35.7
Rozwój osobisty
Luna
Dam radę, a jak nie, to się rozjadę
Wydawnictwo:
Luna
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
35,70 zł
Cena rekomendowana: 54,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
To nie jest poradnik, motywatornik ani inna coachowa historia.
To nie jest zbiór złotych myśli, które mają cię podnieść na duchu, a potem zostawić w tym samym miejscu. To książka o prawdziwym życiu, skomplikowanym, pięknym i wkurzającym jednocześnie. O ludziach, których mogłaś spotkać na swojej drodze. O pizdeuszach i pizdokratach, którzy najpierw krytykują, a potem chcą się podpiąć pod cudzy sukces. O przyjaźniach, które czasem pojawiają się znienacka, jak Maria w życiu Marcela, i o tym, że ludzie, których kochamy, czasem znikają, zostawiając po sobie tylko list i wspomnienie ciepła.
To książka o przegapionych okazjach i decyzjach, które mogły zmienić wszystko.
O miłościach, które nigdy się nie wydarzyły, i o tych, które się wydarzyły, ale się skończyły. O tym, że czasem czekamy na wiadomość, która nigdy nie przychodzi, i karmimy serce okruchami złudzeń, zamiast pozwolić mu się zagoić. O przegapionych okazjach. O kobiecie, która była więźniem własnego małżeństwa. O facecie, który zakochiwał się w haju zauroczenia. O Marcelu, który czekał na śmierć, dopóki nie spotkał Marii. O plotce, która potrafi zniszczyć człowieka. O tym, że nawet leżąc na podłodze, można pisać książki.
Gabriela Gargaś
Dam radę, a jak nie, to się rozjadę
Pisałam tę książkę z nogą w górze, uziemiona, kiedy moje zdrowie postanowiło mi pokazać środkowy palec. A mimo to pisałam. Bo wiesz co? Nawet wtedy można tworzyć. Nawet wtedy można odnaleźć sens.
Ta książka to zbiór opowieści o życiu. Pełnym błędów, przegapionych okazji, śmiechu, bólu, odlotów i upadków. Nie jest idealna. Ale kto powiedział, że musi być? To książka o życiu – tym prawdziwym, z całym jego bałaganem, wzlotami, upadkami i absurdami dnia codziennego.
To nie jest zbiór złotych myśli, które mają cię podnieść na duchu, a potem zostawić w tym samym miejscu. To książka o prawdziwym życiu, skomplikowanym, pięknym i wkurzającym jednocześnie. O ludziach, których mogłaś spotkać na swojej drodze. O pizdeuszach i pizdokratach, którzy najpierw krytykują, a potem chcą się podpiąć pod cudzy sukces. O przyjaźniach, które czasem pojawiają się znienacka, jak Maria w życiu Marcela, i o tym, że ludzie, których kochamy, czasem znikają, zostawiając po sobie tylko list i wspomnienie ciepła.
To książka o przegapionych okazjach i decyzjach, które mogły zmienić wszystko.
O miłościach, które nigdy się nie wydarzyły, i o tych, które się wydarzyły, ale się skończyły. O tym, że czasem czekamy na wiadomość, która nigdy nie przychodzi, i karmimy serce okruchami złudzeń, zamiast pozwolić mu się zagoić. O przegapionych okazjach. O kobiecie, która była więźniem własnego małżeństwa. O facecie, który zakochiwał się w haju zauroczenia. O Marcelu, który czekał na śmierć, dopóki nie spotkał Marii. O plotce, która potrafi zniszczyć człowieka. O tym, że nawet leżąc na podłodze, można pisać książki.
Gabriela Gargaś
Dam radę, a jak nie, to się rozjadę
Pisałam tę książkę z nogą w górze, uziemiona, kiedy moje zdrowie postanowiło mi pokazać środkowy palec. A mimo to pisałam. Bo wiesz co? Nawet wtedy można tworzyć. Nawet wtedy można odnaleźć sens.
Ta książka to zbiór opowieści o życiu. Pełnym błędów, przegapionych okazji, śmiechu, bólu, odlotów i upadków. Nie jest idealna. Ale kto powiedział, że musi być? To książka o życiu – tym prawdziwym, z całym jego bałaganem, wzlotami, upadkami i absurdami dnia codziennego.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Dam radę, a jak nie, to się rozjadę
Autor
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
352
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788368381092
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788368381092
Data premiery
2025-05-07
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Dam radę, a jak nie, to się rozjadę
35,70 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Szukacie antidotum na toksyczną pozytywność? Książka Gabrieli Gargaś to świadomy antyporadnik. Autorka odrzuca sztampowe frazy w stylu „możesz wszystko!”, proponując zamiast tego akceptację ludzkich słabości. Jak pisze: „Nie zamierzam motywować cię do zostania superbohaterką. Zamiast tego powiem: odpuść, kiedy nie masz siły. Padnij? Poleż i wybecz się” . To manifest przeciwko kulturze „always on”, gdzie brak energii traktuje się jak porażkę. Gabriela Gargaś dowodzi, że „rozejście się” czyli pozwolenie sobie na błąd lub odpoczynek bywa aktem odwagi. Kluczem do sukcesu książki jest jej szczerość. Gabriela Gargaś sięga po język potoczny (np. „pizdeusze i pizdokraty” na określenie toksycznych ludzi), a nawet dosadności („wyjebongo na pierdolongo”). Historie czerpie z własnego życia (jak pisanie książki z nogą w gipsie) i podcastów, gdzie goście dzielą się doświadczeniami zdrady, samotności czy wypalenia. Te opowieści nie mają happy endów jak realistyczny portret kobiety „uwięzionej w małżeństwie” czy mężczyzny „uzależnionego od zauroczenia”, co wzmacnia ich uniwersalność. Książka przypomina literacki kolaż. Życiowe aforyzmy przed rozdziałami, np.: „Czujesz się samotna? Wymyj podłogę, zaraz ktoś przylezie...” lub „Paradoks robienia: cały czas coś robię, a nic nie jest zrobione”. Przeplatanie humoru z dramatyzmem jak historia Marcela, który „czekał na śmierć, dopóki nie spotkał Marii” symbolizująca siłę przypadkowych więzi. Felietonowy styl bez moralizatorstwa. Autorka nie poucza, a „przytula słowami”. ✨ Dlaczego ta książka przyciąga czytelnika? Empatia zamiast coachingowego żargonu. Gabriela Gargaś nie oferuje „5 kroków do szczęścia”. Zamiast tego normalizuje trudne emocje, przypominając, że „nikt nie widzi twoich łez ani walki”. Choć adresowana głównie do kobiet, książka trafia też do mężczyzn. 🚫 Dla kogo NIE jest ta książka? -Dla szukających szablonowych rad („wizualizuj sukces!”). Dla osób wrażliwych na wulgaryzmy (autorka używa ich jako narzędzia emancypacji). Dla miłośników „instant solutions” tu nie ma szybkich napraw, tylko wezwanie do samoakceptacji. 📌 Dlaczego warto się „rozjechać”? Gabriela Gargaś udowadnia, że słabość nie jest deficytem, a częścią człowieczeństwa. Jej książka to „emocjonalny reset” , który podnosi na duchu nie przez tanie pocieszanie, ale przez dowód, że nie jesteś sam w swoich rozterkach. Idealna dla: 🔸 Osób po przełomach życiowych (rozstania, utrata pracy) 🔸 Perfekcjonistek wypalonych presją „bycia najlepszą wersją siebie” 🔸 Każdego, kto potrzebuje antykuracji na toksyczną pozytywność Ocena: 9/10 🌟 Polecam, ale z ostrzeżeniem, że ta książka nie naprawi życia. Sprawi, że przestaniesz się za to obwiniać❗️ BRUNETTE BOOKS
"Mijamy różnych ludzi. Na ulicy, w sklepie, w parku. Każdy z nich nosi w sobie historię - czasem piękną, czasem tragiczną, a czasem po prostu zwyczajną. I większość z tych historii nigdy nie poznamy." 🌺🌺🌺 Są takie książki, które czyta się z ogromnym zaangażowaniem. Takie, które wywołują ogrom emocji. Takie, z którymi można się utożsamić. Takie, które czuć całą sobą. I takie, które są po prostu potrzebne. Bo jesteś na tak zwanym życiowym zakręcie. Bo życie Ci się sypie. Bo dźwigasz na swoich barkach bagaż doświadczeń i uginasz się pod jego ciężarem. Bo życie Cię przytłacza. Czujesz się samotna, nic niewarta, wypalona. Och, jakże ja potrzebowałam takiej książki! Właśnie takiej, która podnosi na duchu, i która sprawia, że czujesz, iż nie jesteś osamotniona w swoich doświadczeniach. Każda z nas bowiem miewa chwile słabości. Każda z nas czasami uśmiecha się przez łzy. Każda przeżywa wzloty i upadki. I każda liczy na happy end. Wierzy, że i dla niej wzejdzie słońce. "Dam radę, a jak nie to się rozjadę" Gabrieli Gargaś właśnie należy do takich książek 😊 Emocjonalna. Prawdziwa. Napisana tak, jakbyś rozmawiała z najlepszą przyjaciółką. Zgani Pocieszy Zrozumie Utuli Ukoi To książka, do której uśmiechasz się przez łzy, bo masz wrażenie, że napisana jest o Tobie. Nie ma takich słów, by wyrazić zachwyt nad nią. Nie ma takich słów, które dokładnie opiszą to, co czuje się podczas jej lektury. Bo czuje się wszystko. Ból. Żal. Cierpienie. Ale też wsparcie i ulgę. Bo widzisz, że w swoich słabościach nie jesteś sama. Że ktoś Cię rozumie. Ktoś przeżył to samo co Ty. I ktoś Cię tuli. Bezinteresownie podaje dłoń i mówi "padłaś, poleż i odpocznij, a później wstań i zacznij podbijać świat, bo jesteś tego warta". I to jest piękne. Ta książka jest piękna i na długo zostanie w moim serduszku 🩷 Polecam 🩷
Wiecie co? Czasami są w naszym życiu osoby, które pojawiają się tylko na chwilę. Mają drobny znak, coś czego dawno nam brakowało albo na co nie zwracaliśmy uwagi. Widok bezdomnego potrafi uzmysłowić nam, że naprawdę mamy w życiu bardzo dużo. Zamiast zastanawiać się czego nie mamy, powinniśmy dziękować za to, co mamy. Czasami spotykamy kogoś rozgoryczonego i próbujemy przekonać go, że nie wszystko jest jeszcze stracone, że warto żyć pomimo tego, że wiele się straciło. Wtedy też i do nas dochodzi ta prawda, a wraz ze śmiercią bliskiej osoby pamiętamy jak sami wierzyliśmy w innych. Nadeszła więc pora by uwierzyć też w sobie. Albo widok kogoś wywołuje w nas wielkie uczucia. Dosłowną chemię między obcymi sobie ludźmi, którzy nigdy by w życiu nie zwrócili na siebie uwagi, bo dzieli ich dosłownie otchłań czasu. W momencie, kiedy to uczucie mija, widzimy w jakim miejscu tkwimy i kogo bądź czego w naszym życiu brakowało. Daje to też pewien obraz na to, co możemy w swoim życiu zmienić. Czasami warto się zastanowić, czy życie w toksycznym związku jest czymś na co zasługujemy? Czy naprawdę będziemy pozwalali na to, by ktoś nas obrażał, dołował, a później twierdzi, że kocha i czekał na odpowiedź? O czym jest ta książka? Powiem krótko, o życiu. O tym, by nigdy się nie poddawać pomimo burz i łez oraz obawy, że nic nas dobrego już w życiu nie spotka. To tłumaczenie, że każdego z nas mogą dosięgnąć złe i smutne rzeczy. O tym, że czasami popełnimy wielkie gafy, ale i one są po coś. O tym, że po stracie mamy prawo do smutku, złości, łez i dni ciszy. Musimy zawsze dać sobie czas na ,,ogarnięcie" oraz zaakceptowanie uczuć jakie nami targają. To historia o tym, że zawsze mamy prawo wybierać nasze szczęście i że spotkamy na swojej drodze wielu ludzi, którzy będą chcieli nam to istnienie utrudnić. O tym, że kiedy upadniemy będą po nas skakać i dołować jak potrafią, by pokazać jak są wspaniali. Oraz o tym, że nagle przypomną sobie o nas w momencie, kiedy wejdziemy na szczyt i będzie układało nam się życie w sposób, który dla nich może być korzystny. Wtedy należy spławić ich tak samo, jak wtedy, kiedy i nas niszczyli bombardując niesprawiedliwymi słowami czy oskarżeniami. Anna H. Niemczynow, kojarzycie tą panią? Ona pisze swoje książki w bardzo podobny sposób do tej Pani. Swoimi słowami daje nam ważne wskazówki, które w poradnikach o pozytywnym myśleniu są zbyt twardo opisane, by mogły trafić do naszego serca. Można potraktować tą książkę jako rozmowę z przyjaciółką, czy też odnaleźć w niej kogoś, kogo nigdy w swoim życiu nie mieliśmy. Kto nie wybiela czerni i nie ubarwia bieli. Jest szczera i otwarta, dlatego tak szybko trafia do naszego serca. Szczerze ją wam polecam!