30.54
Literatura obyczajowa
WasPos
Królowa kłamstw
Wydawnictwo:
WasPos
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
30,54 zł
Cena rekomendowana: 50,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Produkt chwilowo niedostępny
Powiadom o dostępności
Opis
Była największą tajemnicą.Była najlepszą królową kłamstw.Layla Whitley przed rokiem została zmuszona porzucić dotychczasowe życie. Przeprowadzka do Seattle stała się nowym rozdziałem i zamknięciem dotychczasowego bolesnego etapu. Gdy kobieta w końcu odnajduje spokój, niefortunny wypadek w kawiarni sprawia, że na jej drodze staje intrygujący, niebezpieczny biznesmen, William Volkov. Dla tego aroganckiego mężczyzny miała być tylko pionkiem w rozgrywce toczącej się między nim a jego młodszym bratem.Pełna intrygującej tajemnicy Layla z impetem wkracza do wyrafinowanego świata Williama i odnajduje skradzione fragmenty dawnego życia. Mężczyzna otwiera przed nią drzwi do podziemi Seattle, w których to Layla może dać upust trzymanej w ryzach prawdziwej naturze. Przekonani, jak bardzo się od siebie różnią, dostrzegają w sobie coraz więcej podobieństw. Porzuceni przez ludzi mających ich kochać. Zdradzeni przez sojuszników. Naznaczeni mrokiem. W gąszczu tak wielu znajomych doznań rodzą się między nimi uczucia oraz pragnienia, do których dotąd nie mieli klucza.Spokój, który wkradł się do życia Layli, uśpił jej czujność. Spodziewając się ataku z zupełnie innej strony, nie dostrzegała zagrożenia czającego się tuż za jej plecami. Layla na własnej skórze przekonuje się, jak ujawnienie tajemnicy może zniszczyć wszystko.
Kraj produkcji: PL
Ostrzeżenia:
Brak ostrzeżeń
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
320
Format
14.3x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788382907414
Język oryginału
polski
Rodzaj
Książka
EAN
9788382907414
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo WasPos Agnieszka Przyłucka
Podmiot odpowiedzialny
Agnieszka Przyłucka
Dodałeś produkt do koszyka
Królowa kłamstw
30,54 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Layla to młoda kobieta, która rok temu zmuszona była opuścić rodzinne miasto. Obecnie żyje w Seattle gdzie prowadzi spokojne, na swój sposób poukładane życie. Jeden niefortunny wypadek sprawia, że na jej drodze staje William Volkov. Na początku Layla nie ma pojęcia z kim ma do czynienia. Jednak po zaczerpnięciu informacji na temat mężczyzny robi się już mniej bezpiecznie dla niej. Czy uda jej się zachować wszystkie tajemnice w sekrecie? Kto tak naprawdę jestem kim w tym świecie? Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Muszę przyznać, że było bardzo przyjemne i owocne, do tego stopnia że w przyszłości chętnie sięgnę po jej inne książki. Historia ta wciągnęła mnie od pierwszej strony. Mamy tutaj mnóstwo tajemnic, które są stopniowo małymi fragmentami odkrywane. Musiałam się skupić, żeby zacząć łączyć wszystko w całość, co dostarczało apetytu na więcej odsłon. Nie jest to słodki romans z niebezpiecznym mężczyzną w tle. To coś więcej. Jest to wyrafinowana gra między dwójką ludzi z trudną przeszłością i czającym się na nich w każdym kącie niebezpieczeństwie. Tylko co jeśli nikt nie chce się poddać? Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. Layla to kobieta jakie uwielbiam w książkach. Silna z charakterem. Nie da sobą pomiatać i uwielbia wodzić za nos. William za to, jest oczywiście przystojny i szalenie niebezpieczny. Czuje się panem miasta i nie ma sobie równych, bo nikt nie ma odwagi mu się sprzeciwić. Do czasu... Na koniec wspomnę, że nie lubię narracji 3 osobowej. Do tej pory zawsze na swój sposób męczyła mnie w książkach, tak tu w ogóle nie przeszkadzała mi i nie dekoncentrowała. Być może dlatego, że akcja była wartka. W każdym bądź razie jest to miła niespodzianka 🙂 Końcówka książki...no cóż mam powiedzieć... Pozostaje mi czekać na tom drugi. Mam nadzieję, że czas minie szybko.
Czy można zaufać komuś, kto sam nie zna prawdy o sobie? To pytanie nie opuszczało mnie przez całą lekturę „Królowej kłamstw” Joanny Świątkowskiej – książki, która z jednej strony wciąga jak wir emocji, a z drugiej zostawia z głową pełną pytań i buzujących sprzeczności. Zacznijmy od najważniejszego: to nie jest typowy romans mafijny. Nie znajdziesz tu ckliwych westchnień przy świecach, ale brutalne emocje, tajemnice i zderzenie dwóch światów – tego na pozór uporządkowanego i tego spod ciemnej gwiazdy. Autorka bardzo wyraźnie rozdziela uczucia od zaufania i pokazuje, że czasami jedno może zupełnie wykluczać drugie. Poznajemy Laylę – kobietę z przeszłością, której nie znamy, ale której trauma wylewa się między wierszami. Przenosi się do Seattle z nadzieją na nowe życie. Los jednak lubi czarne żarty i wpycha ją w ramiona Williama Volkova – mężczyzny, którego nazywają diabłem Seattle. Władczy, groźny, piekielnie inteligentny… a jednak w relacji z Laylą momentami dziwnie zagubiony. Ich spotkanie to jak zderzenie dwóch bomb zegarowych – wiadomo, że coś wybuchnie. Pytanie tylko: kiedy? Bardzo spodobała mi się warstwa psychologiczna tej historii. Layla – niby silna, ostra jak brzytwa, a jednak gdzieś tam w środku przerażona dziewczyna, która boi się nie tylko prawdy o sobie, ale też… tego, że może znów poczuć coś prawdziwego. William – mafijny boss, który ma wszystko, ale nie potrafi zdobyć zaufania jednej kobiety. Ich relacja nie opiera się na romantycznych gestach, tylko na nieustannym balansowaniu na granicy zaufania i zdrady. I choć chwilami brakowało mi chemii w ich interakcjach, to z każdą stroną coraz lepiej rozumiałam, że tutaj uczucia mają inne definicje. Surowsze. Bardziej surowe. Może nawet bardziej prawdziwe? Autorka nie boi się pokazać, że życie nie ma happy endu w połowie książki. Narracja w trzeciej osobie – choć z początku dla mnie nieco chłodna – z czasem okazała się idealnym wyborem. Pozwoliła mi spojrzeć na całą historię z dystansu i jeszcze lepiej wczuć się w to, co dzieje się między bohaterami – bo to właśnie te niedopowiedzenia, ukradkowe spojrzenia i milczenie są w tej książce najmocniejsze. Czy „Królowa kłamstw” jest idealna? Nie. Momentami miałam wrażenie, że Will jest bardziej figurą niż człowiekiem. Jego kreacja bywała zbyt mechaniczna, a sceny erotyczne – choć obecne – nie wywoływały wypieków na twarzy, których można by się spodziewać po etykiecie „18+”. Dla mnie to raczej thriller emocjonalny z dodatkiem spice, niż pełnoprawny er0tyk. Ale wiecie co? To nic. Bo ta historia broni się swoją atmosferą, dusznym klimatem Seattle, podziemnymi ringami i jednym wielkim pytaniem: czy naprawdę możemy znać drugiego człowieka, jeśli sami siebie nie rozumiemy? Ostatnie strony sprawiły, że dosłownie wstrzymałam oddech. I choć zakończenie urywa się w najbardziej emocjonalnym momencie, to właśnie za to chylę czoła przed autorką. Nie podaje wszystkiego na tacy. Zostawia nas z niedosytem. I to dobry niedosyt. Ocena: 8/10 - za klimat, za napięcie, za Laylę, która nie jest „kolejną silną bohaterką”, ale skomplikowaną kobietą z krwi i kości. Za odwagę w budowaniu opowieści, która łamie schematy. I za to, że czekam na drugi tom z niecierpliwością, jakiej dawno nie czułam po przeczytaniu książki.