29.18
Kryminał
Mova
Demony Babiej Góry. Tom 4
29,18 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Kolejna książka z cyklu Baśka Zajda, jednej z najpopularniejszych polskich serii kryminalnych
Czy można uciec przed demonami kryjącymi się w przyrodzie i w ludzkiej skórze?
1969 rok. Ucieczka przed przeszłością nie skończyła się dla Jadzi tak, jak planowała. Nowy rozdział w nadmorskich Marucicach zmusił ją nie tylko do walki o swoje życie, ale nawet do sięgnięcia po znane od pokoleń góralskie czary.
2022 rok. Właścicielka pensjonatu w Marucicach, w którym Baśka Zajda chciała spędzić urlop, znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Podejrzewana między innymi o to, że spaliła ambony lokalnym myśliwym, nie cieszyła się zbytnią sympatią mieszkańców. Jedyną osobą, z którą utrzymywała kontakt, była staruszka z budzącego grozę poniemieckiego domostwa. Wkrótce tajemniczo znikają kolejne osoby.
Jaki plan wobec Baśki Zajdy miał los, kierując ją właśnie do tego miejsca? Czy w drodze do prawdy uda jej się przedrzeć przez mgłę niedopowiedzeń i magicznych zaklęć?
Czy można uciec przed demonami kryjącymi się w przyrodzie i w ludzkiej skórze?
1969 rok. Ucieczka przed przeszłością nie skończyła się dla Jadzi tak, jak planowała. Nowy rozdział w nadmorskich Marucicach zmusił ją nie tylko do walki o swoje życie, ale nawet do sięgnięcia po znane od pokoleń góralskie czary.
2022 rok. Właścicielka pensjonatu w Marucicach, w którym Baśka Zajda chciała spędzić urlop, znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Podejrzewana między innymi o to, że spaliła ambony lokalnym myśliwym, nie cieszyła się zbytnią sympatią mieszkańców. Jedyną osobą, z którą utrzymywała kontakt, była staruszka z budzącego grozę poniemieckiego domostwa. Wkrótce tajemniczo znikają kolejne osoby.
Jaki plan wobec Baśki Zajdy miał los, kierując ją właśnie do tego miejsca? Czy w drodze do prawdy uda jej się przedrzeć przez mgłę niedopowiedzeń i magicznych zaklęć?
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Demony Babiej Góry. Tom 4
Autor
Wydawnictwo
Seria
Temat
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
376
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383710143
Rodzaj
Książka
EAN
9788383710143
Data premiery
2024-05-29
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Kobiece Sp. k.
Dodałeś produkt do koszyka
Demony Babiej Góry. Tom 4
29,18 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Jak bardzo mroczna może być ludzka natura? Jak daleko posunie się człowiek, żeby zdobyć to, czego pragnie: miłość, władzę, pieniądze, czy inne profity? Czy można uciec przed demonami z przeszłości? Do czego jest zdolna posunąć się matka w obronie dziecka? Te wszystkie pytania można zadać sobie podczas czytania czwartej części przygód Baśki Zajdy. Tym razem akcja przenosi się z gór nad morze i dzieje się w dwóch płaszczyznach czasowych: w 1969 i 2022 roku. 1969 rok. Jadzia wraz z synem Andrzejem wyjeżdża z Zawoi do nadmorskich Marucic. Chce zostawić za sobą złą przeszłość. Na miejscu okazuje się jednak, że jest to niemożliwe. Zło ich dopada i musi sięgnąć po znane od pokoleń góralskie czary. 2022 rok. Baśka jedzie z mamą nad morze. Celina zatrzymuje się w sanatorium, a Baśka w domkach, jednocześnie poszukuje właścicielki ośrodka wypoczynkowego z jurtami, bo nie ma z nimi kontaktu, a wpłaciła zaliczkę na pobyt. Okazuje się, że gospodyni zaginęła. Naraziła się całej społeczności niewielkiej miejscowości. Wkrótce w niewyjaśnionych okolicznościach znikają kolejni ludzie. A Baśka nie pozostaje obojętna. Książka, która bierze czytelnika w szpony i nie puszcza od pierwszej do ostatniej strony. Niesamowite wątki z 1969 roku. Wielki PGR i ludzie zjeżdżający do pracy z całego kraju. Każdy ma swoja przeszłość, każdy chce lepszego życia, a zło jest wszędzie. Zawiść, zazdrość i zemsta potrafią ludzi doprowadzić do morderstw, do największych podłości. Nie ma przyjaciół. Trzeba walczyć o każdy dzień. Tyle lat później i nic się nie zmienia. Zło czai się za każdym rogiem, a każdy, dosłownie każdy może wbić nóż w plecy. Czytelnik praktycznie do ostatniego rozdziału nie wie, co łączy przeszłość z teraźniejszością. Napięcie cały czas rośnie, a morderca... nie należy przywiązywać się do oczywistości. Powieść pełna emocji, szybkich zwrotów akcji i uczuć. Irena Małysa nie unika też trudnych tematów. Małe miasteczka i ich społeczności mają swoje tajemnice i nie chcą dopuszczać do swojego grona obcych. Każdy jest powiązany z każdym różnymi układami i więzami rodzinnymi, dzięki temu udaje się je utrzymać. Myśliwi i gangsterzy, dobrzy i źli, zależności i pieniądze, które pozwalają na bycie bezkarnym. I gdyby nie..., a nie, nie, to już musicie doczytać sami
" [...] Ona ma w sobie coś takiego, że jak się jej postawisz, to zaraz żałujesz. [...]" Jedną z moich ulubionych książkowych bohaterek jest Baśka Zajda. Ta dziewczyna ma coś w sobie takiego, że przyciąga same nieszczęścia. W czwartym tomie pod tytułem "Demony Babiej Góry" jej życie wywróci się do góry nogami. Irena Małysa przygotowała dla niej mnóstwo niespodzianek. Tylko, czy one będą dla niej miłe? Bałam się o jej życie. Miejscami serce podchodziło mi do gardła i zaczynałam panikować. To były genialne emocje. Dziękuję za to autorce. Poznałam również jeszcze jedną główną postać, z którą cofnęłam się w czasie do roku 1969. O kim mówię? Mówię tutaj o Jadwidze, która wraz ze swoim piętnastoletnim synem Andrzejem ucieka od swojego męża Kazka, w którego oczach widziała samego diabła. Gdzie ucieka? Dosłownie nad morze, do PGR-u. Tutaj raczej nie będzie miała lekko. Będzie ciężko pracowała, żeby utrzymać siebie i swojego synka. Czy krowy okażą się jej sprzymierzeńcem? Ta postać również zasługuje na waszą uwagę. W tej książce nie brakuje czarów, magii, uroków i zabobonów. Oczywiście spotkacie tutaj znikających w tajemniczych okolicznościach ludzi. Zobaczycie, do czego może doprowadzić ludzka chciwość, nienawiść, złośliwość i zazdrość. Dowiecie się, z jakimi demonami zmagają się obie główne bohaterki. Co z tym wszystkim wspólnego ma tytułowa Babia Góra? Zachęcam was do poznania tej historii. Czy nasza Baśka w spokoju będzie mogła wypocząć na urlopie? Ci czytelnicy, co znają tę bohaterkę, doskonale wiedzą, że ona nie potrafi usiedzieć w miejscu i nie wtrącać się w sprawy innych. Tym razem los z niej doskonale zakupił. Nie spodziewałam się tego. Autorka płynnie przechodzi z roku 1969 do 2022 i odwrotnie. Tutaj dosłownie nie ma szans na nudę. Fabuła jest tak bardzo wciągająca, że aż czas zwalnia, a doba się wydłuża. Irena Małysa w idealny sposób przedstawił czasy PGR-u. Jadzia pokazała mi, co zrobić, żeby odeprzeć wrogie uroki. Baśka uświadomiła mi, że warto walczyć o swoje i nie przejmować się innymi. Mam cichą nadzieję, że moja ulubiona bohaterka wkrótce powróci. Życzę jej samych słonecznych dni w życiu. Tę książkę polecam wszystkim miłośnikom mocnych thrillerów i literatury obyczajowej. Jestem zachwycona książkami tej autorki. Na długo pozostają w mojej pamięci. Serię książek z cyklu "Baśka Zajd" polecam zacząć od: "W cieniu Babiej Góry", "Więcej niż jedno życie", "Daleko od Babiej Góry" i "Demony Babiej Góry". Zapomniałabym wam wspomnieć: Barbara Zajda jest podkomisarzem komendy powiatowej w Suchej Beskidzkiej. Czy na urlopie zajmie się tylko sobą i swoją mamą? Czy chociaż raz wykąpie się w morzu? Jeżeli znacie Baśkę, to już znacie odpowiedzi na te pytania. Cenię tę bohaterkę za jej odwagę i jasne dążenie do wyznaczonego celu. Chciałabym być tak silna jak ona. Czy silne osobowości mogą pozwolić sobie na smutek, żal i bezradność? Uwaga! Z powieścią "Demony Babiej Góry" przepadniecie na długie godziny. Ta historia należy do takich, które trzeba przeczytać od deski do deski. Dla niej warto zarwać nockę. Gwarantuję niezapomniane emocje.
Książka została napisana dość zabawnym piórem, mamy tu używane słowa naszych dziadków i pradziadków, gdzie nie o wszystkich słyszałam. Nie czytałam również wcześniejszych trzech tomów, ale fabuła jest skonstruowana tak, że równie dobrze może to być osobna historia. Mamy tu taki urywek, gdzie kobieta wyjeżdżała zabierając ze sobą pierzynę, którą i tak później chłop jej odebrał. Niby to było śmieszne, ale na podstawie dokładnych faktów, które znam, kiedyś właśnie tak to wyglądało. Nie brało się wiele rzeczy, tylko najważniejsza była właśnie ta pierzyna. Podobno gdzie ona, tam i dom był człowieka. Autorka w jednej rzeczy ma ogromny talent. Kogokolwiek by nie opisywała, a było to z punktu widzenia postaci, to osoba, którą ta postać widziała zawsze była opisywana w taki sposób, aby wydawało się, że nie żyje, albo jest duchem. To było tak absorbujące, że zawsze towarzyszył mi przy tym strach i wyczekiwanie. Przeważnie te osoby były dostrzegane nagle, albo pojawiały się znikąd. Wszystko przez to, że najwięcej miejsca zajmują opisy bohaterów gdzie podążają, co ze sobą mają, a nie to gdzie idą, po czym i co widzą w oddali czy z bliska. Były takie momenty, że zastanawiałam się, czy to może sen, albo ktoś ma jakieś omamy lub przewidzenia. Mamy tu bowiem kobietę, nie jedną, która zna się trochę na czarach, ktoś jakby szeptucha. Ona potrafi czytać z oczu i sposobu zachowania. I poznaje również, czy ktoś zna się na tym, co ona. Dużo zawiłości budzi tu fakt, że opowieść dzieje się obecnie i dawno temu, a wydarzenia jakby z jednego czasu uzupełniają te drugie. Tutaj każda rzecz jest bardzo tajemnicza. Zaczynają znikać ludzie i nikt nie wie co się dzieje. Czyżby dawne czary i kobiece dary mają coś z tym wspólnego? Przed wami ogromnie hipnotyzująca historia! Z tą historię się przepada, bo za nic nie można jej przewidzieć. Uwielbiam takie historie, gdyż ogólnie temat szeptuch jest mi znany i bardzo go lubię. Niech wierzy kto chce, ale takie osoby wciąż żyją i przekazują swój dar kolejnym pokoleniom. Bardzo ją polecam!
„Demony Babiej Góry” autorstwa Ireny Małysy to już kolejny tom cyklu z Baśką Zajdą w roli głównej. Nie skłamię, mówiąc, że jest to jeden z moich ulubionych polskich cykli kryminalnych. Fabuła książki wciąga już od pierwszych stron i zanurza czytelnika w wir ciekawych wydarzeń. Historia Jadzi jest dramatyczna, pełna emocji, a sama powieść mocno pobudza wyobraźnię czytelnika. Dostajemy dwie linie czasowe, połączenie teraźniejszości z regionalną kulturą i wierzeniami. Nadaje to książce charakteru i sprawia, że nawet jeśli na chwilę ją odłożymy, to zaraz znów po nią sięgniemy. Głównej bohaterki nie da się nie lubić. Prawdziwa góralka z krwi i kości, która nie została pozbawiona wad. Ma swoje wartości oraz poglądy, o które dzielnie walczy, i nie można jej odmówić charakterku. Widać, że autorka nie boi się pisać o trudnej prawdzie i ciężkich wydarzeniach. Cała fabuła sprawia, że czytelnik zaczyna zadawać sobie pytania, gdzie jest granica pomiędzy tym, co dobre, a co złe. Zostajemy zmuszeni do postawienia sobie pytań odnośnie tego, co jesteśmy w stanie zrobić dla rodziny, nawet jeśli miałoby to krzywdzić innych oraz nas samych. Oraz najważniejsze – czy tradycja powinna być postawiona ponad wszystko, nawet jeśli niesie za sobą zło? W „Demonach Babiej Góry”, pomimo że gór wcale nie ma zbyt wiele, tam gdzie się pojawią, widać do nich ogromną miłość. Autorka ma swój specyficzny, a wręcz nietuzinkowy styl pisania i dar do opisywania rzeczywistości taką, jaką ona jest. Wszystko to w połączeniu ze świetną sprawą kryminalną przekłada się na opowieść, od której naprawdę ciężko się oderwać. Serdecznie 𝗣𝗢𝗟𝗘𝗖𝗔𝗠!