26.33
Książki edukacyjne
Dwukropek
Jak doktor Mylińska przez przypadek wynalazła Bzdurka
Wydawnictwo:
Dwukropek
Oprawa: Twarda
26,33 zł
Cena rekomendowana: 44,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Opis
To nie jest po prostu książka. To zwariowany, przezabawny, ilustrowany manifest – manifest nieskrępowanej zabawy! Doktor Mylińska jest naprawdę wielką naukowczynią. Niestety, jej eksperymenty zwykle kończą się niepowodzeniem. A przecież tak bardzo się stara wynaleźć coś naprawdę użytecznego! Tymczasem pewnego dnia niechcący miesza niewłaściwe mikstury. Rozlega się głośne BUM! – i staje przed nią mały zielony stworek ze sterczącymi czerwonymi włosami. Przedstawia się jako Bzdurek i… Oj, narobi zamieszania w domu doktor Mylińskiej! Co będzie, jeśli to wyjdzie na jaw podczas konferencji naukowej? Kompromitacja? A może po prostu… świetna zabawa?
Oliver Schlick – autor uwielbianej serii o Roryku, nieśmiałym detektywie – z właściwym sobie poczuciem humoru tym razem zaprasza młodsze dzieci do… nie tyle do lektury, ile do zabawy właśnie. Książka w sam raz zarówno dla początkujących czytelników, jak i do głośnego rodzinnego czytania.
Oliver Schlick – autor uwielbianej serii o Roryku, nieśmiałym detektywie – z właściwym sobie poczuciem humoru tym razem zaprasza młodsze dzieci do… nie tyle do lektury, ile do zabawy właśnie. Książka w sam raz zarówno dla początkujących czytelników, jak i do głośnego rodzinnego czytania.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Jak doktor Mylińska przez przypadek wynalazła Bzdurka
Autor
Wydawnictwo
Rok wydania
2024
Oprawa
Twarda
Ilość stron
64
Format
16.3 x 23.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788381418621
Tłumacze
Kierejewska Anna
Tytuł oryginału
Als Doktor Möhrke durch Zufall den Unsinn erfand
Rodzaj
Książka
EAN
9788381418621
Data premiery
2024-10-23
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo JUKA-91 sp. z o. o.
Dodałeś produkt do koszyka
Jak doktor Mylińska przez przypadek wynalazła Bzdurka
26,33 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Przy ulicy Kosa stał dom jakich wiele, pozornie niczym się niewyróżniający. Nawet wnętrze miał zaskakująco standardowe. Jedynie piwnice nie przypominały tych, w których gromadzi się wszystko, co zbędne w kuchni, łazience czy salonie. Brakowało w nim regałów po brzegi wypełnionych przetworami. W domu doktor Mylińskiej pomieszczenia piwniczne zajmowało sporych rozmiarów laboratorium. Tam realizowała swoje marzenia o wynalezieniu czegoś, co będzie przydatne i pożyteczne jednocześnie. I tu pojawił się problem. Nazwisko pani doktor odzwierciedlało bowiem jej naturę. Pomyłki zdarzały jej się nad wyraz często, czego rezultatem okazała się chociażby utrata włosów przez asystenta Olmskiego. Pracując nad eliksirem, który pomoże wrócić asystentowi do swej dawnej fryzury, doktor Mylińska zupełnie niezamierzenie sięgnęła po lemoniadowy eliksir, zamiast żółtego. I tym oto sposobem stworzyła Bzdurka, iście figlarnego ludka z głową pełną niedorzecznych pomysłów. Czy Bzdurek okaże się wynalazkiem wszechczasów? Czy jego obecność pozwoli doktor Mylińskiej i jej asystentowi wyjechać na Kongres Wynalazców? Jak pozornie nietrafiony wynalazek zmieni życie poważnych naukowców? Odpowiedzi znajdziecie w czytance pt. "Jak doktor Mylińska przez przypadek wynalazła Bzdurka", którą wymyślił i spisał Oliver Schlick, a fantazyjnie zilustrował Fiete Koch. Ta przewrotna historia rozbawi was do łez, a także przypomni co niektórym o pewnej bardzo ważnej rzeczy (więcej nie zdradzę). Doskonała to lektura na jesienny wieczór, do wspólnego czytania całą rodziną. Zachęcam do poznania Bzdurka i życzę dobrej czytelniczej zabawy podczas odkrywa jego psot.
Wesoła książka o tym, że w życiu, oprócz pracy (lub nauki), potrzebny jest też czas na zabawę! Wielką pasją doktor Mylińskiej są wynalazki. Każdego dnia ciężko pracuje w swoim laboratorium, wierząc, że stworzy coś wspaniałego! Przydatnego i pożytecznego. Niestety, pomimo pomocy asystenta - pana Olmskiego, nic z tego nie wychodzi. A nawet gorzej! Tabletki na ból głowy wywołują beknięcia, a po jej syropie na kaszel człowiek ma wrażenie, że zaraz odpadną mu uszy. Już nawet nie wspomnę o nabłyszczającym szamponie, który całkowicie pozbawił pana Olmskiego jego bujnej, blond fryzury. Mimo tych porażek i ogólnego roztrzepania, doktor Mylińska nie ustaje w próbach. I właśnie w efekcie jednej z nich, starając się wymyślić preparat na porost włosów, przypadkowo wynajduje Bzdurka. Ten mały, zielony stworek, wprowadza w życie naukowców sporo zamieszania. Dziwnie mówi, a w głowie ma tylko zabawę i robienie psikusów. Ale ostatecznie udaje mu się przekonać dorosłych, że po pracy mogą sobie już odpuścić poważne miny i po prostu dobrze się bawić. I tak, życie doktor Mylińskiej i pana Olmskiego nabiera nowych barw. Owszem, każdego dnia pracują w laboratorium, ale wieczorami tak wygłupiają się z Bzdurkiem, że aż płaczą ze śmiechu. Jednak nadchodzi czas wyjazdu na Kongres Wynalazców do Berlina, podczas którego prezentowane są największe odkrycia minionego roku. Jak poważne grono wynalazców zareaguje na Bzdurka? Czy doktor Mylińska zostanie doceniona? Czy pan Olmski odzyska swoją bujną czuprynę? I co stworek zmaluje na tym niezwykle ważnym wydarzeniu? Koniecznie przekonajcie się sami! Ta zabawna, bogata w ilustracje opowieść, uczy dzieci, by nie traktować wszystkiego tak bardzo na poważnie. By wśród szkolnych obowiązków i pozalekcyjnych zajęć, znalazły też czas na śmiech i wygłupy. Gorąco polecam! Poczytajcie, pośmiejcie się i wspólnie powygłupiajcie! Od 6 roku życia.