31.2
Fantasy
Prószyński i S-ka
Krystyno, uspokój się!
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
31,20 zł
Cena rekomendowana: 50,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Emerytura to bzdura – chyba że trafisz do sanatorium dla upiorów i demonów!
Zgryźliwa południca Krystyna szuka sensu życia na emeryturze. Ale nic nie pomaga! Terapia nie daje rady – nie można przecież przepracować w ciągu 50 minut traum z kilku tysięcy lat. Mindfullness odpada – na to lont Krystyny jest zdecydowanie za krótki. Dzikie imprezy, szalone wyczyny – to, co kiedyś Krystynie dawało radość, teraz straciło smak.
Ale wszystko się zmienia, gdy Krystyna trafia do miejsca, w którym podróż w głąb siebie stanie się jazdą bez trzymanki. Do sanatorium dla upiorów i demonów…
Czego nauczą Krystynę bezzębne wampiry? Jakie sekrety odkryje w Zbereźnotece?
Czy znajdzie spokój wśród wyłożonych odwieczną boazerią ścian i na dansingach dla seniorów?
I co się stanie, gdy potwór opętany żądzą wiecznej młodości zacznie zagrażać sanatorium?
Razem z cholernie tajemniczym (oraz diablo przystojnym!) płanetnikiem Michałem i fanem makijażu ZombiePiotrusiem Krystyna musi stanąć do walki, która będzie wymagała od niej największych ofiar.
Ale co, jeśli to właśnie okaże się przepustką do szczęścia?
Zgryźliwa południca Krystyna szuka sensu życia na emeryturze. Ale nic nie pomaga! Terapia nie daje rady – nie można przecież przepracować w ciągu 50 minut traum z kilku tysięcy lat. Mindfullness odpada – na to lont Krystyny jest zdecydowanie za krótki. Dzikie imprezy, szalone wyczyny – to, co kiedyś Krystynie dawało radość, teraz straciło smak.
Ale wszystko się zmienia, gdy Krystyna trafia do miejsca, w którym podróż w głąb siebie stanie się jazdą bez trzymanki. Do sanatorium dla upiorów i demonów…
Czego nauczą Krystynę bezzębne wampiry? Jakie sekrety odkryje w Zbereźnotece?
Czy znajdzie spokój wśród wyłożonych odwieczną boazerią ścian i na dansingach dla seniorów?
I co się stanie, gdy potwór opętany żądzą wiecznej młodości zacznie zagrażać sanatorium?
Razem z cholernie tajemniczym (oraz diablo przystojnym!) płanetnikiem Michałem i fanem makijażu ZombiePiotrusiem Krystyna musi stanąć do walki, która będzie wymagała od niej największych ofiar.
Ale co, jeśli to właśnie okaże się przepustką do szczęścia?
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
368
Format
13.5 x 21.0 cm
Języki
polski
ISBN
9788383912820
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383912820
Data premiery
2025-10-09
Kraj produkcji
PL
Producent
Prószyński Media Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Krystyno, uspokój się!
31,20 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Krystyno, uspokój się” autorstwa Sylwii Dec to powieść, która od pierwszych stron wciąga w niezwykły, pełen absurdu i humoru świat, w którym emerytura okazuje się wcale nie taka spokojna, jakby można było się spodziewać. Tytułowa bohaterka, Krystyna, to zgryźliwa południca, której życie po zakończeniu zawodowej kariery wydaje się pozbawione sensu i radości. Terapie nie działają, mindfulness nie przynosi ukojenia, a dawne przyjemności straciły smak – w tym momencie wkracza autorka, by zabrać nas w podróż, która łączy groteskę z głęboką refleksją nad codziennością i poszukiwaniem szczęścia. W sanatorium dla upiorów i demonów Krystyna spotyka postaci, które od razu wprawiają czytelnika w zachwyt i lekki oszołomienie – są tu bezzębne wampiry, tajemniczy i diablo przystojny płanetnik Michał, a także fanatyczny miłośnik makijażu, ZombiePiotruś. Każda z tych postaci wnosi coś unikalnego do fabuły, a ich interakcje z Krystyną tworzą mieszankę humoru, napięcia i momentów zaskoczenia. Historia szybko przeradza się w pełną przygód i niebezpieczeństw opowieść, kiedy sanatorium staje w obliczu zagrożenia ze strony potwora opętanego żądzą wiecznej młodości. To wydarzenie wymaga od Krystyny odwagi, sprytu i gotowości do poświęceń, a przy tym staje się katalizatorem jej przemiany – zarówno emocjonalnej, jak i duchowej. Styl Sylwii Dec jest niezwykle przystępny – lekki, pełen ironii i humoru, a jednocześnie pozwalający dostrzec głębsze refleksje bohaterki nad własnym życiem, samotnością, potrzebą sensu i autentycznej radości. Autorka mistrzowsko balansuje między groteską a poważniejszymi tematami, dzięki czemu książka bawi, wciąga, a momentami wzrusza i skłania do zadumy. „Krystyno, uspokój się” pokazuje, że nawet w najbardziej absurdalnych okolicznościach życia, w świecie pełnym fantastycznych istot i humorystycznych zdarzeń, można odnaleźć spokój i szczęście. Książka jest idealna dla osób poszukujących lektury lekkiej w formie, ale głębokiej w treści, pełnej humoru, przygody i nieoczekiwanych zwrotów akcji. To powieść, która pozwala oderwać się od codzienności, śmiać się z absurdu życia, a jednocześnie przemyśleć własne wybory i szukać radości nawet w najmniej oczywistych miejscach. Sylwia Dec przypomina, że życie może być szalone w każdym wieku – wystarczy tylko odważyć się wejść do świata, w którym fantazja miesza się z rzeczywistością, a szczęście kryje się tam, gdzie najmniej się go spodziewamy. „Krystyno, uspokój się” to więc wyjątkowa, pełna emocji i humoru powieść, która zostaje w pamięci na długo, dostarczając zarówno rozrywki, jak i refleksji nad sensem życia i poszukiwaniem własnej drogi do szczęścia.
Czy można odnaleźć sens życia po śmierci… i po emeryturze? Bo jeśli wierzyć Sylwii Dec, to właśnie wtedy zaczyna się najciekawsze! „Krystyno, uspokój się!” to książka, która już samym tytułem sugeruje, że spokojnie nie będzie. I rzeczywiście - to istny wybuch fantazji, humoru i emocji. Autorka przenosi nas do świata, gdzie starość ma kły, pazury i… cięty język. Krystyna – południca w stanie spoczynku – nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Żadne terapie, żadne medytacje ani szaleństwa nie pomagają. Bo jak przepracować kilka tysięcy lat istnienia na pięćdziesięciominutowej sesji? Wszystko zmienia się, gdy trafia do sanatorium dla upiorów i demonów - miejsca, w którym rehabilitacja to nie tylko fizyczne ćwiczenia, ale i podróż w głąb własnych traum. Tam, wśród bezzębnych wampirów, plotkujących duchów i zblazowanych demonów, Krystyna zderza się z absurdalnością świata… i samej siebie. To, co miało być kuracją, staje się szaloną przygodą - z odrobiną kryminału, garścią romansu i całym morzem groteski. Sylwia Dec bawi się konwencją z prawdziwą lekkością. Pisze tak, jakby łączyła dobry horror z „Ranczem” i kabaretem pod wezwaniem fantazji. Jej humor jest inteligentny, a ironia trafia w punkt - zwłaszcza wtedy, gdy dotyka tematów poważnych: przemijania, samotności, potrzeby bliskości. Bo choć w tej historii roi się od potworów, to najbardziej ludzką postacią jest właśnie Krystyna - zgryźliwa, wredna, ale rozczulająco prawdziwa. Pod warstwą absurdu kryje się mądra opowieść o pogodzeniu się z własną przeszłością i o tym, że nigdy nie jest za późno, by zacząć naprawdę żyć. Nawet jeśli trzeba to zrobić w towarzystwie zombie-makijażysty i przystojnego płanetnika z tajemnicą. To książka, która wywołuje śmiech, ale też - niepostrzeżenie - łapie za serce. Autorka udowadnia, że fantastyka może być przewrotna, zabawna i bardzo… swojska. „Krystyno, uspokój się!” to nie tylko literatura rozrywkowa - to manifest odwagi, dystansu i autoironii. I choć momentami fabuła pędzi jak sanatoryjny dancing o północy, a ilość wątków potrafi zawrócić w głowie, to całość tworzy jedyny w swoim rodzaju literacki rollercoaster. Czy to książka idealna? Nie. Czy idealnie poprawia humor? Absolutnie tak. To powieść, którą czyta się z uśmiechem, a zamyka z myślą, że może i my wszyscy mamy w sobie trochę Krystyny - wiecznie zrzędliwej, ale gotowej na jeszcze jedno szalone życie. Ocena: 8,5/10