Las vegas. 2. Dotyk diabła
Opis
Ona – dziewczyna, która całe życie uciekała przed demonami przeszłości.
On – mężczyzna, którego dusza od dawna należy do ciemności.
Kaia Stein myślała, że najgorsze ma już za sobą. Kiedy znalazła schronienie w cieniu mroku Nicholasa Wingrave’a, mogła oddychać pełniej niż kiedykolwiek wcześniej. Jednak przeszłość nie zamierza odpuścić. Sekta jej rodziców, która przed laty złożyła ją w ofierze, powróciła, a wraz z nimi, demony z dzieciństwa, które na nowo nie dają o sobie zapomnieć.
Gdy śmierć ponownie puka do drzwi, okazuje się, że każde kłamstwo i każdy sekret ma swoją cenę. Zabójca nie zostawia śladów. Kaia jest zmuszona spojrzeń śmierci w oczy, wiedząc, że ofiarą może być każdy, kogo kocha. Kto zabija? Kto kłamie? I kto ich ocali, gdy ciemność zbliży się niebezpiecznie blisko? Czy Nicholas jest jedynym, któremu może ufać?
On daje jej bezpieczeństwo, które pachnie krwią. Ona daje mu miłość, której nigdy nie znał. Czy można ocalić siebie, gdy kocha się diabła?
Szczegóły
Recenzje
„Dotyk diabła” to bezpośrednia kontynuacja,, Pocałunku diabła,,. Ta część już od pierwszych stron zanurza czytelnika w mrocznym, dusznym świecie pełnym tajemnic, traumy i niebezpiecznej miłości. Tym razem autorka poszła bardziej w połączenie romansu z thrillerem psychologicznym co wciągnęło mnie równie mocno, jak nie mocniej niż pierwszy tom. Kaia Stein walczy ze swoją bolesną przeszłością, a jej siłą i wsparciem zaczyna być Nick. Ta dwójka jest fenomenalna. Moje serce bez reszty skradł Nick. To jaką przeszedł przemianę, a przy tym dla obcych pozostał sobą było czymś wyjątkowym. Fabuła rozwija się dynamicznie. Wątek sekty i powracającej przeszłości dodaje historii elementu thrillera i buduje atmosferę ciągłego zagrożenia. Książka skutecznie podtrzymuje napięcie, przez co nie byłam w stanie jej odłożyć na bok. Klimat tej części, podobnie jak poprzedniej jest również ciężki, mroczny, a momentami wręcz duszący. To historia o tym, jak przeszłość potrafi zniszczyć teraźniejszość i jak cienka jest granica między miłością a obsesją. „Dotyk diabła” nie jest lekką książką. To opowieść o bólu, zaufaniu i cenie, jaką płaci się za uczucia. W tej historii bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko ze światem, ale i z własnymi demonami. Aby nie było za przewidywalnie, autorka trochę namieszała i zasiała ziarno niepewności. Ta dylogia skradła moje serce i zostanie w mojej pamięci na dłużej.