31.62
Książki
Poznańskie
Dobra Samarytanka
Wydawnictwo:
Poznańskie
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
31,62 zł
Cena rekomendowana: 54,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 06.07.2026
Opis
Ludzie dzwoniący pod numer Ostatniego Przystanku potrzebują nadziei. Potrzebują zapewnienia, że mają po co żyć. Ale niektórzy z nich trafiają do Laury. Laura nie chce, żeby mieli nadzieję. Chce, żeby umarli. Laura Morris nie miała łatwego życia. Teraz znajduje się u progu czterdziestki, niespokojna i rozgniewana, a ukojenie przynoszą jej jedynie rozmowy z ludźmi, którzy mają gorzej niż ona. I dobrze wie, jak utrzymać ten stan… Ale teraz ktoś ją przejrzał – Ryan, którego świat rozpadł się, gdy jego ciężarna żona odebrała sobie życie, trzymając się za ręce z nieznajomym mężczyzną. Kim był ten człowiek i dlaczego zdecydowali się umrzeć razem? Ryan jest bliski odkrycia mrocznej prawdy, ale nie ma pojęcia, do jakich desperackich czynów gotowa jest posunąć się Laura...
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
496
Format
13.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788368800302
Tłumacze
Pawlik Elżbieta
Tytuł oryginału
Good Samaritan
Rodzaj
Książka
EAN
9788368800302
Data premiery
2026-05-20
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.
Podmiot odpowiedzialny
Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Dobra Samarytanka
31,62 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Telefon zaufania Ostatni Przystanek został stworzony po to, by pomagać ludziom znajdującym się w najtrudniejszych momentach życia. Dzwonią tam osoby zmagające się z samotnością, depresją i poczuciem beznadziei. Większość konsultantów stara się dać im wsparcie i przekonać, że warto walczyć o kolejny dzień. Jednak Laura Morris nie jest zwykłą konsultantką. Zamiast ratować ludzi, czerpie satysfakcję z kierowania ich ku najgorszemu możliwemu rozwiązaniu. W "Dobrej samarytance" John Marrs po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem budowania napięcia. Autor doskonale wie, kiedy ujawnić ważną informację, a kiedy pozostawić czytelnika w niepewności. W trakcie lektury wielokrotnie miałam wrażenie, że już wiem, dokąd zmierza fabuła, by kilka stron później całkowicie zmienić zdanie. To właśnie za tę nieprzewidywalność tak cenię jego książki. Marrs tworzy rewelacyjne i niesamowicie zakręcone historie, które nieustannie wymykają się schematom. Styl pisania Marrsa jest prosty, dynamiczny i niezwykle przystępny. Krótkie rozdziały oraz częste zmiany perspektywy sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Autor świetnie radzi sobie z budowaniem atmosfery zagrożenia i niepokoju. Nawet pozornie zwyczajne rozmowy telefoniczne stają się źródłem napięcia, ponieważ czytelnik wie, jakie konsekwencje mogą nieść za sobą wypowiadane słowa. Marrs doskonale wie, jak podsycać ciekawość. Autor rewelacyjnie prowadzi kilka wątków jednocześnie i sprawia, że z każdą stroną chcemy wiedzieć więcej. To jedna z tych książek, przy których bardzo łatwo zarwać noc. John Marrs ma niezwykły talent do tworzenia postaci niejednoznacznych moralnie. Laura to jedna z najbardziej niepokojących postaci, jakie spotkałam w thrillerach psychologicznych. Jest inteligentna, wyrachowana i nieprzewidywalna. Jednocześnie autor stopniowo odkrywa jej przeszłość, pokazując wydarzenia, które wpłynęły na jej wypaczony sposób postrzegania świata. Dzięki temu czytelnik nieustannie balansuje między odrazą a fascynacją. "Dobra samarytanka" to thriller psychologiczny, który spełnił wszystkie moje oczekiwania. Jest mrocznie, niepokojąco i emocjonująco. Są tajemnice, kłamstwa, manipulacje i bohaterowie, których trudno jednoznacznie ocenić. A przede wszystkim jest fabuła, która potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych miłośników thrillerów. John Marrs po raz kolejny pokazuje, że świetnie odnajduje się w historiach opartych na ludzkich słabościach i skomplikowanych relacjach. Jeśli lubicie thrillery psychologiczne, które trzymają w napięciu do ostatniej strony i nie pozwalają przewidzieć zakończenia, zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę. Ja polecam! Bardzo!
Czasami sobie myślę, że może nie powinnam tak piać z zachwytu nad marrsowymi thrillerami, bo czy ktoś mi uwierzy, że autor może być aż tak kapitalny? Cóż, musicie, bo ja w jego twórczości wad nie widzę ;) W "Dobrej samarytance" po raz kolejny udowodnił, że doskonale wie, jak wejść czytelnikowi do głowy, rozsiąść się tam wygodnie i urządzić mroczną imprezkę. Punkt wyjścia tej historii jest wręcz genialny w swojej prostocie: telefon zaufania. Czyli miejsce, które powinno kojarzyć się z pomocą, bezpieczeństwem i ratowaniem ludzi w kryzysie. Cóż, nie na zmianie Laury. Laura to kobieta inteligentna, opanowana i przy tym absolutnie przerażająca. Bo Laura nie odbiera telefonów po to, by kogokolwiek ratować. I to jest tak diaboliczny pomysł zarówno na fabułę, jak i na samą bohaterkę, że naprawdę: CZAPKI Z GŁÓW! Dzięki postaci Laury, Marrs świetnie bawi się moralnością czytelnika. Bo choć od początku wiemy, że główna bohaterka robi rzeczy potworne, autor prowadzi historię w taki sposób, że chwilami łapiesz się na tym, że naprawdę chcesz poznać jej punkt widzenia i odkryć, co sprawiło, że jest TAKA. Miłośników zwrotów akcji uspokajam - John Marrs w "Samarytance" potrafi rzucić plot twistem prosto w twarz! Dodajmy do tego ciągłe napięcie, rewelacyjny klimat i permanentne poczucie dyskomfortu - ta książka momentami jest wręcz absurdalnie niewygodna emocjonalnie. Dla mnie była to jedna z najłatwiej przyznanych ocen 5/5. Historia mroczna, uzależniająca, pokręcona. Historia, która sprawa, że zaczynasz tracić wiarę w ludzkość. Chyba już jasne jest, że polecam. POLECAM BARDZO!