Entropia
Opis
`Alicja Mort przywykła do kłamstw. Od lat potrafi czytać je z ludzkich twarzy jak z otwartej księgi. Wydawało się, że nic już jej nie zaskoczy. Póki nie nadeszła pewna zimowa noc. Stacja benzynowa, paczka zapałek i kobieta, której spojrzenie zdradzało nadchodzącą tragedię. Ogień pochłonął więcej niż tylko ciało. Mort zostaje wciągnięta w sprawę, która powinna już dawno zostać zamknięta. Im mocniej zaczyna w niej drążyć, tym bardziej przekonuje się, że pod powierzchnią czekają na nią kolejne kłamstwa. Gdziekolwiek nie spojrzy, towarzyszy jej sieć przemilczeń, win i sprawiedliwości wymierzanej zbyt późno. „Entropia” to najmroczniejszy rozdział w życiu Alicji Mort. To powieść o bólu, który nie znajduje słów, o sprawiedliwości, która przychodzi spóźniona, i o ogniu, który pali nie tylko ciało, ale i sumienie. Bo czasem wystarczy jedna iskra, by spłonęło wszystko.`
Szczegóły
Recenzje
Ta bohaterka sprawia, że wypatruję każdej kolejnej powieści, w której się pojawia! Alicja Mort to kobieta z bolesną przeszłością, ale dzięki swoim doświadczeniom jednocześnie silna i świadoma własnej wartości i umiejętności. A jej wyjątkowy talent do czytania ludzkich emocji każdy z nas chciałby mieć. Czy tym razem jednak instynkt ją zawiódł? A może trafiła na ideał mężczyzny? Zaczęłam od wątku romantycznego, ale nie obawiajcie się, bo „Entropia” Bartosza Szczygielskiego, to przede wszystkim mocne kryminalne uderzenie z elementami thrillera i rozbudowaną warstwą psychologiczną. I ta historia, zapoczątkowana pewnej mroźnej nocy desperackim czynem młodej kobiety, boleśnie drastyczna w swoim przekazie, zdecydowanie się broni. Autor w tej części wprowadza jednak więcej światła bijącego z prywatnego życia Alicji - przyjaźń z Joanną Chrzanowską, która nie ustaje w próbach wyrwania jej z emocjonalnego marazmu, a także delikatny wątek nowej relacji z Michałem Olędzkim, w którym Alicja, paradoksalnie, nie wyczuwa fałszu. I to właśnie staje się najbardziej niepokojącym sygnałem, który każe jej w pewnym momencie zwątpić w siebie. Czy trafiła na swój ideał, czy może na nieprzeciętnego oszusta? „Entropia” to historia o chaosie, który wkrada się do życia, gdy przestajemy ufać samemu sobie. Gdy ci, którzy powinni chronić, kierowani najniższymi ludzkimi pobudkami, krzywdzą bezbronnych. I gdy wyrzuty sumienia przejmują nad nami kontrolę - bo zbyliśmy osobę, która próbowała nam coś przekazać, a za chwilę już nie żyła. Bo przeoczyliśmy sygnały będące wołaniem o pomoc. Nie miałam najmniejszych wątpliwości, że i tym razem Autor zabierze mnie w podróż pełną mroku, napięcia i emocji sięgających głęboko pod skórę. I zabrał, a nawet porwał! W swoim dynamicznym, mocnym stylu, z żywymi dialogami stopniowo zdzierał kolejne warstwy sekretów i win. A obnażona prawda okazała się jednak absolutnie inna, niż oczekiwałam. Ale to było w pełni pozytywne zaskoczenie! Spokojnie możecie sięgnąć po tę część bez znajomości poprzednich, ale najlepiej rozpocznijcie spotkanie z Alicją Mort od „Asymetrii”. Nie odmawiajcie sobie przyjemności przyglądania się zmianom w sytuacji zawodowej i osobistej bohaterki, ale i w niej samej, bo jest postacią co najmniej nietuzinkową.