Furia psychopaty
Opis
Mówi się, że ludzie czują, kiedy nadchodzi koniec.
Nigdy tego nie rozumiałam - aż do teraz...
Miała być mu posłuszna. A jednak zbuntowała się i uciekła
Julii Brown udało się uwolnić z sideł bezwzględnego psychopaty Michaela Harrisona. Ukrywająca się przed prześladowcą dziewczyna żyje w maleńkim mieszkanku. W ciągu dnia pracuje jako recepcjonistka w szkole językowej, wieczorami dorabia w barze. Wydawać by się mogło, że powoli wszystko w jej życiu zaczyna się układać. Jednak to tylko pozory. Noc w noc Julia śni koszmary z Harrisonem w roli czarnego charakteru. Dzień w dzień czeka na moment, kiedy wściekły mafioso w końcu ją odnajdzie i dokona swojej zemsty.
Niespodziewanie w życiu Julii pojawia się Raphael Lambert. Należący do europejskiego półświatka mężczyzna przedstawia się jako znajomy jej ojca. Lambert proponuje pewien wzajemnie korzystny układ. Dodatkowe okoliczności, które zupełnie ją zaskakują, sprawiają, że Julia decyduje się przyjąć ryzykowną ofertę nowego znajomego.
Tymczasem Michael Harrison nie odpuszcza.
Psychopata w furii zrobi wszystko, by odnaleźć kobietę.
Tylko czy na pewno chodzi mu jedynie o zemstę?
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Szczegóły
Recenzje
Czy można naprawdę uciec od przeszłości… czy ona zawsze znajdzie sposób, by nas dogonić? „Furia Psychopaty” to książka, w której odpowiedź na to pytanie boli, przeraża i jednocześnie wciąga tak, że nie sposób odłożyć jej na bok. Julia Brown uciekła. Fizycznie - tak. Psychicznie - nie do końca. Codzienność, którą próbuje sobie poskładać z kawałków, wygląda spokojnie tylko z daleka. Dni spędza za biurkiem w szkole językowej, wieczorami dorabia w barze. Z pozoru to zwykłe życie. Ale w nocy, w snach, wciąż jest uwięziona. Wciąż czuje ten wzrok. Wciąż czeka na moment, kiedy Michael Harrison, bezwzględny psychopata, wpadnie na jej trop i odbierze jej to, co najcenniejsze - wolność. I wtedy w jej świecie pojawia się Raphael Lambert. Obcy, a jednak dziwnie znajomy. Złożona propozycja, która pachnie ryzykiem. Julia wie, że wchodzi w grę, w której stawką jest nie tylko jej bezpieczeństwo, ale i serce. A Michael? On nie odpuszcza. Nie umie. W furii nie ma granic. Ale czy chodzi mu tylko o zemstę… czy może o coś więcej? To nie jest typowa historia „ona ucieka, on goni”. To opowieść o tym, jak traumę nosi się pod skórą, jak każdy dźwięk, każdy cień może być przypomnieniem koszmaru. Autorka bardzo dobrze oddaje psychologiczny ciężar tej relacji - toksycznej, destrukcyjnej, a mimo to na swój sposób magnetycznej. Michael jest potworem… ale takim, którego obecność czytelnik czuje niemal fizycznie, nawet gdy nie ma go na scenie. Raphael to przeciwieństwo - w teorii ratunek, w praktyce kolejny test granic Julii. Podobało mi się, że bohaterka nie jest wykreowana na bezradną ofiarę czekającą na wybawienie. Tak, boi się, upada, ale też próbuje walczyć, podejmować decyzje, nawet jeśli kosztują ją one bardzo wiele. Ta książka to w gruncie rzeczy historia o odzyskiwaniu siebie - procesu bolesnego, powolnego, ale niezwykle potrzebnego. „Furia Psychopaty” to emocjonalny rollercoaster - od wściekłości, przez strach, aż po ten moment, kiedy w sercu pojawia się nadzieja, że może tym razem uda się wygrać. To dark romance, ale przede wszystkim thriller psychologiczny ubrany w uczucia - te trudne, brudne i prawdziwe. Ocena: 8,5/10 - za intensywność emocji, wiarygodne tło psychologiczne i umiejętne trzymanie napięcia.