Jesienne powroty. Tajemnice Wiśniowego Sadu. Tom 3
Opis
Weronikę i Jusufa dzieliło wszystko: kultura, religia, status społeczny. Pierwsze, dość dramatyczne spotkanie przed laty zaważyło na dalszych losach tej dwójki. Gorące uczucie wybuchło z pełną namiętnością, jednak nie przeszło ciężkiej próby, na którą zostało wystawione. Cena, jaką Weronika musiała zapłacić za chwilę zapomnienia, okazała się bardzo wysoka. Ogarnięty żądzą zemsty gangster bez skrupułów odebrał jej wszystko, co kochała i zmusił do podjęcia najtrudniejszej decyzji. Czy teraz, gdy minęło już trochę czasu, pojawi się wreszcie szansa na wyjaśnienie niedomówień? Czy Weronika i Jusuf będą jeszcze potrafili znaleźć nić porozumienia? Czy w imię dawnej miłości zdecydują się na ponowny związek, raniąc przy tym najbliższe im osoby? Czy przeszłość stanie na drodze ich szczęściu?
Szczegóły
Recenzje
Przyszedł czas na finał historii Weroniki. Ta część to poruszająca powieść pełna emocji, trudnych wyborów i bolesnych wspomnień. Pokazuje jak przeszłość potrafi na długo odcisnąć swoje piętno i że nie zawsze jest miejsce na drugą szansę. Choć w tym tomie wiele się wyjaśnia, to autorka mimo to jeszcze trochę namieszała i zaskoczyła mnie. Co więcej, akcja przenosi się w czasie mocno do przodu. Weronika nie jest już tą samą naiwną dziewczyną. Zdecydowanie widzimy jak dojrzała. Zresztą życie ją do tego zmusiło. Od początku nie miała lekko, szczególnie w życiu miłosnym. Na jej przykładzie i miłości do Jusufa możemy oddać się refleksji jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla miłości? W książce nie brakuje dramatycznych wydarzeń, rodzinnych tajemnic i napięcia, które towarzyszy czytelnikowi niemal do ostatnich stron. Nie chcę za bardzo zdradzać co się dzieje, bo nie będzie przyjemności z czytania 😉 W dalszym ciągu autorka sprytnie przeplata wątki obyczajowe z elementami sensacji. Fabuła pozostaje dynamiczna i nie pozwala się nudzić. Emocje są autentyczne, a kolejne rozdziały sprawiają, że trudno odłożyć książkę na później. „Jesienne powroty” to opowieść o miłości wystawionej na najcięższą próbę, przebaczeniu i konsekwencjach decyzji podjętych przed laty. Jest to także historia o nadziei. Na co? Przekonajcie się sami. Cała trylogia jest warta polecenia. Jest pełna emocji, zawiera rodzinne tajemnice. Bohaterowie i ich relacje są skomplikowane, a sytuacje dostarczają wzruszeń. Bardzo polubiłam pióro autorki i z chęcią sięgnę po jej inne książki. Gorąco polecam.
"Jesienne powroty" są finałowym tomem trylogii Tajemnice Wiśniowego Sadu, w którym kontynuowane są losy Weroniki. Niegdyś gorące uczucie Weroniki i Jusufa nie przetrwało. Chwila zapomnienia dziewczyny okazała się wysoka w konsekwencjach. Mściwy gangster odbiera jej wszystko, co kochała. Czy po tych wydarzeniach w końcu niedomówienia zostaną wyjaśnione? Czy jest jeszcze szansa na to, by Weronika i Jusuf byli razem, mimo iż wymagałoby to zranienia bliskich im osób? Katarzyna Grabowska ponownie serwuje nam sceny pełne napięcia i niepewności. Pojawi się wątek obsesyjnej zemsty i porwania. Widzimy tu, do czego zdolna jest matka, by ratować swoje dziecko, ile jest w stanie poświęcić, by było bezpieczne. To, jak Weronika na własną rękę postanowiła odnaleźć chłopca, napawały mnie przerażeniem. Kolejny raz autorka nie szczędzi naszej bohaterki, rzucając jej kłody pod nogi. Są momenty dramatyczne i pełne strachu. Ale koniec końców następuje rozwiązanie wszystkich tajemnic, rodzinnych sekretów i zagadek, a my dowiadujemy się całej prawdy. Ten tom pokazuje, że powinniśmy pomyśleć również o sobie, a nie zadowalać wszystkich dookoła. Nasze szczęście też jest równie ważne. Czasem trzeba zaryzykować i zawalczyć, a nie egzystować, czekając nie wiadomo na co. "Jesienne powroty" to pełna emocji, napięcia i wzruszeń powieść o sile miłości, skomplikowanych relacjach międzyludzkich, wyborach i ich konsekwencjach, poświęceniu, stracie, wybaczeniu, a przede wszystkim tytułowych powrotach. Połączenie powieści obyczajowej, romansu i sensacji - to była świetna przygoda! Zostałam oczarowana.