11.89
Bajki, baśnie i opowiadania
Media Rodzina
Krowa Matylda jest nie w humorze
11,89 zł
Cena rekomendowana: 16,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Kolejna książka o zawadiackiej bohaterce – krowie Matyldzie.
Kiedy pewnego ranka zadzwonił budzik, krowa Matylda zauważyła, że coś się zmieniło. Nie miała ochoty wstawać ani towarzyszyć listonoszowi w jego pracy. Inne zwierzęta zauważyły, że krowa Matylda jest przygnębiona. Proponowały wspólne zabawy, ale i to na nic.
W końcu Matylda sama doszła do wniosku, że nie chce jej się dłużej mieć złego humoru. A gdy usłyszała, że wszyscy przyjaciele szukają sposobu, jak jej pomóc i że jest im potrzebna, wróciła jej chęć do życia.
Zabawna, pięknie ilustrowana książka.
Kiedy pewnego ranka zadzwonił budzik, krowa Matylda zauważyła, że coś się zmieniło. Nie miała ochoty wstawać ani towarzyszyć listonoszowi w jego pracy. Inne zwierzęta zauważyły, że krowa Matylda jest przygnębiona. Proponowały wspólne zabawy, ale i to na nic.
W końcu Matylda sama doszła do wniosku, że nie chce jej się dłużej mieć złego humoru. A gdy usłyszała, że wszyscy przyjaciele szukają sposobu, jak jej pomóc i że jest im potrzebna, wróciła jej chęć do życia.
Zabawna, pięknie ilustrowana książka.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Krowa Matylda jest nie w humorze
Autor
Wydawnictwo
Seria
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
28
Format
21.0 x 27.4 cm
ISBN
9788382656701
Rodzaj
Książka
EAN
9788382656701
Data premiery
2024-02-28
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Media Rodzina Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Krowa Matylda jest nie w humorze
11,89 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Kolejne przygody krowy Matyldy, listonoszki żyjącej w gospodarstwie tętniącym życiem. Tym razem Matylda jest nie w humorze! Od samego rana snuje się bez celu i chęci na jakiekolwiek aktywności. Nie w głowie jej zabawa, wygłupy i czy nawet ulubione przyjemności. Wytrwale ignoruje starania innych zmierzające do poprawy humoru Matyldy. Co ją ugryzło? No właśnie, dobre pytanie. Matylda potrzebuje poprostu chwili spokoju. Ma ochotę na wyciszenie się i odegnanie złego nastroju w samotności. Książka świetnie pokazuje nastroje i emocje, szczególnie te trudne, czasami niezrozumiałe, być może też nieznane. Uświadamia małego czytelnika, że każdemu może przytrafić się taki dzień i taki nastrój, z którym też można sobie jakoś poradzić, niekoniecznie na siłę próbując go zmienić. A po każdej burzy wychodzi słońce, więc trudne chwile nie są na zawsze, trzeba jednak znaleźć w swojej codzienności przestrzeń na wszystko. Od razu zaznaczę, że chociaż Matylda jest tu w melancholijnym nastroju nie oznacza to, że książka jest smętna lub nudna - przyjaciele Matyldy stają na głowie, swoją się i troją, aby pomóc Matyldzie, fundując jednocześnie czytelnikom zacną rozrywkę. Lubimy, nawet bardzo!
Czy wstaliście dzisiaj lewą nogą lub jesteście nie w sosie? Już za te zwroty lubię tę książkę, bo jasno mogłam wytłumaczyć dziecku, o co chodzi z tymi złymi humorami z rana. To jest nasze pierwsze spotkanie z Krową Matyldą i już wiem, że na pewno sięgniemy po więcej części jej przygód. Główna bohaterka budzi się w złym nastroju i każdy kto ją spotyka próbuje poprawić jej humor. Mieszkańców wsi zastanawia jej zachowanie, nawet bada ją weterynarz. Wszystko, co do tej pory sprawiało jej przyjemność już nie działało, to był feralny dzień. Gospodarskie zwierzęta podjęły jednak codzienne aktywności, dość oryginalne, a krowa jedynie obserwowała je obojętnie. Nawet jej ulubiona zabawa nie pomogła jej. Naszły ją jednak refleksje i doszła do wniosku, że czasami trzeba dać sobie trochę czasu i powoli wrócić do lepszego samopoczucia swoimi metodami. Matylda miała swój plan. Podsunie to czytelnikom pomysły, jak radzić sobie z byciem nie w humorze. Brawa dla autora za ten fantastyczny pomysł. Historia jest świetne napisana, poczucie humoru jest nieprzeciętne, a ilustracje są cudowne. Bacznie studiowałam je z moimi małymi czytelnikami. Matylda to nietuzinkowa, urocza i niezwykle pomysłowa przedstawicielka swojego gatunku, jej perypetie są zabawne, w czasie lektury jest u nas mnóstwo śmiechu. Poznajemy też inne zwierzęta z gospodarstwa, które aktywnie biorą udział w jej poczynaniach. Grafika w dużej mierze uzupełnia historię, możemy przyjrzeć się, co dzieje się oprócz głównego wątku. Nie sposób nie polubić bohaterów, czy widzieliście kiedyś kury grające w piłkę lub puszczające bańki? Tutaj na pewno spotka Was wiele zaskoczeń. Czytanie tej serii sprawi Wam na pewno przyjemność. Czy znacie już tę krasulę? 🐄
Sympatyczną krasulę o dość oryginalnym imieniu Matylda poznaliśmy już jakiś czas temu. Postać stworzona przez Alexandra Steffensmeier'a doczekała się kolejnej odsłony w książce pod tytułem „Krowa Matylda jest nie w humorze”. Przygody głównej bohaterki bawią i wprawiają w lepszy nastrój a najmłodsi nie tylko czerpią radość ze słuchania historii ale także uwielbiają przyglądać się fenomenalnym ilustracjom znajdującym się w książce. Nie każdy z Was zapewne wie, iż Matylda na co dzień jest pomocnicą listonosza. Jednak poza obowiązkami nasza krasula uwielbia także dobrą zabawę z przyjaciółmi z zagrody. Jak zapewne się domyślacie, takie harce potrafią różnie się kończyć. Matylda co rusz wpada na pomysły, które wywracają do góry nogami życie nie tylko mieszkańców zagrody, ale i całej wsi. Jednak tym razem Matylda naprawdę nie ma ochoty nic robić. Ta zawsze pogodna krowa obudziła się mocno przygnębiona. Nawet jej ulubiona trasa pocztowa kompletnie jej nie cieszy. Co się dzieje? Przecież Matylda zawsze jest w dobrym nastroju. Weterynarz nie jest w stanie wykryć żadnej choroby, a wszystkie próby zachęcenia krasuli do zabawy na nic się zdały. Matylda woli być sama. Pasie się w spokoju, obserwuje zwierzęta na łące i odpoczywa. W końcu postanawia wrócić na farmę. Kiedy dowiaduje się, że wszyscy w gospodarstwie naradzali się jak jej pomóc od razu wróciła jej chęć do życia i rozrywki. Zabawna, do tego pięknie ilustrowana książka, nieprzeładowana treścią, którą czyta się błyskawicznie, dlatego też sprawdzi się idealnie jako lektura dla maluszków. Historie naszej bohaterki rozbawią nawet dorosłego. Do tego rewelacyjne, kolorowe ilustracje, pełne szczegółów oraz dość nietypowych zjawisk takich jak grające w badmintona kury😊. Polecam serdecznie. Na pewno spodoba się każdemu dziecku! Matyldy nie da się nie lubić:)