35.06
Literatura obyczajowa
Projekt Chaos
Kołysanka dla Ady
Wydawnictwo:
Projekt Chaos
Oprawa: okładka miękka
35,06 zł
Cena rekomendowana: 48,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Opis
Zosia - absolwentka dziennikarstwa, właśnie porzuca pracę w wydawnictwie i zamierza emigrować z partnerem do Holandii. Jej świat rozpada się na kawałki, kiedy przypadkowo odkrywa, że mężczyzna ma romans. Po chwili załamania postanawia zmienić swoje dotychczasowe plany i spełnić dawno odsuwane marzenia. Chce zostać pisarką. Na pierwszy temat wybiera romantyczną historię z życia swojej mamy, Adrianny - pozłotniczki, której zakorzeniona w czasach PRL-u młodość skrywa tajemnicę miłości do dwóch zupełnie odmiennych i dalekich sobie mężczyzn. Opowiadając córce o nadziejach i sercowych rozterkach, Adrianna opisuje czas stanu wojennego oraz wydarzenia w ówczesnej Polsce, widziane oczami zwyczajnej dziewczyny. W jej historii pojawia się zagadka: Dlaczego jeden z mężczyzn zniknął nagle po wybuchu stanu wojennego, pozostawiając po sobie jedynie kilka listów?
Szczegóły
Wydanie
2
Rok wydania
2024
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
382
Języki
polski
ISBN
9788396766571
Rodzaj
Książka
EAN
9788396766571
Dodałeś produkt do koszyka
Kołysanka dla Ady
35,06 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Główną bohaterką tej powieści jest Zosia, absolwentka dziennikarstwa. Pracuje w wydawnictwie, ale ta praca nie sprawia jej satysfakcji. Dziewczyna rzuca pracę i planuje wyjazd do Holandii ze swoim partnerem. Chociaż pomysł wyjazdu nie napawa jej entuzjazmem to chce to zrobić ze względu na Rafała. Pisać można wszędzie, a marzeniem Zosi jest napisanie powieści. Jednak jej plany zostają przeorganizowane przez los. Dziewczyna przypadkiem odkrywa, że mężczyzna, któremu ufała ma romans. Świat Zosi w kilka chwil posypał się jak domek z kart, ale ma ona cudowną mamę i jej wsparcie w tym trudnym czasie. Próbując odbudować swoje życie, postanawia skupić się na marzeniu o napisaniu powieści. Rozmowy jakie prowadzi z mamą są fantastyczne i naturalne. Swoją pierwszą powieść Zosia chce poświęcić swojej mamie. Adrianna opowiada córce o pasji do pozłotnictw I swojej młodości spędzonej w czasach PRL-u, która jest też trudna i pełna tajemnic. Zosia ma też okazję poznać historię miłosną swojej mamy do dwóch skrajnie różnych mężczyzn. Dzięki tym wspomnieniom poznajemy realia życia w Polsce podczas stanu wojennego, a także osobiste dylematy, nadzieje i marzenia zwykłej dziewczyny, której młodość przypadła na tak trudne czasy. Kochani czytałam tą powieść z zapartm tchem i zarwałam dwie noce. Nie mogłam się oderwać od tej historii. To, że uwielbiam pióro Arlety już nie jest tajemnicą dla osób, które śledzą mój blog, więc będę się zachwycać książką do końca świata i jeden dzień dłużej. „Kołysanka dla Ady” to już trzecia historia napisana przez Arletę Tylewicz, którą obiełam patronatem medialnym i jestem przeszczęśliwa z tego powodu. Jej pióro jest lekkie, a jej historię są pięknymi podróżami w czasie. Dlaczego ta historia wywarła na mnie takie wrażenie? Po pierwsze dlatego, że ja się urodziłam w stanie wojennym i ten okres historii mnie interesuje, ale nie ze względu na politykę, ale na życie i to jak wyglądało dla zwykłego obywatela. Po drugie Arleta ma niebywały talent do takich historii. Przepięknie łączy tu wątki współczesne z retrospekcjami. Listy jakie pisze Emil do Adrianny są poprostu piękne i mocno chwytają za serce. Mamy romans, ale wcale nie chodzi w nim o cielesność, a o uczucie, które jest bardzo romantyczne. Po trzecie to namacalne świadectwo historii i przemian społecznych, które miały miejsce w Polsce. Z wielką dbałością o detale Arleta odmalowuje tło historyczne, co sprawia, że historia jest nie tylko pasjonująca, ale jest też niezwykle wartościowym źródłem wiedzy o przeszłości. Poza tym znajdziecie tu piękny balans między dramatem, a humorem. Wszystko jest wręcz w idealnych proporcjach, co sprawia, że bohaterowie są realni i można się z nimi utożsamić. Myślę, że postać Zosi może być dla wielu osób inspirująca. Dziewczyna musi stawić czoła życiu, pokonać ból zdrady, a pomaga jej w tym historia młodości jej mamy, która pokazuje co w życiu jest ważne. Czasem coś nam się wydaje, czasem los bywa wobec nas złośliwy, ale nie wolno się poddawać, bo miłość może zmienić wszystko. Wystarczy pozwolić jej dojść do głosu. Z całego serducha polecam wam tą powieść, która mówi o miłości utraconej i nieodwzajemnionej, ale też o miłości, która potrafi pokonać największe przeszkody. Skrywa też rodzinne tajemnice i jest pełna emocji, takich prosto z życia. Jest budująca! Pokazuje, że warto walczyć o marzenia, niezależnie czy los nam sprzyja czy nie. To historia kobiecej siły i odwagi. Jak mało która historia skłania do refleksji nad własnymi wyborami. Drogi czytelniku nie przegap tej powieści! “Będąc z Rafałem, wciąż czułam się czemuś winna i jakaś taka beznadziejna. Wszystko, co robiłam, wiązał się ze strachem przed nieustanną krytyką, wiecznie coś było źle, źle myślałam, źle się ubierałam, na niczym się nie znałam, aż w końcu zaczęłam wierzyć, że ze mną jest coś nie tak, ale gdy widzę, jak Szymon słucha w skupieniu, co do niego mówię i jest uważny, a w jego oczach maluje się zainteresowanie i akceptacja, żeby nie powiedzieć fascynacja moją osobą, to dociera do mnie, że to Rafał ma jakiś problem.”
"Kołysanka dla Ady" to opowieść o latach młodości mamy Zosi. To opowieść o miłości, pracy, przyjaźni, niepewności jaka wiązała się z czasami powstania. To historia pełna pięknych listów pisanych ręką zakochanego młodego mężczyzny, niepewnego siebie. A jednocześnie jest to opowieść o stracie bliskiej osoby, o utraconej miłości, o zdradzie. Ale wyczujemy w niej też wolę walki o swoje zdanie i spełnianie swoich marzeń. Ileż to się może wydarzyć w ciągu jednego tygodnia.. Podobnie jest tutaj, historia została opisana w ciągu zaledwie jednego tygodnia, ale czytając mamy wrażenie jakbyśmy czytali ją bardzo długo, a to wszystko dlatego, że historia przenosi nas w czasie. Czytając przenosimy się razem z Zosią w lata młodości jej mamy, Adrianny. Razem z nią poznajemy pracę, którą wykonywała Ada za młodu. A jest nią pozłotnictwo. Tak niespotykane dziś zajęcie. Znacie taki zawód? Bo ja szczerze mówiąc poznałam go dopiero teraz, czytając właśnie tę historię. Został on tutaj opisany w bardzo precyzyjny sposób, ale spokojnie, jak nie będziecie znać którychś słówek, to na dole strony znajdziecie słowniczek z wytłumaczeniem znaczenia 😊. Czytając przenosimy się w ten burzliwy czas, jaki panował w PRL. Wyruszamy razem z Adą do pracy do Poczdamu, gdzie spędziła, wbrew pozorom, miły czas ze swoimi przyjaciółmi z pracy i z tymi nowo poznanymi przyjaciółmi. Razem z nią czytamy listy, które młoda kobieta dostawała od zakochanego w niej młodzieńca. I razem z nią przeżywamy ten ostatni.. To jest naprawdę piękna opowieść, która od początku wciągnie cię w swój wir. Autorka pięknie operuje słowem, dzięki czemu czyta się lekko i aż szkoda się robi, gdy książka dobiega końca. Wywołuje momentami smutek, ale później radość. Czytając często uśmiechałam się do książki, do sytuacji, które zostały w niej opisane 😊. I choć nie znam zbyt wielu historii z tamtego okresu, a i po książki w tym temacie raczej rzadko sięgałam, tak tutaj po prostu popłynęłam. Tak dobrze czułam się czytając tę książkę. Tak lekko 😊. Zdecydowanie polecam, przeczytajcie tę książkę koniecznie ❤️.
Zosia jest absolwentką dziennikarstwa. Dziewczyna, aby uszczęśliwić swojego partnera, planuje z nim wyjazd do Holandii. Jednak życie bywa przewrotne, świat Zosi rozpada się, kiedy przyłapuje mężczyznę na zdradzie. Jednak dziewczyna szybko zbiera się do kupy i planuje spełnić swoje marzenie o zostaniu pisarką. Na pierwszą powieść wybiera historie tytułowej Ady, czyli swojej mamy. Kobieta w swoim opowiadaniu wspomina czas stanu wojennego, wyjawia córce tajemnicę miłości do dwóch zupełnie odmiennych i dalekich sobie mężczyzn. W jej historii pojawia się również zagadka: Dlaczego jeden z mężczyzn zniknął nagle po wybuchu stanu wojennego, pozostawiając po sobie jedynie kilka listów? "(...) nie mogłam pogodzić się z myślą, że życie to nie film i nie można go już cofnąć, ani powtórzyć" "Kołysanka dla Ady" to piękna historia dwóch kobiet matki i córki. Opowieść, która chwyta za serce, w której wątki historyczne przeplatają się z teraźniejszością, nadając całej powieści cudowny klimat. Napisana lekkim i przyjemnym stylem, historia o miłości, zdradzie, zaufaniu i spełnianiu marzeń. W książce nie zabraknie świetnych dialogów, humoru oraz ciekawostek jak np. sztuka pozłotnicka i inne style zdobienia. Choć czasy PRL nie są mi znane to z tą książka przeniosłam się w nie i to była naprawdey cudowna podróż w czasie. Nie było to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki. Pani Arleta potrafi czarować swoim piórem do tego stopnia, że nie sposób się w nim nie zakochać. Polecam ❣️ dajcie się oczarować z tej cudownej książce.