31
Literatura obyczajowa
Mięta
Dobrze mi się z tobą rozmawia
Wydawnictwo:
Mięta
Oprawa: okładka miękka
31,00 zł
Cena rekomendowana: 53,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Nie każda rana sama się goi. Niekiedy potrzeba odwagi… i kogoś, kto nie odpuści
Dziesięć dni po ślubie Kinga dowiaduje się, że mąż zdradza ją z… jej własną siostrą i będą mieli dziecko. Żeby nie oszaleć, rzuca się w wir policyjnych śledztw. Kiedy zbliża się termin porodu, wyjeżdża do Zakopanego, do pensjonatu ciotki, uwikłanej w romans z żonatym sąsiadem. Kinga chce tylko spokoju i ciszy, ale los potrafi zakpić i zsyła jej Krzysztofa, ratownika TOPR-u, który pojawia się wtedy, gdy kobieta obezwładnia złodzieja torebek na Krupówkach.
Od tej chwili ON nie daje jej spokoju. Proponuje kawę, rozmowę, wspólny spacer. A ONA broni się, jak może – przed nim, przed sobą i przed tym, co postanowiła: żadnych facetów więcej.
Gdy Kinga otrzymuje telefon z pracy, wie, że musi natychmiast wracać, zostawiając Zakopane… i Krzyśka. Czy to, co zaczęło się w cieniu gór, wystarczy, by odmienić ich życie na zawsze? A może prawdziwe wyzwania dopiero przed nimi?
Dziesięć dni po ślubie Kinga dowiaduje się, że mąż zdradza ją z… jej własną siostrą i będą mieli dziecko. Żeby nie oszaleć, rzuca się w wir policyjnych śledztw. Kiedy zbliża się termin porodu, wyjeżdża do Zakopanego, do pensjonatu ciotki, uwikłanej w romans z żonatym sąsiadem. Kinga chce tylko spokoju i ciszy, ale los potrafi zakpić i zsyła jej Krzysztofa, ratownika TOPR-u, który pojawia się wtedy, gdy kobieta obezwładnia złodzieja torebek na Krupówkach.
Od tej chwili ON nie daje jej spokoju. Proponuje kawę, rozmowę, wspólny spacer. A ONA broni się, jak może – przed nim, przed sobą i przed tym, co postanowiła: żadnych facetów więcej.
Gdy Kinga otrzymuje telefon z pracy, wie, że musi natychmiast wracać, zostawiając Zakopane… i Krzyśka. Czy to, co zaczęło się w cieniu gór, wystarczy, by odmienić ich życie na zawsze? A może prawdziwe wyzwania dopiero przed nimi?
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
320
Format
13.5x20
ISBN
9788368608250
Rodzaj
Książka
EAN
9788368608250
Data premiery
2026-02-18
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Mięta
Dodałeś produkt do koszyka
Dobrze mi się z tobą rozmawia
31,00 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Dobrze mi się z tobą rozmawia” autorstwa Magdaleny Krauze to historia, która pokazuje, że czasem życie potrafi rozpaść się na kawałki… i to w najmniej spodziewanym momencie. Już na samym początku zostajemy wrzuceni w wir emocji: zdrada, rodzinny dramat i poczucie, że grunt usuwa się spod nóg. Kinga próbuje jakoś poukładać rzeczywistość, uciekając w pracę i obowiązki, ale czy naprawdę da się zagłuszyć to, co siedzi w sercu? Wyjazd do Zakopanego miał być dla niej oddechem, chwilą ciszy i próbą odnalezienia siebie na nowo. Jednak zamiast spokoju pojawia się ktoś, kto burzy jej misternie budowany mur - Krzysztof. I choć ich znajomość zaczyna się dość niepozornie, szybko okazuje się, że między nimi jest coś więcej niż przypadkowe spotkanie. Tylko czy można otworzyć się na nowo kiedy przeszłość wciąż boli? To, co najbardziej mnie poruszyło, to autentyczność emocji. Autorka nie idealizuje bohaterów, pokazuje ich zagubienie, lęk, ale też powolne odzyskiwanie siły. Relacje są tu skomplikowane, momentami niewygodne, ale przez to bardzo prawdziwe. To historia o tym, że czasem potrzebujemy drugiego człowieka, żeby znów zacząć oddychać pełną piersią. Nie zabrakło też refleksji nad tym, jak trudno zaufać ponownie i jak wielką rolę odgrywa zwykła rozmowa, szczera, czasem bolesna, ale oczyszczająca. To książka, która przypomina, że nawet po największym upadku można spróbować jeszcze raz… tylko trzeba znaleźć w sobie odwagę.
Historia Kingi zaczyna się od ogromnego ciosu. Dziesięć dni po ślubie odkrywa zdradę męża z własną siostrą. Jakby tego było mało, para spodziewa się dziecka. Zraniona i zagubiona bohaterka próbuje uciec od chaosu w pracy, rzucając się w wir policyjnych spraw, a później wyjeżdża do Zakopanego, gdzie liczy na spokój i chwilę oddechu. Na jej drodze pojawia się Krzysztof, który jest ratownikiem TOPR. Na początku Kinga niechętnie podchodzi do tej znajomości. Ich relacja rozwija się powoli, wśród rozmów, niedopowiedzeń i prób zbudowania zaufania od nowa. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Jest bardzo lekka, przyjemna i bardzo realna oraz życiowa. Wątek nierozwiązanej sprawy policyjnej dodaje historii dreszczyku, ale też sprawiło, że czytałam z jeszcze większą ciekawością. Styl autorki jest bardzo przyjemny. Płynie się lekko przez tą książkę. Autorka stworzyła opowieść o zranieniu, odbudowywaniu siebie i o tym, że czasem najważniejsze w relacji jest po prostu umieć ze sobą rozmawiać. Książka jest ciepła, momentami zabawna, ale też bardzo życiowa. Pokazuje, że nawet po największym rozczarowaniu można jeszcze znaleźć coś dobrego. Trzeba tylko pozwolić komuś zostać trochę dłużej.
Są takie książki, które czyta się dla fabuły. I są takie, które czyta się sercem. Najnowsza powieść Magdaleny Krauze "Dobrze mi się z tobą rozmawia" zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To historia o kobiecie, której świat rozsypuje się w jednej chwili. O zdradzie, która boli podwójnie. O rodzinie, która zamiast być oparciem, potrafi stać się największym rozczarowaniem. I o ucieczce, nie tylko w góry, ale przede wszystkim w głąb siebie. Autorka prowadzi nas przez emocje tak prawdziwe, że momentami aż trudno złapać oddech. Gniew... Bezsilność... Wstyd... Tęsknota... A potem… powolne odradzanie się. Jak świt nad Tatrami, najpierw chłodny i niepewny, a potem coraz jaśniejszy. To powieść o kobiecej sile. O tym, że czasem trzeba stracić wszystko, żeby odnaleźć siebie. O miłości, która przychodzi wtedy, gdy najmniej jej oczekujemy. I o przebaczeniu, które nie jest słabością, tylko wyborem. Magdalena ma niezwykły dar pisania. Jej styl jest lekki, naturalny, wciągający tak bardzo, że zanim się obejrzysz, przewracasz ostatnią stronę z niedowierzaniem, że to już koniec. Trzy godziny… i człowiek siedzi z książką przy sercu, trochę wzruszony, trochę rozczarowany, że to już. Bo chce więcej. Zawsze chce więcej. To, co wychodzi spod jej pióra, nie jest przypadkowe. To nie są historie „na chwilę”. To perełki, dopracowane emocjonalnie, prawdziwe, z bohaterami, których się nie zapomina. Nawet tych pogubionych, nawet tych, którzy popełniają błędy. Bo Magdalena nikogo nie skreśla. Ona daje swoim postaciom szansę. A czytelnikowi daje nadzieję, że każdy zasługuje na drugą. I właśnie dlatego tak trudno rozstać się z tymi dziewczynami. Z ich siłą, wrażliwością, walką o siebie. Cicho liczę, że to nie jest nasze ostatnie spotkanie… Bo z takimi bohaterkami nie chce się żegnać. ❤️