Kiedy obudzi się nadzieja
Opis
Sławka przeprowadza się do odziedziczonego domu na wsi. Mimo planów na rozwinięcie swojej pracowni, pogrąża się w żalu po stracie mamy. Na rozpamiętywaniu przeszłości mijają jej jesień i zima. Jedyną osobą, która ją odwiedza, jest sąsiadka, Sara. Dopiero wiosna przynosi zmianę. Sławka oswaja się z nową sytuacją i zaczyna działać.
Pewnego razu napotyka pod kapliczką zdezorientowaną starszą kobietę. Proponuje jej gościnę. Okazuje się, że Aniela cierpi na krótkotrwałe zaniki pamięci. Początkowo nieufna, z biegiem czasu postanawia zostać na dłużej w Chabrowym Ustroniu. Mimo różnicy wieku kobiety się zaprzyjaźniają, a ich relacja staje się początkiem czegoś wyjątkowego. Sławka stopniowo otwiera się na ludzi, chwyta okazje, zdobywa się na snucie marzeń, by wreszcie móc posmakować szczęścia i dać szansę miłości.
W Chabrowym Ustroniu zaczyna od nowa, chociaż była przekonana, że to koniec.
Szczegóły
Recenzje
,,-Mamo, przepraszam. Za te wszystkie razy, gdy się na ciebie złościłam. I za to, że poddałam się bez reszty tęsknocie. Zawsze walczyłaś o samodzielność, a ja zachowałam się jak obrażona na świat mała dziewczynka, czekająca, aż ktoś ją wybawi od podejmowania decyzji i odpowiedzialności. Zabrnęłam w ślepą uliczkę, ale już jest dobrze. Zaczynam od nowa. Jeszcze będziesz ze mnie dumna. Dotknęła zimnej nagrobnej tablicy i się odwróciła. Szła z uniesioną głową, gotowa sprostać wyzwaniu, jakiego się podjęła." Celowo wybrałam ten cytat, by każdy, kogo zatrzymała strata ważnej dla niego osoby, nie poddawał czy nie poddawała się i parła na przód. Może nie łatwo to brzmi, bo w momencie śmierci ból rozsadza nas od wewnątrz, ale takie jest właśnie nasze życie. Każdy, kto odchodzi nie chce abyśmy poddawali się niekończącemu się cierpieniu i zaprzepaszczali swoje życie z powodu czyjegoś odejścia. Jest czas na żałobę w sercu czy jak kto woli, bo w końcu kochaliśmy nie tylko człowieka, ale i energię, którą emanował, dlatego jej brak bywa bardzo dotkliwy. Jednak po tym czasie, jak przekonała się postać z książki powinien nadejść nasz czas. Czas na własne przeżycie przygody w wyznaczenie celu lub kontynuowanie go. Mama naszej postaci, która odeszła z początku wydawała się być zwykłą osobą, tyle tylko, że zapracowaną. Tuż przed jej śmiercią ktoś postanowił zrobić z nią wywiad i opisał go w swojej książce. My czytamy te urywki i widzimy jak córka zmarłej zaczyna widzieć ją jako kogoś innego. Mamy tu porady by zauważyć co tak naprawdę w życiu jest ważne i jak dbać o to, by przyniosło nam jak najwięcej szczęścia. Sławka przekonała się, że oprócz dobrych wspomnień mama pozostawiła jej spory majątek o czym nie miała pojęcia. Podświadomie podczas lektury książki o mamie zaczną nachodzić ją myśli jak zmienić swoje życie, by wynieść z niego jak najwięcej dobra. Tak jak zawsze ona sama chciała i jak pragnęła tego dla niej mama... Aż serce się zaciska, gdyż jest to tom trzeci i ostatni. Rzadko przyzwyczajam się do serii i postaci w niej występujących, ale te tutaj to osoby z krwi i kości. Pokazują swoje upadki i dają wskazówki jak się z nich podnieść. To nie tylko kolejny tom, ale i porady, które naprawdę mocno pomogą w chwili żałoby, bez względu na to czy trzyma się ją od niedawna czy ileś dziesiąt lat. Oczywiście wzruszenia są tu gwarantowane, ale jaką mądrość życiową można z nich wynieść! Koniecznie rozpocznijcie swoją przygodę od tomu pierwszego. Od sekretów po odkryte tajemnice. Zapamiętacie tutaj każdą postać niczym znajomego człowieka, który da wam mądre nauki życia. Bardzo ale to bardzo ją wam polecam:-)
Jeśli jeszcze nie znacie Chabrowego Ustronia to zapraszam do tego niewielkiego gospodarstwa na końcu wsi zwanej Końcówka. Powieść „Kiedy obudzi się nadzieja” Anny Szczęsny jest trzecim i zarazem ostatnim tomem cyklu opowiadającego historię jej mieszkanek i ich przyjaciół. Czy magia Chabrowego Ustronia pozostała mimo, że jego gospodyni Daniela odeszła pozostawiając pustkę w sercach bliskich jej osób? W starym domu zamieszkała jej córka Sławka. Przez całą jesień i zimę młoda kobieta przeżywa żałobę po matce. Całe dnie spędza na rozmyślaniach i bezczynności. Czasami odwiedza ją sąsiadka Sara dbając, żeby miała co jeść i nie czuła się zupełnie osamotniona. Dopiero wiosną Sławka powoli odzyskuje motywację do działania. Przyjaciele Danieli starają się pomóc dziewczynie motywując do reaktywowania działalności sklepu z jej oryginalnymi wyrobami. Ale szczególne znaczenie w tym procesie odzyskiwania celu i sensu życia ma spotkanie z Anielą. Starsza Pani zgubiła się w drodze do siostrzeńca. Sławka znajduje ją przemoczoną i zziębniętą pod figurą świętego bez głowy pewnego wiosennego wieczoru. Dzięki pobytowi Anieli w Chabrowym Ustroniu córka Danieli odzyskuje zapał do pracy i działania. A może to atmosfera i klimat tego miejsca wraz z wiosną i latem zaczynają działać na Sławkę sprawiając, że i ona sama i jej firma zaczynają się rozwijać by znów zakwitnąć nowym blaskiem i pomysłami? Jej życie osobiste także nabiera nowych barw. Jeśli chcecie się dowiedzieć jak dokładnie do tego doszło i czym zakończyła się ta przemiana koniecznie sięgnijcie po powieść. W tym tomie pojawia się i jest rozwijany wątek żałoby i jej przeżywania. Sławka mimo, że jej relacje z matką były niełatwe, jej śmierć przeżywa bardzo mocno. Być może wpływ na to ma także jesienno-zimowa aura oraz fakt, że kobieta nie ma bliskich przyjaciół. Wsparcie zapewniają jej znajomi i przyjaciele matki, z którymi ona jeszcze nie zbudowała bliższej więzi. Z czasem jednak „nie boli mniej, ale inaczej” i Sławka uczy się żyć bez matki w czym pomaga jej świadomość opieki i wsparcia ze strony ducha Danieli. Anna Szczęsna kontynuuje także wątek związany z relacjami i ich rolą w życiu. Z tym wątkiem łączy się wątek samotności. Wcześniej Sławka nie miała potrzeby tworzenia bliskich więzi z ludźmi. Miała poczucie, że w życiu może liczyć tylko na siebie i nie potrzebowała innych. Po śmierci matki poczuła, że faktycznie została sama, bo na ojca nie może liczyć. Po zamieszkaniu w Chabrowym Ustroniu zaczęła zauważać, że do prawdziwego życia potrzebujemy innych ludzi, że nie można się zamykać na relacje z innymi. Przekonała się ile można zyskać dzięki posiadaniu przyjaciół i bliskich osób. „…Chabrowe Ustronie ją zmieniało. Zdzierało kolejne warstwy skorupy składającej się z nieufności, lęku i tęsknoty…”. (str. 312). Najtrudniejsze dla Sławki było zaufanie innym, kiedy przełamała swój lęk zaczęła budować prawdziwe relacje z ludźmi i przestała czuć się samotna i uwierzyła w siebie. Dzięki postaciom Anieli czy wujka Sławki – Artura możemy zobaczyć też inny obraz samotności – samotność osoby starszej. Ich poszukiwanie swojego miejsca w świecie. I na koniec nie sposób też pominąć wątku poszukiwania swojej drogi życiowej, odkrywania siebie jaki rozwija Anna Szczęsna pokazując nam życie Sławki w Chabrowym Ustroniu. Tak jak w poprzednich tomach pisarka znakomicie buduje psychologię postaci. Główna bohaterka jest osobą nieidealną, ma swoje słabości i wady i przez to jest realna i prawdziwa. Częściowo poznaliśmy ją wcześniej, ale tutaj dowiadujemy się o niej jeszcze więcej. Co ważniejsze obserwujemy jej przemianę, bo zaczyna dostrzegać swoje błędy i stara się zmieniać. Przede wszystkim zaczyna słuchać innych i uznaje, że może się mylić. Zaufanie innym dużo ją kosztowało, ale dzięki temu zyskała przyjaciółki. Szczególnie podobało mi się jej postępowanie wobec przyrodniej siostry. Myślę, że postać Sławki jest podobna do wielu młodych ludzi, którzy na pewnym etapie swojego życia kwestionują rady i wartości swoich rodziców, by z czasem przekonać się w jak wielu sprawach mieli rację. Ciekawą postacią jest Aniela, samotna starsza pani, która znając swoje problemy i ograniczenia nie czeka na opiekę ze strony rodziny, ale sama podejmuje decyzję o swojej przyszłości. Akcja w powieści płynie swoim rytmem codziennych spraw, a wydarzenia ułożone są chronologicznie. W tle życia Sławki znajdziemy opisy zmian następujących w przyrodzie. Plastyczne opisy miejsca wyczarowują przed naszymi oczami główne miejsce akcji – starą chatę i stodołę otoczone sadem i ogrodem na końcu wsi. Powieść napisana jest w lekkim, emocjonalnym i pełnym ciepła stylu. Postać Sławki szybko stała się mi emocjonalnie bliska i jej emocje udzielały mi się podczas lektury. Tempo akcji stwarza możliwość, wczuć się w postać i zamyślić się nad poruszanymi przez autorkę wątkami. Końcowe sceny pozostawiają nas nastroju pełnym optymizmu i wiary w to, że zmiany są częścią naszego rozwoju i trzeba je przyjąć jako coś naturalnego w życiu. Lektura była dla mnie wytchnieniem od codzienności, ale jednocześnie przypomnieniem, że w tę codzienność i proste rzeczy warto cenić. Ale przede wszystkim trzeba doceniać ludzi, którzy są wokół nas. Polecam miłośnikom powieści Anny Szczęsny oraz tym, którzy chętnie sięgają po refleksyjną literaturę obyczajową osadzoną we współczesnych realiach i poruszającą codzienne problemy. Dla pełnego obrazu i lepszego zrozumienia fabuły polecam lekturę poprzednich dwóch tomów, choć autorka zadbała o umieszczenie w treści informacji pozwalających na rekonstrukcję kluczowych wydarzeń z poprzednich tomów.