14.99
Literatura obyczajowa
Filia
Dom w Jabłonkach
Wydawnictwo:
Filia
Oprawa: Miękka
14,99 zł
Cena rekomendowana: 47,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
CZY ZAKUP DOMU, POSZUKIWANIA SKARBU, ZAFIKSOWANA NA PUNKCIE MAGII PRZYJACIÓŁKA I KRNĄBRNA KOZA STEFKA TO PRZEPIS NA NIESZCZĘŚCIE? Lucyna wprowadza się do domu babci Anieli, co uruchamia lawinę niespodziewanych zdarzeń. Gdy natrafia na stare, babcine przepisy w głowie rodzi jej się coraz śmielszy plan na własny biznes. Przy okazji odkrywa rodzinne tajemnice, a i te skrywane przez mieszkającego za płotem Szymona stają się obiektem jej zainteresowań. Wszystko jednak sprowadza się do Złotych Serc – wyjątkowych jabłek rosnących w sadzie sąsiada, który Lucyna za wszelką cenę musi odzyskać! „Dom w Jabłonkach” to historia pełna magii, zapachu domowych wyrobów i lekkiego humoru, opowiadająca o kobiecie, która próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Dom w Jabłonkach
Autor
Wydawnictwo
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
304
Format
13.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788383576749
Rodzaj
Książka
EAN
9788383576749
Data premiery
2024-10-02
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Dom w Jabłonkach
14,99 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Czy podjęcie nieprzemyślanej decyzji pod wpływem alkoholu może zmienić całe życie? Owszem, że tak i o tym ma się przekonać nasza główna bohaterka tej powieści, Lucyna. Pod wpływem alkoholu podjęła decyzję by zakupić dom po swojej babci w Jabłonkach. Nie tylko tak zadecydowała, ale również podpisała umowę przedwstępną. Tak idąc za ciosem postanowiła wykorzystać oszczędności i zakupiła ten stary dom. Jej przyjaciółka postanawia postawić jej tarota i sprawdzić, co ją czeka w życiu. Karty podpowiedziały jej, że czeka na nią ukryty skarb i tak obie panie postanawiają go odszukać. Niestety skarb może być ukryty w sądzie z jabłoniami, który już nie jest własnością Lucyny, a jej nowego sąsiada Szymona. Ich pierwsze spotkanie niestety nie należy do najprzyjemniejszych. Czy Lucyna odnajdzie się w starym domu po babci? Czy paniom uda się odnaleźć skarb? Czy Szymon i główna bohaterka będą potrafili się dogadać? Bardzo przyjemnie czytało mi się tę książkę. Historia była naprawdę lekka, bez poruszania jakiś trudnych tematów. Nawet nie wiedziałam, że w danym momencie potrzebowałam takiej miłej powieści, która pozwoli mi oderwać myśli od przyziemnych spraw. Wszyscy bohaterowie byli świetnie wykreowani. Na początku nie potrafiłam rozgryźć tego Szymona, o co mu dokładnie chodzi. Raz był oschły i nie miły, a za chwilę potrafił być naprawdę sympatycznym mężczyzną, by po chwili znów założyć maskę gbura. Lucyna to osoba, która jest bardzo sentymentalna. Zależało jej na domu po babci, z którą niestety, ale nie spędzała zbyt dużo czasu, przez relacje jej babci z jej mamą. W głębi duszy wierzyła, że jest to magiczne miejsce. Główna bohaterka jest osobą, która jest bardzo podatna na to, co ktoś mówi, a zwłaszcza jej przyjaciółka. To ona podpowiadała jej plany tego, jak i gdzie znaleźć skarb. Muszę przyznać, że autorka rewelacyjnie ukazała całą tą magię domu w Jabłonkach. Czytając miałam wrażenie, że czuję zapach gotowanych jabłek i innych przetworów. Naprawdę klimat ta powieść ma rewelacyjny. Ta pozycja rewelacyjnie sprawdzi się na coraz dłuższe jesienne wieczory. To nie było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i na pewno nie ostatnie. Chętnie sięgnęłabym po jakąś zimowo świąteczną książkę autorki.
„Dom w Jabłonkach” to lekka, zabawna i przyjemna książka, którą można przeczytać w dwa wieczory. Jest to opowieść o Lucynie, która wpadła na szalony pomysł, a później skrupulatnie wypełniła. Lucyna postanawia kupić dom. Zrobiła to pod wpływem emocji, nie informując o tym swojej przyjaciółki, która nic nie zrobi gdy nie postawi tarota. Nowy dom, tak naprawdę nie jest nowy. To dom jej babci Anieli. Wchodząc do niego czuje się zapach konfitur, a gdy dłużej się w nim pomiesza można odkryć tajemniczy list babci oraz inne rodzinne tajemnice. Ale nie tylko te rodzinne sekrety wychodzą na jaw, ale również sąsiada mieszkającego za płotem, Szymona. Jak ułoży sobie życie Lucyna w nowym miejscu? O co chodzi z Złotymi Jabłkami? Przekonacie się sami! Tak jak pisałam wcześniej książka jest lekka i bardzo szybko się ją czyta. Autorka pięknie oddała urok starego domu i jego ogrodu, w którym pojawia się również krnąbrna Koza Stefka. Zabrakło mi jednak czegoś w tej historii. Poprzednie dwie książki Pani Kamily Majewskiej dostarczyły mi bardzo dużo emocji, a opowieść w nich opisane nadal pamiętam. Natomiast Lucyna i Szymon nie skradli mojego serca. Nie dostarczyli mi emocji. Pomimo to, nie uważam, że księża jest zła. Nie. Wydaje mi się, że jest inna od poprzednich autorki i na pewno znajdzie grono swoich odbiorców. Na pewno ekscentryczna przyjaciółka i krnąbrna koza oraz sąsiad, który coś skrywa dostarczą Wam uśmiechu na twarzy.