Opowieść Podręcznej

Książka
Zamów teraz a Twoje
zamówienie wyślemy jeszcze dzisiaj!
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 24,73 PLN
Oszczędzasz 38%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Opowieść Podręcznej - Atwood Margaret

 "Opowieść podręcznej" to wstrząsająca historia, przedstawiająca losy kobiet w antyutopijnym świecie, przepełnionym reżimem i wyjątkowo twardym prawem wobec płci pięknej.

 

Margaret Atwood postanowiła zaprosić swoich Czytelników do świata, w którym nastąpił powrót niesamowicie ortodoksyjnych zasad. Jeśli zastanawiasz się, jak bardzo może zmienić się współczesna rzeczywistość w obliczu reżimu i ostrego prawa, autorka wykorzystuje wspaniały obraz na ukazanie tego zjawiska. Zagadnienia feministyczne czy walka o prawa kobiet wciąż są aktualne i podejmowane w dzisiejszej polityce, ale “Opowieść podręcznej” zdecydowanie wykracza poza standardowe rozumienie problemu. To powieść science fiction, która zdecydowanie jest czymś więcej niż fikcją.



Bohaterką powieści jest Freda, która pełni funkcję Podręcznej w Republice Gilead. Nie może czytać książek, a dom swojego Komendanta opuszcza raz dziennie i tylko po to, by pójść na targ po zakupy. Lista zakazów i nakazów, które ją obowiązują jest niesamowicie długa i wymagająca. Freda nie ma praktycznie żadnych praw, które czyniłyby ją pełnoprawnym człowiekiem. Raz w miesiącu kobieta musi oddać się swojemu zarządcy, trzymając głowę na łonie jego żony, aby ten ją zapłodnił.



Ciężarne podręczne są jedynymi cennymi kobietami dla społeczeństwa. W świecie przedstawionym przez autorkę, bezpłodność stała się bardzo powszechnym zjawiskiem. Większość kobiet zostaje zdegradowana do roli domowych kur, a nieliczne płodne jednostki zostają podręcznymi, które noszą dzieci małżeństw borykających się z niniejszym problemem. Przyrost naturalny w świecie stał się minimalny, dlatego takie kobiety jak Freda zyskują na wartości. Niestety wartość ta określana jest jedynie w chwili, kiedy jest się zdolnym zajść w ciążę, zazwyczaj poprzez gwałt. Ta ponura wizja świata jest pretekstem do zasygnalizowania współczesnych, realnych problemów.



Bohaterka nie może uciec z miejsca, w którym się znalazła i znaleźć nowego domu. Komendant przejął nad nią władzę i sprawił, że jedyne, na co Freda może sobie pozwolić to wspominanie rodziny, męża i swojego dziecka, których musiała zostawić. Kiedyś miała pracę, pieniądze i wolność. Mogła cieszyć się swoim życiem. Jako podręczna nie posiadała jednak nawet swojego imienia, ponieważ “Freda” wyraża przynależność do jej pana.



Margaret Atwood kreuje świat pełen przerażających elementów. Radykałowie religijni przejęli władzę w kraju i wprowadzili własne rządy, gdzie religia stanowi najważniejszą wartość. Freda i inne ciężarne podręczne stanowią margines społeczny, pozbawione praw i wolności są mniej istotne nawet od zwierząt. “The Handmaid’s” stała się bestsellerem, który daje do myślenia każdemu Czytelnikowi i powoduje powstanie tysiąca pytań bez odpowiedzi. O fenomenie książki z pewnością świadczy również fakt, że na jej podstawie w 2017 roku ukazał się serial pod tym samym tytułem. Elisabeth Moss odegrała rolę Fredy, natomiast Joseph Fiennes wcielił się w rolę Komendanta.


Szczegóły: Opowieść Podręcznej - Atwood Margaret

Tytuł: Opowieść Podręcznej
Autor: Atwood Margaret
Wydawnictwo: Wielka Litera
Kod paskowy: 9788380324343
ISBN: 978-83-8032-434-3
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 368
Format: 13.5x20.5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Opowieść Podręcznej - Atwood Margaret

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Moja ocena tej książki nie jest do końca obiektywna, gdyż zanim ją przeczytałam obejrzałam serial. Pierwszy sezon wbił mnie w fotel, nie mogłam się oderwać, a niektóre odcinki widziałam po kilka razy. Kolejne sezony nie okazały się jednak już tak dobre, a trzecia seria była bardzo słaba, nudna i nielogiczna. To był jeden z powodów mojego sięgnięcia po powieść Margaret Atwood, drugim powodem okazała się niedawno wydana kontynuacja, którą bardzo zapragnęłam przeczytać po rozczarowaniu serialem.

Czytając „Opowieść Podręcznej” mimowolnie porównywałam ją do serialu. Okazało się, że serial jest dużo bardziej rozbudowany i są w nim wątki, które w ogóle nie pojawiają się w powieści. Również wiele ciekawych postaci z serialu, które pełnią w nim kluczową rolę w książce pojawia się mimochodem, bądź ich wątki są zaledwie poboczne. Mam tu na myśli głównie Ciotkę Lidię i Nick'a.

Książkę czytało mi się ciężko, miejscami była rozwleczona i nudna. Najgorsze jednak było zakończenie, a raczej jego brak. Po prostu nagle się wszystko urwało. Nie wiemy co się stało z główną bohaterką, a nawet czy w końcu była w ciąży, czy nie? Również zabrakło odpowiedzi na najważniejsze pytanie: jak upadł reżim Gileadu? Z epilogu możemy się dowiedzieć, że jednak upadł, ale w jaki sposób to się stało autorka nam nie zdradziła.

Książka „Opowieść Podręcznej” mnie rozczarowała. Sam pomysł na powieść był rewelacyjny, zawiodło jak dla mnie wykonanie. Choć jest to powieść bardzo pesymistyczna i dołująca warto ją jednak przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie. Nie jest to na pewno pozycja, o której szybko się zapomni. Mam nadzieję, że kontynuacja „Testamenty” okaże się dużo ciekawsza i bardziej satysfakcjonująca.
2020-03-28 20:39:06

Przygodę z twórczością Margaret Atwood zaczęłam od książki „Testamenty”. Wywarła na mnie tak duże wrażenie, że musiałam sięgnąć również po „Opowieść Podręcznej”.

Mimo, że ukazująca wizję tego samego totalitarnego reżimu, w którym kobieta będąc własnością swojego pana nie ma żadnych praw, to napisana jest w zupełnie innej formie. Nie szokuje brutalnością scen, ale totalnym uprzedmiotowieniem kobiet i odarciem ich z godności. Przedstawiona prostym, beznamiętnym wręcz językiem upodlonej przez system kobiety, budzi największe emocje.

A kiedyś przecież Freda (to nie jest jej prawdziwe imię, bo i do tego nie ma prawa) wiodła normalne życie. Pracowała, była żoną i matką. Była wolna.

Pewnego dnia to wszystko zostaje jej odebrane. Wtłoczona siłą do Gileadu, zostaje sprowadzona do naczynia, macicy, komórki jajowej. Nie wolno jej czytać, wychodzić bez pozwolenia, nawet rozmawiać. Jej życie zyska wartość tylko wtedy, gdy urodzi dla systemu zdrowe dziecko. Przetrwać i pozostać przy zdrowych zmysłach pozwalają wspomnienia będące jak odległy sen. Zapachu córeczki, jej twarzy, dotyku męża.

Powtórzę kolejny raz, to opowieść ku przestrodze, nie tylko dla kobiet, jak szybko można stracić prawa, które dziś wydają nam się czymś normalnym i naturalnym. Zachowajmy więc czujność i pamiętajmy, że nasze wybory mają wpływ na naszą teraźniejszość i przyszłość. Byśmy nigdy nie obudzili się w drastycznej rzeczywistości jak ta kreowana przez autorkę.
2020-04-15 15:38:50

Ta książka nie przypomina, żadnej jaką do tej pory czytałam. Nie mogę napisać, że jest genialna czy zachwycająca, i myślę, że nie taki był zamysł samej autorki. Jedyne słowa jakie przychodzą mi do głowy na jej określenie, to przerażająca i bezduszna jednocześnie. Przedstawiona w niej wizja świata jest straszna i to nie tylko dla kobiet. Myślę, że w opisanym świecie, każdy w większym bądź mniejszym stopniu był więźniem systemu. Choć faktem jest, że najgorzej sytuowane były w nim kobiety - będące własnością mężczyzn, pozbawione wszelkich praw, odarte z godności, uprzedmiotowione, sprowadzone do macicy, których wartość zależy od tego czy urodzą zdrowe dziecko.
Lektura tej powieści nie jest też łatwa, strasznie dużo w niej dygresji, przeskakiwania między wątkami czy czasem wydarzeń. Nie ma tu porywającej akcji. Jest po prostu retrospekcja, jednej osoby – Podręcznej w Gileadzie – w której opowiada ona o swoim życiu w tym państwie, pomijając przy tym odpowiedzi na wiele pojawiających się pytań. I choć to rozkojarzenie głównej bohaterki utrudnia czytanie i pozostawia nas bez odpowiedzi, na które czekamy, myślę, że jest zabiegiem w pełni zamierzonym. Ta niby zwyczajność opowieści, prosty, beznamiętny język i jednocześnie panujące w tym świecie zasady, budzą najwięcej emocji, wstrząsają i zmuszają do myślenia. To historia mająca przestrzec nas przed takim światem. Pokazująca jak łatwo stracić prawa, które wydają nam się oczywiste oraz uświadamiająca, że nie wolno nam milczeć. Muszę szczerze przyznać, że jestem pełna podziwu dla pani Atwood i jej jakże przerażającej wizji świata. Dawno już żadna książka tak długo nie pozwalała mi o sobie zapomnieć i nie wywołała we mnie takiego niepokoju i tylu przemyśleń. Ale też żadna dawno nie była tak aktualna jeśli chodzi o politykę i prawa kobiet.
2020-04-20 21:59:34

Świat, który w tej książce zbudowała dla nas Margaret Atwood jest przerażający i skłaniający do myślenia. Czy rzeczywiście nasze społeczeństwo dąży do tego, aby spotkała nas tak przerażająca wizja?

W książce widzimy zupełnie nowy wygląd społeczeństwa. Żyją w nim tytułowe podręczne. Kim tak naprawdę są? Czy wyobrażacie sobie moment, że małżeństwo nie może mieć dziecka i sprowadza do swojego domu kobietę, która ma im je urodzić i oddać? Kobietę zupełnie pozbawioną praw, wyrwaną z normalnego domu i muszącą się całkowicie poddać. Do wszystkiego dochodzi mocny wydźwięk kościoła i boga. Ceremonie, modlitwy i całe słownictwo, które przenosi nas w zupełnie inny wymiar! Książka jest mocna. Daje nam do myślenia i na pewno nie jest to lektura dla każdego.

Ukazała się również ekranizacja powieści i uważam, że po nią również warto jest sięgnąć, a jeśli już oglądaliście serial, a nie czytaliście książki, to zróbcie to jak najszybciej!
2020-04-26 19:01:15

"Podręczne ubierały się na czerwono na podobieństwo uniformów niemieckich jeńców wojennych w kanadyjskich obozach z okresu drugiej wojny światowej".

Podręczne, czyli płodne kobiety wyłapane kiedyś na ulicy, mają jedno zadanie, leżeć co miesiąc pod swoim Komendantem i być przez niego zapładniana. Nie mają prawa nic posiadać, nie mogą czytać, mówić, nie mają żadnych praw, nie mogą niczego. Są niewolnicami. Mają rodzić dzieci, to ich jedyny obowiązek. Tak teraz wygląda nowe życie.

"Kolebka życia, zbudowana z kości, a w środku same niebezpieczeństwa, zniekształcone proteiny, złe kryształy jak powyszczerbiane szkło. Kobiety brały lekarstwa, pigułki, mężczyźni opryskiwali drzewa, krowy jadły trawę, a całe to świństwo spływało do rzek. Nie mówiąc już o wybuchach elektrowni atomowych".

Niedaleka przyszłość, na świecie rodzi się coraz mniej dzieci, poronienia i wady wrodzone są na porządku dziennym, następuje nowy porządek świata... Wizja autorki jest tak bardzo autentyczna, aż ciary przechodzą. Powieść ponadczasowa, brutalna, przytłaczająca i przerażająca. Poruszyła mnie doszczętnie. Nie trzeba więcej dodawać, to trzeba przeczytać.
2020-05-07 21:09:05

Dystopijne opowieści fascynują mnie w wyjątkowo podejrzany sposób. Mam się czego bać?

Opowieść Fredy, jednej z wielu Podręcznych w Republice Gileadu jest znana szerszej publiczności nie tylko ze względu na tą wyśmienitą powieść. Serial HBO emitowany na całym świecie zgromadził ogromną publiczność. Czy historia zasłużyła na taką uwagę?

Republika Gileadu, wymyślona przez Margaret Atwood powstała w wyniku świetnie zorganizowanego przewrotu. Wolność kobiet, a później wszystkich obywateli była ograniczana stopniowo. Zwolnienia, blokowanie kont bankowych kobiet, uzależnianie ich od mężczyzn to był wstęp do totalnego zniewolenia. Kiedy zostały zamknięte granice, June i jej mąż Łukasz postarali się o fałszywe paszporty dla siebie i ich małej córeczki. Jednak nie udało im się uciec, a podczas pościgu musieli się rozdzielić. Tyle wiemy.

„Opowieść podręcznej” to wspomnienia June, teraz Fredy, snute i urywane, przeplatane migawkami z dawnego życia pełnego wolności i miłości. Freda opowiada o roli Podręcznej, obowiązujących zasadach, regułach panujących w Gilead. Opowiada o ograniczeniach, które spadły na kobiety w imię czegoś wielkiego. Spadły, żadna z Podręcznych tego nie chciała.

W całej historii przeraża mnie fakt, że pojedyncze niuanse słychać w naszej codziennej przestrzeni społecznej. Wywoływanie wyrzutów sumienia u kobiet, które nie chcą mieć dzieci, kwestionowanie antykoncepcji, kult siły, brak równouprawnienia w kwestii wynagradzania za pracę. Wymieniłam najbardziej znane, omawiane wiele razy aspekty codziennego życia ludzi w wielu krajach. Przyglądam się społeczeństwu, temu jak reaguje na bieżące wydarzenia, jak próbuje argumentować swoje poglądy. Jestem przerażona. Oczywiście nie sądzę, aby spotkał nas los Podręcznych, ale ta książka jest znakomitym przyczynkiem do debaty, która powinna się toczyć. Poważnej debaty. Jakiego świata chcemy?

Czy gdyby kobiety podobne do Fredy w odpowiednim momencie zauważyły do czego prowadzą poszczególne zakazy, w porę zareagowałyby i oparły się zniewoleniu? Czy my, realne kobiety patrzące na dzisiejszy świat widzimy cokolwiek?
2020-05-25 17:23:53

Książka

Opowieść Podręcznej

 "Opowieść podręcznej" to wstrząsająca historia, przedstawiająca losy kobiet w antyutopijnym świecie, przepełnionym reżimem i wyjątkowo twardym prawem wobec płci pięknej.
 
Margaret Atwood postanowiła zaprosić swoich Czytelników do świata, w którym nastąpił powrót niesamowicie ortodoksyjnych zasad. Jeśli zastanawiasz się, jak bardzo może zmienić się współczesna rzeczywistość w obliczu reżimu i ostrego prawa, autorka wykorzystuje wspaniały obraz na ukazanie tego zjawiska. Zagadnienia feministyczne czy walka o prawa kobiet wciąż są aktualne i podejmowane w dzisiejszej polityce, ale “Opowieść podręcznej” zdecydowanie wykracza poza standardowe rozumienie problemu. To powieść science fiction, która zdecydowanie jest czymś więcej niż fikcją.

Bohaterką powieści jest Freda, która pełni funkcję Podręcznej w Republice Gilead. Nie może czytać książek, a dom swojego Komendanta opuszcza raz dziennie i tylko po to, by pójść na targ po zakupy. Lista zakazów i nakazów, które ją obowiązują jest niesamowicie długa i wymagająca. Freda nie ma praktycznie żadnych praw, które czyniłyby ją pełnoprawnym człowiekiem. Raz w miesiącu kobieta musi oddać się swojemu zarządcy, trzymając głowę na łonie jego żony, aby ten ją zapłodnił.

Ciężarne podręczne są jedynymi cennymi kobietami dla społeczeństwa. W świecie przedstawionym przez autorkę, bezpłodność stała się bardzo powszechnym zjawiskiem. Większość kobiet zostaje zdegradowana do roli domowych kur, a nieliczne płodne jednostki zostają podręcznymi, które noszą dzieci małżeństw borykających się z niniejszym problemem. Przyrost naturalny w świecie stał się minimalny, dlatego takie kobiety jak Freda zyskują na wartości. Niestety wartość ta określana jest jedynie w chwili, kiedy jest się zdolnym zajść w ciążę, zazwyczaj poprzez gwałt. Ta ponura wizja świata jest pretekstem do zasygnalizowania współczesnych, realnych problemów.

Bohaterka nie może uciec z miejsca, w którym się znalazła i znaleźć nowego domu. Komendant przejął nad nią władzę i sprawił, że jedyne, na co Freda może sobie pozwolić to wspominanie rodziny, męża i swojego dziecka, których musiała zostawić. Kiedyś miała pracę, pieniądze i wolność. Mogła cieszyć się swoim życiem. Jako podręczna nie posiadała jednak nawet swojego imienia, ponieważ “Freda” wyraża przynależność do jej pana.

Margaret Atwood kreuje świat pełen przerażających elementów. Radykałowie religijni przejęli władzę w kraju i wprowadzili własne rządy, gdzie religia stanowi najważniejszą wartość. Freda i inne ciężarne podręczne stanowią margines społeczny, pozbawione praw i wolności są mniej istotne nawet od zwierząt. “The Handmaid’s” stała się bestsellerem, który daje do myślenia każdemu Czytelnikowi i powoduje powstanie tysiąca pytań bez odpowiedzi. O fenomenie książki z pewnością świadczy również fakt, że na jej podstawie w 2017 roku ukazał się serial pod tym samym tytułem. Elisabeth Moss odegrała rolę Fredy, natomiast Joseph Fiennes wcielił się w rolę Komendanta.

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 24,73 PLN
Oszczędzasz 38%
Wysyłka: Dzisiaj
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Opowieść Podręcznej - Atwood Margaret

Tytuł: Opowieść Podręcznej
Autor: Atwood Margaret
Wydawnictwo: Wielka Litera
Kod paskowy: 9788380324343
ISBN: 978-83-8032-434-3
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 368
Format: 13.5x20.5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Opowieść Podręcznej - Atwood Margaret

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Moja ocena tej książki nie jest do końca obiektywna, gdyż zanim ją przeczytałam obejrzałam serial. Pierwszy sezon wbił mnie w fotel, nie mogłam się oderwać, a niektóre odcinki widziałam po kilka razy. Kolejne sezony nie okazały się jednak już tak dobre, a trzecia seria była bardzo słaba, nudna i nielogiczna. To był jeden z powodów mojego sięgnięcia po powieść Margaret Atwood, drugim powodem okazała się niedawno wydana kontynuacja, którą bardzo zapragnęłam przeczytać po rozczarowaniu serialem.

Czytając „Opowieść Podręcznej” mimowolnie porównywałam ją do serialu. Okazało się, że serial jest dużo bardziej rozbudowany i są w nim wątki, które w ogóle nie pojawiają się w powieści. Również wiele ciekawych postaci z serialu, które pełnią w nim kluczową rolę w książce pojawia się mimochodem, bądź ich wątki są zaledwie poboczne. Mam tu na myśli głównie Ciotkę Lidię i Nick'a.

Książkę czytało mi się ciężko, miejscami była rozwleczona i nudna. Najgorsze jednak było zakończenie, a raczej jego brak. Po prostu nagle się wszystko urwało. Nie wiemy co się stało z główną bohaterką, a nawet czy w końcu była w ciąży, czy nie? Również zabrakło odpowiedzi na najważniejsze pytanie: jak upadł reżim Gileadu? Z epilogu możemy się dowiedzieć, że jednak upadł, ale w jaki sposób to się stało autorka nam nie zdradziła.

Książka „Opowieść Podręcznej” mnie rozczarowała. Sam pomysł na powieść był rewelacyjny, zawiodło jak dla mnie wykonanie. Choć jest to powieść bardzo pesymistyczna i dołująca warto ją jednak przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie. Nie jest to na pewno pozycja, o której szybko się zapomni. Mam nadzieję, że kontynuacja „Testamenty” okaże się dużo ciekawsza i bardziej satysfakcjonująca.
2020-03-28 20:39:06

Przygodę z twórczością Margaret Atwood zaczęłam od książki „Testamenty”. Wywarła na mnie tak duże wrażenie, że musiałam sięgnąć również po „Opowieść Podręcznej”.

Mimo, że ukazująca wizję tego samego totalitarnego reżimu, w którym kobieta będąc własnością swojego pana nie ma żadnych praw, to napisana jest w zupełnie innej formie. Nie szokuje brutalnością scen, ale totalnym uprzedmiotowieniem kobiet i odarciem ich z godności. Przedstawiona prostym, beznamiętnym wręcz językiem upodlonej przez system kobiety, budzi największe emocje.

A kiedyś przecież Freda (to nie jest jej prawdziwe imię, bo i do tego nie ma prawa) wiodła normalne życie. Pracowała, była żoną i matką. Była wolna.

Pewnego dnia to wszystko zostaje jej odebrane. Wtłoczona siłą do Gileadu, zostaje sprowadzona do naczynia, macicy, komórki jajowej. Nie wolno jej czytać, wychodzić bez pozwolenia, nawet rozmawiać. Jej życie zyska wartość tylko wtedy, gdy urodzi dla systemu zdrowe dziecko. Przetrwać i pozostać przy zdrowych zmysłach pozwalają wspomnienia będące jak odległy sen. Zapachu córeczki, jej twarzy, dotyku męża.

Powtórzę kolejny raz, to opowieść ku przestrodze, nie tylko dla kobiet, jak szybko można stracić prawa, które dziś wydają nam się czymś normalnym i naturalnym. Zachowajmy więc czujność i pamiętajmy, że nasze wybory mają wpływ na naszą teraźniejszość i przyszłość. Byśmy nigdy nie obudzili się w drastycznej rzeczywistości jak ta kreowana przez autorkę.
2020-04-15 15:38:50

Ta książka nie przypomina, żadnej jaką do tej pory czytałam. Nie mogę napisać, że jest genialna czy zachwycająca, i myślę, że nie taki był zamysł samej autorki. Jedyne słowa jakie przychodzą mi do głowy na jej określenie, to przerażająca i bezduszna jednocześnie. Przedstawiona w niej wizja świata jest straszna i to nie tylko dla kobiet. Myślę, że w opisanym świecie, każdy w większym bądź mniejszym stopniu był więźniem systemu. Choć faktem jest, że najgorzej sytuowane były w nim kobiety - będące własnością mężczyzn, pozbawione wszelkich praw, odarte z godności, uprzedmiotowione, sprowadzone do macicy, których wartość zależy od tego czy urodzą zdrowe dziecko.
Lektura tej powieści nie jest też łatwa, strasznie dużo w niej dygresji, przeskakiwania między wątkami czy czasem wydarzeń. Nie ma tu porywającej akcji. Jest po prostu retrospekcja, jednej osoby – Podręcznej w Gileadzie – w której opowiada ona o swoim życiu w tym państwie, pomijając przy tym odpowiedzi na wiele pojawiających się pytań. I choć to rozkojarzenie głównej bohaterki utrudnia czytanie i pozostawia nas bez odpowiedzi, na które czekamy, myślę, że jest zabiegiem w pełni zamierzonym. Ta niby zwyczajność opowieści, prosty, beznamiętny język i jednocześnie panujące w tym świecie zasady, budzą najwięcej emocji, wstrząsają i zmuszają do myślenia. To historia mająca przestrzec nas przed takim światem. Pokazująca jak łatwo stracić prawa, które wydają nam się oczywiste oraz uświadamiająca, że nie wolno nam milczeć. Muszę szczerze przyznać, że jestem pełna podziwu dla pani Atwood i jej jakże przerażającej wizji świata. Dawno już żadna książka tak długo nie pozwalała mi o sobie zapomnieć i nie wywołała we mnie takiego niepokoju i tylu przemyśleń. Ale też żadna dawno nie była tak aktualna jeśli chodzi o politykę i prawa kobiet.
2020-04-20 21:59:34

Świat, który w tej książce zbudowała dla nas Margaret Atwood jest przerażający i skłaniający do myślenia. Czy rzeczywiście nasze społeczeństwo dąży do tego, aby spotkała nas tak przerażająca wizja?

W książce widzimy zupełnie nowy wygląd społeczeństwa. Żyją w nim tytułowe podręczne. Kim tak naprawdę są? Czy wyobrażacie sobie moment, że małżeństwo nie może mieć dziecka i sprowadza do swojego domu kobietę, która ma im je urodzić i oddać? Kobietę zupełnie pozbawioną praw, wyrwaną z normalnego domu i muszącą się całkowicie poddać. Do wszystkiego dochodzi mocny wydźwięk kościoła i boga. Ceremonie, modlitwy i całe słownictwo, które przenosi nas w zupełnie inny wymiar! Książka jest mocna. Daje nam do myślenia i na pewno nie jest to lektura dla każdego.

Ukazała się również ekranizacja powieści i uważam, że po nią również warto jest sięgnąć, a jeśli już oglądaliście serial, a nie czytaliście książki, to zróbcie to jak najszybciej!
2020-04-26 19:01:15

"Podręczne ubierały się na czerwono na podobieństwo uniformów niemieckich jeńców wojennych w kanadyjskich obozach z okresu drugiej wojny światowej".

Podręczne, czyli płodne kobiety wyłapane kiedyś na ulicy, mają jedno zadanie, leżeć co miesiąc pod swoim Komendantem i być przez niego zapładniana. Nie mają prawa nic posiadać, nie mogą czytać, mówić, nie mają żadnych praw, nie mogą niczego. Są niewolnicami. Mają rodzić dzieci, to ich jedyny obowiązek. Tak teraz wygląda nowe życie.

"Kolebka życia, zbudowana z kości, a w środku same niebezpieczeństwa, zniekształcone proteiny, złe kryształy jak powyszczerbiane szkło. Kobiety brały lekarstwa, pigułki, mężczyźni opryskiwali drzewa, krowy jadły trawę, a całe to świństwo spływało do rzek. Nie mówiąc już o wybuchach elektrowni atomowych".

Niedaleka przyszłość, na świecie rodzi się coraz mniej dzieci, poronienia i wady wrodzone są na porządku dziennym, następuje nowy porządek świata... Wizja autorki jest tak bardzo autentyczna, aż ciary przechodzą. Powieść ponadczasowa, brutalna, przytłaczająca i przerażająca. Poruszyła mnie doszczętnie. Nie trzeba więcej dodawać, to trzeba przeczytać.
2020-05-07 21:09:05

Dystopijne opowieści fascynują mnie w wyjątkowo podejrzany sposób. Mam się czego bać?

Opowieść Fredy, jednej z wielu Podręcznych w Republice Gileadu jest znana szerszej publiczności nie tylko ze względu na tą wyśmienitą powieść. Serial HBO emitowany na całym świecie zgromadził ogromną publiczność. Czy historia zasłużyła na taką uwagę?

Republika Gileadu, wymyślona przez Margaret Atwood powstała w wyniku świetnie zorganizowanego przewrotu. Wolność kobiet, a później wszystkich obywateli była ograniczana stopniowo. Zwolnienia, blokowanie kont bankowych kobiet, uzależnianie ich od mężczyzn to był wstęp do totalnego zniewolenia. Kiedy zostały zamknięte granice, June i jej mąż Łukasz postarali się o fałszywe paszporty dla siebie i ich małej córeczki. Jednak nie udało im się uciec, a podczas pościgu musieli się rozdzielić. Tyle wiemy.

„Opowieść podręcznej” to wspomnienia June, teraz Fredy, snute i urywane, przeplatane migawkami z dawnego życia pełnego wolności i miłości. Freda opowiada o roli Podręcznej, obowiązujących zasadach, regułach panujących w Gilead. Opowiada o ograniczeniach, które spadły na kobiety w imię czegoś wielkiego. Spadły, żadna z Podręcznych tego nie chciała.

W całej historii przeraża mnie fakt, że pojedyncze niuanse słychać w naszej codziennej przestrzeni społecznej. Wywoływanie wyrzutów sumienia u kobiet, które nie chcą mieć dzieci, kwestionowanie antykoncepcji, kult siły, brak równouprawnienia w kwestii wynagradzania za pracę. Wymieniłam najbardziej znane, omawiane wiele razy aspekty codziennego życia ludzi w wielu krajach. Przyglądam się społeczeństwu, temu jak reaguje na bieżące wydarzenia, jak próbuje argumentować swoje poglądy. Jestem przerażona. Oczywiście nie sądzę, aby spotkał nas los Podręcznych, ale ta książka jest znakomitym przyczynkiem do debaty, która powinna się toczyć. Poważnej debaty. Jakiego świata chcemy?

Czy gdyby kobiety podobne do Fredy w odpowiednim momencie zauważyły do czego prowadzą poszczególne zakazy, w porę zareagowałyby i oparły się zniewoleniu? Czy my, realne kobiety patrzące na dzisiejszy świat widzimy cokolwiek?
2020-05-25 17:23:53



Podobne do: Opowieść Podręcznej - Atwood Margaret


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×