Kiedy serce powie dość
+ czas dostawy
Opis
Nie zawsze to, czego chcemy, jest dla nas najlepsze
Anka, trzydziestoletnia gdańszczanka, skrupulatnie odhacza kolejne punkty z listy „dorosłości”. Praca – choć przyprawia ją o ból żołądka – jest. Narzeczony – mimo że zaborczy i wiecznie nieobecny – też jest. Do pełni szczęścia brakuje już tylko ślubu. Prawda…?
Rzeczywistość weryfikuje jej oczekiwania, gdy na wieczorze panieńskim przyjaciółki poznaje Pawła. Od tego momentu nic w jej życiu nie idzie zgodnie z planem – Ance zajmuje jednak trochę czasu, by zrozumieć, że może właśnie tak miało być…
„Kiedy serce powie dość” to pełna emocji historia o skomplikowanych uczuciach z urokliwym Pomorzem w tle. Opowieść o ważnych wyborach i cenie, jaką trzeba zapłacić za odzyskanie kontroli nad własnym życiem – zwłaszcza, gdy codzienność zamienia się w walkę z mobbingiem i manipulacją.
Szczegóły
Recenzje
Sięgając po „Kiedy serce powie dość”, myślałam, że dostanę lekką obyczajówkę z romansem w tle. Już po kilku stronach zrozumiałam, że to historia o wiele głębsza i boleśnie prawdziwa. To opowieść o Ance – trzydziestoletniej gdańszczance, która ma „wszystko” według schematu na dorosłość: pracę (choć przyprawiającą ją o ból głowy) i narzeczonego (choć wiecznie nieobecnego). Brakuje tylko ślubu. Ale czy na pewno o to chodzi? Ta książka to mocny głos w sprawie odzyskiwania kontroli nad własnym życiem. Co się stanie, gdy serce w końcu się zbuntuje? Bez zdradzania szczegółów – fabuła kręci się wokół punktu zwrotnego, jakim jest dla Anki poznanie pewnego mężczyzny. To jednak NIE JEST prosta historia romansu. To przede wszystkim świetnie nakreślony portret wewnętrznej walki. Autorka z wnikliwością pokazuje, jak łatwo zgubić samego siebie w codziennym pędzie, w pracy, która niszczy (mobbing to tu ważny temat!), i w relacji, która zamiast wspierać – ciąży. To opowieść o dojrzewaniu do mówienia „dość” i płaceniu ceny za swoją wolność. Anka – czy to czasem nie ja? Główna bohaterka, Anka, jest niezwykle autentyczna. Bywa niezdecydowana, bierna i pozwala sobą manipulować. Czasem aż chciałam nią potrząsnąć! Ale właśnie dzięki tej niedoskonałości łatwo się z nią utożsamić. Jej zmęczenie, poczucie osamotnienia i wewnętrzne rozterki są bliskie wielu z nas. Jej przemiana nie jest nagła – to powolne budzenie się, które obserwuje się z zapartym tchem i nadzieją. Lekkie pióro z ciężarem emocji. Książkę czyta się niezwykle szybko. Styl Marty Kurzawy jest płynny, lekki, a dialogi brzmią naturalnie. Mimo że porusza trudne tematy (presja społeczna, toksyczne relacje, wypalenie), narracja nie przytłacza. Klimatyczne opisy Pomorza i Gdańska tworzą piękne tło, które kontrastuje z emocjonalnym chaosem bohaterki, dając chwilę wytchnienia. 🎯 Dla kogo jest ta książka? Ta powieść znajdzie drogę do serca każdego, kto: ✅️ Szuka historii o współczesnych kobietach, ich wyborach i wewnętrznej sile. ✅️ Ceni obyczajówki z psychologiczną głębią, które skłaniają do refleksji nad własnym życiem. ✅️ Przeżywa wypalenie zawodowe lub potrzebuje impulsu, by postawić na siebie. ✅️ Oczekuje od książki czegoś więcej niż tylko romansu – tu relacje są skomplikowane i prawdziwe. „Kiedy serce powie dość” to udany i dojrzały debiut, który zostaje w głowie i sercu na długo. To opowieść, która cicho, ale stanowczo przypomina, że warto słuchać siebie. Moja ocena: 8/10 🌟 BRUNETTE BOOKS
Czasem trzeba dojść do ściany, by zrozumieć, że to, co wydawało się stabilnością, wcale nie daje szczęścia. Anka, główna bohaterka powieści „Kiedy serce powie dość”, skrupulatnie realizuje plan na życie – ma pracę, związek, perspektywę ślubu. Tyle że za tą fasadą kryją się stres, kontrola i brak prawdziwego spełnienia. Spotkanie z Pawłem staje się punktem zwrotnym – przypadkiem, który burzy jej uporządkowany świat i zmusza do refleksji, czy to, czego pragnęła, naprawdę jest tym, czego potrzebuje. Marta Kurzawa z wyczuciem, po ludzku i bardzo realistycznie pokazuje, jak trudno wyrwać się z relacji opartej na manipulacji i jak wiele odwagi wymaga odzyskanie własnego „ja”. Kochani, to niezwykle poruszająca, prawdziwa historia o emocjonalnym dojrzewaniu, o odzyskiwaniu głosu i o tym, że czasem serce wie lepiej niż rozsądek. Pomorskie tło dodaje historii uroku, a realizm postaci sprawia, że łatwo w nich zobaczyć siebie. 💔 „Kiedy serce powie dość” to książka, która przypomina, że warto posłuchać wewnętrznego głosu – nawet jeśli oznacza to wywrócenie życia do góry nogami. Czasem warto zaryzykować! Polecam – czytajcie! 🥰 Cytat: „Spotkania z Pawłem za bardzo zmuszały mnie do szczerości wobec siebie. Szczerości, której się bałam. Której chyba teraz nie pragnęłam, gdy wszystko zaczęło się układać. Nie chciałam poznać innej prawdy niż ta, którą teraz miałam. Nagle okazało się, że jest więcej niż jedna prawda, a jeżeli któraś ci się nie podoba, można próbować ją ignorować.” „Wiedziałam, do czego zmierza, i nie mogłam już wymyślić żadnych tematów zastępczych. Wiedział, czego chce. Nie udało mi się brnąć poboczem. Szczególnie że Paweł szedł na czołówkę, bez zapiętych pasów i ubezpieczenia.”