32.5
Romans
Gorzka Czekolada
32,50 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Opis
Zabawna, wzruszająca i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji historia – podbiła niejedno serce na całym świecie.
Win McNulty to uosobienie niezależności – od zawsze udowadnia sobie i światu, że poradzi sobie z każdą przeszkodą. Ale los bywa przewrotny… Wszystko zmienia się po jednej gorącej nocy z czarującym Bo.
Kiedy sytuacja się komplikuje, mężczyzna z optymizmem i radością przyjmuje wyzwanie, podczas gdy Win dopadają wątpliwości. Postanawiają jednak spróbować i zamieszkują razem – ale tylko jako przyjaciele. Żadnych zobowiązań, żadnych uczuć… prawda?
Czy Win pozwoli sobie zaufać, a Bo pokaże, że razem mogą stworzyć coś wyjątkowego?
Piękna historia miłosna, pełna radości od początku do końca! - Sarah Adams
Skłaniająca do refleksji, przejmująco romantyczna i niezwykle optymistyczna. - Lyla Sage
Miłość Bo i Win jest cudownie czuła, wzruszająca w swojej wrażliwości i pięknie prawdziwa. - Chloe Liese
Win McNulty to uosobienie niezależności – od zawsze udowadnia sobie i światu, że poradzi sobie z każdą przeszkodą. Ale los bywa przewrotny… Wszystko zmienia się po jednej gorącej nocy z czarującym Bo.
Kiedy sytuacja się komplikuje, mężczyzna z optymizmem i radością przyjmuje wyzwanie, podczas gdy Win dopadają wątpliwości. Postanawiają jednak spróbować i zamieszkują razem – ale tylko jako przyjaciele. Żadnych zobowiązań, żadnych uczuć… prawda?
Czy Win pozwoli sobie zaufać, a Bo pokaże, że razem mogą stworzyć coś wyjątkowego?
Piękna historia miłosna, pełna radości od początku do końca! - Sarah Adams
Skłaniająca do refleksji, przejmująco romantyczna i niezwykle optymistyczna. - Lyla Sage
Miłość Bo i Win jest cudownie czuła, wzruszająca w swojej wrażliwości i pięknie prawdziwa. - Chloe Liese
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
432
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788382659184
Tłumacze
Wiśniewska Monika
Kraj produkcji
PL
Tytuł oryginału
Out on a Limb
Rodzaj
Książka
EAN
9788382659184
Data premiery
2025-06-18
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Media Rodzina Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Jesteś moim jutrem
32,50 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Jesteś moim jutrem” to pouczająca i pełna emocji opowieść autorstwa Hannah Bonam-Young, z którą spędziłam wyjątkowo przyjemny czas! Historia przedstawiona w powieści opowiada o Win McNulty i Bo – dwojgu ludzi, których jednorazowa noc łączy w nieoczekiwany sposób, gdy okazuje się, że Win spodziewa się dziecka. Win, kobieta z niepełnosprawnością – mająca niedorozwój jednej dłoni, i Bo, który stracił nogę, nie planowali wspólnego życia. Mimo to przyjmują wyzwanie i decydują się zamieszkać razem – jako przyjaciele, bez zobowiązań i deklaracji miłości. Ich relacja rozwija się powoli, w codziennych scenach – przy wspólnych porankach i codzienności, prostych rozmowach, które budują między nimi zaufanie i czułość. To właśnie rozmowa jest podstawą ich relacji. Fundament, który cementuje stabilną relację. Autorka w powieści poruszyła temat niepełnosprawności, niezwykłą empatią i lekkością. Niepełnosprawność to ich codzienność, bez zbędnego dramatyzowania, użalania się nad sobą, a przedstawiona z humorem i podziwem za siłę bohaterów. Fabuła balansuje pomiędzy wzruszeniem i humorem – od śmiechu z zabawnych potknięć po osobiste zmagania Win z lękiem przed odpowiedzialnością i uleganiem traumom przeszłości. To historia o akceptacji, samodzielności i tym, że miłość może rodzić się w najmniej spodziewanym momencie, w przeciętnych sytuacjach, w zwyczajnych gestach, których doświadczamy każdego dnia. „Jesteś moim jutrem” to wzruszająca, szczera powieść o nieoczywistej, dojrzewającej miłości, która stopniowo się rodziła z przyjaźni! Dla mnie to tytuł szczególnie wyjątkowy, gdyż moja miłość również powstała na bazie przyjaźni, za co jestem wdzięczna! Spokojna, ale poruszająca powieść, która pokazuje, że miłość nie zawsze potrzebuje fajerwerków – czasami wystarczy jedno „jutro” i wspólna kawa, by zmienić wszystko. Polecam ten tytuł jako idealną lekturę na wieczór. Taka, która otuli, wzruszy i przypomni, że w prostocie tkwi prawdziwe piękno relacji.
Win i Bo poznają się na imprezie halloweenowej. Okazało się, że nadają na tych samych falach, a dodatkowo oboje łączy niepełnosprawność. Nawiązana nić porozumienia zaprowadziła ich do pokoju gościnnego, gdzie oddali się chwili i doszło do czegoś więcej. Nie spodziewali się już więcej spotkać. Win, kilka tygodni później, udaje się do lekarza, gdzie okazuje się, że jest w ciąży… Zanim zabrałam się za czytanie tej książki, widziałam już kilka bardzo dobrych opinii, więc miałam duże oczekiwania. Sam początek książki nie skradł mojego serca, jednak im dalej, tym było już tylko lepiej. „Jesteś moim jutrem” obala tematy tabu, konfrontuje się z wieloma trudnymi kwestiami, ale jednocześnie pokazuje piękno relacji z drugim człowiekiem. Bohaterowie zostają postawieni w trudnej sytuacji, a dodatkowo każdy z nich dźwiga na swoich barkach ciężar przeżyć z przeszłości. Bohaterowie postanawiają sobie pomóc i się zaprzyjaźnić, jako że oboje spodziewają się dziecka. Autorka pięknie przedstawiła budującą się relację, w której każde z nich musiało wyjść z pewnej strefy komfortu, pozwolić sobie na bliskość oraz nauczyć się ufać i polegać na drugiej osobie. Jest to romans, ale bez „niezręcznych” opisów scen zbliżeń – zamiast tego każda taka scena jest przepełniona namiętnością i oddaniem. Autorka podeszła do tematu bardzo otwarcie, pokazała, z czym mierzą się osoby z niepełnosprawnością na co dzień, jednocześnie pokazała, jak trudne doświadczenia z przeszłości rzutują na naszą teraźniejszość. To nie jest łatwe zadanie, dodatkowo wplatając w to nieplanowaną ciążę. Jednak „Jesteś moim jutrem” wyszła genialnie pod każdym względem. Książka mocno skupia uwagę czytelnika i nie można się od niej oderwać. Z drugiej strony czytanie jej nie powoduje przygnębienia czy przybicia, choć porusza trudne tematy. Bardzo dobrze mi się ją czytało i dobrze spędziłam z nią czas. Serdecznie polecam!
Nie możesz niczego zmienić, ukrywając się. Po prostu spojrzysz wstecz na wspomnienia i zrozumiesz, że próbowałaś wymazać siebie. A to byłoby bardzo smutne.” „Czuję się zaszczycony, że mogę to przeżywać z tobą. Nie musiałaś mi mówić o dziecku... ale powiedziałaś. Jestem za to wdzięczny.” „Kocham cię, Win. Kocham cię tak bardzo, że czuję, jakbym wszystko inne w życiu dotąd tylko znosił.” Win i Sarah są przyjaciółkami od kołyski- niemal dosłownie. Mamy dziewczynek przyjaźniły się ze sobą w trakcie ciąży, co sprawiło,że ich te dorastały razem. Aktualnie Sarah jest szczęśliwą żoną Caleba i ma dość pieniędzy by spełniać swoje marzenia. Tymczasem Winfred wyrosła na silną i niezależną kobietę świadomą tego, że jest inna , ponieważ jedna z jrj dłoni jest mniejsza i posiada sześć palców Po ostatnim związku z niejakim Jackiem Winnie nie zamierza się angażować w nowe relacje , lecz los bywa przewrotny. Gdy najbliższa sercu osoba zaprasza na imprezę z okazji Halloween cóż.. wtedy się nie odmawia. Panna McNulty nie ma jednak świadomości, że noc z przystojnym nieznajomym, Bo -który swoją drogą wpisywał się w mój typ mężczyzny- zmieni wszystko. Okazuje się bowiem, że namiętne chwile zaowocowały ciążą. I choć Winnie bardzo się boi decyduje się urodzić dziecko i powiedzieć o tym niespodziewanemu kochankowi . Ten nie reaguje złością- wprost przeciwnie jest bardzo szczęśliwy ponieważ dotąd sądził, że z powodu przebytej ciężkiej choroby nie będzie mógł zostać tatą. Para decyduje się zamieszkać razem i lepiej się poznać. Czy razem stworzą coś więcej niż relację opierającą się na przyjaźni I szacunku? Jakie tajemnice i traumy zdecydują się pokazać drugiej osobie? „Jesteś moim jutrem” to wzruszająca i pełna emocji powieść, która opowiada o skomplikowanych ścieżkach życia, przyjaźni i miłości. Centralnym wątkiem jest historia Winfred i Bo – dwojga ludzi, których los zetknął w niespodziewanych okolicznościach, zmieniając ich życie na zawsze. Winfred to kobieta silna i niezależna, świadoma swoich wyjątkowości – zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych. Po bolesnym rozstaniu z Jackiem nie planuje angażować się w nowe relacje, wierząc, że lepiej będzie sama. Jednak los, w postaci Bo – przystojnego i tajemniczego nieznajomego – stawia na jej drodze miłość, której się nie spodziewała. Ich namiętna, spontaniczna noc przynosi niezwykły obrót wydarzeń – ciążę, która staje się początkiem zupełnie nowej historii. Relacja Win i Bo jest pełna ciepła, wzajemnego szacunku i odkrywania siebie na nowo. Bo, mimo trudnej przeszłości i obaw związanych z własną chorobą, z radością przyjmuje wiadomość o ojcostwie, co otwiera przed nimi drzwi do wspólnego życia. Miłość, która zrodziła się między nimi, to nie tylko romantyczna fascynacja – to głębokie wsparcie, akceptacja i budowanie zaufania na fundamentach szczerości. Ich związek pokazuje, jak ważne jest dzielenie się swoimi tajemnicami i traumami, by móc razem iść naprzód. Winfred i Bo uczą się, że prawdziwa miłość to nie tylko uniesienia, ale też codzienna walka o bliskość i zrozumienie. To historia o tym, jak można pokonać lęki i zacząć ufać, że przyszłość, choć niepewna, może być piękna. Powieść Hannah to opowieść o drugich szansach i sile uczuć, które odmieniają życie – nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się być naznaczone strachem i niepewnością. Książka porusza serce i zostaje w pamięci czytelnika na długo po zakończeniu lektury.
Czy romans z motywem ciąży może naprawdę wzruszyć do łez i przy okazji… rozbawić? Sama często łapię się na tym, że temat ten omijam szerokim łukiem – bywa przesłodzony, patetyczny albo wtórny. A jednak są książki, które odczarowują ten motyw całkowicie. „Jesteś moim jutrem” to właśnie jedna z nich – historia, która nie tylko łamie schematy, ale sprawia, że nie możesz przestać się uśmiechać… i wzruszać jednocześnie. Win McNulty – niezależna, silna, nieco zamknięta w sobie – i Bo, czuły nerd z przeszłością, która wiele go kosztowała. Połączyła ich jedna noc, Halloween i… piracki kostium. Brzmi jak coś przypadkowego? I właśnie tak miało być. Bez zobowiązań, bez przyszłości. Do momentu, w którym Win dowiaduje się, że jest w ciąży. Zdziwiło mnie, jak naturalnie i bez zbędnego dramatyzmu autorka wprowadza ten niełatwy temat. A może właśnie dzięki temu ta historia tak chwyta za serce? Bo nie jest przesłodzoną bajką o cudzie macierzyństwa, tylko opowieścią o ludziach. Takich jak my – po przejściach, z lękami, ale też z ogromnym potencjałem do miłości. I właśnie ten potencjał tak pięknie rozkwita w relacji Win i Bo. Ona – z niedorozwojem ręki, który od dziecka wpływa na jej samoocenę. On – po amputacji nogi, wciąż uczący się żyć na nowo. Ich niepełnosprawności nie są tylko tłem – to integralna część ich osobowości, ale przedstawiona z taką czułością i empatią, że zamiast litości czujemy… podziw. I sympatię. Ogromną. Uwielbiam, jak autorka prowadzi tę historię – z lekkością, humorem i ogromnym sercem. Ich wspólne mieszkanie to nie wielka namiętność od razu, ale wspólne gotowanie obiadu, rozmowy o tym, kto wyrzuca śmieci, i dzielenie się tym, co niewygodne. To historia, która pokazuje, że miłość może rodzić się w prostocie i czułości. W kompromisach i drobnych gestach. Czy można pokochać kogoś, z kim miało się tylko jedną noc i dziecko w drodze? Można – jeśli oboje jesteście gotowi otworzyć się na to, co nieoczekiwane. I to właśnie ta nieoczywistość tak bardzo mnie urzekła. To nie jest historia „od wrogów do kochanków” czy „od miłości od pierwszego wejrzenia”. To opowieść o przyjaźni, która powoli i pięknie zamienia się w coś więcej. Autorka nie ucieka od trudnych tematów – porusza kwestie samotnego rodzicielstwa, lęku przed zaangażowaniem, traum i tego, jak niepełnosprawność kształtuje relacje. A jednak robi to w sposób tak lekki i ludzki, że nie czujemy się przytłoczeni – raczej zrozumiani. Co ważne – humor w tej książce to złoto. I nie chodzi o żarty na siłę, ale o cudowną autoironię, dystans i urocze momenty, w których Win i Bo śmieją się… z siebie nawzajem. I to właśnie te sceny – codzienne, szczere, tak bliskie – sprawiają, że nie chce się odkładać tej książki ani na chwilę. Ocena 9,5/10 - nie tylko za temat i wykonanie, ale za klimat, bohaterów i to ciepło, które czuje się przy każdej stronie. To książka, która zostaje w sercu i którą chce się podarować przyjaciółce, siostrze, mamie. A może też sobie – na moment, kiedy potrzebujemy historii, która pokazuje, że życie potrafi nas zaskoczyć najpiękniej wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy.
💕„Jesteś moim jutrem” to bardzo życiowa i emocjonalna historia,która pokazuje jak jedna noc może zmienić przyszłość. Wzięcie odpowiedzialności jest ogromnym wyzwaniem,ponieważ trzeba chcieć poznać drugą osobę,zaakceptować niedoskonałości i pozwolić sobie na miłość,która od zawsze była czymś nieosiągalnym. 💕Powieść porusza wiele bolesnych tematów z którymi zmagają się ogromna ilość osób.Nie tylko niepełnosprawność,ale również zaakceptowanie przebytej choroby z jej konsekwencjami. Również mówienie o powodach śmierci bliskiej osoby,czy brak poznania swojego ojca są tematami trudnymi do rozmowy. Każdy z tych tematów jest ważny i istotny,ponieważ ukształtowało naszych bohaterów na osoby będące niezależne oraz silne w pokonywaniu trudności. 💕Wspomnieć muszę o relacji naszych bohaterów,którzy zaczynają wspólną drogę,by razem doświadczać pięknych chwil na które warto czekać.Potrafią oni dorośle podejść do nowych sytuacji i to jest piękne.Nie uciekają,akceptują i chcą stworzyć coś niezwykłego.Ogromny szacun za ich relacje i pokazywanie,że można pokochać kogoś-mimo wszystko-mimo niedoskonałości-mimo wad🥹 💕 „Jesteś moim jutrem” to ucząca historia pokazuje siłę i determinację w lepszą przyszłość. Piękna,lekka a nawet czasem gorąca opowieść o miłości zrodzonej mimo przeciwności… 💕Idealna książka dla każdego,kto nie jest idealny i chce uwierzyć,że warto czekać na miłość♥️ ♥️Z całego serca polecam ♥️