loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
38.94 Powieści zagraniczne Marginesy

Figurki z Dachau

Wydawnictwo: Marginesy
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
38,94 zł
Cena rekomendowana: 59,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026

Opis

Niemcy, rok 1929. Podczas zabawy weimarskiej bohemy Max, utalentowany żydowski architekt, poznaje Bettinę, malarkę awangardową. Cięty język dziewczyny sprawia, że już podczas pierwszego spotkania między tym dwojgiem iskrzy – a niedługo potem rodzi się gorące uczucie. Wszystko jednak przekreśla rosnący w siłę nazizm. Gdy Hitler dochodzi do władzy, Max zostaje aresztowany i wysłany do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie przed śmiercią ratuje go umiejętność tworzenia misternych porcelanowych figurek. By ocalić ukochanego i wspomóc ruch oporu przeciwko NSDAP, zdesperowana Bettina nie cofa się przed niczym – nawet gdy na jej drodze staje okrutny oficer SS… Po latach Clara, córka Bettiny, wyrusza w podróż w poszukiwaniu swoich korzeni. Pragnie ustalić, kim był jej ojciec, gdyż matka, z niezrozumiałych dla niej powodów, utrzymywała to w tajemnicy. Natyka się na charakterystyczne figurki z porcelany Allach, produkowane na chwałę Partii, które pomogą jej rozwiązać mroczną tajemnicę. Figurki z Dachau to poruszająca opowieść o miłości silniejszej niż śmierć oraz odwadze w obliczu zatrważającego okrucieństwa, widziana oczami kobiety, która stara się poznać losy swojej rodziny uwikłane w jedne z najtragiczniejszych wydarzeń w historii XX wieku. Sarah Freethy podjęła odważną decyzję, wybierając temat swojej debiutanckiej powieści. Fikcja osadzona w nazistowskich Niemczech wymaga wrażliwości i empatii. Zbyt łatwo jest ją zbanalizować, ale Freethy znakomicie wywiązała się z zadania, które przed sobą postawiła. Nick Rennison, „Sunday Times Culture” Kiedy zaczęłam czytać Figurki z Dachau, nie mogłam przestać. Freethy zgrabnie połączyła dwa okresy historii w trzymającą w napięciu opowieść o heroizmie, zdradzie, miłości i stracie. Heather Morris, autorka bestsellerowego Tatuażysty z Auschwitz Historia, która poruszy i zaskoczy – i sprawi, że sięgniesz po pudełko chusteczek, gdy dotrzesz do ostatnich stron. Lauren Willig, autorka Ashford Park Powieść misterna, delikatna, piękna i mroczna jak porcelana, o której pisze Sarah Freethy. Ten rozdzierający serce debiut przeplata prawdziwą historię z fikcją, tworząc opowieść, w której można się zanurzyć. Meg Waite Clayton, autorka Ostatniego pociągu Wybitna powieść o złamanym sercu, przetrwaniu i nadziei w czasie wojny. Wciągająca, pięknie napisana. Rachel Hore, autorka Pod nocnym niebem Debiut Freethy to zarówno historia miłosna z czasów II wojny światowej, jak i dowód na to, że sztuka ma moc przekazywania prawdy. Fani Heather Morris i Kelly Rimmer będą zachwyceni. Nanette Donohue, „Booklist”

Szczegóły

Tytuł
Figurki z Dachau
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
408
Format
13.5x21.0cm
Języki
polski
ISBN
9788368367744
Tłumacze
Łukomska Barbara
Tytuł oryginału
The Porcelain Maker
Rodzaj
Książka
EAN
9788368367744
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o.
Mierosławskiego 11a
01-527 Warszawa
PL
226630275
[email protected]

Recenzje

5.00/5
Ilość opinii: 4
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
Czytadła i czekadełka
24 września 2025 r.
5/5

Nie często zdarza się taki związek z książką jak mój z "Figurkami z Dachau". Wyobraźcie sobie, że kiedy zobaczyłem okładkę książki, wiedziałem, że muszę ją przeczytać i to nie tylko, dlatego że należy do powieści z okresu, którego staram się czytać prawie wszystko. Ujęła mnie grafika, może tytuł, bo moja babcia była w tym obozie... A notatka wydawcy przekonała mnie już absolutnie. Kiedy książka dotarła do mnie specjalnie opakowana ze zdjęciem porcelanowego króliczka i cytatem jeszcze bardziej poczułem sympatię i nieodpartą chęć przeczytania tej książki. Czułem jednak, że muszę znaleźć czas tylko dla siebie i książki, by delektować się nią jak najbardziej wykwintnym daniem... Jako krytyk kulinarny wiem, jak cieszyć się małymi kęsami. Nie połknąłem jej łapczywie, tylko czytałem powoli kartka po kartce... Figurki z Dachau napisane są według dość powszechnego schematu książek dziejących się w dwóch warstwach czasowych: jeden rozdział przenosił nas do Niemiec lat trzydziestych i pierwszych wojennych, by po nim nastąpił rozdział opowiadający o latach dziewięćdziesiątych. Niemcy hitlerowski pokazane są jednak inaczej nie od brunatnej strony, brutalnej przemocy, chociaż to wszystko wyziera spod fabuły. Autorka pokazuje losy głównych bohaterów, którzy są młodymi ludźmi sztuki: malarka, której styl kształtował sam Wassily Kandinsky i jej późniejszy partner życiowy Żyd z Austrii, architekt wyrosły ze szkoły Bauhausu oraz ich przyjaciele. Lata mijają, a ich coraz bardziej dotyka narodowy socjalizm, zmieniająca się sztuka w nazistowski realizm, której nie mogą się oddać, bo głęboko tkwi w ich sercach ta, którą pokochali, nie mogą także oficjalnie być ze sobą, bo ona Niemka on Żyd. Część mówiący o współczesności to opowieść o córce Bettiny - malarki - Clarze, która jedzie do stanów, by na aukcji kupić porcelanowe figurki, przede wszystkim unikatowego Wikinga. Dlaczego interesują je figurki z fabryki porcelany w Allach należącej do SS, która tak rozrosła się, że potem miała swój oddział w Dachau? I dlaczego tak bardzo chce je wylicytować? Nic więcej nie powiem, tylko tyle, że głównym motywem jest poszukanie odpowiedzi, kim był jej ojciec czy Maxem wspomnianym architektem, czy oficer SS. Tę tajemnicę zabrała do grobu matka Bettina, która nie chciała wracać do tamtych czasów. To niesamowita opowieść o miłości zakazanej w obliczu zasad współżycia w hitlerowskich Niemczech, o ratowaniu jej za wszelką cenę. Autorka także stawia pytanie, pokazując losy głównych bohaterów, gdzie jest postawiona granica poświęcenia siebie dla osoby, którą się kocha. Czy okrucieństwo może zniszczyć najpiękniejsze ludzkie wartości miłość, przyjaźń, a jednocześnie, do czego może posunąć się człowiek, by zniszczyć te najpiękniejsze uczucia swoją bezwzględnością i brakiem empatii. Znakomita opowieść, która poruszyła mnie do głębi i do ostatniej litery w książce, której fabuła jest literacką fikcją. Prawdą jest fabryka porcelany, bolesną prawdą jest obóz koncentracyjny Dachau oraz kilka postaci jak Heinrich Himmler potężny współudziałowiec fabryki, a jednocześnie okrutny oprawca. Czytając, dajemy się ponieść autorce, jakbyśmy czytali wspomnienia przez nią spisane, a wcześniej odszukane czy zasłyszane. Sarah Treethy debiutowała "Figurkami z Dachau". Jeśli jest to debiut, to życzyć, tym którzy wkraczają na drogę pisarstwa, by był on tak udany jak Angielki. Dojrzałe pióro, swobodna narracja, przejmujące dialogi i niesamowita opowieść. Z niecierpliwością czekam na zapowiadaną przez Marginesy jej kolejną książkę "The Seeker of Lost Paintings". Jak pisze angielski wydawca to wyrafinowana i trzymająca w napięciu powieść historyczna o miłości i sztuce rozgrywająca się w Genewie, Rzymie i Londynie. Czyli znowu okres wojny, współczesność, sztuka i miłość... KONIECZNIE SIĘGNIJCIE PO TĘ POWIEŚĆ!

Czytaj więcej
Książka na miarę
17 września 2025 r.
5/5

Czy w domach Waszych rodziców lub dziadków wiszą obrazy, bądź znajdują się jakieś szczególne przedmioty, które kiedykolwiek skłoniły Was do zastanowienia się, czy są czymś więcej niż tylko elementami wystroju? W domu moich dziadków wisiał portret prababci, której nie miałam okazji poznać, ale który zawsze budził we mnie ciekawość tego, kim była i jaką historię miałaby do opowiedzenia, gdyby tylko mogła ze mną porozmawiać. Spacerując po muzeach, podziwiając obrazy, rzeźby i przedmioty z różnych epok, również zastanawiam się, jakie opowieści kryją się za tym, co wydaje się zwyczajne i niepozorne. Sarah Freethy w swej debiutanckiej powieści pt.: “Figurki z Dachau”, właśnie pozornie zwyczajne przedmioty wykorzystuje do zbudowania osi narracji i jako klucz do odkrywania swoich korzeni. Przenosi nas do Niemiec 1929 roku, gdzie poznajemy Maxa Ehrlicha i Bettinę Vogel. On – syn potentatów włókienniczych z Austrii, którego poszukiwanie własnej życiowej drogi zaprowadziło do Weimaru i Bauhausu – awangardowej wyższej szkoły artystycznej, gdzie porzucił religijne, żydowskie wychowanie, zwracając się ku liberalnym i ekspresjonistycznym wartościom. Ona – urodzona w niemieckim Allah, wychowała się w domu, gdzie najbliżsi byli surowi i pozbawieni czułości, nawet wtedy, gdy najbardziej potrzebowała ich wsparcia. W wieku 17 lat, pragnąc uciec od rodziny, rozpoczęła studia w monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych, a później przeniosła się do Bauhausu. Już podczas pierwszego spotkania między tym dwojgiem zaiskrzyło, a niedługo potem połączyła ich wielka miłość. Z biegiem lat jednak w ich życie zaczęło wkradać się coraz więcej cieni, a kolejne wydarzenia doprowadziły w końcu do aresztowania Maxa, legimitującego się fałszywymi dokumentami, wystawionymi na nazwisko Friedrich Marchen. Mężczyzna trafia do fabryki porcelany w Dachau, nad którą pieczę sprawował sam Heinrich Himmler, i którą postrzegał jako istotny filar budowania wizerunku III Rzeszy, fundament dla budowania nowych tradycji, sposób na umacnianie starych oraz skuteczne narzędzie propagandy, mające ukazywać ideał niemieckiej sztuki i modelu życia rodzinnego. Bettina tymczasem podejmuje rozpaczliwe próby odnalezienia i ocalenia ukochanego. Włącza się w działalność ruchu oporu, a podczas swoich działań nawiązuje relację z wysoko postawionym oficerem SS, powiązanym z Izbą Kultury Rzeszy - Karlem Holzem, który staje się dla Bettiny kimś więcej niż tylko znajomym - powiernikiem i intelektualnym partnerem. Kobieta widzi w nim kogoś, kto wreszcie dostrzega jej wrażliwość i talent. Kogoś, z kim może porozmawiać na temat sztuki, literatury i filozofii, co pobudza ją do dalszego twórczego rozwoju. Znajomość przybiera jednak nieoczekiwany obrót, stawiający Bettinę przed trudnym wyborem między lojalnością wobec ukochanego, a pragnieniem ocalenia za wszelką cenę nienarodzonego dziecka Maxa. Autorka z ogromną wrażliwością ukazuje obóz w Dachau jako miejsce, w którym człowieczeństwo wystawione jest na najcięższą próbę, ale też miejsce, w którym można spotkać prawdziwych przyjaciół. Współcześnie, po wielu latach od zakończenia wojny, tytułowe figurki z fabryki SS, stają się kluczem do przeszłości - świadectwem miłości, cierpienia i tajemnic, które Bettina ukrywała przed córką. Wątek współczesny, gdzie Clara Vogel i Lotte Woolf (ich córka i wnuczka) konfrontują się z trudną historią obozu koncentracyjnego i odkrywanymi rodzinnymi sekretami, budzi w czytelniku kolejną refleksję - jak wydarzenia z przeszłości kształtują życie kolejnych pokoleń? Czy warto drążyć zakurzone tajemnice i odkrywać ukryte historie, czy może lepiej uszanować milczenie tych, którzy do końca nie wyjawili swoich przeżyć, pozostawiając je w sferze prywatnej? Na ile znamy własne korzenie? Muszę przyznać, że dodaje on powieści dynamiki i sprawia, iż porusza wiele emocji, szczególnie u tych osób, które pragną odkryć swoje korzenie. Styl autorki jest plastyczny, pełen emocjonalnej głębi i wiarygodności postaci. Podejmowane przez bohaterów decyzje są dramatyczne i trudne, co podkreśla autentyczność ich doświadczeń. Freethy zręcznie łączy w narracji elementy romansu, dramatycznych wydarzeń historycznych i symboliki sztuki, tworząc spójną całość, która angażuje czytelnika od pierwszych stron. „Figurki z Dachau” to nie tylko opowieść o wojnie. To emocjonalna historia, która łączy wątek miłosny z ukazaniem, jak wielka historia może zniszczyć życie jednostki. Porcelanowe figurki stanowią namacalny ślad minionych czasów, ukazując zarówno piękno życia, jak i jego kruchość. Przypominają, że sztuka nie służy jedynie do tworzenia dekoracji i wyrażania estetyki, lecz może także pełnić funkcję manipulacji. Są również mostem łączącym przeszłość z teraźniejszością, a posiadanie talentu może mieć zarówno moc ratowania życia, ale i sprowadzać człowieka do roli narzędzia w machinie zła. Mimo, że jest to powieść fikcyjna, autorka przyłożyła dużą wagę do odwzorowania realiów, umiejętnie łączy prawdziwe wydarzenia, miejsca i postacie z własną wyobraźnią i losami wymyślonych postaci, nadając ogromne znaczenie także bohaterom drugoplanowym. To ich sylwetki sprawiają, że całość jest bardziej wielowymiarowa. Jeśli interesują Was książki pokazujące, że wciąż istnieje wiele nieopowiedzianych historii z czasów II wojny światowej, które zasługują na przybliżenie ich czytelnikom, to dzięki tej lekturze możecie, poznać fascynujące, a zarazem mroczne dzieje manufaktury porcelany Allach, a po jej przeczytaniu, jak ja zgłębić temat. Ta książka z pewnością poruszy Wasze serca i skłoni do zadumy nad tym, jak przeszłość i sztuka mogą być mostem do zrozumienia siebie i innych.

Czytaj więcej
Ambros
08 września 2025 r.
5/5

Nieczęsto trafia się powieść, która od pierwszych stron sprawia wrażenie nie tylko opowieści, ale też rozmowy z przeszłością. Figurki z Dachau to właśnie taka książka. Sarah Freethy nie buduje swojej historii jedynie z dat i faktów – ona oddycha emocjami bohaterów, pozwalając czytelnikowi poczuć ich lęk, determinację, ale i nadzieję. Czytając, miałam wrażenie, że porcelanowe figurki, które są osią fabuły, działają jak medium. One nie są martwymi przedmiotami – to świadkowie. Ich kruchość odbija się w losach bohaterów, ich piękno kontrastuje z brzydotą nazistowskiego systemu, a ich przetrwanie staje się metaforą ludzkiej pamięci. Freethy prowadzi nas przez dwie płaszczyzny czasowe: • okres III Rzeszy – dramatyczna historia Bettiny i Maxa, miłości wystawionej na próbę w świecie, w którym jeden podpis, jedno spojrzenie mogło oznaczać życie albo śmierć, • powojenne czasy Clary – córki Maxa, która wyrusza na poszukiwanie prawdy o swoim ojcu i odkrywa, że przeszłość nigdy nie umiera, tylko czeka na właściwy moment, by się ujawnić. Ten podział działa znakomicie. Przeszłość i teraźniejszość nie tylko się przeplatają, ale też wzajemnie komentują. Czytelnik zaczyna rozumieć, że losy jednostki w totalitarnym systemie nie kończą się wraz z wojną – one odciskają piętno na kolejnych pokoleniach. Największą siłą powieści są bohaterowie – wiarygodni, niejednoznaczni, bliscy. Bettina – kobieta, która uczy nas, że miłość bywa największą formą odwagi. Jej desperackie próby ratowania Maxa pokazują, jak daleko można się posunąć, gdy w grę wchodzi życie ukochanej osoby. Max – artysta, który nawet w cieniu pieców krematoryjnych nie traci wiary w sens tworzenia. Jego figurki to nie tylko porcelana – to krzyk duszy, sposób na zachowanie człowieczeństwa w nieludzkich warunkach. Clara – młoda kobieta, która szuka w figurkach klucza do własnej tożsamości. Jej wątek uświadamia, że historia nie jest przeszłością – jest częścią nas samych, zakorzenioną w rodzinnych opowieściach i milczeniu. Freethy ma dar pisania obrazami. Jej proza jest plastyczna jak filmowy kadr – nie dziwi, bo autorka przez lata pracowała w branży filmowej. To widać: każda scena ma swoją kompozycję, światło, rytm. A jednocześnie nie ma tu patosu ani taniej melodramatyczności. To ogromny atut – bo opowiadać o wojnie i obozach, a nie popaść w banał, to rzadkość. Czytając, miałam poczucie, że język jest jak porcelana: delikatny, ale zdolny utrzymać ogromny ciężar. Figurki z Dachau to nie tylko powieść o miłości i wojnie. To książka, która zadaje trudne pytania: Jak wiele jesteśmy gotowi poświęcić dla drugiego człowieka? Czy sztuka może ocalić życie – i czy ma sens w obliczu zła? Co robimy z odziedziczoną pamięcią – pielęgnujemy ją czy chowamy w szufladzie? To powieść, która działa długo po przeczytaniu. Figurki stają się metaforą naszej odpowiedzialności za pamięć – delikatnej, kruchej, ale niezbędnej, by świat nie powtarzał dawnych błędów. Dlaczego warto po nią sięgnąć? Bo opowiada historię, którą znamy, ale w sposób świeży i niezwykle ludzki. Bo uświadamia, że nawet najmniejsze rzeczy (jak porcelanowe figurki) mogą być świadectwem ogromnych historii. Kiedy odkładałam książkę, długo patrzyłam na drobne przedmioty w moim domu – porcelanową filiżankę, figurkę po babci. Zrozumiałam, że to, co kruche i „nieistotne”, bywa największym nośnikiem pamięci. Dokładnie tak, jak u Freethy. Dlatego ta książka jest nie tylko opowieścią o Dachau – to przypomnienie, że w każdym domu mogą kryć się „figurki z przeszłości”, które niosą historię całej rodziny.

Czytaj więcej
Gosia
05 września 2025 r.
5/5

„Figurki z Dachau” autorstwa Sarah Freethy to powieść, która w mistrzowski sposób łączy dramat historyczny z opowieścią o miłości, odwadze i poszukiwaniu tożsamości. Autorka przenosi czytelnika do Niemiec końca lat 20. i początku lat 30., ukazując życie w czasach narastającego zagrożenia ze strony nazistowskiego reżimu. Max, utalentowany żydowski architekt, i Bettina, awangardowa malarka, spotykają się w świecie pełnym artystycznej bohemy i rodzi się między nimi gorące uczucie. Ich miłość zostaje jednak wystawiona na ciężką próbę przez okrucieństwo rosnącego nazizmu – aresztowanie Maxa i pobyt w Dachau, gdzie jedyną jego nadzieją na przeżycie staje się talent do tworzenia porcelanowych figurek, staje się centralnym punktem fabuły. Bettina, zdesperowana i zdeterminowana, by ratować ukochanego i wspierać ruch oporu, podejmuje ryzykowne decyzje, które ukazują jej niezwykłą odwagę i siłę charakteru. Historia ta jest nie tylko opowieścią o przetrwaniu w trudnych czasach, ale także o więzach rodzinnych i konsekwencjach sekretów skrywanych przez lata. W drugiej części powieści poznajemy Clarę, córkę Bettiny, która wyrusza w podróż odkrywczą, pragnąc poznać historię ojca i zrozumieć tajemnice matki. Symboliczne figurki z porcelany stają się kluczem do odkrycia prawdy i przypomnieniem dramatycznych wydarzeń przeszłości. Sarah Freethy w „Figurkach z Dachau” umiejętnie łączy wątki historyczne, emocjonalne i kryminalne, tworząc powieść, która angażuje zarówno serce, jak i umysł. Książka porusza kwestie miłości, odwagi i pamięci o przeszłości, a jej bohaterowie są pełni głębi i autentyczności, co sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Polecam tę powieść wszystkim miłośnikom historii, którzy cenią opowieści oparte na faktach, ale przeplecione silnymi emocjami i fascynującymi postaciami. „Figurki z Dachau” to książka, która nie tylko wciąga, ale też zmusza do refleksji nad ludzką odwagą i konsekwencjami przeszłości dla kolejnych pokoleń. Polecam tę powieść szczególnie fanom powieści z historią w tle – mnie osobiście „Figurki z Dachau” całkowicie pochłonęły. To książka wzruszająca, pełna emocji, której bohaterowie na długo pozostają w pamięci.

Czytaj więcej
38,94 zł
Cena rekomendowana: 59,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Dodałeś produkt do koszyka
Figurki z Dachau - Freethy Sarah
Figurki z Dachau
Freethy Sarah
38,94 zł
Przejdź do koszyka
38,94 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO