32.43
Książki
Marginesy
Król tanga
Wydawnictwo:
Marginesy
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
32,43 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Opis
Poruszająca, oparta na faktach opowieść o talencie, który wynosi człowieka wysoko, wielkiej samotności i miłości silniejszej niż śmierć. Kiedy Tadeusz Miller przyjechał do Szczecina, był jednym z wielu, którzy na Ziemiach Zachodnich szukali nowego początku. Zwyczajny człowiek z niezwyczajnym talentem. Marzył o scenie i o tym, by jego głos coś znaczył. Ale był rok 1946. Wtedy marzenia ustępowały miejsca codziennej walce o chleb, o dach nad głową, i wytchnieniu od wojennych wspomnień. Jednak dzięki zdolnościom wokalnym, uporowi i odrobinie szczęścia Tadeusz Miller stał się gwiazdą radia i zaczął śpiewać dla tysięcy ludzi. Zyskał przydomek króla tanga. W tym wszystkim wspierała go największa miłość jego życia – żona Luna. To ona dodawała mu odwagi, gdy tracił wiarę. To ona stała za nim murem w chwilach próby. Tadeusz Miller zdobywał kolejne szczyty. Audycje, płyty, koncerty… Wtedy jednak los postanowił odwrócić kartę. __ To jedna z tych powieści, których nie sposób odłożyć, a która po lekturze jeszcze na długo pozostaje w pamięci. Historia niezwykle uzdolnionego człowieka, który w zderzeniu z brutalnością wojny musiał odłożyć marzenia na bok, by przeżyć. Opowieść o nowych początkach, miłości, ciężkiej pracy i o tym, że los bywa okrutny, a życie nieprzewidywalne. O determinacji, talencie, który potrafi dodać skrzydeł, i sile muzyki, która trwała na przekór okolicznościom. Marta Mrowiec-Wilk Opowieść o wielkiej pasji i ogromnej odwadze, której scenerię tworzy powojenny, budzący się do życia Szczecin – nieznany, niebezpieczny i pełen pułapek. Ale też dający nadzieję i szansę ludziom takim jak Tadeusz Miller – szukającym normalności i pragnącym tylko jednego: żyć dalej. Autorka przywraca pamięć o tym niezwykłym człowieku, który swoim śpiewem sprawiał, że zapominało się o zrujnowanych ulicach czy trudach codzienności i choć przez jedną błogosławioną chwilę wierzyło, że wkrótce będzie lepiej. Urszula Pawlik Pisarstwo Sylwii Trojanowskiej niezmiennie urzeka subtelnością i wyczuleniem na detale. W tej opowieści nawet najcichsze emocje wybrzmiewają z niezwykłą siłą. Dużo tu wrażliwości, która potrafi ocalić człowieka choćby tylko – a może aż – w czyjejś pamięci. Joanna Chrzanowska, @pani jo_asia
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
336
Format
14.5x22.0cm
Języki
polski
ISBN
9788368753387
Rodzaj
Książka
EAN
9788368753387
Data premiery
2026-05-20
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Król tanga
32,43 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Król tanga” to powieść, która zdecydowanie skończyła się zbyt szybko. Czytając ją, miałam ogromną ochotę pozostać z bohaterami na dłużej, śledzić dalsze losy Luny i Tadeusza, obserwować ich wspólne życie, rozwój artystyczny Tadeusza i wsłuchiwać się w jego głos przez kolejne lata. Autorka z niezwykłym wyczuciem prowadzi czytelnika przez historię tej wyjątkowej miłości. W każdej stronie czuć ogromne zaangażowanie i serce włożone w opowiedzenie losów bohaterów. Dzięki temu ich historia staje się niezwykle autentyczna, poruszająca i bliska czytelnikowi. Zachwycił mnie nie tylko wątek miłosny Luny i Tadeusza, ale również sposób, w jaki przedstawiona została twórczość artysty oraz jego rozwój zawodowy. Po lekturze sięgnęłam po jego dawne nagrania, chcąc jeszcze dłużej pozostać w świecie tej opowieści. „Król tanga” to książka pełna ciepła, wzruszeń i pięknych emocji, a jednocześnie niezwykle smutna, ponieważ los brutalnie przerwał historię człowieka obdarzonego wielkim talentem. To powieść, która wzrusza, skłania do refleksji i pozostaje w sercu na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Polecam ją wszystkim miłośnikom literatury inspirowanej prawdziwymi historiami, pełnej emocji, pasji i miłości.
Brak wiary we własne możliwości sprawia, że rezygnujemy z marzeń, zanim zdążymy je spełnić. Na szczęście czasami pojawia się obok nas ktoś, kto dostrzega w nas więcej, niż sami jesteśmy w stanie zobaczyć. Ta myśl towarzyszyła mi podczas lektury „Króla Tanga” Sylwii Trojanowskiej. Jest mi szczególnie bliska, ponieważ to właśnie mój mąż zachęcił mnie do rozpoczęcia działalności recenzenckiej. Od początku naszego związku wspiera mnie na każdym kroku, nie tylko wtedy, gdy brakuje mi pewności siebie, ale również w codziennych wyzwaniach i realizacji kolejnych pomysłów. Dlatego najmocniej poruszyła mnie nie sama historia Tadeusza Millera, przywracająca pamięć o człowieku, o którym dziś pamięta niewielu, mimo że po wojnie był jedną z największych gwiazd polskiej estrady, lecz opowieść o Lunie i jej niezłomnej wierze w męża. Dla mnie „Król Tanga” to nie tylko historia o muzyce i karierze. To również obraz trudnej, powojennej rzeczywistości. Autorka pokazuje Szczecin lat 40 w sposób realistyczny i bez upiększeń. Czuć w tym opisie zarówno nadzieję na nowy początek, jak i ciężar wspomnień oraz niepewność przyszłości. Dzięki temu historia Tadeusza Millera staje się czymś więcej niż biografią artysty, jest też opowieścią o ludziach próbujących odnaleźć swoje miejsce w świecie, który dopiero powstaje po wojennej tragedii. Pełnym strachu, samotności, nieufności oraz tęsknoty, w którym każdy walczy o godne życie i lepszą przyszłość. Tadeusz Miller okazuje się być postacią pełną sprzeczności, człowiekiem z marzeniami i talentem, ale też słabościami i wątpliwościami. Wojna odebrała mu młodość i spokój, a późniejsza popularność to dla niego wyzwanie, które także musi opanować. Losy tego artysty czytałam z dużym zainteresowaniem, ale to Luna skradła moje serce. Odnalazłam w niej też cząstkę samej siebie. Dla Tadeusza była nie tylko żoną, lecz także przyjaciółką i największym wsparciem. Wierzyła w niego, nawet gdy on sam w siebie wątpił. Mam wrażenie, że bez niej jego sukces byłby trudniejszy do osiągnięcia. Ich relacja przypomina mi związki, które znam osobiście – pary, które przeżyły razem wiele lat, a mimo to zachowują czułość, szacunek i serdeczność. Takie związki pokazują, że prawdziwą bliskość buduje się każdego dnia, nie wielkimi gestami, lecz wzajemną troską, obecnością i wierną miłością. Choć momentami miałam wrażenie, że Luna bardziej troszczy się o Tadzia niż o siebie, a on nie zawsze dostrzega ogrom jej poświęcenia, a w pewnym momencie życia rani ją w sposób zaskakujący, jak na człowieka deklarującego tak wielką miłość, trudno nie podziwiać siły jej oddania i niezłomnego wsparcia ukochanego. Warto podkreślić, że autorka z dużą wrażliwością kreśli portrety wszystkich bohaterów. Każda postać jest pełna realizmu, z własnymi słabościami, marzeniami i życiowymi doświadczeniami. Czytając notę odautorską oraz poznając prawdziwe osoby i wydarzenia, które zainspirowały tę historię, miałam wrażenie, że każda z nich zasługuje na własną powieść. Ich losy są tak bogate i fascynujące, że można by je śledzić od dzieciństwa, przez wojenne trudności, aż po ostatnie lata życia. Po zakończeniu lektury miałam ochotę poszukać nagrań Tadeusza Millera i dowiedzieć się o nim więcej. To dla mnie najlepszy dowód na to, że Sylwia Trojanowska wykonała świetną pracę. „Król tanga” jest opowieścią o miłości, poświęceniu i sile relacji międzyludzkich, zawierającą uniwersalne i ponadczasowe przesłanie. Polecam ją wszystkim miłośnikom powieści inspirowanych prawdziwymi wydarzeniami oraz tym, którzy lubią odkrywać mniej znane karty polskiej historii. Warto wspomnieć, że książka posiada nie tylko piękną okładkę, ale została wzbogacona o notę biograficzną, informacje dotyczące upamiętnienia artysty, dyskografię, archiwalne zdjęcia oraz komentarz autorki.