starsza pani zmarła. Sabinka zawsze wie co robić i czym prędzej poszła donieść o swoim odkryciu w recepcji. Jednak gdy po chwili wraca do pokoju koleżanki … ciała już nie ma. Lokatorzy zaczynają snuć domysły tego co zdarzyło się z ich koleżanka. Mistrzem w snuciu intryg jest pan Antoni. To on wpadł na pomysł, że pani w kuchni chce ich wszystkich otruć. Sabinka za długo żyje na tym świecie, by wierzyć w każde słowo jakiegoś wariata. Do czasu aż… To już musicie sami przeczytać. Co takiego spotkało Bożenkę i Sabinkę? Książka posiada specyficzny humor, który sprawia, że książkę czyta się przyjemnie. Autor również posiada lekki styl pisania dzięki czemu książkę czyta się również bardzo szybko. Lubię gdy od początku coś się dzieje. I tak właśnie tutaj jest. Znika ciało Bożeny, a lokatorzy gubią się w swoich domysłach. Narracja prowadzona jest z punktu widzenia Sabinki i Antoniego. I taką narrację uwielbiam. Czy czuć tutaj dreszczyk? Nie koniecznie, ale i tak czytało mi się tę książkę bardzo dobrze. Bohaterowie są tutaj wyraziści i z charakterkiem. Ich dialogi nie jednej raz rozbawiły mnie do łez. Jeśli lubicie kryminały z porządną dawką humoru to bardzo polecam „Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej”