44.45
Książki
Znak Literanova
Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Oprawa: Twarda
44,45 zł
Cena rekomendowana: 59,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (czwartek 25.06.2026)
Opis
Japonia, jakiej nie znasz. Droga, która prowadzi w głąb siebie. Na półwyspie Kii cedrowe lasy toną w porannej mgle, tradycyjne pensjonaty minshuku kuszą przytulnym ciepłem, a święte bramy torii prowadzą do świata dawnych bogów. Craig Mod wyrusza prastarym szlakiem Kumano Kōdō, ktorego kamienie szepczą pod stopami historie dawnych cesarzy, skromnych pielgrzymów i surowych rytuałów inicjacyjnych. W podróż zabiera wyjątkowego towarzysza – przyjaciela z dzieciństwa, który zginął tragicznie wiele lat temu i z którego stratą wciąż nie może się pogodzić. Czy ich drogi musiały się rozejść? Czy mógł coś zrobić, by go ocalić? Podczas wędrówki przez jedne z najbardziej malowniczych zakątków Japonii, Craig stopniowo odnajduje spokój, a rozmowy z nielicznymi mieszkańcami tego regionu stają się dla niego cennymi lekcjami uważności. Ta wzruszająca opowieść koi umysł i zaprasza do wspólnej wędrówki. Dla wszystkich, którzy wierzą, że to droga jest celem. Jedna z najlepszych książek 2025 roku według Kirkus Reviews Jedna z najlepszych książek 2025 roku według Shelf Awareness Jedna z 10 najlepszych książek non-fiction 2025 roku według Smithsonian Magazine „Wspaniała… Przeplatana zachwycającymi czarno-białymi fotografiami wiosek i krajobrazów, które napotkał Mod, zachęca czytelników do bliższego przyjrzenia się swojemu otoczeniu”. „Publishers Weekly” „Medytacyjny dziennik podróży po tej części Japonii, którą niewielu turystów kiedykolwiek widziało. Zapiski Moda wykraczają daleko poza prywatne wspomnienia – to wzorowa opowieść podróżnicza, jednocześnie pouczająca i zabawna”. Kirkus Reviews „Przepiękna, poruszająca, nieustępliwa i życzliwa książka, która może stać się klasykiem gatunku”. David Mitchell, autor bestsellera Atlas chmur
Szczegóły
Tytuł
Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię
Autor
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2026
Oprawa
Twarda
Ilość stron
368
Format
12.4x19.4cm
Języki
polski
ISBN
9788383674896
Tłumacze
Denderski Mikołaj
Rodzaj
Książka
EAN
9788383674896
Data premiery
2026-03-11
Kraj produkcji
PL
Producent
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię
44,45 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Są książki, które pochłania się zachłannie, przewracając strony w pośpiechu. I są też takie, które wymagają czegoś zupełnie odwrotnego — ciszy, skupienia i gotowości, by zwolnić razem z nimi oddech. Ta opowieść należy właśnie do drugiej kategorii. Nie próbuje olśnić czytelnika tempem, dramatem ani egzotycznym obrazkiem Japonii rodem z turystycznych folderów. Nie epatuje neonami Tokio ani pocztówkowymi widokami. Zamiast tego prowadzi nas przez miejsca zapomniane, zamglone, ciche i naznaczone pamięcią. Przez przestrzenie, które bardziej się odczuwa, niż ogląda. Craig Mod nie pisze klasycznego reportażu podróżniczego. To raczej bardzo osobista pielgrzymka — przez półwysep Kii, przez wspomnienia i przez własne emocje. Autor idzie, bo musi. Bo ruch staje się dla niego sposobem oddychania, próbą uporządkowania myśli i oswojenia strat, których nie da się po prostu zostawić za sobą. Każdy krok tej podróży wydaje się próbą rozciągnięcia chwili na tyle długo, by znaleźć w niej sens albo choć odrobinę spokoju. Towarzyszy mu nie tylko krajobraz Japonii, ale przede wszystkim pamięć o przyjacielu, który nie zdołał uciec od własnej przeszłości. To właśnie ten nieobecny chłopak staje się najważniejszym adresatem całej opowieści. Craig Mod opowiada mu świat — świątynie, buddyzm, stare szlaki, pachinko, rytuały, deszcz, ciszę i ludzi spotykanych po drodze. Opowiada, jakby próbował podzielić się czymś, czego tamten już nigdy nie zobaczy. I właśnie w tym tkwi największa siła tej książki — w ogromnej tęsknocie, która nie krzyczy, lecz cicho towarzyszy każdej stronie. Autor prowadzi nas przez miejsca umierające i piękne jednocześnie. Przez małe pensjonaty pachnące historią, przez szlaki zasnute mgłą, przez lasy, w których natura odzyskuje przestrzeń należącą kiedyś do człowieka. Japonia w tej książce nie jest widowiskowa. Jest surowa, melancholijna, momentami wręcz przygnębiająca. A jednak trudno oderwać od niej wzrok. To kraj pokazany od strony ciszy, samotności i codziennych drobiazgów, które nagle zaczynają mieć ogromne znaczenie. Bardzo mocno wybrzmiewa tutaj motyw pamięci. Nie tylko tej osobistej, związanej z utraconym przyjacielem, ale też pamięci miejsc, religii i ludzi, którzy od wieków zostawiali po sobie ślady na tych ziemiach. Craig Mod zatrzymuje się przy detalach, które dla większości byłyby nieistotne — starym posągu, opuszczonym budynku, mokrej ścieżce, dźwięku ptaków czy pustce cmentarza. I właśnie dzięki temu książka nabiera niezwykłej głębi. To opowieść o rzeczach ulotnych, o przemijaniu i o tym, jak bardzo człowiek próbuje zostawić po sobie jakikolwiek ślad. Ogromnym atutem jest również język autora. Z jednej strony poetycki i delikatny, z drugiej momentami brutalnie dosłowny. Craig Mod potrafi przejść od subtelnego opisu mgły nad górami do gorzkiego wspomnienia dzieciństwa czy gniewu wobec rzeczy, których nie udało się naprawić. Ta mieszanka działa zaskakująco dobrze. Dzięki niej książka wydaje się bardzo prawdziwa — nieupiększona, momentami chaotyczna, ale przez to autentyczna. To również historia o żałobie, choć bardzo nietypowej. Nie ma tu wielkich dramatycznych scen ani łatwych wzruszeń. Jest raczej nieustanne pytanie: „Czy można było zrobić więcej?”. Czy dało się ocalić kogoś, kto powoli znikał? Czy można zatrzymać człowieka, zanim całkiem odpadnie od świata? Te pytania wracają w tej książce wielokrotnie, jak echo kroków na mokrym szlaku. Bardzo podobało mi się także to, że autor nie idealizuje ani Japonii, ani samej podróży. Pokazuje zmęczenie, bezsens, deszcz, pustkę i momenty zwątpienia. Pokazuje kraj pełen kontrastów — duchowy, a jednocześnie brutalnie nowoczesny; piękny, ale też zaniedbany; głęboko zakorzeniony w tradycji, a zarazem samotny. Dzięki temu wszystko wydaje się jeszcze bardziej prawdziwe. To książka, której się nie „czyta” w tradycyjnym sensie. Ją się chłonie powoli. Oddycha nią. Idzie obok autora krok za krokiem, czasem w zachwycie, czasem w ciszy, czasem z bólem ściskającym klatkę piersiową. To opowieść o drodze, ale przede wszystkim o człowieku próbującym pogodzić się z własną przeszłością i stratą, której nie da się całkowicie przepracować. „Ładna i brzydka zarazem, uduchowiona i dosłowna” — trudno znaleźć lepsze określenie dla tej historii. Jest jak życie: nieuporządkowana, pełna przypadków, chwil zachwytu i momentów całkowitego zagubienia. I może właśnie dlatego zostaje w głowie na długo. To zdecydowanie książka dla tych, którzy nie szukają akcji, lecz emocji i refleksji. Dla tych, którzy potrafią zatrzymać się przy jednym zdaniu i zostać z nim na kilka minut. Dla tych, którzy wiedzą, że czasem najważniejsze historie rozgrywają się w ciszy. Warto dać sobie ten czas i ten oddech. Nawet jeśli momentami naprawdę mocno zakłuje w piersiach.
„Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię”, autorstwa Craiga Moda to opowieść, która prowadzi czytelnika nie tylko przez malownicze krajobrazy Japonii, ale przede wszystkim przez emocje, wspomnienia i próbę pogodzenia się ze stratą. Autor przemierza starożytny szlak Kumano Kōdō, gdzie każdy krok zdaje się mieć swoje znaczenie, a cisza mówi więcej niż słowa. Ta książka ma w sobie niezwykły spokój. Opisy natury - gęstych lasów cedrowych, mgły unoszącej się o świcie czy tradycyjnych domów gościnnych - tworzą atmosferę, w której łatwo się zatracić. Jednocześnie to podróż bardzo osobista. Craig Mod zabiera ze sobą pamięć o bliskiej osobie, której już nie ma, i to właśnie ten niewidzialny towarzysz nadaje tej wędrówce głębszy wymiar. Najbardziej urzekło mnie to, jak autor potrafi zatrzymać się przy drobnych momentach, krótkich rozmowach, prostych gestach czy ulotnych wrażeniach. To książka o uważności, o byciu „tu i teraz”, o akceptowaniu tego, czego nie da się zmienić. Nie znajdziecie tu dynamicznej akcji, zamiast tego dostaniecie ciszę, refleksję i przestrzeń do własnych przemyśleń.
„Jestem tu, by chodzić, chodzić porządnie, i być świadkiem ludzi napotykanych po drodze. Tylko dlaczego? Oto zagadka, którą wciąż rozpracowuje. Żeby uwierzyć? Żeby sprawić, że inni uwierzą? Można by powiedzieć, że otworzyły mi się oczy. Można by powiedzieć, że doświadczyłem „czegoś w rodzaju nawrócenia”.” . Słowa zawarte na początku książki „Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię” autorstwa Craiga Moda stanowią idealne założenie co do samej genezy jej powstania, ale przede wszystkim celu wędrówki. . Tej pieszej wędrówki samego Autora - nie tylko przez Japonię, ale przez całe jego życie. Bowiem Craig Mod odbywa tę podróż także do swojej przeszłości. Jego wędrówka ma mu pomóc uporać się z nią - z traumami z dzieciństwa, ale przede wszystkim stratą najlepszego przyjaciela, który zginął tragicznie. I chyba właśnie się to mu udaje. Gdy przemierza jedne z najbardziej malowniczych zakątków Japonii, gdy doświadcza całym sobą tego bycia tu i teraz, także poprzez rozmowy z nielicznymi mieszkańcami, których spotyka, powoli odnajduje spokój. I mimo iż „prowadzi rozmowy” ze zmarłym przyjacielem, zadręcza się tym, że mógł go w jakiś sposób ocalić, zaczyna się godzić z tym, jak aktualnie wygląda jego życie. . Książka jest ciekawie napisana. Bezpośrednia forma, nawet momentami nazbyt „dosadna” idealnie współgra z fotografiami wykonanymi przez Autora. Ich surowość podkreśla klimat odwiedzanych miejsc, ale także naturę, przemijanie, ulotność chwil - wszystko to, na czym mu zależy. Momentami bawi, ale przede wszystkim skłania do refleksji. I powoduje, że zostaje na dłużej. Nawet komuś takiemu jak ja, który nigdy nie był w Japonii, kto nie utożsamia się z tamtą kulturą. . Po lekturze jestem pozytywnie zaskoczona. Polecam tę książkę każdemu z Was - przeczytajcie, bo naprawdę warto!
Zacznę od strony wizualnej, bo to ona w pierwszej kolejności przykuwa uwagę czytelnika. Twarda oprawa, z piękną, nienachalną grafiką i te kolory.. W środku znajdziemy wiele czarno-białych fotografii, które działają na wyobraźnię, w połączeniu z czytaną treścią. A jeśli chodzi o sam tekst książki, to muszę przyznać, że jestem zachwycona. Piękna opowieść o Japonii, widzianej oczami autora. Bez krzykliwości, bez udziwnień, byle przekonać czytelnika. Tutaj piękno kryje się w prostocie, w prawdziwym przeżywaniu emocji, zachwytów, ale i bólu. Craig Mod wybrał się w niezwykłą podróż szlakiem Kumano Kodö i dzieli się z nami tym przeżyciem. Jest w tej podróży coś, co chwyta za serce, wzrusza, a jednocześnie przywraca równowagę. Odbywa się ona w towarzystwie zmarłego przyjaciela autora. Tęsknota wylewa się z każdej strony, odcisnęła ona swoje piętno na przeżywaniu tego, o czym czytamy. Z jednej strony niezgoda na to, co się wydarzyło, a z drugiej nauka uważności, poszukiwanie spokoju w tym malowniczym zakątku ziemi. Autor dzieląc się z czytelnikiem kawałkiem swojego świata zabiera nas w podróż, o której ja napewno długo nie zapomnę. Gorąco polecam książkę każdemu z was!!