32.84
Thriller
Sabat
Czyściec. Krwawe Dziedzictwo
Wydawnictwo:
Sabat
Oprawa: broszurowa
32,84 zł
Cena rekomendowana: 49,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 2-3 dni robocze
+ czas dostawy
+ czas dostawy
Opis
Piekło nie było końcem. Było początkiem.
Myślałam, że koszmar dobiegł końca. Że oddech za plecami ucichł na zawsze. Że prawda, którą odkryłam, wystarczy, by odzyskać spokój.
Myliłam się.
Ślady prowadzą w różnych kierunkach, lecz jedno pozostaje niepokojąco oczywiste - ktoś zna każdy mój krok. Im głębiej sięgam, tym bardziej zaciera się granica między ofiarą a uczestnikiem tej gry. Stawka rośnie.
Czasu jest coraz mniej.
A prawda jest znacznie mroczniejsza, niż kiedykolwiek mogłam przypuszczać.
- Ostrzeżenie(!): Treść książki nieodpowiednia dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
broszurowa
Ilość stron
336
Format
135x20 mm
ISBN
9788368488296
Rodzaj
Książka
EAN
9788368488296
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Sabat Marcelina Baranowska, Sandra Jabłońska-Hegmit spółka cywilna
Dodałeś produkt do koszyka
Czyściec. Krwawe Dziedzictwo
32,84 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Drugi tom serii „Krwawe dziedzictwo” by Marta Cyrkiel to mroczna i zaskakująca kontynuacja historii, w której przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a prawda okazuje się znacznie bardziej przerażająca, niż można było przypuszczać. „Czyściec” nie jest chwilą wytchnienia po piekle pierwszego tomu – to raczej etap przejściowy między iluzją bezpieczeństwa a kolejnym upadkiem. Autorka prowadzi fabułę w sposób niepokojąco konsekwentny. Od pierwszych stron czuć napięcie – bohaterka żyje w cieniu wydarzeń, które miały już należeć do przeszłości. Zamiast upragnionego spokoju pojawia się świadomość, że ktoś obserwuje każdy jej krok. Tropów jest wiele, lecz żaden nie daje pewności. To historia o paranoi, o cienkiej granicy między ofiarą a współuczestnikiem, o wciągającej grze, w której stawką jest życie i tożsamość. Jednym z najmocniejszych elementów powieści jest jej postacie. Z taką kreacją bohaterów , ich psychologią spotkałam się pierwszy raz. Relacje międzyludzkie są tu skażone obsesją, manipulacją i niedopowiedzeniami. Uczucia nie przynoszą ukojenia – stają się paliwem dla destrukcji. Autorka odważnie eksploruje temat toksycznej więzi, iluzji przeznaczenia oraz mroku ukrytego pod maską miłości. Każdy bohater nosi w sobie rysę, a przeszłość odciska piętno na teraźniejszych wyborach. Motyw powracającego schematu zbrodni sprzed lat dodaje historii ciężaru i buduje wrażenie nieuchronności. To nie tylko thriller, ale też opowieść o dziedzictwie – niekoniecznie materialnym, lecz emocjonalnym i moralnym. O tym, jak łatwo powielić błędy poprzednich pokoleń i jak trudno wyrwać się z kręgu przemocy. Jestem pod wrażeniem stylu jaki Marta tu zaserwowała - jest sugestywny, momentami niemal klaustrofobiczny. Olsztyńska sceneria nie daje poczucia przestrzeni – przeciwnie, potęguje uczucie osaczenia. Narracja płynnie przechodzi między perspektywami, pozwalając czytelnikowi zajrzeć w głąb motywacji bohaterów, ale nigdy nie odsłania wszystkich kart. To powieść, która buduje napięcie nie tyle dynamiczną akcją, ile atmosferą ciągłego zagrożenia. „Czyściec” to udana kontynuacja, która nie tylko rozwija wątki z pierwszego tomu, lecz także pogłębia psychologiczny wymiar historii. Mroczna, intensywna i niepokojąca – pozostawia czytelnika z poczuciem, że najgorsze może dopiero nadejść. Jeśli pierwszy tom był piekłem, ten jest momentem zawieszenia, w którym nic nie jest jednoznaczne, a odkupienie wydaje się złudzeniem. Polecam 🖤🖤🖤 Marta mam nadzieję, że będzie kolejny tom 😁. „Ugrzązłem gdzieś między niebem a piekłem. Niebem były długo wyczekiwane usta mojego promyczka. Piekłem natomiast okazała się moja zguba z jej rąk. Czułem się zdradzony. Porzucony, chociaż mogło być nam tak dobrze. Wiedziałem, że Natalia jest moją bratnią duszą, o którą tak ciężko w obecnych czasach. Dokładnie widziałem mrok w tym jej pięknym, arktycznym spojrzeniu. Mogła okłamywać siebie, mogła okłamywać wszystkich dookoła, ale ja poznałem prawdę.” „Gdy kilka miesięcy temu przed drzwiami mojego warszawskiego mieszkania pojawił się Dariusz Zawisza, wiedziałam, że wydarzyło się coś złego. Delikatnie wypytywał o moje książki. Początkowo nie połączyłam kropek, ale intuicja już mnie ostrzegała. Dziwiło mnie, że odnosił się do fabuły konkretnej pozycji. Niby fikcja literacka, ale dla mnie ta książka była niczym strony pamiętnika, których nikt nigdy nie powinien poznać. Najczarniejszy scenariusz zaczął się ziszczać. Mogłam się jedynie domyślać, że Aleksander wpadł na mój trop. Nie wiedziałam tylko, czy zrobił to sam, czy jednak ojciec na łożu śmierci wyznał mu, kim tak naprawdę jest matka – ta, która go porzuciła. Wiedziałam tylko jedno: syn powielał schemat morderstw sprzed trzydziestu lat.”