Kryształowi. Początek
Opis
Kiedy prowadzisz śledztwo przeciwko policjantom, szybko przestajesz komukolwiek ufać.
Zofia nie wybrała łatwego życia - zdecydowała się na karierę w policji. W dodatku ambicja kazała jej zgłosić się do wydziału, w którym praca jest najbardziej wymagająca i niewdzięczna, czyli Biura Spraw Wewnętrznych Policji. BSWP zwalcza przestępczość wśród swoich, więc gdy Radosław Solka umiera w trakcie zatrzymania przez wrocławską policję, śledztwo trafia na biurko Zofii i Drivera, jej kolegi z jednostki. On chce odkryć prawdę, ona jak czołg zmierza do awansu. W mieście wrze, ludzie wychodzą na ulice, media szaleją, więc BSWP musi szybko ustalić, czy policjanci zabili Solkę z premedytacją.
Kryształowi. Początek to prequel ostrej serii thrillerów policyjnych obnażających mechanizmy władzy. W tej surowej i piekielnie wciągającej powieści Joanna Opiat-Bojarska ujawnia, jak powstają układy, rodzi się przemoc i kształtuje lojalność, która bywa śmiercionośna.
Szczegóły
Recenzje
Wciąga!
Czy potrafił(a)byś zaufać policji wiedząc, że czasem największe sekrety mogą kryć się właśnie w jej szeregach? „Kryształowi. Początek” Joanny Opiat-Bojarskiej to historia, która pokazuje, że granica między lojalnością a prawdą potrafi być bardzo cienka. A kiedy w grę wchodzą mundury, władza i presja opinii publicznej - odkrycie prawdy staje się jeszcze trudniejsze. Poznajemy Zofię - ambitną policjantkę, która nie boi się wyzwań. Wręcz przeciwnie. Sama zgłasza się do pracy w Biurze Spraw Wewnętrznych Policji, czyli jednostce, która zajmuje się sprawdzaniem… własnych ludzi. Już sam ten pomysł sprawia, że atmosfera od pierwszych stron jest napięta, bo prowadzenie śledztwa przeciwko policjantom oznacza sprawia, że bardzo szybko przestajesz ufać komukolwiek. Punktem zapalnym całej historii jest śmierć Radosława Solki podczas policyjnego zatrzymania we Wrocławiu. Sprawa natychmiast trafia na biurko Zofii i jej kolegi z jednostki - Drivera. W mieście zaczyna wrzeć. Media podkręcają emocje, ludzie wychodzą na ulice, a pytanie, które pojawia się wszędzie, brzmi: czy policjanci przekroczyli granicę i doprowadzili do czyjejś śmierci? Im dalej brnęłam w tę historię, tym bardziej czułam, że to nie jest zwykły kryminał. Autorka pokazuje kulisy pracy policji w bardzo surowy, momentami wręcz brutalnie realistyczny sposób. Nie ma tu idealnych bohaterów ani łatwych odpowiedzi. Są za to układy, napięcia i decyzje, które mogą zmienić czyjeś życie w jednej chwili. Szczególnie podobało mi się to, jak skonstruowani są bohaterowie. Zofia jest ambitna, zdeterminowana i momentami bezkompromisowa. Widać, że bardzo zależy jej na awansie, a jednocześnie musi zmierzyć się z sytuacją, w której prawda może uderzyć w ludzi z jej własnego środowiska. Z kolei Driver to postać, która wnosi do historii trochę innej perspektywy - bardziej ludzkiej, momentami pełnej wątpliwości. Relacja między nimi dodaje tej historii autentyczności. Czuć napięcie, różnice w podejściu i to, że każdy z bohaterów ma swoje motywacje. A my stoimy gdzieś pomiędzy nimi i próbujemy zdecydować, komu właściwie powinniśmy kibicować. Autorka bardzo sprawnie buduje atmosferę niepokoju. Każdy kolejny rozdział dokłada nowy element do układanki. Pojawiają się kolejne pytania, nowe tropy i coraz więcej wątpliwości. I właśnie to sprawiło, że trudno było mi odłożyć książkę na później. Chciałam jak najszybciej poznać prawdę i skonfrontować ją ze swoimi przepiszczeniami. Ocena 8/10 - „Kryształowi. Początek” to historia o władzy, lojalności i o tym, jak łatwo można przekroczyć granicę, kiedy stawką jest reputacja całej instytucji. To także opowieść o ambicji, presji i o świecie, w którym prawda bywa niewygodna. Jeśli lubisz kryminały mocno osadzone w rzeczywistości, z bohaterami, którzy nie są idealni, a historia odsłania kulisy systemu - ta książka zdecydowanie może Cię wciągnąć.