Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka w.2022
Opis
Polsko-angielska historyjka wigilijna!
Święta Bożego Narodzenia bez pierwszej gwiazdki? To niemożliwe! Dzielna gąska Zuzia wyrusza w Wigilię na niebezpieczną wyprawę. Chce ściągnąć z nieba gwiazdkę na świąteczną choinkę.
W trakcie pełnej przygód wędrówki odkrywa wartość przyjaźni i prawdziwą magię świąt Bożego Narodzenia. Gąskę Zuzię pokocha każde dziecko!
Książka jest dwujęzyczna: polsko-angielska
Książka odpowiednia dla dzieci od 2. roku życia.
Oficjalna premiera książki to 23 października - teraz kupisz ją tylko u Wydawcy czyli u nas właśnie.
"Gąskę Zuzię i świąteczną gwiazdkę" wydaliśmy po raz drugi zachęceni licznymi mejlami od czytelników, którzy bombardowali nas prośbami o dodruk. Pisali do nas mejle, wiadomości na Facebooku i na Instagramie. Było to wspaniałe i piękne dla nas doświadczenie. Długo się zastanawialiśmy nad ponownym wydaniem książki, długo też trwały negocjacje z wydawcą brytyjskim ale w końcu dobrnęliśmy do szczęśliwego końca i Gąska Zuzia już jest!
Szczegóły
Recenzje
Są takie książki, które gdy nawet się z nich wyrośnie, to we wspomnieniach (dzieci i rodziców) zostaną na zawsze. Bo były pierwszymi historiami świątecznymi, bo czytało się je przy choince, bo Twój maluszek tak głośno się śmiał, gdy udawałaś odgłosy gąski i świnki. I właśnie jedną z takich książek, które budują piękne wspomnienia wspólnego czytania, może być dla Ciebie i Twojego dziecka "Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka". To prosta i chwytająca za serce historia, w której nikt nie wyobraża sobie świąt bez gwiazdki na czubku choinki. Ani świnka, ani krowa, a na pewno nie gąska o imieniu Zuzia. Ta odważna gęś w jednej chwili postanawia zdobyć gwiazdkę z nieba, a w drugiej już próbuje wzbić się w powietrze. Robi to na wiele różnych sposobów, które z pewnością rozbawią maluszków. Okaże się jednak, że zdobycie wymarzonej gwiazdy nie jest takie proste. Zuzia nie tylko nie dosięgnie nieba, ale też zgubi się w śnieżnej zadymce. Czy odnajdzie przyjaciół? A może to oni odnajdą ją? I czy choinka będzie miała gwiazdkę? "Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka" to książka z niepowtarzalnym wdziękiem. Wzruszy, wywoła uśmiech, a może i ekscytację u najmłodszych czytelników. A to wszystko nie tylko przez uroczą historię, ale również dzięki nieskomplikowanej konstrukcji, krótkim zdaniom i onomatopejom. Na pewno wiesz, jak zabawne jest dla dwulatka gęganie, kwikanie i muczenie. A jeśli czytając, zrobisz jeszcze teatralne - Bach! - to Twoje dziecko na pewno pokocha tę opowieść. Dodatkowo jej tekst jest także w języku angielskim (idealna książka dla rodzin dwujęzycznych). Wyjątkowy nastrój tworzą również ilustracje. Postaci zwierząt mają ołówkowe kontury, jakby ktoś przed chwilą je namalował, wyciął i przykleił na kolejnych stronach. Widać również pociągnięcia pędzlem, który białą farbą stworzył śnieżne rozbryzgi i zamiecie. A gwiazdka z nieba jest tak pięknie nieidealna, że inna po prostu nie mogłaby być. "Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka" to książka, która w mig wyczaruje świąteczny nastrój. A ja polecam mieć ją za towarzyszkę, podczas wypatrywania pierwszej gwiazdki w Wigilię. To właśnie takie momenty budują wspomnienia
Nie da się ukryć, że choinka pełni rolę magicznego symbolu świąt. Udekorowana w kolorowe ozdoby, migoczącą blaskiem światełek, a całość wieńczy gwiazdka na samym jej szczycie. Chociaż to nie choinka jest najważniejsza w czasie świąt, o czym przekona się również bohaterka tej książki, to zanim to jednak nastąpi będzie musiała pokonać wiele trudności. Gąska Zuzia wraz z przyjaciółmi podziwiała choinkę, jednak jej zdaniem czegoś na niej brakowało. Chodziło oczywiście o gwiazdkę🌟. Piękna choinka powinna mieć piękną gwiazdkę, taką prosto z nieba. Zuzia postanowiła, zdobyć taką właśnie gwiazdkę i umieścić ją na choince. Jak się domyślacie, zadanie to okazało się niezwykle trudne. Gąska próbowała wzbijać się w niebo, wspinać się, skakać, ale te zmagania nie przybliżyły jej do gwiazdki. Zagubiona i zmęczona podążała w śnieżnych zaspach, odczuwając rozczarowanie i samotność, na myśl o spędzeniu Wigilii bez przyjaciół. Ta historia jednak tak się nie kończy, bo finał tej wyprawy zaskoczy zarówno gąskę jak i czytelników. Zamknięta w zimowych ilustracjach opowieść o próbie dążenia do celu i wytrwałości. Pomimo śnieżnej i chłodniej scenerii oraz niewielkiej ilości tekstu nie zabraknie tu ciepłych uczuć, wartości i ważnego przesłania. Jeśli zobaczyliście już ilustracje z pewnością zauważyliście, że jest to książka polsko-angielski, cała jej treść została przedstawiona w tych dwóch językach. Dzięki temu, poza uroczą, zimowo świąteczną opowieścią będziecie mogli w przyjemny sposób obcować z językiem obcym.
Dwujęzyczna książka pt."Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka", którą dla dzieci napisał Petr Horáček, jest jedną z pierwszych świątecznych opowiastek poznanych przez Żabcię. Historia ukryta na jej kartach zapisała się w moim matczynym sercu i przywołuje ciepłe wspomnienia. Z ogromną przyjemnością, za sprawą Wydawnictwo Babaryba ponownie do niej wracamy. Główną bohaterką jest biała jak padający śnieg gąska, która spotyka się z przyjaciółmi w wigilijny wieczór przy pięknie udekorowanej choince. Brakuje na jej czubku jedynie mrugającej gwiazdki. Zuzia, nie zważając na śnieg, zimny wiatr i późną porę, wyrusza w dół zbocza na poszukiwania gwiazdki z nieba. Czy uda się ją zdobyć? Mimo ciemnej, mroźnej nocy Zuzia nie traci nadziei. Bogatsza o nowe doświadczenia odkrywa, że piękno Bożego Narodzenia nie tkwi w lśniącym drzewku, a sile prawdziwej przyjaźni. Klimatyczne ilustracje i krótki tekst, przetłumaczony także na język angielski, to główne zalety tej książeczki. Sięgać mogą po nią rodzice młodszych dzieci. Polecamy serdecznie na grudniowe wieczory. Jest idealna do czytania przed snem.
Jedna z moich ukochanych, świątecznych książek dla maluszków. W wigilijną noc Gąska Zuzia spotkała się z przyjaciółmi przy choince. Inne zwierzęta z zachwytem wpatrywały się w świątecznie udekorowane drzewko, lecz Zuzi czegoś w nim brakowało. Po chwili zastanowienia uznała, że chodzi o brak gwiazdki na czubku i postanowiła zdobyć ją wprost z nieba. Opuściła przyjaciół i wyruszyła na poszukiwanie miejsca, z którego mogłaby podskoczyć wysoko w górę. Niestety, żadna z jej prób nie przyniosła sukcesu. Zuzia jednak nie chciała się poddać. Postanowiła, że będzie szła tak długo, dopóki nie dojdzie do gwiazdki. Tymczasem wokół rozpętała się zamieć śnieżna i zrobiło się niebezpiecznie. Na szczęście na ratunek przyszli jej przyjaciele. A gąska Zuzia zrozumiała, że nie ozdoby na choince, a bliskie osoby, ciepło i przyjaźń tworzą prawdziwą magię świąt. Książka ma prosty tekst (Leoś uwielbiał to „BACH!”) i piękne ilustracje. Utrzymane w niebiesko-białej tonacji podkreślają klimat zimowej, wigilijnej nocy. Dodatkowym smaczkiem jest polsko-angielski tekst, który świetnie sprawdzi się przy naturalnej nauce języka obcego. Super sprawdziła się też u nas duża czcionka. Pamiętam, jak topiło mi się ze wzruszenia serce, gdy widziałam, jak siedmioletni wówczas Hubert czytał Zuzię swojemu trzyletniemu bratu. Gdyby czcionka była mniejsza, pewnie by po nią sam nie sięgnął. Jeśli macie w domu maluszka, albo szukacie świątecznego prezentu dla 2-3 latka, bardzo polecam.